Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

9 godzin temu, Maat napisał(a):

@bei,to napisz później,co wypożyczyłaś .

Wypożyczyłam "Finansowy Ninja" Michała Szafranskiego, bo chcę w tym roku bardziej zadbać o finanse. 

Do tego wzięłam książkę z mojej branży, ale nie wiem czy będę ja czytać w całości, czy tylko przeglądnę, bo ma ponad 800 stron.  Kiedyś zastanawiałam się czy ją kupić, wiec jak zobaczyłam, że jest na półce to stwierdziłam, że zobaczę na spokojnie w domu czy jest warta zakupu.

Razem mam ok 1400 stron, na najbliższy miesiąc. To dużo biorąc pod uwage, że ostatnią książkę wypożyczyłam 6 lat temu. Wcześniej lubiłam czytać, ale potem życie potoczyło się tak jak sie potoczyło i przestałam. Mam nadzieje, że odzyskam dawną siebie pod tym względem. 

 

@Verinianic sie nie bój, pewnie będą zadowoleni, że oddajesz 🙂.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy

No dzisiaj "wesoło". Od trzech dni mama odmawia dalszego leczenia depresji, i odradza mi obecny związek, a dzisiaj do tego złapała paranoję, że dziewczyna z którą obecnie jestem, próbuje mnie od niej oddzielić... 

Namiotowy dekiel znowu się dobija...

Edytowane przez Purpurowy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja byłam dziś w bibliotece, ale tylko po to żeby oddać książkę, bo miałam ostatni dzień na to, a w sobotę skończyłam ja czytać jakieś 2 godziny po zamknięciu. Pewnie bylam pierwszą klientką bo weszłam o godzinie otwarcia :-). Dziś mam wolne i uczę się angielskiego, bo mam zaliczenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Maat dzięki. Ja odnowiłam moją kartę w bibliotece. Myślałam, że czeka mnie skomplikowana i długotrwała procedura, a tymczasem wszystko załatwiłam od ręki. A pani bibliotekarka poznała mnie, że lajkuję posty biblioteki na Facebooku. 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Załatwiałam sprawę w banku, potem w urzędzie skarbowym, w urzędzie miasta, potem w drugim banku i znowu w urzędzie miasta. Później zakupy w cukierni i w supermarkecie. Potem wizyta u teściów i farbowanie włosów. Odkurzanie mieszkania. A teraz już chyba pora zacząć weekend i świętować Walentynki. 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

22 minuty temu, Maat napisał(a):

Znowu upiekłam placek z nowego przepisu.

Ja nie piekę, nawet nie mam piekarnika, ale podoba mi się, jak ludzie pieką. Tylko zastanawiam się, co ja bym zrobiła z tym plackiem. Upiec to raz, ale zjedzenie go przez jedną osobę to nie najlepszy pomysł.

 

Ja zjadłam dziś paczkę chipsów, wczoraj też. Biorąc pod uwagę, że ostatnio jadłam chipsy, pewnie raz na 4 miesiące to nie wiem, czy wracam do normalności, czy wpadnę w jakieś objadanie się niezdrowymi rzeczami. Mam nadzieję, że będzie ok, choć zjadłam obje paczki, a myślałam, że będę miała na je na dłużej. Skusiłam się na zakup przez promocję. Jakoś tak wyszło, że miałam ochotę przez samotne walentynki, rozmyślanie o zmianie pracy i nasilenie OCD. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Maat napisał(a):

A zdecydowałaś się na nową pracę czy dajesz sobie czas na zastanowienie?

Mam dać znać w poniedziałek. Okazało się, że firma ma problemy finansowe, jest w trakcje restrukturyzacji... . Dowiedziałam się o tym już po romowie kwalifikacyjnej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Maat napisał(a):

Czyli miałaś " nosa" wtedy,co pracownik cię oprowadzał.

 

Tak. Mój terapeuta mówił, że niektóre osoby są w stanie wyczuć emocje innych. Dla mnie to było tak czytelne,jakbym miała to napisane czarno na białym. Opowiedziałam o tym siostrze i ona znalazła tę informacje o restrukturyzacji. Myślałam, że ten pracownik powie mi wtedy coś więcej jak wyszliśmy z pomieszczenia, ale on zmienił temat, więc nie naciskałam i tylko zapytałam, czy poleca i odpowiedział, że poleca. 

Edytowane przez bei

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
16 godzin temu, Dryagan napisał(a):

@Purpurowy bierzesz ślub???? Nie za szybko????

Zdecydowanie za wcześnie, ale z drugiej strony, niech ma kobieta te profity płynące z tej decyzji, skoro jej na tym zależy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
1 godzinę temu, Maat napisał(a):

No teraz to chyba legalnie zaklne 

O żesz ty kur...

@Purpurowy,ja za tobą jednak nie nadążam.

 

Słuchaj... Ja sam nie nadążam. Jak patrzę w lustro to aż sam się boję, bo codziennie widzę kogoś innego i nie wiem co mu w głowie siedzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×