Skocz do zawartości
Nerwica.com

feniksx

Użytkownik
  • Postów

    829
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia feniksx

  1. byłem u lekarza usunął mi dawkę 25mg rano, za to mocna zwiększył do 150mg... no i po dwóch nocach ani razu rano nie miałem wyrzutu lęków... wreszcie wstaje bez nerwów... trochę zamulony i spać się chce ale głównego problemu już nie ma...
  2. jadę do lekarza za chwilę. chyba pregabalina nie jest dla mnie lub przestała działać. od dwóch tygodni walczę by wstać z łóżka. codziennie rano zalewa mnie stres, budzę się o 8.30 zaczynam czuć lek, przykrywam się kołdra i idę spać dalej... ten walczę 30minut z tym napięciem i zasypiam... na kolejne godziny. oczywiście jak wstanę to wszystko mija po 20-30minutach. ale wstać to jest wyzwanie. dziś np. obudziłem się o 8. pojawił się stres zasnąłem do 9. oczywiście podchodziłem po chacie bo mam dzień wolny i o 10 stwierdziłem że nic mi się nie chce i położę się. efekt wow leku przeszedł. nie ma tej euforia i siły. a wieczorna dawka to 75mg. chyba on nie dla mnie....
  3. a ja znów się zastanawiam czy ten lek jest dla mnie... rano jak się budzę to czuję mega napływ nerwów, zimno mi i nie chce mi się wychodzić z łóżka.... jak już wyjdę to czuję się przywalony jakbym był na kacu lub dostał kijem w głowę. ostatnio zauważyłem że szwankuje moja pamięć. a dawki mam minimalne bo rano 25mg a wieczorem 75mg. mam wrażenie że już na samej Wenlaflaksyne było stabilniej. nie usuwała ona jedynie napięcia i somatów. doradzi cię coś?
  4. no wlasnie, ja przez Wenlaflaksyne nie mogłem spać. wybudzalem się 3-4 razy w nocy od 1-5. na pregabaline świetnie mi się śpi. ale poranek jest ciezki. od czasu ataku paniki...
  5. a ja się zastanawiam czy to jednak dawka wieczorna 75mg powoduje we mnie to że budzę się zdenerwowany.... bo kombinujemy przy dawce porannej, gdzie ja cały dzień się nie skarze na nic na 25mg... a moze to dawka nocna powoduje takie wybudzenie się z nerwami, stresem itp.???
  6. A może to po prostu jakiś rodzaj synergii? Lekarz mi powiedział że jeden reaguje szybciej drugi wolniej. Fakt na mnie bardzo często działają niskie dawki. Na wenli mam tylko 150mg przez 10lat. Jak wchodziłem na pręgę i zapisałem 75mg pierwszego dnia na noc... To do kibla trafić nie mogłem... Miałem takie zawrót głowy... Chociażby clonazepam 0,5mg, a mi 1/4 z tego wystarczy, bo jak wezmę całą na raz to idę spać na 2-3h
  7. Wiesz co wenlaflaksyna uspokoiła mnie prawie na 10lat, ostatnio lekarzowi powiedziałem właśnie że czuje wewnętrzne napięcie że to nie jest już to samo co na początku. Dostałem ataku paniki na wakacjach. Nie mogłem rozmawiać nawet o wakacjach bo od razu puls przyspieszał, zimno w klacie, biegunka i wymioty. Pregabalina super to uspokoiła w dawce 75mg na noc. Nie było nagle tematów tabu dostałem jakby mocy i chęci działania. Narzekałem tylko że gdy budzę się albo koło południa wraca te napięcie. Dołożono mi 25mg. Miałem jeden dzień eufori na tej 25mg. Było całkiem spoko. Nie wiem w sumie co pokusili nas na ostatniej wizycie żeby dawkę ranna podnieść na 50. Może liczyłem na większe uspokojenie. Bo gdy zaczynałem pregabaline czułem się świetnie wyciszony zrelaksowany, nawet gadać mi się nie chciało. 4 dni brałem 50mg rano i 5 dnia obudziłem się zlany potem szybkie bicie serca, wymioty biegunka i atak paniki gotowy. Zjechaliśmy tego samego dnia na 25mg. Jest znośnie ale to nie to samo co było i zastanawiam się ile dni trzeba czekać na powrót. Budzę się lekko zdenerwowany. Przy Wenlaflaksyne nic nie grzebiemy dlatego jej jakoś nie wpadłem by obwiniać. Chyba że jakaś synergia zachodzi???
  8. Wy tu piszecie o takich dawkach z kosmosu, a dla mnie przejście z 25 na ,50 skończyło się atakiem paniki... Zastanawiam się czy to dobry lek dla mnie do Wenlaflaksyny....
  9. Pregabalina gdzieś wyczytałem że pływa kolokwialnie mówiąc 6,5h w naszej krwii potem jest wydalana... Dlatego czasem niektórzy mają jedną dawkę, inni dwie, a czasem nawet 3.
  10. No i jestem na dawce 25 rano i 75mg, czyli obniżyliśmy dawkę poranna a mimo to nie mogę się uspokoić budzę się rano nerwowy... Zastanawiam się ile to będzie trwać... Powrót do ostatniej spokojnej dawki bez objawów paniki...
  11. Ja po wczorajszym ataku paniki przy większej dawce dalej jestem nerwowy ale nie aż tak... Lecz gdzieś te moje myśli do nerwów uciekają jak mam się położyć spać lub nic nie robię.
×