Witajcie...

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witajcie...

Avatar użytkownika
przez morpheus 05 sie 2007, 21:04
Witajcie drodzy forumowicze trafilem tutaj bo szukalem pomocy w sieci i mam nadzieje za ja znalazlem

mam ogolne problemy z odnalezeniem sie w niekktorych sytuacjach, jak i podniesieniem swojej samooceny jest ciezko placze po nocach bo juz nie daje rady dalem jednego posta o zawierajacego moje problemy pod nazwz "Już mnie tutaj nic nie trzyma" w zakladce dopresja bo mysle iz to jest to boje sie wstawac rano bo wiem co na mnie czeka... pomozcie jesli mozecie dzieki
"...Gdyby były same piękne chwile, nie wiedział bym że żyłem..."

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
261
Dołączył(a)
05 sie 2007, 03:21
Lokalizacja
Fantazja

przez Student20 05 sie 2007, 21:12
Hej! Jedziemy na jednym wózku. Może wspólnie jakoś z tego wyjdziemy. Ja będe szukał pomocy u specjalisty. Zbyt długo liczyłem, że samo przejdzie. Jest tylko gorzej.

Pozdrawiam
HORYZONT TONIE W MROKU
NADCHODZI PIĘKNY KONIEC
ZABRAKŁO SŁÓW...
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
05 sie 2007, 14:44
Lokalizacja
Katowice

przez monis 05 sie 2007, 21:25
morpheus wcześniej napisałeś
kiedys poszedlem do psychologa ale mama sie o tym dowiedziala i zadzwonila do niego (sama sie przyznala) tumaczac ze mam problemy z nauka,
Kiedy to było?????????? :?
Najgorsze 24 godziny...
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
01 sie 2007, 09:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez morpheus 05 sie 2007, 21:41
jakis rok temu przez ten czas byla hustawka nastrojuz raz dobrze raz zle parabola uczusiowa a ja nie wytrzymuje takiej amplitudy wrazen nie daje rady
"...Gdyby były same piękne chwile, nie wiedział bym że żyłem..."

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
261
Dołączył(a)
05 sie 2007, 03:21
Lokalizacja
Fantazja

Avatar użytkownika
przez Twilight 06 sie 2007, 06:29
Morphi, nie daj się. Ludzie różnie reagują na własne poczucie winy, także zaborczością, ale to Twoje życie i Twoje leczenie, nie Twojej matki/sąsiada/kogokolwiek. Nie da się i skoro wiesz, ze pomoc Ci sie przyda (bo to zwykła choroba) to lecz się, jeśli psycholog nie potrafi zachować dyskrecji, zmień go. Jeśli nie wiesz jak się zabrać za trafienie do dobrego specjalisty, pisz, pomożemy.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do