Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Osobowość schizoidalna, psychopatia, osobowość chwiejna emocjonalnie, borderline, osobowość anankastyczna, osobowość zależna, inne

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Avatar użytkownika
przez Heledore 07 kwi 2018, 23:30
shira123, współczuję. Ale dobrze, że teraz będziesz mogła od niej odpocząć. Nie ma nikogo, kto byłby w stanie namówić ją na terapię?

A u mnie wiosna na całego. Aż uśmiech sam na twarzy się pojawia, zupełnie niespodziwanie.
na chęć escitalopram 15mg
na akceptację kwetiapina SR 200mg
na sen kwetiapina 25mg
zopiklon 7,5mg (doraźnie)


F 41.2 | F 60.3

https://takkaja.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2075
Dołączył(a)
06 paź 2016, 20:55
Lokalizacja
-(ħ2/2m)(∂2Ψ/∂x2 + ∂2Ψ/∂y2 + ∂2Ψ/∂z2) + VΨ = iħ ∂Ψ/∂t

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Avatar użytkownika
przez shira123 08 kwi 2018, 20:47
u mnie tez wiosna,cudna pogoda az chce sie zyc :P jutro ide na rower i rolki.

bylam prywatnie u terapeutki z b.dobrymi opiniami...jestem po prostu oczarowana,niesamowita osobowosc, charyzma,
omal sie nie rozplakalam przyniej, u mnie to rzadkosc,tyle mi dala do myslenia.
no i dzieki niej podjelam decyzje ze po 2 roku studiow biore dziekanke na rok i jade do Krakowa na terapie.na 6 mcy.
to mi pomoze oderwac sie od mamy,zaczac zycie na wlasny rachunek.
bardzo tego chce i sie boje. ale wiem ze bedzie ok.czuje spokoj. chce sobie pomoc :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
902
Dołączył(a)
28 maja 2016, 19:36
Lokalizacja
Słupsk kochane moje miasto))

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Avatar użytkownika
przez Heledore 08 kwi 2018, 21:45
shira123, i jak, zostajesz u niej prywatnie? Czy to raczej jednorazowa konsultacja? Co do Krakowa- myślę, że to bardzo dobra decyzja.

A ja na swoje miejsce wciąż czekam. I tak się zastanawiam- czy ja w ogóle chcę zmiany? Przecież ja zupełnie nie umiem być szczęśliwa! Nie umiem żyć, zawsze chciałam zginąć. A poza tym... skoro to wszystko jest częścią mnie, to kim potem będę?
na chęć escitalopram 15mg
na akceptację kwetiapina SR 200mg
na sen kwetiapina 25mg
zopiklon 7,5mg (doraźnie)


F 41.2 | F 60.3

https://takkaja.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2075
Dołączył(a)
06 paź 2016, 20:55
Lokalizacja
-(ħ2/2m)(∂2Ψ/∂x2 + ∂2Ψ/∂y2 + ∂2Ψ/∂z2) + VΨ = iħ ∂Ψ/∂t

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Avatar użytkownika
przez shira123 09 kwi 2018, 10:58
nie, tylko raz bylam ona jest b.droga
bede chodzic do swojego na nfz

ja tez tak kiedys myslalam-ze nie umiem byc szczesliwa
ze nie sasuje do swiata
moja T.mowila ze ja specjalnie pograzam sie w cierpieniu na wlasne zyczenie

ale teraz wiem ze chce i umiem byc szczesliwa
cieszyc sie kazdym dniem)))

jest pieknie, ide zaraz na rower, trzeba cieszyc sie drobiazgami)))
Avatar użytkownika
Offline
Posty
902
Dołączył(a)
28 maja 2016, 19:36
Lokalizacja
Słupsk kochane moje miasto))

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Avatar użytkownika
przez Heledore 10 kwi 2018, 21:39
Ach, rozumiem. A Twój terapeuta popiera ten pomysł? :)

A widzisz- ja wciąż tak myślę. Ba! Coraz bardziej się w tym przekonaniu utwierdzam. Za każdym razem, kiedy ktoś mnie zawiedzie, kiedy ktoś mnie zrani, opuści, kiedy nie rozumiem czyichś intencji... :bezradny:
na chęć escitalopram 15mg
na akceptację kwetiapina SR 200mg
na sen kwetiapina 25mg
zopiklon 7,5mg (doraźnie)


F 41.2 | F 60.3

https://takkaja.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2075
Dołączył(a)
06 paź 2016, 20:55
Lokalizacja
-(ħ2/2m)(∂2Ψ/∂x2 + ∂2Ψ/∂y2 + ∂2Ψ/∂z2) + VΨ = iħ ∂Ψ/∂t

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Avatar użytkownika
przez shira123 11 kwi 2018, 08:37
Heledore napisał(a):Ach, rozumiem. A Twój terapeuta popiera ten pomysł? :)

A widzisz- ja wciąż tak myślę. Ba! Coraz bardziej się w tym przekonaniu utwierdzam. Za każdym razem, kiedy ktoś mnie zawiedzie, kiedy ktoś mnie zrani, opuści, kiedy nie rozumiem czyichś intencji... :bezradny:


ludzie SA ZAWODNI
trzeba sie z tym pogodzic i cieszyc sie z kazdego usmiechu,kazdej milej zyczliwej osoby

ja sie mnostwo razy zawiodlam na ludziach. opuscily mnie wszystkie przyjaciolki.

owszem, moge siasc i plakac i zloscic sie na wednych ludzi.
ale nie robie tego-i dzieki temu mam 4 fajne kolezanki, dobre relacje z siostra...naprawde warto.

trzeba wybaczac,wiem ze to trudne. ja jestem wierzaca, mnie to pomaga.

moj psycholog ma urlop do 23 kwietnia. ciekawe czy stesknil sie za mna)))
Avatar użytkownika
Offline
Posty
902
Dołączył(a)
28 maja 2016, 19:36
Lokalizacja
Słupsk kochane moje miasto))

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Avatar użytkownika
przez Heledore 12 kwi 2018, 09:58
shira123, właśnie dlatego nie rozumiem. Jeśli mi na kimś zależy, jestem w stanie zrobić wszystko, żeby takiej osobie nieba przychylić... A ludzie obchodzą się ze sobą tak bezceremonialnie. Dziś mi na tobie zależy, a jutro będę traktować cię jak śmiecia. Rzadko mnie to już złości- to raczej incydentalnie. Za to zawsze jest mi po prostu przykro, że tak to wygląda...

Ja nie wierzę, ale zostałam wychowana jako katolik. I przez to, że nie zawsze potrafię tak łatwo, czy też w ogóle wybaczyć, mam jeszcze większe poczucie winy, bo nie tak mnie wychowywano, nie tego uczono...

Może i się stęsknił ;)
na chęć escitalopram 15mg
na akceptację kwetiapina SR 200mg
na sen kwetiapina 25mg
zopiklon 7,5mg (doraźnie)


F 41.2 | F 60.3

https://takkaja.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2075
Dołączył(a)
06 paź 2016, 20:55
Lokalizacja
-(ħ2/2m)(∂2Ψ/∂x2 + ∂2Ψ/∂y2 + ∂2Ψ/∂z2) + VΨ = iħ ∂Ψ/∂t

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Avatar użytkownika
przez lukrowana 13 kwi 2018, 15:42
dziś minął miesiąc od śmierci mojej babci.
płakałam dziś dość dużo, zwłaszcza przy grobie, nikt poza mną jej nawet nie odwiedza... rodzice też mają mnie gdzieś.
ale na co dzień jakoś tam żyję, jakoś tam sobie radzę. nie dostałam depresji chyba dzięki temu, że cały czas jestem na lekach.
mam tylko problemy ze snem. tyle, że nie mogę brać dzień w dzień zopiklonu, bo się uzależnię, mimo że fajnie się po nim śpi. dlatego biorę codziennie hydroksyzynę, która jeszcze z rana mnie przymula.

podobno jak się przeżyje żałobę, to po niej już tak nie boli, już nie ma tylu łez na myśl o tym.

brakuje mi jej bardzo, brakuje mi ogólnie rodziny. nie mogę liczyć na nikogo z niej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
240
Dołączył(a)
04 lut 2014, 22:14

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Avatar użytkownika
przez Heledore 13 kwi 2018, 21:31
lukrowana, trzymaj się tam mocno i ciepło. :(
na chęć escitalopram 15mg
na akceptację kwetiapina SR 200mg
na sen kwetiapina 25mg
zopiklon 7,5mg (doraźnie)


F 41.2 | F 60.3

https://takkaja.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2075
Dołączył(a)
06 paź 2016, 20:55
Lokalizacja
-(ħ2/2m)(∂2Ψ/∂x2 + ∂2Ψ/∂y2 + ∂2Ψ/∂z2) + VΨ = iħ ∂Ψ/∂t

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Avatar użytkownika
przez shira123 14 kwi 2018, 09:43
lukrowana,bardzo wspolczuje...

nie wiem jak to jest, bo ja jestem otoczona wsparciem rodzicow.sa jacy sa, ale mam ich wsparcie.

a rodzenstwa nie masz?

ja pamietam jak zmarla moja ukochana babcia,mialam wyrzuty sumienia ze za malo czasu jej poswiecalam...
trzymaj sie....

wiesz, dbaj o siebie.Twoja Babcia chcialaby zebys byla szczesliwa.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
902
Dołączył(a)
28 maja 2016, 19:36
Lokalizacja
Słupsk kochane moje miasto))

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Avatar użytkownika
przez Heledore 14 kwi 2018, 15:02
nina224, jeszcze tak w temacie: https://www.youtube.com/watch?v=66cYcSak6nE
(przesłane mi od Naemo)
na chęć escitalopram 15mg
na akceptację kwetiapina SR 200mg
na sen kwetiapina 25mg
zopiklon 7,5mg (doraźnie)


F 41.2 | F 60.3

https://takkaja.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2075
Dołączył(a)
06 paź 2016, 20:55
Lokalizacja
-(ħ2/2m)(∂2Ψ/∂x2 + ∂2Ψ/∂y2 + ∂2Ψ/∂z2) + VΨ = iħ ∂Ψ/∂t

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Avatar użytkownika
przez lukrowana 15 kwi 2018, 09:37
shira123, nie, nie mam rodzeństwa. Poza rodzicami, nie znam reszty rodziny w ogóle. Miałam ciocię, która również zmarła, 12 lat temu.

Rola mojego ojca kończy się na wysyłaniu alimentów, natomiast matka nie daje na mnie grosza, a jeszcze jest wrogo do mnie nastawiona, więc wolę jej unikać.

Więc jestem zdana sama na siebie. Teraz czuję taką prawdziwą dorosłość. Przedtem mieszkałam z babcią, ona decydowała o wielu sprawach, głównie kwestiach finansowych, wiadomo utrzymywała mnie. Teraz muszę uczyć się żyć w miarę oszczędnie, ale jednocześnie na jakimś standardzie. Nie mam już kogo się spytać np. jak zdecydowałam się, że pojadę z kimś za granicę na kilka dni. To nie pytam się już jak dawniej - babciu, co o tym sądzisz, to będzie tyle kosztowało, czy nie za dużo, jest okej?

Sama podejmuję decyzję, biorę za nie odpowiedzialność. Podejmuję też decyzję, które wpływają nawet na to jak się odżywiam czy dbam o siebie.
Sama definiuję granice swojej niezależności, na co się zgadzam a na co nie.
Sama załatwiam wszystkie sprawy i nie mam już kogo się spytać, gdy czegoś nie wiem, albo mam wątpliwości.

Mimo że dorosła jestem już od 6 lat z hakiem, to teraz jest to już inny wymiar dorosłości.
Owszem już te parę lat temu mogłam decydować o sobie, czy o swojej przyszłości, albo o tym z kim się spotykam, dokąd idę. Ale teraz jest to jeszcze głębszy etap dorosłości, samodzielności, siły w samej sobie.

I ma to swoje zalety. Uczy życia. I brania odpowiedzialności za siebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
240
Dołączył(a)
04 lut 2014, 22:14

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Avatar użytkownika
przez shira123 16 kwi 2018, 10:53
bylam dzis u mojej surowej pdsychiatry.
na poczatku mnie opiep....... ze przyszlam po 5 tyg a nie po 2 i mowi ze jestem niekonsekwentna i nad tym powinnam pracowac.
poprosilam o hydroxyzyne bo zaczynam stresujaca prace-wyklady
to stwierdzila ze mi nie da ze musze sobie ze stresem radzic ze to czesc zycia.
op.....tez mnie ze przestalam brac pregabaline i kazala brac.
no,ostra jest.
ale moze takiej mi trzeba? wyobrazam sobie terapie u niej....brrr...
chciałabym byc spokojna jak woda w jeziorze, tymczasem jestem jak wzburzone fale....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
902
Dołączył(a)
28 maja 2016, 19:36
Lokalizacja
Słupsk kochane moje miasto))

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE) cz.II

Avatar użytkownika
przez shira123 16 kwi 2018, 10:55
lukrowana napisał(a):shira123, nie, nie mam rodzeństwa. Poza rodzicami, nie znam reszty rodziny w ogóle. Miałam ciocię, która również zmarła, 12 lat temu.

Rola mojego ojca kończy się na wysyłaniu alimentów, natomiast matka nie daje na mnie grosza, a jeszcze jest wrogo do mnie nastawiona, więc wolę jej unikać.

Więc jestem zdana sama na siebie. Teraz czuję taką prawdziwą dorosłość. Przedtem mieszkałam z babcią, ona decydowała o wielu sprawach, głównie kwestiach finansowych, wiadomo utrzymywała mnie. Teraz muszę uczyć się żyć w miarę oszczędnie, ale jednocześnie na jakimś standardzie. Nie mam już kogo się spytać np. jak zdecydowałam się, że pojadę z kimś za granicę na kilka dni. To nie pytam się już jak dawniej - babciu, co o tym sądzisz, to będzie tyle kosztowało, czy nie za dużo, jest okej?

Sama podejmuję decyzję, biorę za nie odpowiedzialność. Podejmuję też decyzję, które wpływają nawet na to jak się odżywiam czy dbam o siebie.
Sama definiuję granice swojej niezależności, na co się zgadzam a na co nie.
Sama załatwiam wszystkie sprawy i nie mam już kogo się spytać, gdy czegoś nie wiem, albo mam wątpliwości.

Mimo że dorosła jestem już od 6 lat z hakiem, to teraz jest to już inny wymiar dorosłości.
Owszem już te parę lat temu mogłam decydować o sobie, czy o swojej przyszłości, albo o tym z kim się spotykam, dokąd idę. Ale teraz jest to jeszcze głębszy etap dorosłości, samodzielności, siły w samej sobie.

I ma to swoje zalety. Uczy życia. I brania odpowiedzialności za siebie.


fajnie, ze sobie radzisz :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
902
Dołączył(a)
28 maja 2016, 19:36
Lokalizacja
Słupsk kochane moje miasto))

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do