[ŁÓDŹ]

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

Re: Łódź

Avatar użytkownika
przez MOCca 21 lip 2008, 18:33
Hey czy ktoś leczył się u dr Janczury, w PALMIE, ?
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re:

przez 1507 05 sie 2008, 21:40
OneGirlRevolution napisał(a):Nie polecam Pani Dok.Gerstman na strzelców kaniowskich 6/10
Brak podejścia i zrozumienia mojego problemu
Może to i moja wina ale cóż... wydaje mi sie że dobry psyhiatra to do każdego dojdzie
jeszcze do tego 100 zł za wizyte

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 4:21 pm ]
Nie polecam Pani Dok.Gerstman na strzelców kaniowskich 6/10
Brak podejścia i zrozumienia mojego problemu
Może to i moja wina ale cóż... wydaje mi sie że dobry psychiatra to do każdego dojdzie
jeszcze do tego 100 zł za wizyte


PO 2 MIESIĄCACH UCIEKŁEM OD NIEJ
1507
Offline

Re: Łódź

przez nancy 13 sie 2008, 20:55
Witajcie...

Przyznam się bez bicia, jestem tu nowa ;)

Obawiam się, że potrzebuję pomocy specjalisty. Jestem niepełnoletnia i stad moje pytanie: czy i gdzie mogę się zgłosić? Czy warto poczekać aż skończę 18 lat? (dodam, że mam urodziny w styczniu..)

Liczę na Waszą pomoc... dzięki :)
"...marzenia są pomostem pomiędzy tym, kim jesteśmy a tym, kim być możemy..."
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
12 sie 2008, 22:45

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Łódź

Avatar użytkownika
przez MOCca 13 sie 2008, 22:34
nancy, do psychologa czy psychiatry możesz iść tak samo jak do zwykłego lekarza, w Łodzi o ile się dobrze orientuje jest kilka przychodni psychiatrycznych na Narodowy Fundusz Zdrowia, możesz się tam zapisać bezpłatnie, na ul. Rewolucji 1905 Roku, Pomorskiej 54, i Czechosłowackiej 8/10.
Ja byłam w PALMIE na Rewolucji, zapisałam się bez żadnego problemu, a pierwszą wizytę miałam zaraz za kilka dni. Trafiłam na dr Janczure, młoda kobieta, sympatyczna, ale co do leków od niej to niezbyt jestem zadowolona, zapiszę się też na psychoterapię z NFZ, ale podobno czeka się bardzo długo, ale skoro jest bezpłatne to czemu nie korzystać :)

A do jakiego specjalisty, psycholog czy psychiatra?
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Łódź

przez nancy 13 sie 2008, 23:00
Szczerze powiedziawszy nie mam pojęcia... Mogę postarać się opisać pokrótce co się dzieje. Może wtedy mi podpowiesz..?
"...marzenia są pomostem pomiędzy tym, kim jesteśmy a tym, kim być możemy..."
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
12 sie 2008, 22:45

Re: Łódź

Avatar użytkownika
przez MOCca 14 sie 2008, 00:01
nancy, po to jest to forum, :) a ja tylko wydam subiektywną opinie :)
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Łódź

przez nancy 14 sie 2008, 15:52
Ehhh... Chyba odezwała się moja niewiara w ludzi ;)

Pewnie przesadzam... Ale...
Czuję się przeraźliwe samotna. Paradoksalnie mam wielu dobrych znajomych, kilka osób uważa mnie za swojego przyjaciela. Uważają mnie za kogoś wyjątkowego, a ja staram się odsłaniać przed nimi tylko swoją pozytywną stronę osobowości i charakteru. Właściwie wciąż gram, udaję kogoś innego niż jestem. W zależności od sytuacji staję się zupełnie inną osobą. Męczy mnie to, już nie mam siły. A przestać nie potrafię, próbowałam, ale przyzwyczajenia brały górę... Wciąż jak idiotka dążę do ideałów. Chcę być lepsza i lepsza. Tak dla samej siebie. Ale mi nie idzie, wkurzam się na siebie i uciekam w uzależnienia... Najpierw był alkohol, a kiedy stał sie zbyt trudny do ukrycia zamieniłam go na nóż. Wiem że to złe, staram się jakoś to ograniczać... Nie radzę sobie ze sobą, swoimi niedoskonałościami, przytłacza mnie ich ilość, męczy mnie udawanie przed ludźmi niepoprawnej optymistki z wiecznym uśmiechem na ustach. Nie potrafię się przed nikim otworzyć i przez to czuję się.. ehh... I sobie nie radzę. Mam wrażenie, że traktuję rzeczywisty świat bardzo... hmmm.. automatycznie, zachowuję się nie tak jak chcę, ale tak jak wydaje mi się, że powinnam... Potrafię całymi dniami siedzieć nieruchomo i nic nie robić, o niczym nie myśleć. Albo wyobrażać sobie skaczę z wieżowca i lecę... tak w nieskończoność.. Chyba zgubiłam gdzieś siebie. Nie wiem już kim jestem i co tu robię. Po co żyję, jakie są moje wartości i cele w życiu. Taki mój stan trwa już od praktycznie 2-3 lat i jest co raz gorzej, co raz ciężej mi żyć 'normalnie', tak by ludzie nie zauważali, że coś jest ze mną nie tak.

EDIT: Chyba się za bardzo rozpisałam ;/
"...marzenia są pomostem pomiędzy tym, kim jesteśmy a tym, kim być możemy..."
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
12 sie 2008, 22:45

Re: Łódź

Avatar użytkownika
przez MOCca 14 sie 2008, 18:55
nancy, chyba najważniejsze w tym wszystkim to dostrzeżenie własnego problemu, myśle że teraz jest to moment kulminacyjny i że nie wiesz co dalej robić, jak sama napisałaś zatraciłam się w swoim życiu i chcesz by ktoś mógł pokierować nim byś wiedziała co robić dalej. Idź do psychiatry, powiedz mu to samo co tu napisałaś, zobaczymy co powie, Mi stwierdzili tylko epizody depresyjne, chociaż czuje zupełnie inaczej, a może tyko monumentalizuje swoje problemy.

Często pomocna w leczeniu jest psychoterapia, są różne jej odmiany, behawioralno-poznawcza, indywidulana, grupowa, czasami na niej można odbudować swoją dawną osobowość lub zdobyć zupełnie inną. Sama wybieram się na psychoterapię, ale ze znalezieniem dobrego specjalisty nie jest tak łatwo, musi odpowiadać Tobie i Twoim oczekiwaniom, inaczej nie ma sensu wydawać pieniędzy.

Trzymam kciuki za Twoje samopoczucie, uwierz, że to co napisałaś w dużej mierze odpowiada moim problemom, idealizm, niespełnione ambicje i takie tam, ,,, zmuszam sie do innego myślenia bo tylko to w takich sytuacjach ratuje mi życie.
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Łódź

przez Migdala 14 sie 2008, 21:26
ja też byłam w szpitalu w kochanówce u Pani Murak - Kozaneckiej.
na oddziale IV jest także psycholog Ludmiła Królikowska - Kubiak.
Postawiły mnie te dwie Panie na nogi.
Teraz już chodzę do poradni na Sieradzką do doktora Dominika Obzejty. młody facet dużo mi pomógł ale wydaje mi się że od pewnego czasu moje postępy są mniejsze ale nie wiem czy wina doktora czy moja
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
27 mar 2007, 15:36
Lokalizacja
Łódź

Re: Łódź

przez nancy 14 sie 2008, 23:06
Dziękuję Ci Mocca... dzięki Migdala... dzięki Wam będę wiedziała gdzie się udać : ) Mocca, podniosłaś mnie też na duchu, że nie tylko ja mam taki problem... Ciężko mi się zmierzyć z myślą, że będę musiała się się komuś 'wyspowiadać', że jestem na tyle słaba że muszę szukać u kogoś pomocy... może jakoś postaram się jeszcze jakoś... sama... nie wiem już... ale dzięki dziewczyny, dzięki!!!
"...marzenia są pomostem pomiędzy tym, kim jesteśmy a tym, kim być możemy..."
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
12 sie 2008, 22:45

Re: Łódź

Avatar użytkownika
przez Ewa* 15 sie 2008, 13:08
Nanacy nie wiem na ile pomoze ci to co ja napisze. Ja długo wogóle uwierzyc nie mogłam ze mam jakas nerwice, depresje? Ja taka silna, ambitan i wogóle, ale nagle okazało sie ze własnie musze pogadac z kims kto mi powie:
nie zawsze musisz sobie ze wszystkim poradzic, nie zawsze tylko bedzie sukces, nie musisz sama wszystkiego znosic bo jestes człowiekiem nie cyborgiem, po prostu, Trudno w to wszystko uwierzyc jak sie posłucha ale powoli zaczyna docierac ze nie musze sobie ze wszystkim radzic, bo nie i juz.
Trzymam kciuki,:)
Dr. Obzejte znam osobiscie wspaniały facet i dobry lekarz :))
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
03 sie 2008, 11:49
Lokalizacja
Łódź

Re: Łódź

przez nancy 17 sie 2008, 15:51
Ehhh.. chyba tak jak i Ty kiedyś, ja teraz nie chcę uwierzyć że może być ze mną coś nie tak... Ale jednocześnie zdaję sobie sprawę, że z uporem maniaka dążę do jakiejś chorej perfekcji...

dzieki za dobre słowa :)
"...marzenia są pomostem pomiędzy tym, kim jesteśmy a tym, kim być możemy..."
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
12 sie 2008, 22:45

czy ktoś może polecić mi dobrego psychiatrę w Łodzi?

przez naancyy 22 wrz 2008, 15:06
Szukam specjalisty min. od nerwicy lękowej.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
22 wrz 2008, 14:57

Re: Łódź

przez naancyy 22 wrz 2008, 15:07
Czy ktoś może polecić mi dobrego psychiatrę w Łodzi?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
22 wrz 2008, 14:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do