Tiki

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Tiki

Avatar użytkownika
przez xRose 20 lip 2015, 20:14
mietowy2 napisał(a):bardzo ciekawy wpis. mysle, ze jestes b. sympatyczna osobą. do rzeczy:
- tiki to nic innego jak wyparte do podswiadomosci emocje, ktorych sie boisz. polecam ksiazke 'pojedynek z nerwica' - wiele ciekawych opisow osob, ktore przezwyciezyly nerwice.
- wyjazd na studia na pewno dobrze ci zrobi, miej to za cel, tam sie zapisz na psychoterapie na nfz, pocwicz stawianie psychologicznych granic, asertywnosc, dopuszczenie wypartych emocji


Racja. Najwięcej tików mam podczas jakiegoś stresującego dla mnie wydarzenia lub kiedy bardzo chcę coś zrobić, ale nie bardzo wiem jak się za to zabrać (np. trudniejsze zadanie z matematyki).
Mam to na celu. Jak tylko zdam poprawkę z matematyki to idę na studia i tam szukam jakiegoś psychologa, czy nawet psychiatry...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
16 lip 2015, 12:17

Tiki

Avatar użytkownika
przez xRose 20 lip 2015, 20:16
pst napisał(a):Witaj

Idź z tymi tikami do neurologa i to dobrego .


Witam.
Szkoda, że nie przeczytałeś/aś mojego postu do końca... byłam już u neurologa i nic u mnie nie stwierdził. Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
16 lip 2015, 12:17

Tiki

Avatar użytkownika
przez xRose 20 lip 2015, 20:18
mietowy2 napisał(a):usiądź sobie któregoś wolnego wieczoru, otwórz wino czy cokolwiek, zrelaksuj się, weź zeszyt i zapisz sobie co ty naprawdę czujesz do innych ludzi (np. kocham babcie, ale czuje też presję z jej strony itd.), co pragniesz w zyciu robic itd. potem w realnych syt. staraj sie CAŁY PAKIET odczuwać i dawać feedback. np. babciu, czuje się teraz atakowana. Najważniejsze w tym wszystkim jest, żeby pozwolić ludziom być sobą, czyli skoro babcia taka jest, to taka jest. nie zmieniasz jej, nie masz jej tego za zle, mowisz co czujesz w sposób nie atakujący drugiej osoby i dzialasz wg. swojego planu.


Często mam ochotę sobie tak zrobić, ale ciągle się czegoś boję. Boję się podjąć jakikolwiek krok. Nie wiem czemu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
16 lip 2015, 12:17

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Tiki

Avatar użytkownika
przez Hemolakria 20 lip 2015, 21:29
Trzymam za Ciebie kciuki kciuki.
Hemolakria

Love for me is like, you meet somebody, but you don't want to murder them.
Blog: www.red-schizophrenia.tumblr.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
22 lut 2015, 20:27
Lokalizacja
Chojnice

Tiki

Avatar użytkownika
przez xRose 21 lip 2015, 22:00
Hemolakria napisał(a):Trzymam za Ciebie kciuki kciuki.


Dzięki! :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
16 lip 2015, 12:17

Tiki

przez pst 22 lip 2015, 20:04
xRose napisał(a):
pst napisał(a):Witaj

Idź z tymi tikami do neurologa i to dobrego .


Witam.
Szkoda, że nie przeczytałeś/aś mojego postu do końca... byłam już u neurologa i nic u mnie nie stwierdził. Pozdrawiam.


Na tiki nie ma cudownego środka ani leku.
Jedyne wyjście by się nie nasilały to bezstresowe życie .
Psycholog ani psychiatra nic tu nie pomogą .
Polecam kwasy omega3 i magnez wspomagająco na stres .
pst
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
30 paź 2014, 16:15

Tiki

przez minutaprawdy 22 lip 2015, 20:29
Cześć :) Jestem w tym samym wieku, co Ty. O tikach wiem niewiele, bo sama ich na szczęście nie mam, ale tak jak osoby przede mną, radzę Ci odizolować swoje życie od życia rodziców, bo będąc zależną od nich i słuchając ich mimo własnego zdania w takim wieku, w jakim jesteś, sama wpychasz się "do więzienia". Mają nad Tobą 100% kontroli, Twoje poczynania są zależne od ich zdania. Domyślam się, że nie jest Ci łatwo ale przy rodzicach i takim trybie życia, jak do tej pory, też wcale nie będzie Ci lepiej. Trzymam szczerze kciuki i pozdrawiam :)
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
22 lip 2015, 19:02

Tiki

Avatar użytkownika
przez xRose 23 lip 2015, 14:26
pst napisał(a):
xRose napisał(a):
pst napisał(a):Witaj

Idź z tymi tikami do neurologa i to dobrego .


Witam.
Szkoda, że nie przeczytałeś/aś mojego postu do końca... byłam już u neurologa i nic u mnie nie stwierdził. Pozdrawiam.


Na tiki nie ma cudownego środka ani leku.
Jedyne wyjście by się nie nasilały to bezstresowe życie .
Psycholog ani psychiatra nic tu nie pomogą .
Polecam kwasy omega3 i magnez wspomagająco na stres .


Dziękuję, tak właśnie każdy z nas chciałby żyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
16 lip 2015, 12:17

Tiki

Avatar użytkownika
przez xRose 23 lip 2015, 14:28
minutaprawdy napisał(a):Cześć :) Jestem w tym samym wieku, co Ty. O tikach wiem niewiele, bo sama ich na szczęście nie mam, ale tak jak osoby przede mną, radzę Ci odizolować swoje życie od życia rodziców, bo będąc zależną od nich i słuchając ich mimo własnego zdania w takim wieku, w jakim jesteś, sama wpychasz się "do więzienia". Mają nad Tobą 100% kontroli, Twoje poczynania są zależne od ich zdania. Domyślam się, że nie jest Ci łatwo ale przy rodzicach i takim trybie życia, jak do tej pory, też wcale nie będzie Ci lepiej. Trzymam szczerze kciuki i pozdrawiam :)


Ale oni zawsze mają co mi odpowiedzieć jak wyrażam swoje zdanie, także czuję się nieco zdeptana i zniechęcona do dalszego działania.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
16 lip 2015, 12:17

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do