Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Naive

Napoje typu cola

Rekomendowane odpowiedzi

Wiem, że to może się wydać dziwne, ale ja jestem chyba uzależniona od napojow typu Cola, nie ważne czy oryginalna czy jakaś podróbka. Jak raz wypiję, to potem już kupuję codziennie. Jak nie kupię a zobaczę w sklepie to czuję ogromną chęć, zeby ją kupić, pocą mi się dłonie, zaczynam przełykać slinę itp. Nie chodzi o kofeinę, bo kawa na mnie tak nie działa - nawet powiem, ze jej nie lubię zbytnio. Po tych napojach zauwazyłam to juz dawno temu zachowuję się nieco dziwnie - wpadam w euforię, żywo gestykuluję rękami (macham, czego nigdy normalnie nie robię). Mam słowotok wyjątkowo radosny, czasem nieco od rzeczy mowię, lub wymyslam jakieś głupoty. Czuję się wprost cudownie. A potem mi przechodzi i czuję się kiepsko. Ludzie, ktorzy na mnie patrzą z boku myślą czasem, ze cos brałam, lub jestem pijana. Nie znam drugiej osoby, ktora reagowałaby tak na takie napoje. Co o tym myslicie?

 

W necie znalazłam coś takiego

http://www.narkotyki.pl/aktualnosci/art1482,co-dzieje-sie-w-organizmie-w-ciagu-godziny-po-wypiciu-popularnej-coli.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cola jest uzależniająca sporo osób pije ją codziennie lub prawie codziennie. Ja też kiedyś potrafiłem zwłaszcza latem 2 l pic, ale po tym jak moje wyniki cukru okazały się niepokojące rzuciłem ją colę a light to już nie to. Nie słyszałem natomisat aby się po niej dziwnie zachowywać kokaina nie jest składnikiem coli od jakis 100 lat juz. To mi wygląda na jakieś natręctwo raczej niż jakies tajemnicze działanie coli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Po tych napojach zauwazyłam to juz dawno temu zachowuję się nieco dziwnie - wpadam w euforię, żywo gestykuluję rękami (macham, czego nigdy normalnie nie robię). Mam słowotok wyjątkowo radosny, czasem nieco od rzeczy mowię, lub wymyslam jakieś głupoty. Czuję się wprost cudownie. A potem mi przechodzi i czuję się kiepsko. l

Ja mam tak samo, ale po Tigerach. Wyczytałam, że odpowiedzialny jest za to składnik: inozytol. Bardzo wpływa na poprawę samopoczucia. Może do Coca-coli też go dodają?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dwa składniki, które odróżniają Coca-Colę od innych napojów gazowanych pochodzą od liści koki oraz owoców koli. Jej specyficzny smak pochodzi od mieszanki cukru oraz ekstraktów otrzymywanych z wanilii, pomarańczy i cytryny. Pozostałe składniki mają znikomy wpływ na smak napoju.Skład coca -coli to: woda, cukier (w Coca-Cola Light aspartam), dwutlenek węgla, karmel amoniakalno-siarczynowy E150d (barwnik), kwas ortofosforowy E338(regulator kwasowości), aromaty, kofeina. Bardzo podobny skład ma napój Pepsi.

Reklamowano ją jako "wartościowy napój pobudzający umysł i leczący wszystkie nerwowe przypadłości". Do 1903 r., typowe opakowanie zawierało około 60 mg kokainy.

Dzisiejsza Coca-cola nadal zawiera ekstrakt z liści koki – The Coca-Cola Company importuje obecnie ok. 8 ton liści rocznie. Jednak zabieg ten skutkuje jedynie w walorach smakowych, gdyż narkotyk jest usuwany.

 

Myślę, że Coca-Cola jest dobra, a wszystko co dobre, w dużych ilościach, zazwyczaj szkodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Myślę, że Coca-Cola jest dobra, a wszystko co dobre, w dużych ilościach, zazwyczaj szkodzi.

 

Dobra na niestrawność :P

 

Mam kumpla, który pije średnio 4l coli/pepsi dziennie... waży ze 120kg, ale to nie masa mięśniowa, tylko tłuszcz. (wiem, mały związek, ale akurat tak mi się przypomniał ze względu na ten temat).

 

Uzależnić się można od wszystkiego, a pobudzające działanie tego typu napojów w nadmiarze może skutkować właśnie tak jak to opisała koleżanka Naive, znam kilka osób z bardzo "wyczulonym" organizmem, które reagują tak nawet po słabej kawie, a różne antydepresanty, itp substancje mają na nie zupełnie odwrotny wpływ.

Jednak myślę, że nie powinno być większych problemów z odstawieniem tych napojów (może jakieś żołądkowe problemy utrzymujące się przez kilka dni), więc Naive, przestań pić tą chemię na jakiś czas i na pewno potem poczujesz się lepiej, a i kasy więcej Ci zostanie w portfelu. ;) Zamiast Coli polecam zwykłą mineralkę gazowaną.

 

Swoją drogą, W Hiszpanii Cola (ta oryginalna) jest tańsza od mineralki :P (przynajmniej kilka lat temu tak było, wynikało to pewnie z problemów zbyt dużej suszy).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

KeFaS nic dziwnego że kolega taki gruby, w litrze coli jest ponad 100 g cukru i jest to dzienna dawka zapotrzebowania na cukry, a ile jest jeszcze cukru w innym pożywieniu które spożywamy. Z drugiej strony jak odstawiłem cole to wzrósł mi apetyt zwłaszcza na słodycze, czyli na to samo wychodzi. Jedyne na co cola jest dobra to nieżyty żołądka, bo kwas fosforowy w niej zawarty je zabija, czasami nawet lekarze zalecają jej picie na niektóre problemy żołądkowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nic nie jest trucizną i wszystko jest trucizną. Zależy tylko od dawki ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może to po prostu cukier? Bum! W końcu to prawie sam cukier.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sama jadam cukier, ale jakiś gigantyczny nagły wzrost cukru może powoduje takie reakcje. Dzieci po batonikach niby mają być bardziej agresywne i pobudzone, to i po coli można wpaść w euforię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jakoś nie zauważyłem u siebie agresji po słodyczach wręcz odwrotnie. Mój znajomy wypija 12-ście 2 litrowych butelek w tygodniu i b. spokojny jest. Na każdego inaczej działa widocznie ja to np po kawie się fatalnie czuje a po tych energy drinkach z kofeiną ok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja nie chciałam jakiejś wielkiej prawdy głosić, słyszałam o takich wynikach badań - tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem też kiedyś o tym słyszałem. W ogóle to cukier uzależnia i większość ludzi w tzw. cywilizowanym świecie jest od niego uzależniona i kilkukrotnie przekracza optymalne jego dzienne dawki. Kiedyś mnie to nie martwiło że tyle słodyczy jadłem ale po moich ostatnich badaniach strasznie boję się cukrzycy a ze słodyczy nie potrafię zrezygnować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No, ja właśnie sobie posłodziłem kawę trzema łyżeczkami, a jeszcze roku temu sypałem tylko dwie. :P

 

Wszystko uzależnia, nie ma człowieka bez żadnego uzależnienia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

carlosbueno, Cukrzycy nie dostaje się od jedzenia cukru ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zależy jakiego typu cukrzycy, typu 1- szego nie, ale typ 2-gi po części tak. Ale jak się już ma cukrzyce to i tak powinno się przejść na dietę niskoweglowodanową.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

carlosbueno, No masz trochę racji, ale nie do końca, jak chcesz mogę Ci wykład zrobić, niestety jestem w temacie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

carlosbueno, Nie ma wyboru niestety, da się , ale domyślasz się co ja czasem czuję:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na mnie zupelnie takie napoje nie dzialaja, w zaden sposob.

Zreszta rzadko pijam, bo nie widze powodu do picia napoju, ktory odwadnia, zamiast nawadniac. Tigerow i im podobnych tez raczej nie pijam. Pije za to czasem napoje typu Powerade,zeby uzupelnic sod i potas,jak duzo chodze czy biegam, bo ubzduralam sobie, jak przystalo na nerwicowca ze w innym wypadku moge zaslabnac :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja tam puszeczke pepsi wypije... przeważnie raz dziennie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bo nie widze powodu do picia napoju, ktory odwadnia, zamiast nawadniac.

 

Piwa też nie widzisz powodu żeby pić? Nawet takiego lepszego, niepasteryzowanego? Chociaż jednej butelki dla smaku? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×