nerwica natrectw, depresja i co jezcze....?

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

nerwica natrectw, depresja i co jezcze....?

przez jasria 13 sty 2014, 11:15
Witam, jestem tu nowa. Od wielh lat cierpie na nn do tego dosla depresja a teraz sama nie wiem co mi jest. Znow mam nawrot choroby, a wlasciwie zaczal sie on w listopadzie 2013 i trwa jak dotat, jest troche lepiej bo znow zaczelam brac leki, tj od listopada 20mgx2 seronilu i prawde mowiac dopiero po 9 tygodniach odczulam poprawe, ale do czego zmierzam, ostatnio w pracy mialam taki napad leku ze ktos nas, mnie obserwuje, nie chcialam nawet tak myslec ale sie strasznie przestraszylam, wprawdzie wytlumacylam sobie ze przeciez obserwuja nas, bo mamy monitoring i czasem ktos tam zaglada, ostro sie przestraszylam, a ta ciagla mysl, ze jednak moze tak jest nie dawala mi spokoju, ostatnio nawet mialam atak paniki, zobaczylam samochod i znow to samo, panika ze ktos chce mnie zabic, skrzywdzic, doszly do tego objawy somatyczne, brak tchu, drzenie i zimno, wrazenie ze zaraz zemdleje, chcialam gdzies uciekac ale nie wiedzialam gdzie. Juz chcialam mezowi kazac zawikesc sie do psychiatryka ale wzielam hydroksyzyne chyba z 30mg i po jakiejs godzinie przeszlo, ale drzenie , lek i to dziwne uczucie zostalo, caly czas sie zastanawiam czy to nerwica czy to juz psychoza. Moja dr psychiatra mowi, ze nie szukalaby w kierunku psychozy ale dopisala mi fluanxol 2x0,5mg. Co ja mam o tym sadzic. Wiem ze to jest bez sensu, boprzeciez raczej nikt nie chce mnie zabic le boje sie tsgo stanu. Propo oz, co wy o tym myslicie, mam 7 letnie dziecko musze dla niego zyc, mam rodzine boje sie co bedzie dalej sorki k zle; iescilam post ale nie mam pojeciajak dawac nowy watek do

-- 13 sty 2014, 12:01 --

Hej czy na prawde nikomu nic do glowy nie przychodzi???? Bardzo prosze o odzew

-- 13 sty 2014, 12:02 --

Hej czy na prawde nikomu nic do glowy nie przychodzi???? Bardzo prosze o odzew
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
13 sty 2014, 10:14

nerwica natrectw, depresja i co jezcze....?

przez fighterka85 14 sty 2014, 09:51
Bardzo prosze o odzew

-- 14 sty 2014, 08:52 --

Bardzo prosze o odzew

-- 14 sty 2014, 08:52 --

Bardzo prosze o odzew

-- 14 sty 2014, 08:53 --

Bardzo prosze o odzew

-- 14 sty 2014, 08:53 --

Bardzo prosze o odzew

-- 14 sty 2014, 08:53 --

Bardzo prosze o odzew
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
14 sty 2014, 09:45

nerwica natrectw, depresja i co jezcze....?

przez aboee 14 sty 2014, 18:33
W internecie nikt nie może Ci wystawić diagnozy, ale może skoro sama nie czujesz się pewna, czy to co mówiła lekarka jest słuszne, zawsze możesz poszukać innego psychiatry, może to byłby dobry krok.


Nie martw się, ja też mam problem i prawie nikt nie umie pomóc na odległość ; )

-- 14 sty 2014, 17:36 --

Tu właśnie o to chodzi, że pomoże specjalista, po rozmowe w twarzą w twarz, dlatego chyba warto szukać innego, albo może do szpitala? Bo skoro nie czujesz się dobrze, nie zostawiaj tak tego!
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
13 sty 2014, 20:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

nerwica natrectw, depresja i co jezcze....?

przez lul 14 sty 2014, 23:06
Poczytaj sobie "opanować lęk" Browyn Fox. Colin P. Sisson Sztuka Świadomego Oddychania.

A jak się ma sprawa z Twoim dzieciństwem? Niezałatwione sprawy z przeszłości powodują taki strach i lęki. Leki łagodzą objawy, ale nie rozwiązują problemu. Poszukaj lepszego specjalisty.

-- 14 sty 2014, 22:09 --

Aha i postaraj się przestać bać tego stanu. Zaakceptuj go, wyśmiej. Masz napady lękowe.
lul
Offline
Posty
421
Dołączył(a)
07 sty 2014, 01:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do