[KRAKÓW]

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

Re: KRAKÓW

przez Ridllic 17 paź 2009, 23:13
erWin, zadzwoń w dzień na pewno ją zastaniesz

(012) 6308-110
Ridllic
Offline

Re: KRAKÓW

przez erWin 17 paź 2009, 23:23
oo takiego numeru telefonu nie mialam, jeszcze raz dziekuje

właśnie koleżanka mi podeslała nazwisko innego Pana, mianowicie: Sowa Paweł - jakieś opinie na jego temat?
erWin
Offline

Re: KRAKÓW

Avatar użytkownika
przez mała defetystka 23 paź 2009, 17:12
Ja polecam Maszachabe - chodze juz jakiś czas i bardzo sobie chwale - jakby coś to moge napisać wiecej :)
Posty
253
Dołączył(a)
31 mar 2008, 19:45

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: KRAKÓW

przez Paranoja 23 paź 2009, 22:53
dzis dodzwoniłam się do Pana Sowy :D mam być we wtorek
Paranoja
Offline

Re: KRAKÓW

Avatar użytkownika
przez bliksa 28 paź 2009, 18:04
heja

powiedzcie mi cos o oddziale dziennym na lenartowicza, dlugo sie czeka na to, aby sie dostac? jak funkcjonuje ten osrodek?
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: KRAKÓW

przez rezzo 04 lis 2009, 14:42
Moglby mi ktos polecic jakiegos prywatnego psychiatre w krk (tak do 100zl za wizyte) co lekka reka wypisuje to co sobie pacjent zażyczy?
Moj lekarz rodzinny wjebal mnie w alpro, a ja bym sie wolal przerzucic na clony [sa tansze i wolniej uzalezniaja (co nie zmienia faktu ze tez mozna wpasc gleboko ;))] na co moj lekarz "Clony?! Je sie tylko na padaczke wypisuje. Sa niemal tak silne i niebezpieczne jak relanium" =d

Edit: w sumie moglby byc tez jakis internista czy tez lekarz rodzinny
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
02 lis 2009, 16:30

Re: KRAKÓW

przez Ridllic 04 lis 2009, 16:28
rezzo, ten post się na hyperreal nadaje, :!: bez przesady

w sumie to byle kto żeby tylko recepty na clony dał :mrgreen: to już mówi wszystko za siebie
Ridllic
Offline

Re: KRAKÓW

przez sebcio 04 lis 2009, 16:49
tabletki sie bierze by sie wyleczyc a nie zeby fajnie bylo, to prosta droga do uzaleznienia
sebcio
Offline

Re: KRAKÓW

przez rezzo 04 lis 2009, 18:25
sebcio napisał(a):tabletki sie bierze by sie wyleczyc a nie zeby fajnie bylo, to prosta droga do uzaleznienia

Serio?? =d
Ridllic napisał(a):rezzo, ten post się na hyperreal nadaje, :!: bez przesady

w sumie to byle kto żeby tylko recepty na clony dał :mrgreen: to już mówi wszystko za siebie

Na [H] sporo pisze o roznych sposobach zdobywania lekow, jednakże raczej male szanse by ktos sie podzielil info o swoim ulubionym lekarzu nawet na pw, a publicznie to juz wogole no way ;)

Ale wracajac do mojego pytania - zna ktos lekarza z podejsciem jakie opisalem w poprzednim poscie? Publicznie u zwyklych lekarzy bez jakis wiekszych problemow mozna wyciagnac niemal wszystko, jednak jesli chodzi o clony to juz jest problem. Wsrod lekarzy szerza sie stereotypy, ze clony to tylko na padaczke i razem z diazepamem sa najwiekszym zlem wsrod benzodiazepin [hahaha jak zyje tylko raz w zyciu dostalem od lekarza relanium (na moja prosbe, ale mine mial taka co najmniej jak bym mu powiedzial, ze biore morfine na bol glowy xD ), natomiast masowo wypisuja ludzia alprazolam nie zdajac sobie sprawy, ze to wlasnie on jest najszybciej uzalezniajaca, najgorsza w odstawieniu wsrod benzodiazepin (no i chyba najdrozsza => )
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
02 lis 2009, 16:30

Re: KRAKÓW

Avatar użytkownika
przez madseason 06 lis 2009, 15:56
polecono mi odstawić antydepresanty i zamiast dotychczasowej indywidualnej skierowano mnie do scanmedu na terapię grupową. jeśli ktoś z was wie i się leczył w ten sposób...na czym to polega???? termin mam dopiero na grudzień i wtedy mam być zakwalifikowana...ale jeśli okaże się, że nie mogę być tam codziennie przez aż sześć godzin to co? wyrzucą mnie?
auf der verzweifelten Suche nach meinem wahren Selbst...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
814
Dołączył(a)
05 cze 2009, 20:41

Re: KRAKÓW

przez Loris 12 lis 2009, 09:46
Siedzi sie w kręgu grupa ok 10 osób i każdy mówi to co mu ślina na myśł przyniesie czyli o tym kto jaki ma problem a kazdy inny probuje mu pomoc, czasami są zajecia relaksacyjne, ćwiczenia fizyczne albo jakieś gotowanie itp, coś w rodzaju kółka emerytów i rencistów, opowiada sie na tym o swoim dotychcczasowym życiu czyli o swoich relacjach z rodzicami rodziną mamą tatą siostrą bratem ciotka wujkiem, z kolegami i kolezankami szkole pracy nauce o swoich zainteresowaniach chlopakach i dziewczynach, pierwszym i ostatnim razie, a i nie mozna za duzo opuscic spotkan (bo wtedy wykreslaja z terapii bodajrze jakies 2).
Loris
Offline

Re: KRAKÓW

Avatar użytkownika
przez madseason 12 lis 2009, 10:16
kółko emerytów i rencistów brzmi ok;P opowiadanie o swoich problemach grupie nieznajomych nie brzmi ok, ale może właśnie po to zostałam tam skierowana..zresztą, pewnie po jakimś czasie przestaniemy być 'nieznajomi' (Loris, mam jednak nadzieję, że nie przytulają się wszyscy w kręgu wołając kochamy-cię jak na głupich filmach).
...ciekawa jestem czy zostanę przyjęta, ale jednocześnie z góry wiem, że nie będę mogła być tam codziennie przez pełny wymiar godzin. no cóż, wszystko się okaże w grudniu, jak coś będę pisać i szukać wsparcia wirtualnego.

(ps. i nie na temat, odstawienie leków to jakiś koszmarny zjazd w dół dla mnie:/)
auf der verzweifelten Suche nach meinem wahren Selbst...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
814
Dołączył(a)
05 cze 2009, 20:41

SZUKAM OSOBY/OSÓB CHĘTNYCH NA PSYCHOTERAPIĘ W KRAKOWIE

Avatar użytkownika
przez natrętek 12 lis 2009, 16:39
Witajcie !!!

Nie wiedziałem w jakim dziale zamieścić to ogłoszenie, ale pomyślałem, że ten będzie najbardziej odpowiedni. Mianowicie szukam osoby lub osób, które są chętne aby podjąć psychoterapię w Krakowie w Zakładzie psychoterapii (Poradnia Leczenia Nerwic i Zaburzeń Behawioralnych) na ul. Lenartowicza 14. Sam starałem się tam zakwalifikować 3 razy, ale jak dotąd nie udawało mi się i bedę próbował ponownie po rocznej przerwie. Szukam osób, które w najbliższym czasie chcą tam podjąć leczenie, w celu wymiany doświadczeń i opinii. Oczywiscie jeśli osoby nie mają żadnego doświadczenia w temacie psychoterapii, mogę zaproponować pomoc oraz dotrzymać towarzystwa w ścieżce kwalifikacji na grupę terapeutyczną - wiadomo, we dwójkę raźniej.
Osoby zainteresowane proszę o kontakt na priva lub w formie odpowiedzi na tego posta.

Pozdrawiam serdecznie - natrętek :)


[Dodane po edycji:]

Nie wiedziałem za bardzo w jakim temacie umieścić ten wątek, ale skoro ten dotyczy drogi do wolności to myślę, że jest odpowiedni. Na tym forum czynnie jestem od 2 miesięcy i przez ten okres udało mi się nawiązać kilka znajomości i wymienić poglądami na temat leczenia objawów związanych z zaburzeniami lękowymi. Jeśli chodzi o moje leczenie to przypomnę, że od 3 lat regularnie przyjmuję leki a od maja ubiegłego roku podjąłem psychoterapię indwidualną. Niestety w połowie listopada (czyli po pół roku terapii) okazało się, że w placówce do ktrej chodziłem wyczerpał się limit NFZ na widczenie usług psychoterapeutycznych i musiałem przerwać terapię do nowego roku. W przerwie międzyświątecznej zadzwoniłem do tej przychodni, żeby sobie zarezerwować terminy do mojej teraputki na nowy rok a tu się okazało, że nie będzie już pracować w tej przychodni. Dzwoniłem do niej ale póki co nie pracuje w żadnej poradni przyjmującej w ramach ubezpieczenia. W przychodni natomiast mi powiedziano, że na razie nie ma wolnych miejsc do innych terapeutów i mogą mnie wpisać na listę oczekujących na co przystałem, bo co mogłem inego zrobić. Dobrze, że w połowie grudnia ubiegłego roku zarejestrowaem się na wizytę do kliniki leczenia nerwic na ul. Lenartowicza w Krakowie i właśnie dziś mam pierwszą rozmowę kwalifikacyjną w sprawie przyjęcia do grupy terapeutycznej (a podchodzę tam już po raz 4-ty z nadzieją, że tym raziem się uda). Jeśli macie jakieś doświadczenia związane z tą placówką to proszę o opinie, chętnie podyskutuję na ten temat. Oczywiście trzymajcie dziś za mnie kciuki, postarm się napisać jakaś relację z dzisiejszego spotkania z lekarzem.

Pozdrawiam - natrętek :)
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
708
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

Re: KRAKÓW

Avatar użytkownika
przez mała defetystka 14 lis 2009, 18:47
Trzymam kciuki madseason :)
Posty
253
Dołączył(a)
31 mar 2008, 19:45

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do