Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

kolejny wk.... u P ... nie wiem po co poszłam....aaaa po recepty

umyłam głowę...jestem wyczerpana

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Idę zaraz na rozmowę na dzienny :?

Nie wiem, po co, shit shit shit

 

jak to po co...no na rozmowę...trzymaj sie :)

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obroniłam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Jestem magistrem !!!!!!!!!!!!!!!!!

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obroniłam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Jestem magistrem !!!!!!!!!!!!!!!!!

 

Jestem z Ciebie dumna :)

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:D dziękuję wielu wielu osobom z forum bo to oni mnie wspierali w trakcie choroby i pomagali przejść przez studia. Dziś piję za wasze zdrowie :mrgreen:

To jednak okazał się najprzyjemniejszy i najłatwiejszy egzamin na studiach :mrgreen:

dune, dziękuję :D

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

linka, serdecznie gratuluję :smile:

A mój dzisiejszy dzień jak na razie mija bez większych problemów. Do południa porządki w komputerze a teraz po obiedzie trochę ruchu na świeżym powietrzu. ogólnie chyba idzie ku dobremu :yeah:

och życie czemu tak pędzisz?

nie dajesz sercu oddechu

czy kiedyś za tobą nadążę?

czy umrę nawet w pośpiechu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jednak okazał się najprzyjemniejszy i najłatwiejszy egzamin na studiach :mrgreen:

 

No a nie mówiłam :mrgreen:

Gratki Linka :brawo:

 

 

Ja wróciłam z rozmowy na dziennym.

Jutro mam spotkanie z ordynatorką :hide:

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie dziś kiepsko dziwne nieswoiste objawy, Suchość w ustach, wzmożone pragnienie, ciągłe uczucie zimna, zawroty głowy, stan podgorączkowy 37.0*, dzwonienie w uszach, lęki - wiadomo, pikawa mi wali, a słaby jestem... rozpadam się jak domy w afganistanie. I tak mnie trzyma już kilka dni. :why:

Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się -->

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miro, dopiero powyzej 37,5 jest stan podgoraczkowy, po co sobie tak czesto temperature mierzysz, najwyższa dobowa temp jest ok 17 najniższa ok 3 (jak sie spi oczywiscie) po jedzeniu też sie podnosi. A suchośc w ustach masz zapewne po lekach...nie rozpadaj się :)

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie już trzyma tydzień z dwudniową przerwą. A co do gorączki to tak mierzyłem i się dziwiłem czemu tak mało bo czuję się jakbym miał 39. Idę jutro do lekarza, może czegoś się dowiem, bo już zaczynam sobie wkręcać choroby - wiadomo, poczynając od tych śmiertelnych.

Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się -->

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja już kurwicy dostaje. Każdy dzień taki sam. Miałem mieć dzisiaj info czy dostane robotę i wielkie gówno. Jeszcze kilka dni spędzonych na forum to nie wiem... Mam już dość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie już trzyma tydzień z dwudniową przerwą. A co do gorączki to tak mierzyłem i się dziwiłem czemu tak mało bo czuję się jakbym miał 39. Idę jutro do lekarza, może czegoś się dowiem, bo już zaczynam sobie wkręcać choroby - wiadomo, poczynając od tych śmiertelnych.

 

no własnie tego nie chcialam sugerować ;)

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miro, dopiero powyzej 37,5 jest stan podgoraczkowy,

Gdy dochodzi do 38 to jest już gorączka, a stan podgorączkowy jest poniżej 37,5. Tak ja uważam. Ja też miałam stany podgorączkowe gdy miałam nasilenie nerwicy ale też bez nerwicy miewam. Nie uważam żeby to miało coś wspólnego z nerwicą, tylko ze stanem zapalnym w organiźmie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×