Witam i o poradę pytam

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam i o poradę pytam

przez milena_s7 27 gru 2015, 11:08
Cześć, jestem tu nowa i trafiłam tu, ponieważ liczę, że znajdę tu jakieś wsparcie :)
Mam 23 lata i mniej więcej od 2 mc dzieję się ze mną coś dziwnego...nie potrafię już "normalnie" funkcjonować, mam ciągłe uczucie kołatania serca, wrażenie guza w głowie, ciągle stoję przed lusterkiem i wyszukuje sobie, że mam powiększone coś po prawej stronie głowy, że w głowie mam guza, budzę się w nocy i mam wrażenie, że serce mi się zaraz zatrzyma, takie uczucie "pykani" np. tak było dziś, nie spałam do 4 nad ranem...Byłam u lekarza, jak zasłabłam te 2 mc temu było u mnie pogotowie, zrobili mi EKG, wyszło dobrze i w rozpoznaniu wpisali nerwice i dali zastrzyk z hydroxyzyny i kazali badania zrobić. Wyszły dobrze, raczej, robili mi RTG głowy, też nic nie ma, a ja ciągle czuję jakiś dziwny niepokój, że zaraz umrę i staje się to uciążliwe...kiedyś kilka lat temu miałam podobne problemy, tylko wtedy objawiało się to tym, że było mi niedobrze, miałam wrażenie, że zaraz zwymiotuję, nie chodziłam do kościoła, unikałam dużych skupisk ludzi najgorzej, bo wtedy było źle, mdliło mnie i ciągła myśl, że zwymiotuję przy tych wszystkich ludziach...kołatanie serca jest ze mną już dawno, ale najczęściej pojawiało się po duuuużym wysiłku albo gdy za szybko wstałam, a teraz bez powodu, ja rozumiem, że to może być nerwica, ale ten niepokój jest ze mną jak jestem, bezpiecznie w domu, siedzę i rozmawiam z kimś...nie wiem już co mam robić...pomóżcie, może rozmowa z kimś kto też ma takie problemy troszkę mi pomoże..
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
27 gru 2015, 10:52

Witam i o poradę pytam

Avatar użytkownika
przez 520m.n.p.m. 27 gru 2015, 11:23
Hej. Moja wiedza na temat nerwicy jest niewielka, ale ze swojego doświadczenia wiem, że takie napady lęku i niepokoju, że jestem śmiertelnie chora przychodziły z nienacka, bez powodu, bez znaczenia czy byłam spokojna czy zdenerwowana (ja sobie wymyśliłam, że mogę mieć wściekliznę). Przypuszczam, że w twoim przypadku to tylko i aż nerwica. Leczysz się?
W dobre dni warto wierzyć. Daruj mi, pozwól przeżyć Choćby w snach, pozwól przeżyć dobre dni. Nie ma lepszych dni od dobrych razem z Tobą.
Czerwone Gitary - Mam dobry dzień
Avatar użytkownika
Offline
Posty
293
Dołączył(a)
01 sie 2014, 20:42
Lokalizacja
Góry

Witam i o poradę pytam

przez milena_s7 27 gru 2015, 22:19
Kilka lat temu chodziłam do psychologa i jakies 3 lata miał spokój, aż do teraz...od momentu jak było u mnie pogotowie to wyszukuje u siebie różne dolegliwości, ból głowy to nie normalny ból, tylko zaraz guz, duszności, kołatanie serca, lekarz powiedział, że może to mieć związek z jakimś wydarzeniem, we wrześniu zmarła mi babcia i być może to wywołało taki stan...przepisali mi hydroxyzyne jakiś promolan ale to nic nie pomaga i ciągle mam myśli, że mogę umrzeć itp
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
27 gru 2015, 10:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do