Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

Scrat, pisałam do Ciebie, a Tyś mnie olał :evil:

Donkey, no Alventa na mnie najlepiej działała. Mam nadzieję, że teraz też tak będzie :)

Just listen to the music of the traffic in the city

Linger on the sidewalk where the neon signs are pretty

How can you lose?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Łeee, muszę lecieć zrobić nakrywkę na kolację. Dziś pierwszy dzień z nowymi obowiązkami. I jak narazie dobrze mi idzie ;)

Just listen to the music of the traffic in the city

Linger on the sidewalk where the neon signs are pretty

How can you lose?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niedlugo mam terminy zaliczen i ciezka sesje, a ja myslami jestem calkiem gdzie indziej i kompletnie nie moge sie zabrac do roboty, stres narasta... Nie jest dobrze. :(

Najpierw prawda jest ośmieszana, potem spotyka się z gwałtownym oporem, a na koniec traktowana jest jako oczywistość.

Arthur Schopenhauer

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niedlugo mam terminy zaliczen i ciezka sesje, a ja myslami jestem calkiem gdzie indziej i kompletnie nie moge sie zabrac do roboty, stres narasta... Nie jest dobrze. :(

 

Ja to samo, i większość nas tutaj także :smile: Nie jestes sam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niedlugo mam terminy zaliczen i ciezka sesje, a ja myslami jestem calkiem gdzie indziej i kompletnie nie moge sie zabrac do roboty, stres narasta... Nie jest dobrze. :(

 

Ja to samo, i większość nas tutaj także :smile: Nie jestes sam.

 

Forum zawsze zrozumie wiem :smile: z otoczeniem w realnym zyciu juz jest gorzej i jeszcze pewne nieuleczalne przypadki wykladowcow im wiecej tytulow tym gorszy przypadek :smile:

Najpierw prawda jest ośmieszana, potem spotyka się z gwałtownym oporem, a na koniec traktowana jest jako oczywistość.

Arthur Schopenhauer

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ranek, południe i po południe miałam cudowne, w ogóle sie zle nie czulam. Dopiero jak stalam w kolejce w Carefurze jakos zaczelo mi sie w glowie krecic i w gardle sciskac i tak trzyma do teraz... Nie mam czym sie stresowac, bo jutro mam wolne, mysle ze to troche tez przez to ze okres bede miala lada dzien...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lena88, pomyśl, że obowiązek to przyjemność ;) Mam wrażenie, że trochu jakby nieobecna tu, miło Cię znów widzieć no i panią Angelinę również :D

 

Sesja w mojej głowię ciągle to słyszę bryyyy....szczerze to spinałam się wcześniej na początku jak zaczynałam rok po przerwie, a teraz przed sesją się uspokoiło, ale pewnie na chwilę znając siebie. Co sądzicie o ustnych? ;) Ciekawe czy wykładowcy wyczuwają niezrównoważenie w naszych wypowiedziach ^^

idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

 

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ustne ech.. Ja zawsze wchodzę pewna siebie i uśmiechnięta, do tego naturalnie nienagannie ubrana z delikatnym makijażem i perfekcyjną, grzeczną fryzurką - to bardzo plusuje, szczególnie u panów profesorów :smile: Zawsze byłam wykuta na blachę więc sie nie bałam, a teraz nie mam żadnych notatek i żadnych obecności więc wymyśliłam inny plan... Wezmę ich na litość. Każdemu będę smucic że mam NL i ze tak mi ciężko :cry::cry::cry: Może nie dostanę 5 a 3, ale w dupie mam, byle zaliczyć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kto nie kombinuje ten nie żyje

 

u mnie fajnie, zaspałam do pracy wiec stwierdzilam ze biore wolne i nie pojde w ogole, tym sposobem spalam do 11, potem wstalam, cos tam porobilam w lozku czyli nic, zrobilam pranie, poszlam spac, obudzila mnie kolezanka ktora mnie odwiedzila, a teraz znow leze i chyba za chwile ide spac. wstane wczesniej za to i sie wykapie i zrobie ze soba.

Włączam tryb ninja jak jestem sam w domu i sprawdzam wszystkie pokoje czy przypadkiem gdzieś nie czeka na mnie seryjny morderca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Donkey, tak roczną przerwę i muszę powiedzieć, że wyszło to na dobre, pod koniec tego wolnego czasu już mnie to męczyło a tak teraz mam ciągle coś do roboty ;)

 

Czy to działa na panów profów hmmm u nas chyba nie, a na panie to tym bardziej, jeszcze by poczuły zazdrość, dlatego zrezygnuje u nich z makijażu ;)

idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

 

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja wolę ustne egzaminy, pisemnych się boje i nienawidzę czekać na wyniki :P

Aczkolwiek u mnie teksty o nerwicy by nie przeszły niestety.... :-|

 

Czekają mnie właśnie dwa ustne egzaminy i jedno zaliczenie - czy wyczuwają zaburzenia :mrgreen: Mo nie wiem ja jak umiem to mówię, a że zwykle nigdy nie umiałam to wodolejstwa stosowanego mogę pisać doktorat i zawsze się uśmiecham szeroko - to zwykle działa na + ;)

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja na historię o NL już trzy wpisy mam :mrgreen: ale takie życie>

 

Ja mam jednego profesora u którego bez mini, szpilek i dekoltu to nie ma sie co pokazywać..

Specjalnie jeszcze daje takie panstwo na dole mapy żeby trzeba było dupsko wypiąć w jego strone :?

Ogolnie różnych mamy wykładowcow.. Ja mam z jednym tylko problem. Na pierwszym roku cos nas łączyło, w sumie to za duzo nas łączyło jak na relacje uczen-nauczyciel i teraz nie moge wytrzymac na jego zajęciach, jak czuje jego wzrok na sobie.. i teraz te egzaminy.. A nie moge grupy zmienić :( Masakra..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli było coś między Wami to jemu powinno być głupio, nie lubie prawić etycznych morałów bo jakoś nie pasuje to do mnie albo się nie znam ;) Chyba jako wykładowca powinien zachować zimna krew więc punkt po Twojej stronie.

 

Ja mam trzy ustne, w tym dwa u panów i jeden u pani czytaj zołzy :} Mogę przypuszczać, że u panów będzie O.K. :mrgreen:

idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

 

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wezmę ich na litość. Każdemu będę smucic że mam NL i ze tak mi ciężko Może nie dostanę 5 a 3, ale w dupie mam, byle zaliczyć...

Ja o tym myslalem, ale zawsze cos mnie powstrzymywalo, zeby nie upasc tak nisko :P, ale zdarzyla sie sytuacja, kiedy juz przy wpisie do indeksu profesorka podsumowala rok nauki i stwierdzila, ze: "pan to sie w pierwszym semestrze nie uczyl, ale w drugim juz bylo lepiej", 4+, a ja na to, ze mam powazne problemy ze zdrowiem, mina prof. bezcenna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aldik, witaj ^^ już lepiej ? :} Trzymta się wszyscy ciepło bo dziś Pan Bóg ma chyba w planach zasypać Łódź śnieżnym puchem, aby ludzie się do siebie przytulali i miziali :D

idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

 

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tam ta daaam :mrgreen: byłam sie zapisać na terapię do psychologa, licząc na miesięczne albo i dłuższe oczekiwanie na wolny termin a pani psycholog do mnie: 14 styczeń :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tam ta daaam :mrgreen: byłam sie zapisać na terapię do psychologa, licząc na miesięczne albo i dłuższe oczekiwanie na wolny termin a pani psycholog do mnie: 14 styczeń :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

 

łoooo, to szybko!

może nie mieli dużo świrków w kolejce :mrgreen:

 

u mnie też zasypało

mam powysyłać cv i napisać prace a taaak mi się nie chce..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×