Cześć. Nawet nie wiem w który wątek mnie zaklasyfikować

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Cześć. Nawet nie wiem w który wątek mnie zaklasyfikować

przez blah! 04 kwi 2015, 23:13
Jpyt1, to uważaj, żeby Ciebie prędzej czy później z torbami nie puściła bo to po prostu - oszustka jest. Wybacz ale taka prawda.
Może to brutalnie zabrzmi ale chyba jednak na prawdę powinienes Jej zagrozić odebraniem praw rodzicielskich i wykopać w domu...
blah!
Offline

Cześć. Nawet nie wiem w który wątek mnie zaklasyfikować

Avatar użytkownika
przez Arhol 04 kwi 2015, 23:32
Wygląda to tak jakbyś był żywym bankomatem i sługusem,to wygląda jak jakieś tragikomiczne niewolnictwo.

Za fraki i kończyć ten cyrk,bo się wykończysz,albo jeszcze dzieciakowi zryjesz beret zostawiając go pod opieką matki....
Choć nie wiemy jak się zachowuje w stosunku do niego.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32435
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Cześć. Nawet nie wiem w który wątek mnie zaklasyfikować

przez blah! 05 kwi 2015, 02:02
Wiem, ze latwo sie tak mowi ale na Twoim miejscu zrobilabym jak Arhol radzi ;).
blah!
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Cześć. Nawet nie wiem w który wątek mnie zaklasyfikować

Avatar użytkownika
przez Arhol 05 kwi 2015, 02:07
A to swoją drogą,że randomom z internetów może łatwe się to wydawać,pamiętamy jednak o czynnikach jak uczucia/sentyment względem żony,przyzwyczajenie/przywiązanie,własną odporność psychiczną,asertywność,adaptacje do zmian i inne cechy charakteru - tekst mój jest pisany typowo z perspektywy "obserwatora" bez szczególnych emocji,które to pewnie wszystko zmieniają D:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32435
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Cześć. Nawet nie wiem w który wątek mnie zaklasyfikować

przez blah! 05 kwi 2015, 07:27
Nie no, oczywiscie - dlatego mowie, ze latwo sie pisze bo sytuacja na 100% nie jest jasna.
blah!
Offline

Cześć. Nawet nie wiem w który wątek mnie zaklasyfikować

Avatar użytkownika
przez bittersweet 05 kwi 2015, 09:02
Ta żona to dno i metr mułu, najpierw zainstalowałabym kamere w domu i nagrywał prze tydzień-dwa wszystko co sie dzieje, potem próbowała z nią pogadac i ustalic jakies granice /co wg mnie nic nie da, ale bedzie świadczyło o Twojej dobrej woli i checi naprawy małażeństwa/. Nastepnie zgłosiła sie do jakiejs organizacji p/przemoc w rodzinie i poporosiła o pomoc. Jezeli ja nagrasz, bedzies miał dowody, ze to nie Ty jestes agresorem tylko ona, i ze nie nadaje sie do wychowywania dziecka. Najlepiej byłoby sie pozbyc tej koszmarnej baby ze swojego zycia i samemu przejac opieke nad dzieckiem, ale do tego musisz udowodnic, ze to Ty jestes lepszym rodzicem niz ona - stad najlepiej dokumentowac chora sytuacje w domu i zgłosić sie samemu do ludzi którzy Cie pokieruja i podpowiedza jak to zrobic. Jeżeli to wszystko bedzie dalej trwało syn nauczy sie od matki, ze Ciebie mozna traktowac jak smiecia i na koniec jak dorosnie od niego bedziesz zbierał joby a na końcu wpierdol.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Cześć. Nawet nie wiem w który wątek mnie zaklasyfikować

Avatar użytkownika
przez Metaxa 05 kwi 2015, 09:22
ja nie wierzę w to co czytam..jak facet może się dać tak zastraszyć i tak sobą poniewierać...
przedmówcy mają rację!
najpierw nagrywaj wszystko nawet porozbijane szło....przy każdej awanturze gdzie jest agresywna wzywaj policję,nich się drze i niech sąsiedzi słyszą..
po którymś razie powinni założyć niebieską kartę.
zgłoś się do stowarzyszenia praw ojca..tam powinni ci coś doradzić..
i powiem szczerze ustaw ją po męsku do pionu...jak jej coś nie pasuje to niech pakuje manatki i wypad do mamusi..
Nawet gdy zostaniesz sam, niech Cię nie przeraża nic,
po przekroczeniu życia bram z bliskimi łączy nić,
nawet gdy zostaniesz sam do końca swoich dni,
pamiętaj,o tym ze masz mnie, tego nie zmieni nikt.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
26 mar 2015, 20:30
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do