Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

To co napisała Kasia,nie wiem czemu ale przeczytałem przez przypadek: Transmisja Mszy :shock: ...nie ma to jak coś żłe przeczytać w pierwszej chwili..

 

bo transmisja większości od razu kojarzy się z mszą, mi również :D

"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

 

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"

 

Helen Keller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czuje sie ostatnio troche dziwnie .. :? tak jakby to szajstwo wracało/ czyt. lęki .. balansuje na krawędzi. :?: zaczynam się robić znów nadwrażliwy, przeczulony i wszystko chciałbym zrobić na juz. Podam przykład: Myslać o tym, że za miesiąc kupie Sobie 'coś' na czym mi bardzo zależy czuje lęk, że to bedzie dopiero za jakiś czas. i byc może nie doczekam albo cos. Moje zycie jest popirdółkowate jak słoik dżemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podam przykład: Myslać o tym, że za miesiąc kupie Sobie 'coś' na czym mi bardzo zależy czuje lęk, że to bedzie dopiero za jakiś czas. i byc może nie doczekam albo cos. Moje zycie jest popirdółkowate jak słoik dżemu.

 

To najgorsze co mnie spotkalo w nerwicy... Gorsze od objawow somatycznych, atakow itp. Moge zacytowac swoj wlasny post z przed roku,dokladnie z marca 2010: Wciaz mam w glowie natretna mysl, ze moze niedlugo umre,ze po co cos tam robic,skoro nie wiadomo jak dlugo bede zyla itp...:( Co dziwne, ten lek nie wiaze sie z objawami nerwicy,tzn.wiem,ze ataki mnie nie zabija i tym sie nie martwie. Chodzi mi o to, ze czuje sie tak jakby "cos nade mna wisialo"- nie wiem...choroba,wypadek...i wciaz o tym mysle...Ktos pyta mnie np.czy odwiedze go za miesiac,a ja odpowiadam "eeeee,taaaaak" ale tak naprawde mysle sobie,ze przeciez nie wiadomo,czy te osobe odwiedze, bo nie wiadomo,czy przez ten czas "cos" sie nie wydarzy...

 

I pocieszenie... Minal rok a ja poki co wciaz zyje i mam sie dobrze :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w miarę spokojny dzień, choć z tyłu głowy smutek się czai i jakiś mroczny bunt.

 

do południa badania a teraz siedzę jak kołek w sypialni, wyciszam się i uciszam i tak średnio mi to wychodzi...

nie myślę w ogóle o pracy. nie ma tam Wojtka, więc... nie myślę o niczym. tęsknię, nie wiem, chyba za nim i za moją młodszą siostrą - za nią bardziej.

chcę mi się co chwilę trochę płakać, więc co jakiś czas leci parę łez, w środku trochę wyję.

mam ochotę jechać do 7F i prosić by mnie przygarnęli. nie mam swojego miejsca na ziemi.

o to ta chwila, kiedy leci parę łez. leci mój ukochany kawałek "just a dream" - jak to pasuje....

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień średniej jakości... niechęć do życia pomieszana z radością...

sam już nie wiem co myślęć...

Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!

F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :DCHYBA ZDROWIEJĘ :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Natusia, myślę,że dam... tęsknię za moją siostrą chciałbym ją zobaczyć a stanie się to dopiero w weekend :-|

Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!

F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :DCHYBA ZDROWIEJĘ :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

o 19.00 terapia.

postanowiłam o 21.00 iść na basen, mimo że jestem zmęczona jakaś i nie chce mi się. ale pójdę.

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień spędzony nawet fajnie... raz dobrze raz źle... ale w miarę ok!

Dobrze,że udało się wyrwać szybciej z pracy i odpocząć z rodzinką! Teraz popijam herbatkę Earl Grey z liptona! :105:

Moją ulubioną :) i oglądam TV! dokładniej CSI NY ;) z każdym dniem czuję się coraz lepiej więc nie ma tak źle... ;)

Bywało gorzej...

Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!

F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :DCHYBA ZDROWIEJĘ :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×