Skocz do zawartości
Nerwica.com

Samotność


ixi

Rekomendowane odpowiedzi

Nadal samotny, życie jest beznadziejne. Co z tego że są te wszystkie portale randkowe, jak większość osób które tam mają konta, moim zdaniem nie istnieją. Myślę że są to konta zakładane przez pracowników portalu, w celu zwabienia idioty by zapłacił za konto. A jak już się trafi jakaś osoba która odpisze to dwie, trzy wiadomości wyśle i na tym kontakt się urywa. Bez sensu to wszystko jest. Całymi dniami siedzę w domu i zastanawiam się po co żyć w ogóle.
Trudno się nie zgodzić, tym bardziej że większość kobiet nawet nie przejrzy mojego profilu po wysłanej wiadomości. Moim zdaniem kobieta ma jeszcze szanse na znalezienie jakiegoś faceta na portalu o ile oczywiście nie odstrasza wyglądem, a tylko takie wysyłają mi polubienia :mrgreen: . Facetowi który nie jest mega przystojny, nie popisuje się swoim majątkiem i osiągnięciami to ciężko będzie, albo musi bardzo dużo próbować a nie każdy ma na to cierpliwość.

 

 

No jak nie masz złotego Rolexa i sześciopaka na brzuchu to z czym do ludzi :mrgreen:

Podpis usunięty, ponieważ łamał Regulamin.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trudno się nie zgodzić, tym bardziej że większość kobiet nawet nie przejrzy mojego profilu po wysłanej wiadomości. Moim zdaniem kobieta ma jeszcze szanse na znalezienie jakiegoś faceta na portalu o ile oczywiście nie odstrasza wyglądem, a tylko takie wysyłają mi polubienia :mrgreen: . Facetowi który nie jest mega przystojny, nie popisuje się swoim majątkiem i osiągnięciami to ciężko będzie, albo musi bardzo dużo próbować a nie każdy ma na to cierpliwość.

Trzeba próbować, teraz dużo osób używa fb. Komentuje, klika lajki tak długo aż ktoś nie odpisze i to pewien sposób na początek rozmowy. Wtedy ciężko jest się ośmieszyć, a za razem możemy zwrócić na siebie uwagę. Cierpliwość jest teraz potrzebna w każdym aspekcie naszego życia. Nie zostajemy magistrem po jednym dniu w szkole i tak samo tutaj ciężko spotkać kogoś normalnego pisząc jedną wiadomość. Chyba, że wygrywamy raz w tygodniu 6 w totka xd

Najgorsza jest walka pomiędzy tym co wiesz, a tym co czujesz...

Masz ochotę popisać?

Napisz z chęcią odpiszę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś dziewczyny patrzą głównie na pieniądze. Żałuje jednego, że olałem moje hobby na rzecz poszukiwania partnerki, bo stwierdziłem, jak znajdę dziewczynę to będzie mi łatwiej, ktoś mnie będzie wspierał w tym co robie, a tu jednak dwa lata mineły i gówno z obu stron mam. Dlatego muszę w końcu raz na zawsze pozamykać te konta, olać baby raz na zawsze bo i tak nic z tego nie będzie i zająć się tylko sobą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nadal samotny, życie jest beznadziejne. Co z tego że są te wszystkie portale randkowe, jak większość osób które tam mają konta, moim zdaniem nie istnieją. Myślę że są to konta zakładane przez pracowników portalu, w celu zwabienia idioty by zapłacił za konto. A jak już się trafi jakaś osoba która odpisze to dwie, trzy wiadomości wyśle i na tym kontakt się urywa. Bez sensu to wszystko jest. Całymi dniami siedzę w domu i zastanawiam się po co żyć w ogóle.

 

Też miałem problem z urywaniem kontaktu. Dawno już nie miałem do czynienia z portalami randkowymi ale wydaje mi się, że nadal mam niskie szanse na poznanie tam kogoś

Chętnie poznam osoby z woj. lubelskiego w celu wspólnego spędzania czasu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

WiezienWlasnychMysli, Dokładnie mam takie same już myśli. Uważam że skoro do 28lat nie znalazłem sobie partnerki to już raczej nie mam na co liczyć. Ciężko mi tylko przestawić się na ten tryb że nikogo już nie będę miał.

 

Witaj w klubie, też mam 28 lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja jak widzę jak wyglądają relacje mojego najbliższego otoczenia to jakoś wcale mi nie żal że nikogo nie mam :P tak więc panowie zajmijcie się rozwijaniem siebie, swojej pasji, bo związek nic nie zmieni w waszym życiu choć niektórzy wierzą że to coś magicznego xD nie, nie jest :P byłem w jednym dłuższym związku i naprawdę wolę samotność i swobodę, a miałem kiedyś identyczne rozterki jak wy 8)

Sertralina 400mg taki jestem poebany 🤗🤡🙈😅😜😆😎😂💘🙃😵🤪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nigdy nie byłem w związku, ale miałem kontakty seksualne. Jedna koleżanka nawet bardzo chciała, abym z nią zamieszkał. Jednak odmówiłem, bo mi się nie podoba. Dzisiaj pewna koleżanka chciała, abym się z nią spotkał. Była akurat na moim osiedlu, chciała, abym wyszedł pod klatkę, bo miała zamiar podjechać samochodem pod mój blok i gdzieś ze mną pojechać, pogadać. Odmówiłem, ponieważ nie miałem dzisiaj zbytnio ochoty na spotkanie. Przyjąłem Kodeinę i chciałem poleżeć, posłuchać muzyki. No, ale to są wyjątki. Całe moje życie to samotność.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nigdy nie byłem w związku, ale miałem kontakty seksualne. Jedna koleżanka nawet bardzo chciała, abym z nią zamieszkał. Jednak odmówiłem, bo mi się nie podoba. Dzisiaj pewna koleżanka chciała, abym się z nią spotkał. Była akurat na moim osiedlu, chciała, abym wyszedł pod klatkę, bo miała zamiar podjechać samochodem pod mój blok i gdzieś ze mną pojechać, pogadać. Odmówiłem, ponieważ nie miałem dzisiaj zbytnio ochoty na spotkanie. Przyjąłem Kodeinę i chciałem poleżeć, posłuchać muzyki. No, ale to są wyjątki. Całe moje życie to samotność.

Mnie podrywają tylko takie co mi się nie podobają; starsze, grube albo nie w moim typie. No może 2-3 razy w życiu było inaczej, a te które mnie pociągają mają mnie w dupie. Generalnie to jestem atrakcyjny tylko dla tych mniej atrakcyjnych, niestety się pogodzić z tym nie mogę choć powinienem żeby nie być resztę życia sam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie podrywają tylko takie co mi się nie podobają; starsze, grube albo nie w moim typie. No może 2-3 razy w życiu było inaczej, a te które mnie pociągają mają mnie w dupie. Generalnie to jestem atrakcyjny tylko dla tych mniej atrakcyjnych, niestety się pogodzić z tym nie mogę choć powinienem żeby nie być resztę życia sam.

Mnie też. Z taką co mi się nie podoba i do której nic nie czuję nigdy nie chciałbym być w związku, wolę już być samotny. Uważam, że wynika to z tego, że te atrakcyjne samemu trzeba próbować poderwać, a mi brakuje odwagi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie podrywają tylko takie co mi się nie podobają; starsze, grube albo nie w moim typie. No może 2-3 razy w życiu było inaczej, a te które mnie pociągają mają mnie w dupie. Generalnie to jestem atrakcyjny tylko dla tych mniej atrakcyjnych, niestety się pogodzić z tym nie mogę choć powinienem żeby nie być resztę życia sam.

Mnie też. Z taką co mi się nie podoba i do której nic nie czuję nigdy nie chciałbym być w związku, wolę już być samotny. Uważam, że wynika to z tego, że te atrakcyjne samemu trzeba próbować poderwać, a mi brakuje odwagi.

Mam tak samo, niestety dość rzadko mi się jakieś kobiety podobają a jak już to albo zajęte albo one nie chcą mnie znać. Przez ostatnie 3 lata próbowałem usilnie 2 atrakcyjne poderwać ale nic z tego tylko nerwy przez to straciłem. W moim wieku musze się z tym pogodzić i zaakceptować że dla mnie zostały tylko "kaszaloty" ale nie potrafię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nigdy nie byłem w związku, ale miałem kontakty seksualne. Jedna koleżanka nawet bardzo chciała, abym z nią zamieszkał. Jednak odmówiłem, bo mi się nie podoba. Dzisiaj pewna koleżanka chciała, abym się z nią spotkał. Była akurat na moim osiedlu, chciała, abym wyszedł pod klatkę, bo miała zamiar podjechać samochodem pod mój blok i gdzieś ze mną pojechać, pogadać. Odmówiłem, ponieważ nie miałem dzisiaj zbytnio ochoty na spotkanie. Przyjąłem Kodeinę i chciałem poleżeć, posłuchać muzyki. No, ale to są wyjątki. Całe moje życie to samotność.

Mnie podrywają tylko takie co mi się nie podobają; starsze, grube albo nie w moim typie. No może 2-3 razy w życiu było inaczej, a te które mnie pociągają mają mnie w dupie. Generalnie to jestem atrakcyjny tylko dla tych mniej atrakcyjnych, niestety się pogodzić z tym nie mogę choć powinienem żeby nie być resztę życia sam.

 

Mam podobnie- też interesują się mną tylko kobiety które mnie nie pociągają

Chętnie poznam osoby z woj. lubelskiego w celu wspólnego spędzania czasu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kwestia czy ktoś nam się podoba ma mało wspólnego z samotnością na moje oko. Miłość i pociąg seksualny to dwie różne sprawy. Ciężko się zakochać w kimś tylko dlatego że nam się podoba. Jednak możemy się zakochać w kimś kto na pierwszy rzut oka nas nie pociąga seksualnie. Zauroczenie to też inna sprawa.

 

Mnie podrywają tylko takie co mi się nie podobają; starsze, grube albo nie w moim typie. No może 2-3 razy w życiu było inaczej, a te które mnie pociągają mają mnie w dupie. Generalnie to jestem atrakcyjny tylko dla tych mniej atrakcyjnych, niestety się pogodzić z tym nie mogę choć powinienem żeby nie być resztę życia sam.

Jest jeszcze inna opcja. Możesz zrobić coś żeby inne dziewczyny zaczęły zwracać na Ciebie uwagę.

Zapytasz co zrobić? Nie wiem tego, ale sposobów jest sporo i z różnymi problemami można walczyć.

Zacznij inaczej się ubierać, chodzić na siłownie, czytać więcej książek. Wiem łatwo mówić, ale można też coś z tym zrobić:}

Samo zainteresowanie nawet kogoś kto nie jest w waszym typie to już plus i sygnał, że jest szansa. Tylko siedząc w domu i czekając macie małą szanse na poznanie kolejnych osób.

Najgorsza jest walka pomiędzy tym co wiesz, a tym co czujesz...

Masz ochotę popisać?

Napisz z chęcią odpiszę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zacznij inaczej się ubierać, chodzić na siłownie, czytać więcej książek. Wiem łatwo mówić, ale można też coś z tym zrobić:}
Oczytany jestem aż za bardzo :mrgreen: , nie wiem czy siłownia by coś dała i tak jestem naturalnie dość barczysty a dziewczyny które lecą na pakerów nie są raczej w moim typie. Co do ubioru to w pracy jestem np zdany na ten roboczy, w moim wypadku chodzi bardziej o cechy charakteru, ewentualnie twarz ale tu dużo nie zrobię.
Kwestia czy ktoś nam się podoba ma mało wspólnego z samotnością na moje oko. Miłość i pociąg seksualny to dwie różne sprawy. Ciężko się zakochać w kimś tylko dlatego że nam się podoba. Jednak możemy się zakochać w kimś kto na pierwszy rzut oka nas nie pociąga seksualnie. Zauroczenie to też inna sprawa.
nie wiem za bardzo jak można zakochać się w kimś kto się nam nie podoba wizualnie, takie osoby w ogóle mnie nie interesują i nie zawieram z nimi bliższej znajomości a nawet jak już to nie wychodzi poza koleżeńskość. Za to pociąg seksualny, zauroczenie do dziewczyn które poza wyglądem mi się w ogóle nie podobają z charakteru, intelektu itd jest mi znany i właściwie dominuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie wiem za bardzo jak można zakochać się w kimś kto się nam nie podoba wizualnie, takie osoby w ogóle mnie nie interesują i nie zawieram z nimi bliższej znajomości a nawet jak już to nie wychodzi poza koleżeńskość. Za to pociąg seksualny, zauroczenie do dziewczyn które poza wyglądem mi się w ogóle nie podobają z charakteru, intelektu itd jest mi znany i właściwie dominuje.

Zgadzam się w 100%. Nie wyobrażam sobie zakochać się, być w związku, a nawet uprawiać seksu z kimś kto mi się nie podoba fizycznie. Wygląd jest w tym temacie u mnie na 1 miejscu, dopiero później liczy się reszta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wyobrażam sobie zakochać się, być w związku, a nawet uprawiać seksu z kimś kto mi się nie podoba fizycznie

---flaszka wódki ,ew. parę piw i nie takie maszkarony na kiju można kręcić .

Wiem , bo w Twoim wieku miałem taką jedną paskudę Beatkę jak pracowałem w delegacji i praktycznie nie trzeżwiałem .

No cóz , nie ma ideałów

>>>  Przyjdzie śmierć i będzie miała Twoje Oczy  >>>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

---flaszka wódki ,ew. parę piw i nie takie maszkarony na kiju można kręcić .

Wiem , bo w Twoim wieku miałem taką jedną paskudę Beatkę jak pracowałem w delegacji i praktycznie nie trzeżwiałem .

No cóz , nie ma ideałów

A ona trzeźwiała? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ona trzeźwiała?

-jak pamiętam jej wystarczył jeden drink przez cały wieczór . Alkohol jej nie kręcił , raczej dobry wacek na/w dupie :lol:

( zaznaczam , dziewczyna była szczupła ) , do grubaski i czarnej rasy nie wiem ile bym wypił , zawsze bym zwymiotował ,,, nie tknął .

>>>  Przyjdzie śmierć i będzie miała Twoje Oczy  >>>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

do grubaski i czarnej rasy nie wiem ile bym wypił , zawsze bym zwymiotował ,,, nie tknął .

Mi akurat podobają się murzynki, takie z dużymi, czarnymi, jędrnymi dupami. Azjatki też mi się podobają. Ogólnie ja lubię egzotykę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wyobrażam sobie zakochać się, być w związku, a nawet uprawiać seksu z kimś kto mi się nie podoba fizycznie

---flaszka wódki ,ew. parę piw i nie takie maszkarony na kiju można kręcić .

Wiem , bo w Twoim wieku miałem taką jedną paskudę Beatkę jak pracowałem w delegacji i praktycznie nie trzeżwiałem .

No cóz , nie ma ideałów

Mi z 2 razy po pijaku spodobały się jakieś laski( ale seksu nie było), od jednej dostałem numer tel i później się z nią spotkałem no ale przestała mi się podobać na trzeźwo choć z charakteru była ok i psychologiem była. Ale od kolegów imprezowiczów wiele razy słyszałem że poszli do łózka z jakimiś pannami a rano jak je zobaczyli na trzeźwo i bez make up to się wystraszyli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

do grubaski i czarnej rasy nie wiem ile bym wypił , zawsze bym zwymiotował ,,, nie tknął .

Mi akurat podobają się murzynki, takie z dużymi, czarnymi, jędrnymi dupami. Azjatki też mi się podobają. Ogólnie ja lubię egzotykę.

Mi się tez Azjatki podobają, murzynki mniej, chyba że mulatki czy takie nie w pełni czarne Somalijki, Etiopki. Duże dupy też ok, ale bez przesady, ale zbyt grubych nóg nie toleruje a mam taką jedną w pracy co jest mną zainteresowana ale ma tak strasznie grube i krótkie nogi czy bardziej balerony że odstrasza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi się tez Azjatki podobają, murzynki mniej, chyba że mulatki czy takie nie w pełni czarne Somalijki, Etiopki. Duże dupy też ok, ale bez przesady, ale zbyt grubych nóg nie toleruje a mam taką jedną w pracy co jest mną zainteresowana ale ma tak strasznie grube i krótkie nogi czy bardziej balerony że odstrasza.

Mulatki też bardzo mi się podobają. Co do Murzynek to nie chodziło mi o takie strasznie czarne jak smoła, takie jak z buszu, ale o taką czerń trochę bardziej przyjazną. Tutaj według kraju to ciężko mi wymienić. Grubych nóg to też nie znoszę. Krótkie i grube nogi to coś okropnego. Ja lubię ładne nogi i stopy, tym bardziej, że sam mam problem z jedną nogą, chyba taka rekompensata. A Azjatki to z jakiego kraju Ci się najbardziej podobają? Japonki, Koreanki, Chinki, Tajki, Wietnamki, Kambodżanki itd.? Mi chyba najbardziej Koreanki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×