ja, Bóg, zagubienie

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

ja, Bóg, zagubienie

Avatar użytkownika
przez jetodik 17 maja 2015, 22:04
refren bardzo zależy na tym aby homoseksualizm został uznany jako nabyty, bo wtedy łatwiej jej uznać że nie pochodzi od Boga i co ważniejsze, że można i wg niej należy to leczyć.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

ja, Bóg, zagubienie

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 17 maja 2015, 22:07
jetodik, też takie wrażenie odnoszę.
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8622
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

ja, Bóg, zagubienie

Avatar użytkownika
przez zima 17 maja 2015, 23:02
Homoseksualizm to mniejszość, poniewaz wiekszość owiec tego swiata jest biała.Nie jest też zgodny z naturą ponieważ w zaden sposób nie ma szansy na poczęcie dziecka. (pomijam temat bezpłodnych par dwupłciowych).
Jest jednakże genetycznym uwarunkowaniem, które determinuje i bedzie determinować Twoją osobniczą egzystencję. Im szybciej to zaakceptujesz i znajdziesz religię która to akceptuje tym szybciej osiągniesz spokój ducha.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ja, Bóg, zagubienie

przez Introwertyczka 17 maja 2015, 23:07
Kto powiedział, że jest genetycznym uwarunkowaniem? Chyba tylko sami geje, żeby się jakoś usprawiedliwić. Skoro chłopak chce powalczyć o bycie normalnym, to nie utrudniaj mu tego i nie rób wody z mózgu, bo to niezbyt uczciwe.
Introwertyczka
Offline

ja, Bóg, zagubienie

Avatar użytkownika
przez zima 17 maja 2015, 23:09
:lol: :lol: :lol:
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

ja, Bóg, zagubienie

Avatar użytkownika
przez zima 17 maja 2015, 23:12
Kto powiedział, że jest genetycznym uwarunkowaniem?

na pewno nie twój ksiądz.
Skoro chłopak chce powalczyć o bycie normalnym

nie musi, on jest normalny.

reszty nie skomentuję,bos dyskutant zerogwiazdkowy.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

ja, Bóg, zagubienie

przez Introwertyczka 17 maja 2015, 23:16
Jestem agnostyczką, więc z księdzem raczej się nie konsultuję. I dalej nie wiem, kto konkretnie powiedział, że to genetyczne uwarunkowanie. Pewnie już się nie dowiem, bo po prostu nikogo takiego nie ma. Jeżeli to, że samiec pokrywa samca, uważasz za normę, to faktycznie nie ma tu co komentować. Przyjmując ten punkt widzenia, to nawet gdyby współżył z jeżozwierzem, też by było to normalne. W końcu norma to szerokie pojęcie.
Introwertyczka
Offline

ja, Bóg, zagubienie

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 17 maja 2015, 23:21
nie musi, on jest normalny.


True story.

Jeżeli to, że samiec pokrywa samca, uważasz za normę, to faktycznie nie ma tu co komentować. Przyjmując ten punkt widzenia, to nawet gdyby współżył z jeżozwierzem, też by było to normalne. W końcu norma to szerokie pojęcie.


Na szczęście to nie ty normy ustalasz. Dla mnie samiec może pokrywać i owczarka niemieckiego na parkingu pod monopolowym. O ile to nie mój owczarek.
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8622
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

ja, Bóg, zagubienie

Avatar użytkownika
przez jetodik 17 maja 2015, 23:23
Introwertyczka, zauważono analogiczne anomalie w mózgu u baranów gejów i u ludzi gejów.
chyba nie powiemy, że barany stają się gejami ze względu na wpływy środowiskowe ;)
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

ja, Bóg, zagubienie

Avatar użytkownika
przez pinda 17 maja 2015, 23:23
Zima, szkoda energii na rozmowę z tą tam wyżej.


Do autora: Hej Kuba, witaj na forum. Jesteś bardzo młodym człowiekiem, znajdujesz się w trudnym wieku odkrywania swojej seksualności. Uwierz mi, bycie homoseksualistą nie jest czymś nienormalnym, ponadto, znam homoseksualistów wierzących w boga i chodzących do kościoła. O ile wiem, to boli ich zachowanie duchownych i doktryna piętnującą homoseksualistów, jednak ich rodziny i otoczenie zaakceptowali ich takimi, jacy są. Moim zdaniem, w wieku 17 lat możesz mieć zarówno chęć na eksperymentowanie z obiema płciami, wówczas jesteś osobą biseksualną, bądź jeśli zdecydowanie podniecają Cię chłopcy, jesteś homoseksualistą.
W szkole średniej, do której uczęszczałam, a była to szkola w niedużym mieście powiatowym, kilku kolegów miało swój coming out i nikt ich nie napiętnował z tego powodu. Nie powinieneś obwiniać sie zaistniałą sytuacją, uważam, ze możesz skierować kroki do psychoterapeuty bądź seksuologa, z którymi na spokojnie przegadasz swoje wątpliwości.
Homoseksualistą dziecko staje się już w okresie prenatalnym, także nie ma metody ani modlitw, które nawrócą Cię na "prostą" stronę.
Podstawą będzie akceptacja siebie, za co trzymam kciuki i pozdrawiam.
burning down the house!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3012
Dołączył(a)
20 maja 2012, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

ja, Bóg, zagubienie

Avatar użytkownika
przez zima 17 maja 2015, 23:25
Introwertyczka,
Jeżeli to, że samiec pokrywa samca, uważasz za normę

to jest prywatna sprawa kazdego czlowieka kto kogo pokrywa.
napisałam przeciez ze wiekszosc owiec jest biała.

moim zdaniem czujesz się zagrozona, za malo ci chłopa na tym swiecie?!
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

ja, Bóg, zagubienie

przez Introwertyczka 17 maja 2015, 23:26
A kto ustala te normy? Ty, użytkowniczka zima? Z jakiej racji? Poza tym to się chyba znieczulica nazywa, jeżeli nie obchodzi cię cierpienie zwierzaka, tylko dlatego, że nie jest twój.

Co do baranów, to jak czytam niektóre wypowiedzi tutaj, to mam wręcz przeciwne wrażenie - chyba czasami bywa tak, że to nie barany stają się gejami, ale dokładnie na odwrót...
Introwertyczka
Offline

ja, Bóg, zagubienie

Avatar użytkownika
przez zima 17 maja 2015, 23:27
mnie tez wkurza ze mój lokator to gej,bo wolałabym osobiscie go przelecieć, ale emanuje takim taktem i wrazliwoscią ze wiecej gejów i swiat byłby lepszy.
specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.
propagator asertinu i trittico.
setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg
trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg
benzo one day dancer
live yourself.
watch, see your chances, live now.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2606
Dołączył(a)
17 mar 2013, 18:30

ja, Bóg, zagubienie

przez freedom97 17 maja 2015, 23:28
Widzę że wybuchla mała debata, ale wlasciwie i tak nie wiem dalej co mam robić. Mam 18lat niespełna i całe życie przede mną, nie chce go zmarnować. Nie powiem sobie '' jestem gejem trudno'' bo wierzę że Bóg jest, a to się nie godzi z zasadami wiary. Nie pogodzę się z tym.. chociaż to trochę walka z wiatrakami. Już od dziecinstwa mialem takie sklonnosci, zabawa lalkami czy przebieranki... nigdy nie gralem w pilke nozna z chlopakami, mialem kolezanki. Ale odpowiadalo mi to, jeszcze wtedy nie bylem swiadomy że to cos zlego. chociaż czulem sie troche inny. Wyobrazcie sobie co musialem czuć na kazdym wfie od 1 podstawowki do konca gimnazjum... bylem wiecznie zestresowany bo nie umialem w nic grac i nic mi nie wychodzilo. Ale nie bylem i nie jestem typem który ucieka w inne rzeczy czy wagaruje więc chodzilem. Teraz juz jestem w liceum i też nie jest kolorowo ale tu każdy jest kim jest. OD początku nie mam też zbyt dobrego kontaktu z tatą,nigdy niczego mnie nie nauczyl i troche mam o to żal do niego. Taki jestem, ale nienawidzę ludzi którzy tego nie próbują nawet zrozumieć. MÓWI SIĘ IM, ZE TO JEST, ŻE NIE DA SIE ZMIENIC SKLONNOSCI SEKSUALNYCH... smieją sie i dalej wyszydzają. Po prostu nie znoszę takich lduzi którzy choć odrobinę nie rozumieją takiech rzeczy. Nie muszą akceptować! żeby chociaż nie udzielały bezsensownej opinii na ten temat jeśli nie mają wiedzy.Dzisiaj bylem na spacerze z dziewczyną, bylo miło nawet, probowalem byc zabawny i wyluzowany. Wszystko super, ale czy seksualnie mnie podnieca? no nie oszukujmy sie, nie. I jestem w tym uwięziony.. tylko za jakie grzechy...
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
10 sie 2014, 20:43

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do