Witam.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam.

przez Niemampomysłu 08 lip 2016, 00:38
...już się tutaj witałam kiedyś. Widziałam jak ludzie witają się kilka razy w ciągu dnia więc chyba można przywitać się drugi raz.
Offline
Posty
585
Dołączył(a)
30 sty 2016, 17:07

Witam.

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 08 lip 2016, 09:46
Witaj Niemampomysłu!

Napisałaś, że jesteś tutaj już któryś raz. Co Cię sprowadza? Jak samopoczucie?
Psycholog
Posty
7564
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Witam.

przez Niemampomysłu 08 lip 2016, 10:15
...zgadza się. Nie było mnie tutaj jakiś czas i dopiero powiadomienie na poczcie o tym, że ktoś wysłał mi tutaj wiadomość prywatną ponownie skierowało mnie w to miejsce. Może i dobrze, że tak się stało bo samopoczucie jest żadne. Jakiś czas temu odebrałam wyniki egzaminu poprawkowego z matematyki. Znowu mi zabrakło kilku punktów. Nadal nie mam matury. Nie wiem czy kiedykolwiek uda mi się ją mieć. Czuję się głupia a nawet taka jestem. Nie ukrywam tego bo udawać mądrą też trzeba wiedzieć jak. Niby żaden problem bo nie ma się matury i zawsze można wybrać inne szkoły, które tej matury nie wymagają. Bez niej zawsze będę czuła się jak dno. Pamiętam, że moja siostra często pytała czy znam już wyniki, tak samo brat i niektórzy ludzie z którymi nawet się nie spotykam. Kiedy powiadomiłam ich o tym, że znowu zabrakło to czułam, że mają mnie za głupią i właściwie to cieszą się z powodu mojego dna. Poprawka z sierpniu więc pewnie znowu będę próbowała ale jeżeli ponownie mi zabraknie kilku punktów do zdania to nie wiem co zrobię. Jeżeli ktoś nie ma matury to jest skreślony dla innych i dla samego siebie. Kiedy ktoś mi mówi, że jak coś to są szkoły policealne to w środku czuję się załamana. Ludzie dostają się na studia, wyjezdzają, spotykają nowe miejsca. Czuję się gorsza i zawsze wyśmiewana.

Aktualnie dużo czasu spędzam w domu. Od kilku dni znowu mało śpię i praktycznie cały czas mogłabym płakać bo czuję, że inaczej nie wytrzymam. Nie mam kontaktu z ludźmi. Czasami odezwę się do rodziców ale sposób w jaki mówię i to co mówię nawet nie kwalifikuje się do rozmowy. Ciągły bełkot o byle czym co nikogo nie obchodzi. Nie mam zupełnie znajomych i nie jest tak, że to tylko teraz i że za dwa dni na pewno już będę miała. Od czasu zakończenia liceum tak naprawdę nie mam kontaktu z ludźmi. Mało rozmawiam, siedzę w domu i nie wiem co robić. Jak już o tym kiedyś pisałam to spotkałam się z wyśmiewaniem i twierdzeniem, że to wszystko co piszę jest wymyślone i tak tylko dla żartów. Chciałabym z tego żartować.
Offline
Posty
585
Dołączył(a)
30 sty 2016, 17:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam.

Avatar użytkownika
przez sailorka 08 lip 2016, 10:31
Niemampomysłu, jak nie możesz iść na studia, to może ogarnij jakąś pracę? Wiem, że bez matury jest trudno, ale może zrobisz jakieś dodatkowe kursy? Może własna działalność?
Cześć, jestem czubkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10532
Dołączył(a)
27 sty 2014, 00:41

Witam.

przez Niemampomysłu 08 lip 2016, 10:54
...to nie jest zupełnie tak że próbuję zdać ten egzamin i nie robię nic poza tym. Chodziłam jakiś czas do szkoły policealnej na kierunku BHP ale po jakimś czasie zrezygnowałam. Zrezygnowałam bo nic z tego nie rozumiałam. Siedziałam na sali przez kilka godzin i zapisywałam informację których potem uczyłam się na pamięć. Chwilami może coś zrozumiałam a ostatecznie nic. Jeżeli coś udało mi się zapamiętać to jakoś napisałam sprawdzian i zaliczyłam go. Odeszłam też z powodu ludzi na których tam natrafiłam. Wszyscy byli tam starsi ode mnie i nie że o 10 lat czy więcej. Nie było po prostu nikogo w moim wieku. Spotkałam się z dziwnym traktowaniem ludzi. Była tam dziewczyna, która podeszła do mnie, opowiedziała mi chyba wszystko o swoim życiu i zaraz znalazła sobie kogoś innego do rozmów. To tak w skrócie bo sytuacja była dosyć dziwna. Pierwszego dnia chodzi ktoś za Tobą i mówi jak to u niego, jak jego życie uczuciowe a na następny dzień już siedzi z kimś innym i nawet nie odpowie na przywitanie. Nie mam już z nią kontaktu. Był też chłopak który zaczepił mnie na korytarzu i chwalił się jak to on dobrze napisał sprawdzian będąc lekko pijanym. Po jakimś czasie wracając z zajęć do domu natknęłam się na niego na przystanku i próbował mnie po rękach całować, kłaniać mi się. Czuć było od niego alkohol. Jak przeszłam się z nim do sklepu to chwalił się jakie już piwa wypił. Poza tym jak już ktos inny się chciał odezwać do mnie to po to aby podpowiedzieć w trakcie pisania tekstu albo po to aby pożyczyć zeszyt z notatkami bo akurat tej i tej osoby nie było cały dzień na zajęciach.
Pracowałam przez kilka miesięcy ale zrezygnowałam po tym jak mnie zaczęto wyzywać od tępych. Starsza kobieta stwierdziła, że powinnam pracować za nią wtedy kiedy ona prowadzi ważne rozmowy z przyjaciółkami. Opuściłam swoje stanowisko kilka razy i wykonałam pracę za nią ale po chwili przestałam się tym interesować i zaczęło się. Miałam ochotę płakać i wyszłam. Cokolwiek bym nie zrobiła to i tak wychodzi byle jak.
Offline
Posty
585
Dołączył(a)
30 sty 2016, 17:07

Witam.

Avatar użytkownika
przez Michellea 08 lip 2016, 11:12
Hej. Chyba masz dość sporą depresję. Leczysz się?

Brałaś jakieś korepetycje z tej matmy? Z jakich książek się uczyłaś?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2178
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Witam.

przez Niemampomysłu 08 lip 2016, 11:32
...nie wiem czy mam depresję nawet. Pod koniec liceum chodziłam do psychologa i tam stwierdzono że mam depresję. Skierowano mnie do lekarza psychiatry i ten przepisał mi leki których ostatecznie nie brałam. Bałam się bo tylko ja i dyrektorka szkoły wiedziałyśmy o tych lekach. Czemu dyrektorka? Temu, że często tam trafiałam. Rozmawiałyśmy i wtedy zaproponowano mi spotkanie z Panią psycholog w szkole a potem od tej Pani psycholog w szkole zaproponowano mi udanie się do poradni psychologicznej. Dyrektorka wykupiła dla mnie lek który zapisał mi lekarz psychiatra bo wtedy nie miałam żadnych pieniędzy a system kieszonkowy nigdy mi nie towarzyszył. Nie brałam leków, przestałam chodzić do poradni.
Brałam korepetycje ale byłam tylko na trzech spotkaniach. Płaciłam ze swojej kieszeni i ostatecznie czułam że marnuje komuś czas i sama marnuje pieniądze. Pomyślałam, że wydam mnóstwo pieniędzy a ostatecznie znowu nie zdam i z pewnością czułabym się jeszcze gorzej. Dodatkowo natrafiłam na dziewczynę, która kiedyś odzywała się do mnie tylko po to aby pożyczyć ode mnie zeszyt z notatkami. Tak jakbym nie miała szans już natrafić na kogoś innego.
Offline
Posty
585
Dołączył(a)
30 sty 2016, 17:07

Witam.

Avatar użytkownika
przez Michellea 08 lip 2016, 11:41
Skoro stwierdzono Ci depresję, to pewnie nadal ją masz, bo to nie przechodzi od tak. Może pójdź do psychiatry jeszcze raz?

3 spotkania to za mało. Jeśli uważasz, że sobie sama nie radzisz z nauką, to warto by było skorzystać z czyjejś pomocy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2178
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Witam.

przez Niemampomysłu 08 lip 2016, 12:09
...Ty nie wiesz co piszesz.
Offline
Posty
585
Dołączył(a)
30 sty 2016, 17:07

Witam.

Avatar użytkownika
przez Michellea 08 lip 2016, 12:20
Przecież próbuję Ci pomóc. Jeśli nie chcesz rad to napisz. Nie zdasz matury nie ucząc się do niej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2178
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Witam.

przez Niemampomysłu 08 lip 2016, 12:31
...uczyłam się do niej dlatego napisałam, że jestem głupia.
Offline
Posty
585
Dołączył(a)
30 sty 2016, 17:07

Witam.

Avatar użytkownika
przez Michellea 08 lip 2016, 12:36
I co dalej planujesz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2178
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Witam.

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 08 lip 2016, 12:58
Michellea, dyskusja z Niemampomysłu, jest bezsensowna. Już kiedyś użytkownicy forum próbowali jej pomóc i zasypywali ją radami, ale wszystko się od niej odbija, więc szkoda czasu i liter.
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Vatro hodaj sa mnom.
Lit 625 mg, kwetiapina 100 mg, kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2802
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

Witam.

przez Niemampomysłu 08 lip 2016, 15:03
...tak i dlatego mam już nawet tutaj milczeć i w ostateczności zamknąć się w czterech ścianach nawet bez możliwości korzystania z usług jakie niesie to miejsce. Bezsensowne jest Twoje komentowanie tego wątku skoro pomoc Twoim zdaniem to same rady. Wszyscy najchętniej zamknęliby mnie w zakładzie i po sprawie bo nie kieruje się Twoimi radami które przecież powinny zmieniać życie bo na pewno zmieniają Twoje.
Offline
Posty
585
Dołączył(a)
30 sty 2016, 17:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do