Cześć

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Cześć

przez marcin_marcin 12 sie 2013, 17:31
Witam,
W maju zakończyłem prawie półroczną psychoterapię, która miała mnie wyprowadzić z nerwicy lękowej i zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych. Po części się udało, z większości lęków z którymi się zgłosiłem dało radę coś zdziałać. Gdy kończyłem terapię pojawiły się obsesyjne myśli na temat zarażenia różnymi chorobami zakaźnymi. Mówiłem o tym terapeucie na ostatniej sesji, jednak myślałem, że mam na tyle duży bagaż doświadczeń i alternatywnych myśli, że sobie poradzę. Jednak, gdy dam sobie radę z jednymi obsesjami, to zaraz, jak grzyby po deszczu wyrastają kolejne natręctwa. Myślę, że tyle wystarczy na wstęp.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
12 sie 2013, 17:24

Cześć

przez ania_taka 12 sie 2013, 19:13
marcin_marcin, witaj. Pół roczna terapia na NN? To chyba zbyt krótko? Ja co prawda dopiero będę zaczynać terapię, ale słyszałam że powinna trwać co najmniej rok. A leki jakieś bierzesz?
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

Cześć

przez marcin_marcin 12 sie 2013, 19:49
Dla mnie było wystarczająco. Miałem 20 sesji po 50 minut każda. Tylko właśnie jedna nie za bardzo omówiona obsesja nie daje mi spokoju. Zastanawiam się, czy nie skontaktować się z moim terapeutą, żeby tę kwestię jeszcze przedyskutować, ale jak na razie tylko się zastanawiam...
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
12 sie 2013, 17:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Cześć

przez ania_taka 12 sie 2013, 19:51
a w jakim nurcie była ta terapia? raczej nie indywidualna, która dochodzi do wewnętrznych konfliktów? przerabiales tam kazde natręctwo i dzięki temu znikało?
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

Cześć

przez marcin_marcin 12 sie 2013, 22:34
Jeśli się nie mylę to poznawcza, czy jakoś tak, no i indywidualna. Przerabiałem natręctwa, głównie te, co najbardziej mi doskwierały, do tego myśli alternatywne i wystarczyło.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
12 sie 2013, 17:24

Cześć

Avatar użytkownika
przez kamysto 13 sie 2013, 01:32
Obsesyjne myśli zmieniają formę po prostu na inne myśli. Hmm.. a dowiedziałeś się o przyczynach swojej choroby coś? Może sam coś wymyśliłeś skąd może się to wzięło? Ja bym nie polegał w stu procentach na tym, że - pół roku terapi i jestem zdrowy.
Jakiś czas temu zdiagnozowano mi schizofrenie, ale czuje się dobrze. A to mój blog
Avatar użytkownika
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
07 sie 2013, 00:51

Cześć

przez ania_taka 13 sie 2013, 09:38
marcin_marcin, zyczę Ci oczywiście abyś wyzdrowiał ale w tej sytuacji zgadzam się z kamysto, że pół roku terapii to na prawde zaskakująco mało ale może akurat Tobie wystarczyło i będzie dobrze :)
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

Cześć

Avatar użytkownika
przez beedee 13 sie 2013, 13:38
marcin_marcin, moim zdaniem pół roku terapii to stanowczo za mało, sam zrezygnowałeś z terapii czy twój T. to zaproponował?
wenlafaksyna 112.5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
01 sie 2013, 14:20
Lokalizacja
071

Cześć

przez marcin_marcin 13 sie 2013, 19:22
kamysto napisał(a):a dowiedziałeś się o przyczynach swojej choroby coś? Może sam coś wymyśliłeś skąd może się to wzięło?

Dowiedziałem się, ale wolałbym to zatrzymać dla siebie.

beedee napisał(a):sam zrezygnowałeś z terapii czy twój T. to zaproponował?

Mieliśmy umówione 20 spotkań, terapeuta uznał, że jest OK... poza tym zmieniał miejsce pracy i nie mógłbym się już z nim spotykać częściej, niż raz na miesiąc. Nie proponował, żebym kontynuował sesję, zresztą, sam uznałem to za zbędne.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
12 sie 2013, 17:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do