Witam i proszę o wsparcie.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam i proszę o wsparcie.

Avatar użytkownika
przez metroplastique 11 mar 2013, 11:22
Dzień dobry.
Jestem dopiero na początku swojej walki, więc nie użyję tu nazw zaburzeń, które mi doskwierają, ponieważ nie jestem do końca zdiagnozowana. To jednak czego jestem pewna i co pomógł mi uświadomić sobie mój psychoterapeuta, to stany depresyjne i myśli samobójcze. Nie jestem w stanie się uczyć, ciężko mi wykonywać jakiekolwiek czynności, mam problemy ze snem. Boję się też chodzić do szkoły - czuję , że wszyscy na mnie patrzą, rozmawiają o mnie, śmieją się; mam wrażenie jakby brakowało mi powietrza, jakbym miała zemdleć.
Zarejestrowałam się na tym forum, ponieważ szukam wsparcia. W domu słyszę tylko, że mam nie płakać, wziąć się w garść i wszystkiemu sama jestem sobie winna, ponieważ wymyślam problemy. Czuję, że jestem z tym zupełnie sama, a dusza boli coraz bardziej , rozpadając się na milion kawałków i wypływając ze mnie z każdą kolejną łzą.
Mam 17 lat i bardzo proszę Was o pomoc.
S.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
11 mar 2013, 10:53

Witam i proszę o wsparcie.

Avatar użytkownika
przez Philosoph 11 mar 2013, 12:17
Cześć!

Rozumiem Ciebie doskonale, gdyż sam musiałem przebyć tą drogę.

Spróbuj udać się do jakiegoś dobrego psychiatry w Twojej najbliższej okolicy. Myślę, że leki okażą się nieodzowne (pomijając psychoterapię, która wprawdzie również jest istotna) - po jakimś czasie zaczniesz w miarę normalnie funkcjonować (przeminie nieustanne zmęczenie, poprawi się nieco nastrój, powinny zniknąć myśli samobójcze, wzrośnie poziom koncentracji).

To smutne, że osoby najbliższe nie potrafią dodać Ci otuchy w tych krytycznych chwilach. Wiem dobrze jak słowa typu "weź się w garść" mogą boleć. Myślę, że wizyta u lekarza powinna ich uświadomić o istniejącym problemie.

Serdeczne pozdrowienia - życzę wszystkiego dobrego,
Ernest vel Philosph
„Potrzebny mi jest towarzysz. [...] Potrzeba mi wspólnika do przedsięwzięć odkrywczych. To, co dla jednego człowieka jest ryzykiem, niemożliwością, na głowie postawionym kaprysem – odbite w czterech oczach staje się rzeczywistością." (Bruno Schulz w liście do Tadeusza Brezy, 21 VI 1934)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
01 cze 2012, 22:29
Lokalizacja
Wrocław

Witam i proszę o wsparcie.

Avatar użytkownika
przez metroplastique 11 mar 2013, 19:06
Byłam już u psychiatry. Jako osoba niepełnoletnia nie zostałam wpuszczona do gabinetu, wywiad został zebrany tylko od mojej mamy. Czekam na kolejną wizytę.


Myślę, że wizyta u lekarza powinna ich uświadomić o istniejącym problemie.


Myślałam dokładnie tak samo. Jednak okazało się, że im więcej problemów się pojawia, tym mniej z nich moi bliscy zauważają i bardziej je bagatelizują. To trochę tak, jakby traktowali psychoterapeutę i psychiatrę jak wrogów. Ich zdaniem, o poważnych rzeczach najlepiej w ogóle nie mówić specjalistom, jeszcze wyląduję na oddziale zamkniętym. Dlatego też sytuacja jest dość trudna.

Tak czy siak bardzo dziękuję za wiadomość.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
11 mar 2013, 10:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam i proszę o wsparcie.

przez essprit 11 mar 2013, 19:24
To ciekawe, że nie zrobiono z Tobą wywiadu ... ciekawe.
Offline
Posty
1421
Dołączył(a)
14 gru 2008, 13:21

Odp: Witam i proszę o wsparcie.

przez angelof 11 mar 2013, 19:50
Też mi mówią,że mam się w garść itp,że wyolbrzymiam.a ja potrzebuje ich wsparcia.

Wysyłane z mojego GT-S6500D za pomocą Tapatalk 2
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
30 maja 2008, 16:25

Witam i proszę o wsparcie.

Avatar użytkownika
przez Mihau 12 mar 2013, 12:40
Cześć! Miło Cię poznać. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
264
Dołączył(a)
04 lis 2012, 14:59

Witam i proszę o wsparcie.

Avatar użytkownika
przez Philosoph 12 mar 2013, 16:13
metroplastique napisał(a):Byłam już u psychiatry. Jako osoba niepełnoletnia nie zostałam wpuszczona do gabinetu, wywiad został zebrany tylko od mojej mamy. Czekam na kolejną wizytę.


Tak, to trochę dziwne. Swój pierwszy epizod depresyjny przeżyłem mniej więcej w Twoim wieku, a miałem wówczas 16 lat. Wywiad ze mną odbył się od razu w gabinecie, bezproblemowo.

metroplastique napisał(a):Myślałam dokładnie tak samo. Jednak okazało się, że im więcej problemów się pojawia, tym mniej z nich moi bliscy zauważają i bardziej je bagatelizują. To trochę tak, jakby traktowali psychoterapeutę i psychiatrę jak wrogów. Ich zdaniem, o poważnych rzeczach najlepiej w ogóle nie mówić specjalistom, jeszcze wyląduję na oddziale zamkniętym. Dlatego też sytuacja jest dość trudna.

Tak czy siak bardzo dziękuję za wiadomość.


To dość typowe zachowanie dla osób nie mających do tej pory do czynienia z psychologami i psychiatrami (a wynika ono z niewiedzy i przesądów) - chyba większość z nas może to poświadczyć.

Powodzenia!
„Potrzebny mi jest towarzysz. [...] Potrzeba mi wspólnika do przedsięwzięć odkrywczych. To, co dla jednego człowieka jest ryzykiem, niemożliwością, na głowie postawionym kaprysem – odbite w czterech oczach staje się rzeczywistością." (Bruno Schulz w liście do Tadeusza Brezy, 21 VI 1934)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
01 cze 2012, 22:29
Lokalizacja
Wrocław

Witam i proszę o wsparcie.

Avatar użytkownika
przez lifeless 13 mar 2013, 16:56
Nie no masakra człowiek właśnie najbardziej liczy na wsparcie bliskich osób (wiem ze swojego doświadczenia), a u ciebie taki cios :/ pamiętaj, że nie maja racji mówią ci tak bo tak jest łatwiej, boją skonfrontować się z rzeczywistością - smutne

niestety żyjemy w zacofanym państwie w którym psychiatra postrzegany jest jako lekarz od czubków, wariatów, osób słabych i nienormalnych :(

Dobrze, że zarejestrowałaś się na forum tu każdy da Ci wsparcie
pozdrawiam

lifeless
PAXTIN 5mg 1-0-0 + Magnefar 2tab 1-0-0 :)
ZOK - Obsesyjne/natrętne myśli - obecnie nasilenie tylko 10% :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
27 lut 2013, 14:10

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do