Nocne Smarki

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez ben rei 07 sty 2016, 03:17
kupa to jest życie, z kupy można zrobić ziemniaki na marsie
fubar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1039
Dołączył(a)
16 kwi 2015, 19:33

Nocne Smarki

przez Masturbow 07 sty 2016, 03:18
ben do diaska, bądź refleksyjny! nareszcie to z siebie wyrzuciłam :roll:
Masturbow
Offline

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez jetodik 07 sty 2016, 03:22
Platon miał bardzo ciekawą teorie, wgl Platon złamał zakaz Parmenidasa aby w ogóle dyskutować o niebycie...
Platon powiązał to z etyką, mianowicie prawdy etyczne są konieczne, tak jak matematyczne i logiczne, to jest świat ideii i np. nawet jak nic nie istnieje to z konieczności 2+2 = 4...
Platon stwierdził, że etyczną prawdą równie konieczną jest to żeby lepiej aby istniało coś nić nic, jakieś dobro i może świat teleologicznie zmierza ku dobru z samego impulsu etycznego (choć mnie to trudno czasem uznać czasem jak sie na niego patrzy...)
Idee tą podchwycił współcześnie astrofizyk John Leslie, czy choćby Nicholas Rescher filozof.

Buka z tym, ze to pytanie jest najbardziej fundamentalnym zgodziłby się William James, który tak właśnie stwierdził, niektórzy jednak filozofowie jak Wittgenstein czy współcześni analtiyczni uważają, że to pytanie jest błędne logicznie.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 07 sty 2016, 03:23
Masturbow napisał(a):ben do diaska, bądź refleksyjny! nareszcie to z siebie wyrzuciłam :roll:


Ale Ben jest bardzo refleksyjny.

There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez ben rei 07 sty 2016, 03:26
nie no, przecież nic lepszego od kupy teraz nie wymyślę, jest 2 w nocy, zjadłem trittico, umyłem się, kupa też by mogła wpaść żeby wejść dobrze w nowy dzień
fubar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1039
Dołączył(a)
16 kwi 2015, 19:33

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez jetodik 07 sty 2016, 03:26
buka, Ci artyści (właśnie dostrzegłem, że zedytowałeś) to nie mieli tego wszystkiego skoro odbierali sobie życie nie mieli satysfakcji, oni raczej doszli do wniosku ze juz wszystkiego wartego doświadczenia doświadczyli, ze juz nie ma celu, a gdyby mieli wszystko to byłby to ten stan pełny w którym i cel być musi i poczucie, że przyszłość to jest coś co dostarczy czegoś wartego czekania.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez buka 07 sty 2016, 03:27
Buka z tym, ze to pytanie jest najbardziej fundamentalnym zgodziłby się William James, który tak właśnie stwierdził, niektórzy jednak filozofowie jak Wittgenstein czy współcześni analtiyczni uważają, że to pytanie jest błędne logicznie.


Chodzi o definicje NIC,niebytu?Nie ma czegoś co nie istnieje?

buka, Ci artyści (właśnie dostrzegłem, że zedytowałeś) to nie mieli tego wszystkiego skoro odbierali sobie życie nie mieli satysfakcji, oni raczej doszli do wniosku ze juz wszystkiego wartego doświadczenia doświadczyli, ze juz nie ma celu, a gdyby mieli wszystko to byłby to ten stan pełny w którym i cel być musi i poczucie, że przyszłość to jest coś co dostarczy czegoś wartego czekania.


Dlatego zaznaczyłem co ma znaczyć to mienie Wszystkiego.Dla artysty tym celem będzie stworzenia dzieła życia,dla pisarza napisanie książki wszystkich książek,dla kulturysty idealna forma

to ten stan pełny w którym i cel być musi i poczucie, że przyszłość to jest coś co dostarczy czegoś wartego czekania

No właśnie nie pełny skoro jest uwarunkowany zdobyciem czegoś tak wartego czekania w przyszłości,o tym pisałem wcześniej że ten proces nie ma końca,nie ma ostatecznej destynacji
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez cyklopka 07 sty 2016, 03:34
Lizał wam ktoś kiedyś oko?
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7966
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez jetodik 07 sty 2016, 03:34
buka, niektórzy tak do tego podchodzą, ale dla mnie to wybieg, spójrzmy na przykładzie tego zdania
"nie ma czegoś takiego co nie istnieje"
skoro czegoś nie ma to to nie istnieje, do czego tu sie jednak odnosimy? do różowego słonia, skoro tego nie ma to do czego sie odnosimy zaprzeczając temu?

oczywiście jest to racja i różowe słonie nie istnieją, ale jednak słonie afrykańskie istnieją, albo choćby nasze ich postrzeganie jakby woleli idealiści, tak czy siak to czego doświadczamy fatyguje sie egzystencją, więc "pytanie czemu istnieje raczej coś niż nic" sprowadza się właśnie do tego czemu rzeczywistość fatyguje sie egzystencją w przeciwieństwie do różowych słoni i tego pytania nie zbijesz już tak łatwo stwierdzeniem, że to co nic z definicji nie istnieje a coś istnieje.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez jetodik 07 sty 2016, 03:39
buka,
No właśnie nie pełny skoro jest uwarunkowany zdobyciem czegoś tak wartego czekania w przyszłości,o tym pisałem wcześniej że ten proces nie ma końca,nie ma ostatecznej destynacji


ja to tak odbieram, że pełny na dany moment, a w tym sie zawiera zaspokojenie i oczekiwanie na przyszłość, na poziomie aktualności jest to stan pełny, na poziomie ideii tak jak piszesz niepełny.

Cyklopka

Lizał wam ktoś kiedyś oko?


:shock: :shock: :shock:
no tak jak powiadają natura nie lubi próżni (choć jest to pospolita prawda a nie naukowa) i jak ja sie pohamowałem to widać ktoś wskoczył na moje miejsce, ale po Tobie sie tego nie spodziewałem ani, ze wszelkie moje bulwersujące teksty okażą się tak malutkie w porównaniu do tego 5słownego zdania :uklon:
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez jetodik 07 sty 2016, 03:48
kurde z analnego mesjasza przeistoczyłem sie w domorosłego nadętego filozofa, czuje sie żałośnie :hide: pójdę już lepiej spać, a w miedzyczasie przemyśle, coś wymyśle, jakiś balans i umiarkowany pomysł na moje własne posty tutaj.
ariwederczi :p
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez cyklopka 07 sty 2016, 03:49
jetodik, co w tym bulwersującego? Wystaw sobie, normalnie, często, jak się kogoś całuje, to w usta albo w policzek. A jest takie miejsce na policzku, pod okiem, bliżej nosa, i w to miejsce ludzie się rzadko całują, wręcz wcale :bezradny: I mnie to dziwi. W sensie ludzi dziwi, jak tak można. A mnie dziwi, jak można nie. Nie lubią, jak się ich liże po oku? Czy nie wiedzą, że lubią :bezradny:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7966
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez jetodik 07 sty 2016, 03:51
cyklopka, a to o takim oku mowa, miałem inne skojarzenie :bezradny:
ariwederczki :papa:
wyślijcie mi wirtualne tulaski i całuski na dobranoc (niekoniecznie w oko)
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez buka 07 sty 2016, 03:52
oczywiście jest to racja i różowe słonie nie istnieją, ale jednak słonie afrykańskie istnieją, albo choćby nasze ich postrzeganie jakby woleli idealiści, tak czy siak to czego doświadczamy fatyguje sie egzystencją, więc "pytanie czemu istnieje raczej coś niż nic" sprowadza się właśnie do tego czemu rzeczywistość fatyguje sie egzystencją w przeciwieństwie do różowych słoni i tego pytania nie zbijesz już tak łatwo stwierdzeniem, że to co nic z definicji nie istnieje a coś istnieje.


Czyli masz punkt odniesienia-słonie realne afrykańskie kontra różowe których nie istnienie możemy stwierdzić,ale co jeśli nie ma obserwatora?
rzeczywistość,egzystencja,znowu masz pojęcia które wymagają maxymalengo doprecyzowania i to już jest filozofia nie nauka,albo inaczej-filozofia nauki

ja to tak odbieram, że pełny na dany moment, a w tym sie zawiera zaspokojenie i oczekiwanie


no nie wiem dla mnie jednak sprzeczność.jeśli mówisz dany moment,aktualność-TERAZ,nie ma miejsca na przyszłość a więc i jej oczekiwanie

a dobra jeto też idę,pozdro nara przegrałeś man :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do