Skocz do zawartości
Nerwica.com

nerwica a upały


ankaanka775

Rekomendowane odpowiedzi

WITAJCIE

DZISIAJ TO JUZ ISTNE PIEKŁO

NIEMA CZYM ODDYCHAC ,ŁAŻNIA

a jutro podobno ma byc jeszcze gorzej

niemoge doczekac sie nocy ,wtedy bedzie chłodniej i podobnie jak wczoraj przesiedze na ławce wiekszość nocy

w domu spac sie nie da przy 29 stopniach a na dworzu jest całkiem przyjemnie

jak nietoperz -żyję nocą

 

[Dodane po edycji:]

 

sąsidka niby zdrowa i młodsza i tez chodzi jak cień

ciągle jej słabo ,duszno

dzisiaj to już zaczęła panikować ,boje sie ,że to mogą byc początki nerwicy -miała przez ostatnie dwa lata sporo przejść

:why:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja również się gorzej czuję jak jest taka duchota i skoki ciśnienia;/ dzisiaj mi się słabo zrobiłam jak wyszłam na dwór i od razu puls mi skoczył a do tego ból głowy ale zacisnęłam zęby i jakoś dałam radę... z każdym dniem coraz gorzej , coraz bardziej duszno masakra :cry:

...śmierć jest spokojna łatwa życie jest trudniejsze...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ankaanka775, biedulko, ja wiem co czujesz, bo już w nocy się sama paskudnie czułam, prawie w ogóle nie spałam, a dziś to szkoda gadać, do południa piekło, zażyłam wziewnie lek przeciwastmatyczny, działa natychmiast, dopiero wtedy mogłam głębiej oddychać. Teraz czuję powoli, że żyję, bo zerwał się trochę wiatr. Zastanawiam się jak obniżyć temperaturę powietrza w domu, żeby usnąć. Albo przeniosę łóżko na dwór. :lol: Chociaż to w sumie nie jest śmieszne, spanie w lecie to dla mnie zawsze męka. :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rozważam namiot ,ale boję sie burzy a narazie tylko o tym klepią w telewizji

niewiem jak to zniose ,to dopiero 2 dni upału a ja już mam dość

w mieszkaniu to niewiem ,-może klim a,ale to drogie rozwiązanie

pozostało nam sie męczyć albo przejść na nocny tryb życia o ile to możliwe :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to i ja sie pakuję..dzisiaj to mnie duszności powalały, nie ma jak zaczerpnąć powietrza, ciężar na klacie, zawroty głowy-czuje sie gorzej niż moja 70-letnia babcia chora na miażdżycę, wysokie ciśnienie i OCHP :roll:

Almost dying changes nothing, dying changes everything...

"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie, może trochę dziwne, ale dość na temat :): czy Wy też w czasie upału po wyjściu nawet na chwilę na słońce macie dziwne wrażenia związane z Waszym ciałem, a konkretnie: zaczerwienienie, pieczenie i obrzęk palców u dłoni i stóp, opuchlizna i palenie całego ciała, uczucie rozsadzania oczu i głowy, bardzo silny światłowstręt, pieczenie wszystkich błon śluzówek, kłopoty z oddychaniem, ból i obrzęki stawów? :roll: A gdy pojawiają się chmury to te objawy łagodnieją..? :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyy.pierdalam na Antarktyde !!!

Może lepiej jednak Arktykę? Bo na antarktydzie to jeszcze kilka miesięcy będzie trwać noc... :mrgreen:

"Rząd jest wielką fikcją, za pośrednictwem której każdy usiłuje żyć na koszt wszystkich innych."

Frederic Bastiat

Mądry chłopak lub dziewczyna - Prostą ma taktykę: - W pierwszej turze na Korwina - W drugiej wygra Mikke!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Joaśka, a ja myślę, że to "tylko" kolejny objaw nerwicy :smile:

 

Naprawdę bym chciała, ale jakoś nie chce mi się w to wierzyć. :(:roll: Dlaczego akurat pod wpływem słońca??? :shock: Nieważne czy jestem na wyjeździe, czy przed domem, sama czy z kimś, wyluzowana czy zdenerwowana - gdy jestem na słońcu to bardzo nasilają mi się kłopoty ze stawami, skórą, wszystkimi błonami śluzowymi, oddychaniem, światło "rozsadza" mi oczy i głowę. :? Słońce znika - i znowu jest lepiej! :shock::( To nie jest normalne, nawet gdy się ma jakieś zaburzenia lękowe... :roll: No bo jak się ma słońce do nerwicy? Ja kocham lato, kocham słońce tyle, że teraz za nic w świecie nie mogę na nim przebywać, bo mi się tak dzieje, dostaję jakby reakcji alergicznej! :cry::evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Joaśka, słońce mi nie przeszkadza,natomiast mam specjalne okulary do pracy przy komputerze,bez nich zaraz bolą mnie oczy.Tak samo przeszkadzają mi światła samochodów .W czasie jazdy muszę zakładać okulary ochronne [blue blockery,tak określają je optycy ].Nie lubię też suchego powietrza, wysusza błony śluzowe.

О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×