Skocz do zawartości
Nerwica.com

Znaki zodiaku ;) Które najbardziej podatne na depresję ?


Margolka

Rekomendowane odpowiedzi

jak można być tak naiwnym żeby wierzyć w znaki zodiaku.

Nie ogarniesz. Był obrazek na demotywatorach czy innym kwejku - do każdego miesiąca dopisana jakaś przypadkowa cecha charakteru, bez ładu i składu, wady, zalety, ogólne czy bardzo wąskie... i ludzie pod tym dyskutowali, czy im się to zgadza czy nie zgadza. Ludzie chyba kochają być szufladkowani i uzasadniani. Przypisywać znaczenia. Łączyć ze sobą rzeczy, które się nie łączą.

Prawda! Niektórzy wolą, żeby ktoś podejmował za nich decyzję i zdjął z nich ten ciężar odpowiedzialności - typu: powinnam zakończyć ten związek, bo nawet astrologia mówi, że nie pasujemy do siebie itd. 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tzn. jest coś w znakach zodiaku, ale to nie ma się zupełnie do cech charakteru i nie ma czegoś takiego jak wróżby. Po prostu nie ma. Jest intuicja. Ale wydaje mi się, że mogą być połączenia pomiędzy tym kiedy ktoś się urodził, w jakiej porze dnia i jak to koreluje z położeniem gwiazd, planet, i tak dalej, a może nawet to w jakim miejscu ktoś się urodził. Kiedyś sobie tak to tłumaczyłam - wszystkie te czynniki mają wpływ na formowanie się energii danej jednostki.

 

Kiedyś w domu rodzicow ojczyma znalazłam książkę o znakach zodiaku. Wiele się zgadzało w moim znaku zodiaku - waga. W ogóle ciekawa książka, ładne miała ilustracje. Ale prędzej wierzę w Ayurvedę niż w znaki zodiaku. To takie jakby ... Nerwicowe, zmierzające ku osobowości schizotypowej ; p

 

Znak zodiaku waga, czyli niby bylam chwiejna emocjonalnie, teraz to jestem niby schizofreniczką, ale to tylko diagnozy.

 

Qrf, ładny awatar, bardzo lubię Tamarę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i co w związku z tym ?

 

żeby uniknąć depresji musisz często jeżdzić w góry i chodzic po skałkach . Poza tym powinieneś chodzić wcześnie spać i odżywiac sie makrobiotycznie .

Ja jako lew chyba powinienem jeśc duzo mięsa i dużo odpoczywać ( co najmniej 20 godzin na dobę ) i mieć kilka partnerek seksualnych . :lol::lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Urodziłem się w dniu, w którym doszło do jednej z największych katastrof kolejowych (428 zabitych, etiopia) https://pl.wikipedia.org/wiki/Najwi%C4%99ksze_katastrofy_kolejowe_w_historii

To nie był dobry dzień dla świata :pirate:

 

Chciałbym się kiedyś dowiedzieć, ile z tych bzdur dot. horoskopów jest prawdą i czy ustawienie planet w jakiś sposób wpływa na dalsze życie człowieka :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem Koziorożec i co w związku z tym ?

Znajdź młodą, powabną kozę, a Twój największy problem zniknie. :smile:

 

 

Jeśli jestem Wodnikiem, to powinnam się utopić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 1.04.2014 o 16:37, carlosbueno napisał:

też nie wierzę w te znaki, a horoskopy to już w ogóle bajki nie z tej ziemi, Ja jestem zodiakalna panna a niewiele mi pasuje z jej typowych cech, niby powinienem być pedantyczny, schludny i wiedzący czego chce a taki nie jestem chyba tylko opanowanie, spokój mi pasuje, ale przecież wszystko da się podciągnąć.

 

Bo cała "poważna" astrologia opiera się tak naprawdę na horoskopach urodzeniowych [natalach] i wysuwanie jakichkolwiek twierdzeń o zgodności bądź nie popularnego opisu Panny czy Strzelca z naszym własnym charakterem bez znajomości takowego jest pozbawione większego sensu. Każdy z nas ma bowiem w gruncie rzeczy trzy znaki Zodiaku [słoneczny, księżycowy oraz ascendentalny] i łatwo może okazać się, że paradoksalnie właśnie któryś z tych dwóch ostatnich - bądź nawet obydwa - jest dominujący... w głównej mierze dzięki zupełnie nieznanym / pomijanym przez niemającą większej styczności z tematem osobę planetom czy punktom kardynalnym [nie wspominam o domach, gdyż szkoła astrologii, którą osobiście amatorsko studiowałam nie posługuje się tym konstruktem]. Dopiero kiedy uwzględnimy wszystkie aspekty mające wpływ na naszą astrologiczną charakterystykę powinniśmy czuć się uprawnieni do wyciągania wniosków na temat tej dziedziny wiedzy.

 

Osobiście pod swoim znakiem Zodiaku mogę się jak najbardziej podpisać, jego "typowość" znajduje jednak bardzo silne uzasadnienie właśnie w natalu. Odnośnie domniemanej podatności na depresję, hmm... Ryby i Rak to nie jedyne znaki wodnej triady [tej szczególnie "uwrażliwionej" i emocjonalnej].

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×