Witam :)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam :)

Avatar użytkownika
przez Rydz 27 kwi 2014, 18:10
Witajcie
Jestem matką 2 dzieci
Coś mi się wydaje że w końcu trafiłam do odpowiedniego miejsca,
Mając jakieś dziwne stany lękowe, ze np zaraz w klacie zacznie mnie boleć, że jestem sama z dziećmi a jak mi się coś stanie? (mąż pracuje w delegacjach, teście mieszkają daleko, a ja jestem kompletnie sama w mieście w którym nikogo nie znam).
Kilka lat temu moja mama zmarła na raka, po tym co widziałam, co przeszłam, byle ból a ja juz widzę u siebie nowotwór, no i nadal nie oswoiłam się z myślą ze mama już nie żyje. Tyle razy w życiu potrzebuję rady, wsparcia i tak naprawdę nie mam się już do kogo zwrócić.
Oczywiście przez te wszystkie stresy, lęki nie wiem, moze i to depresja(?)( kiedy tylko mogę spędzam całe dnie w łóżku, nawet poskładanie prania to czasami dla mnie wyczyn, miała bym ochotę przespać złe samopoczucie, tylko kiedy bym się obudziła?Ciągłe MAMOOO doprowadza mnie do białej gorączki, wszystko mnie drażni. Nie mam kompletnie na nic sił, ani chęci), wypadają mi włosy, coraz gorzej czuję się sama ze sobą.
Jak mam sobie pomóc? Z dwójką uwiązanych u nogi dzieci, gdzie nie mam prawa nigdzie się bez nich ruszyć. Nie ma kto się nimi zająć nawet na pół godziny. Nawet gdybym chciała iść do psychologa wyglądało by to tak

Młoda - zostaw
Młody nie ruszaj
młoda nie bierz do buzi
mołody nie bij siostry

...

:) To tak w mega skrócie, ale wystarczająco żeby wiedzieć ze nie równo mam pod kopułą :)

Pozdrawiam
Anka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
27 kwi 2014, 14:51

Witam :)

przez freda 27 kwi 2014, 20:34
Rydz, witaj ,też mam dwójkę dzieci i stany lękowe :D biorę leki i jest ok.psychiatra raczej cię nie ominie :smile:
A już myślałam,że ją pokonałam...
Offline
Posty
915
Dołączył(a)
27 sty 2013, 17:56

Witam :)

Avatar użytkownika
przez Rydz 27 kwi 2014, 21:07
freda, Ja mam wciąż nadzieję że ominie. W moim przypadku, moze wystarczyła by jakaś dobra dusza która wyciągnęła by mnie z domu, pokazała ze w tym zapiziałym mieście można jakoś normalnie żyć :)
Chyba bardziej niż leków brakuje mi osoby która dała by mi kopa do życia, przytuliła a jak trzeba ochrzaniła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
27 kwi 2014, 14:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam :)

Avatar użytkownika
przez Jer 27 kwi 2014, 21:16
Rydz, witaj.
Pójście do kina czy zwykły wypad piwo czasem pomagają się wyluzować i w ogóle zrzucić z siebie trochę ciężaru. Niestety nie wiem gdzie mieszkasz xD

Pozdrawiam gorąco :D
Jesteśmy niewol­ni­kami włas­nych prag­nień, po­zor­nie dających szczęście.
Ga­lopu­jemy gubiąc po drodze to, co najważniejsze...gubiąc siebie nawzajem.
Avatar użytkownika
Jer
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
25 kwi 2014, 13:05
Lokalizacja
Other Side

Witam :)

Avatar użytkownika
przez Rydz 27 kwi 2014, 21:33
Jer, nie daleko Dąbrowy Górniczej Niestety na piwko nie moge sobie pozwolić. Nie mam z kim dzieci zostawić. Jestem zamknięta w tym swoim świecie, bez możliwości wyjścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
27 kwi 2014, 14:51

Witam :)

Avatar użytkownika
przez Jer 27 kwi 2014, 21:36
Rydz, muszę przyznać, że trochę daleko;/ Chociaż w sam raz na wakacyjny wypad ^^
Bez piwa też da się żyć. Wyżej wspomniane kino, restauracja czy zwykły spacer i rozmowa też wystarczą :D
Jesteśmy niewol­ni­kami włas­nych prag­nień, po­zor­nie dających szczęście.
Ga­lopu­jemy gubiąc po drodze to, co najważniejsze...gubiąc siebie nawzajem.
Avatar użytkownika
Jer
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
25 kwi 2014, 13:05
Lokalizacja
Other Side

Witam :)

Avatar użytkownika
przez Rydz 27 kwi 2014, 22:16
Jer, Jer dokładnie, zwykły spacer i rozmowa... Niby jestem komunikatywna, szybko nawiązuję znajomości, ale raczej tak na chwilę. Wszyscy zabiegani, zajęci , nie ma z kim się gdzieś wybrać, pogadać, tak na luzie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
27 kwi 2014, 14:51

Witam :)

Avatar użytkownika
przez Jer 27 kwi 2014, 22:24
Rydz napisał(a):, Niby jestem komunikatywna, szybko nawiązuję znajomości, ale raczej tak na chwilę. Wszyscy zabiegani, zajęci , nie ma z kim się gdzieś wybrać, pogadać, tak na luzie.


Dokładnie! Ja nawet jeśli już nawiążę znajomość to po chwili okazuje się, że ten ktoś nie ma czasu lub ma nawał pracy. Inni żyją tak szybko, a ja czasem potrzebuję żeby ktoś się zatrzymał i spędził ze mną trochę czasu.
Jakby nie patrzyć to już taką osobę znalazłem i wierzę, że Ci też się uda :D
Jesteśmy niewol­ni­kami włas­nych prag­nień, po­zor­nie dających szczęście.
Ga­lopu­jemy gubiąc po drodze to, co najważniejsze...gubiąc siebie nawzajem.
Avatar użytkownika
Jer
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
25 kwi 2014, 13:05
Lokalizacja
Other Side

Witam :)

Avatar użytkownika
przez Rydz 27 kwi 2014, 22:49
Jer, mam nadzieję że mi się uda. Tyle ze musze się zmuszać zeby z domu wyjść. Ostatnio nic mi nie idzie Patrzę własnie na stertę ubrań do poskładania, nie mam na to ochoty, sił WIem, zamiast przy kompie lepiej ruszyć tyłek i zrobić co jest do zrobienia, jednak brakuje mi motywacji? przeciez mogę to zrobić jutro, bądź po jutrze...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
27 kwi 2014, 14:51

Witam :)

Avatar użytkownika
przez Jer 27 kwi 2014, 22:52
Wiem jak to jest. Czasem sam mam takie chwile:/
Jak chcesz to mogę Ci pomóc :D Posprzątam, wypiorę, ugotuję. Strasznie lubię prace domowe :D
Jesteśmy niewol­ni­kami włas­nych prag­nień, po­zor­nie dających szczęście.
Ga­lopu­jemy gubiąc po drodze to, co najważniejsze...gubiąc siebie nawzajem.
Avatar użytkownika
Jer
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
25 kwi 2014, 13:05
Lokalizacja
Other Side

Witam :)

Avatar użytkownika
przez Rydz 27 kwi 2014, 23:00
och, gdybym tak mogła wyjść i wrócić do czystego domku :) marzę o tym :)

Ta monotonia mnie zabija, dzień w dzień to samo. Wstać syna wyprawić do zerówki, córce śniadanko, sprzątanie, gotowanie, debrać syna obiad, plac zabaw, czy spacer, zakupy, rachunki wieczór, obowiązki w domu, spanie wstanie... :/ jobla można dostać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
27 kwi 2014, 14:51

Witam :)

Avatar użytkownika
przez Jer 27 kwi 2014, 23:08
Doskonale to rozumiem. Nie masz opcji zostawienia dzieci pod opieką babci, cioci, znajomej, żeby gdzieś wyskoczyć odpocząć? Może salon spa? :D Na pewno by Cię to odprężyło :P
Jesteśmy niewol­ni­kami włas­nych prag­nień, po­zor­nie dających szczęście.
Ga­lopu­jemy gubiąc po drodze to, co najważniejsze...gubiąc siebie nawzajem.
Avatar użytkownika
Jer
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
25 kwi 2014, 13:05
Lokalizacja
Other Side

Witam :)

Avatar użytkownika
przez Rydz 27 kwi 2014, 23:13
Nie mam takiej opcji. Mam tylko męża w delegacji i dzieci 24/h.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
27 kwi 2014, 14:51

Witam :)

Avatar użytkownika
przez Jer 27 kwi 2014, 23:23
Kurcze, no to kiepsko. Zbliżają się wakacje to może wyjedz gdzieś z całą rodziną. Spędzicie trochę czasu wspólnie i przy okazji odpoczniecie ;)
Jesteśmy niewol­ni­kami włas­nych prag­nień, po­zor­nie dających szczęście.
Ga­lopu­jemy gubiąc po drodze to, co najważniejsze...gubiąc siebie nawzajem.
Avatar użytkownika
Jer
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
25 kwi 2014, 13:05
Lokalizacja
Other Side

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do