przegrane życie

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

przegrane życie

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 10 kwi 2015, 19:30
nico6 napisał(a):po prostu nie wiem co mam zrobić ze sobą,nienawidzę siebie za to,że przespałam swoją mlodosc,naprawde cięzko mi znalezc pracę,nie załozylam rodziny,nie mam nikogo i niczego,mieszkam kątem u rodziców.Jak z pogardą wykrzyczał mi w twarz mój szwagier"jesteś nikim,niczego nie osiągnęłaś".

Ale i tak masz lepiej bo jesteś kobietą, a od kobiet się tak robienia kariery i samodzielności nie wymaga. A ten szwagier to wyraźnie nie ma taktu, wiem że inni o mnie tez tak myślą jak Twój szwagier ale tego wprost mi nie mówią.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

przegrane życie

przez nico6 10 kwi 2015, 19:30
carlosbueno napisał(a):
Przez całe 10 lat nie zrobiłam nic by się rozwinąć,zadnego kursu,zadnych umiejętności,prawo jazdy i angielski to dziś śmiech na sali.
ja nawet prawka nie mam, a z angielskim tez kiepsko a dawno po 30-ce jestem. Obsługa komputera tez kuleje nie znam nawet excela. Pracę w tej chwili mam ale tylko po znajomości bo tak by mnie nikt nie przyjął mam takie dziury w cv i brak jakichkolwiek umiejętności.
Jakos nie widzę żebyś przespała młodość, w porównaniu do mnie wiele w nim zrobiłaś,

Paradoksalnie kiedy to popadłam w problemy ze zdrowiem od fizycznej strony,poprawiło mi się samopoczucie
Też tak mam znaczy typowo fizyczna praca poprawia mi psychikę a teraz w pracy dali mi większa odpowiedzialność i już zaczynam się źle czuć i nastrój w dół, jednak prosta praca fizyczna bez odpowiedzialności dla psychiki jest lepsza jeśli oczywiście przełożeni znośni.



masz rację,ale ja straciłam zdrowie,powazne problemy z kręgosłupem dyskwalifikują mnie do pracy fizycznej,podniesienie 5 kg,czy jakieś sięganie/skłony po coś..nie wyrabiam.

-- 10 kwi 2015, 19:34 --

carlosbueno napisał(a):
nico6 napisał(a):po prostu nie wiem co mam zrobić ze sobą,nienawidzę siebie za to,że przespałam swoją mlodosc,naprawde cięzko mi znalezc pracę,nie załozylam rodziny,nie mam nikogo i niczego,mieszkam kątem u rodziców.Jak z pogardą wykrzyczał mi w twarz mój szwagier"jesteś nikim,niczego nie osiągnęłaś".

Ale i tak masz lepiej bo jesteś kobietą, a od kobiet się tak robienia kariery i samodzielności nie wymaga. A ten szwagier to wyraźnie nie ma taktu, wiem że inni o mnie tez tak myślą jak Twój szwagier ale tego wprost mi nie mówią.



może i nie wymaga się kariery,raczej jest to dązenie do samorealizacji,ale ja jestem sama,nigdy nie byłam nawet w poważnym związku,więc powinnam być w miarę zabezpieczona zawodowo,radzić sobie,bo nie mam na kogo liczyc,poza rodziacami,a na siebie jak widac nie mogę.
A Ty przecież pracujesz,możesz zrobić jakiś kurs,komp cz y prawo jazdy,ja o tym nie moge myslec,bo nie mam pracy,a szukam juz długo.Nie moge pracować rękami,a o umysł nie zadbałam.

UP nie prowadzą szkoleń,chyba ze pracodawca wyśle Cię na jakieś.tylko najpierw trzeba mieć pracodawcę.

-- 10 kwi 2015, 19:36 --

Patryk29 napisał(a):nico6, Nasciemniaj w cv i na rozmowie to praca sie szybko znajdzie, w tym kraju trzeba klamac i miec w dupie innych.


jak naściemniam,to się wyda,nie sprawdzę się na okresie próbnym,i wylecę,zresztą na rozmowach wstępnych często sprawdzają w praktyce umiejętności.i nierzadko liczą się dokumentacje danych umiejętności.
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
10 kwi 2015, 18:41

przegrane życie

Avatar użytkownika
przez Kontrast 10 kwi 2015, 19:36
nico6, Jak tu zostało napisane, cv ,,podkręć'' tak robi wiele osób. Twój szwagier to jakiś typowy złamas nie przejmuj się nim. Jak sama piszesz, wyłapujesz wiele szczegółów (rozmowa kwalifikacyjna) wiec nie jest z tobą źle, nie jesteś jakaś lewa :). Jesteś bystra, młoda, takich ludzi się nadal potrzebuję, przede wszystkim realnie chcesz pracować a to duży plus.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3560
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przegrane życie

przez nico6 10 kwi 2015, 19:39
Kontrast napisał(a):nico6, Jak tu zostało napisane, cv ,,podkręć'' tak robi wiele osób. Twój szwagier to jakiś typowy złamas nie przejmuj się nim. Jak sama piszesz, wyłapujesz wiele szczegółów (rozmowa kwalifikacyjna) wiec nie jest z tobą źle, nie jesteś jakaś lewa :). Jesteś bystra, młoda, takich ludzi się nadal potrzebuję, przede wszystkim realnie chcesz pracować a to duży plus.


dziękuję za miłe słowa,naprawdę dodajecie mi otuchy,wsparcia,ale realność pozostaje niezmieniona.Wstyd mi,nie rozmnazam się :D nie rozwijam zawodowo,jestem jak odpad niestety,do niczego nie przydatna.
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
10 kwi 2015, 18:41

przegrane życie

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 10 kwi 2015, 19:42
może i nie wymaga się kariery,raczej jest to dązenie do samorealizacji,ale ja jestem sama,nigdy nie byłam nawet w poważnym związku,więc powinnam być w miarę zabezpieczona zawodowo,radzić sobie,bo nie mam na kogo liczyc,poza rodziacami,a na siebie jak widac nie mogę.
A Ty przecież pracujesz,możesz zrobić jakiś kurs,komp cz y prawo jazdy,ja o tym nie moge myslec,bo nie mam pracy,a szukam juz długo.Nie moge pracować rękami,a o umysł nie zadbałam.
Też nie byłem w związku. Nie każdy jest zaradny życiowo o silnej osobowości, umiejący się sprzedać a takich promują dzisiejsze czasy dlatego tak ich nie lubię bo zawsze będę na dole. Ja na szczęście póki co jeszcze fizycznie sprawny jestem i to mnie ratuje bo intelektualnie to nie mam czym się pochwalić nie mówiąc już o jakiś przydatnych życiowo umiejętnościach których nie mam.
Ja siedziałem z 2 miesięczną przerwą 2,5 roku na bezrobociu, oczywiście utrzymywali mnie rodzice zresztą do dziś z mamą i bratem mieszkam choć dobiegam 40-tki. Według mnie bardzo dużo zrobiłaś w swoim życiu a że nie wychodziło tak bywa, przecież większość ludzi nie robi karier rodem z jakiś magazynów dla korporacji i klasy średniej.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

przegrane życie

przez magnolia84 10 kwi 2015, 19:43
nico6, UP dla zarejestrowanych bezrobotnych prowadzi szkolenia/kursy! Gdybyś ukończyła taki kurs, miałabyś realne szanse na zatrudnienie na stanowisku, które nie wymaga wysiłku fizycznego.

Trafiłaś akurat na bęcwałowatych pracodawców i jeszcze bardziej podkopało to Twoją samoocenę, ale nie ustawaj w poszukiwaniu pracy. Trzeba się nieźle namęczyć, ale tak to u nas jest. W cv nie naściemniasz, bo wszystko to wyjdzie w praniu. Bądź sobą, na rozmowę kwalifikacyjną staraj się nie przybierać pozy zrezygnowanej osoby, bo to nie sprawia, że pracodawca się nad Tobą ulituje, a wręcz przeciwnie. Znam przykłady osób bez wykształcenia, które nadrabiają to swoją serdecznością, pracowitością, lojalnością i to też zjednuje potencjalnych pracodawców.
magnolia84
Offline

przegrane życie

przez nico6 10 kwi 2015, 19:47
magnolia84 napisał(a):nico6, UP dla zarejestrowanych bezrobotnych prowadzi szkolenia/kursy! Gdybyś ukończyła taki kurs, miałabyś realne szanse na zatrudnienie na stanowisku, które nie wymaga wysiłku fizycznego.

Trafiłaś akurat na bęcwałowatych pracodawców i jeszcze bardziej podkopało to Twoją samoocenę, ale nie ustawaj w poszukiwaniu pracy. Trzeba się nieźle namęczyć, ale tak to u nas jest. W cv nie naściemniasz, bo wszystko to wyjdzie w praniu. Bądź sobą, na rozmowę kwalifikacyjną staraj się nie przybierać pozy zrezygnowanej osoby, bo to nie sprawia, że pracodawca się nad Tobą ulituje, a wręcz przeciwnie. Znam przykłady osób bez wykształcenia, które nadrabiają to swoją serdecznością, pracowitością, lojalnością i to też zjednuje potencjalnych pracodawców.



bylam w up,pytalam,4 panie w urzędzie powiedziały to samo"nie prowadzimy żadnych szkoleń,poza tymi kiedy skieruje pracodawca".Chciałam na interwencyjne-nie ma dla mnie.
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
10 kwi 2015, 18:41

przegrane życie

przez magnolia84 10 kwi 2015, 19:50
nico6, jestem zaskoczona taką polityką urzędu, bo moi bezrobotni znajomi porobili różne kursy z UP (komputerowy, spawacza, angielskiego) i znaleźli dzięki temu pracę.
Próbowałaś stażu z UP?
magnolia84
Offline

przegrane życie

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 10 kwi 2015, 19:55
Z tego co pamiętam to UP to mieli programy głównie dla absolwentów lub 50 plus, a takich po 30-ce to uważają że każdy sam se pracę znajdzie bo to niby wiek o najmniejszym bezrobociu.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

przegrane życie

przez magnolia84 10 kwi 2015, 19:57
carlosbueno, to byli ludzie po 30. Widać urzędy nie mają jednolitej polityki w tym temacie. To chyba zależy od pozyskanych środków. Poza tym ma to chyba też związek ze stopą bezrobocia w poszczególnych województwach, a moje w tym wiedzie prym, więc być może dlatego tak jest
magnolia84
Offline

przegrane życie

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 10 kwi 2015, 19:59
magnolia84 napisał(a):carlosbueno, to byli ludzie po 30. Widać urzędy nie mają jednolitej polityki w tym temacie. To chyba zależy od pozyskanych środków

to było 2-3 lata temu mi przez 2 lata nie zaproponowali kompletnie nic tylko mieli pretensje do mnie i kazali wręcz wyjechać za granicę bo tu nie mam szans( w moim legalnym cv dla nich moje doświadczenie pracy legalnej równało się 0)
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

przegrane życie

przez nico6 10 kwi 2015, 20:11
magnolia84 napisał(a):nico6, jestem zaskoczona taką polityką urzędu, bo moi bezrobotni znajomi porobili różne kursy z UP (komputerowy, spawacza, angielskiego) i znaleźli dzięki temu pracę.
Próbowałaś stażu z UP?


nie ma obecnie czegoś takiego jak szkolenia zawodowe przez up,przynajmniej w moim regionie.Kiedyś,jeszcze po skzole ubiegalam się o staz,nie dostalam bo nie mialam w rodzinie nikogo kto pracowal w bylych pgr-ach,takie byly w tamtym czasie przepisy.

-- 10 kwi 2015, 20:14 --

carlosbueno napisał(a):Z tego co pamiętam to UP to mieli programy głównie dla absolwentów lub 50 plus, a takich po 30-ce to uważają że każdy sam se pracę znajdzie bo to niby wiek o najmniejszym bezrobociu.


dokładnie tak to teraz wyglada jak piszesz.Kiedy tworzyli mi profil zawodowy w up uslyszalam,ze nie potrzebuję ich pomocy,bo na pewno sama sobie poradzę,po kilku miesiącach odwiedziłam urząd ponownie,pani obiecała,ze skieruje mnie na interwencyjne,teraz twierdzi,ze nie ma w najblizszym czasie takich prac dla osob po 30 r.ż.
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
10 kwi 2015, 18:41

przegrane życie

przez magnolia84 10 kwi 2015, 20:14
carlosbueno, u nas nie pozbawiają tak szybko złudzeń :mrgreen:
nico6, to nie było szkolenie stricte zawodowe, tylko kurs, żeby bezrobotny miał jakiś start, pozycję w cv

a u nas na interwencyjne co rusz biorą i to bez ograniczeń wiekowych

Widzę, że nie mamy u nas tak źle, jak niektórzy narzekają, porównując z tym, co dzieje się w innych regionach kraju
magnolia84
Offline

przegrane życie

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 10 kwi 2015, 20:19
Najłatwiej jak się ma słabe cv to jest chyba jeszcze znaleźć prace przez znajomych( jak się ich ma ) albo znajomych np rodziców, ja do swojej obecnej pracy nawet cv nie musiałem przynosić.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do