Esci spin-off

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 13 wrz 2014, 18:12
Tojaaa, ta
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Tojaaa 13 wrz 2014, 18:25
Chyba zapytam doktorke
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1140
Dołączył(a)
12 cze 2013, 22:21

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 13 wrz 2014, 18:31
Tojaaa, duża dawka bo tak to usypia
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez inez3 13 wrz 2014, 18:38
Czemu nikt poza mną nie kieruje Tojaaa, na terapię? Leki lekami, ale nie trzeba pracować nad tym z czym ma się problem?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Tojaaa 13 wrz 2014, 18:59
Inez, napisz mi na pw namiar na twoja terapeutke
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1140
Dołączył(a)
12 cze 2013, 22:21

Esci spin-off

przez elmopl79 13 wrz 2014, 23:21
Czesc brygada:)

Inez
Czemu nikt nie pisze o terapi....?bo są jej zwolennicy i przeciwnicy.Sa tez ludzie,któzy juz jej próbowali i dupa...
są tez ludzie,którzy przerobili sporo i teraz sami"walcza",bez terapeuty.
Ja mige sie zgodzic,ze terapia jest ważna....a szczególnie na samym poczatku starcia z nerwica/depresja.Pozwala zrozumieć co to wlasnie dzieje sie z czlowiekiem.....

Tojaaa
Mnie na paro tez zdazaly sie dolki,a i napady paniki również.Mam nawet kalendarz z tamtego okresu i zapiski z samopoczuciem.....powiem Ci,ze po niecalym pól roku brania zlapal mnie potworny dol....i wrocily wszelkie objawy nerwicy....bylam u lekarza,ten kazal zwiększyć dawke,ale ja oczywiscie tego nie zrobilam.Po miesiącu dol przeszegl,a samopoczucie.....ech,no wręcz chcialo sie żyć....:)
A jak zmniejszylam dawke,to poczulam palera,czulam,ze to jest mój czas,czas regeneracji,spokoju,wyciszenia....
Moze u Ciebue jest to przejściowe i lada chwila minie.
To,ze poczulas sie gorzej wcale nie znaczy,ze keki są dla Ciebue nueodpowuednue,albo przestaly dzialac.
Cos musialo sie wydarzyć,jakis stres i organizm wlasnie tak zadzialal.....
Zapytaj swoja dr.o to co Ferdziu napisal....No i sprobuj z ta terapia,bo to,ze bylas molestowana w dzieciństwie ma ogromny wplyw na to co sue dzieje w tej chwili....
Ale Glowa do góry!!!!Będzie dobrze!!!!Musi byc nie ma innej opcji!!!
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez inez3 14 wrz 2014, 07:41
elmopl79, no to ja nie wiem jak nerwicę można wyleczyć jedynie lekami. Leki pozbawiają nas tylko objawów jednak problem dalej pozostaje. Ja biorę udział w kolejnej terapii i dopiero teraz coś się rusza.
A w ogóle jak można wyjść z nerwicy na samych lekach?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Tojaaa 14 wrz 2014, 08:14
Inez, dasz mi namiary? Napisz jak często chodzisz, ilebuerze itp
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1140
Dołączył(a)
12 cze 2013, 22:21

Esci spin-off

przez elmopl79 14 wrz 2014, 09:42
Inez
Nie chodzilo mi o to,ze terapia jest bezskuteczna....ja tez chodzilam kiedyś do fantastycznej kobitki,ktora wszystko mi uswiadomila,ze to co sie ze mna dzieje to nerwy,mój organizm buntuje sie po ciaglym stresie i tak wlasnie dziala.....to jak kosz ze śmieciami....do poki jes pusty wszystko jest ok.alw jak tych śmieci sobie e uzbiera znaczna ilosc,to zaczynaja Sue przelewać z kosza.....i wychodzi wino z worka:)
Ale zeby trafić na naprawdę dobrego psychologa/terapeute.....to jest dopiero sztuka:)
Ja zwiedzilam ich mnostwo naNFZ....i zadna z tych osób nie dorastala do piet mojej pierwszej pani(ona przyjmuje tylko prywatnie).

Czy w ogóle mozna wyjsc z nerwicy,wyleczyć sie z niej.....hmmm.....
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez inez3 14 wrz 2014, 12:58
Oczywiście, że można tylko potrzeba ciężkiej pracy, zmiany sposobu myślenia, zmian pewnych wyuczonych mechanizmów. Znam ludzi, którzy wyszli z depresji, anoreksji i nerwicy i żyją zupełnie normalnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Esci spin-off

przez lunatic 14 wrz 2014, 13:21
podstawowym warunkiem jest odciecie sie od czynników które są szkodliwe, w przeciwnym razie pozostają SSRI do których znów musialem wrocic bo pierwsza opcja ciagle jest niewykonalna, no i znow sie wszystko bedzie odbijało jak od ściany ale nie było innego wyjścia bo juz coraz bardziej sie czulem wykonczony psychicznie w domu
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

przez elmopl79 14 wrz 2014, 13:27
Inez
Tak,ale to"cykajaca"bomba,bo w każdej chwili moze "cos"powrócić.Tez znam sporo ludzi,którzy wyszli z depresji,nerwicy,choc zyja normalnie,to jednak jak skumuluja sie problemy,odczuwają to w sposób no różny....biegunka,duszności,gula w gardle,zimne ręce....choc to juz z pewnością nie aż tak nasilone.
Tak,zgadzam sie dzięki ciężkiej pracy nad sobą mozna wiele osiągnąć....ale trzeba pewne rzeczy zrozumieć,nauczyc sie zupelnie innego "myslenia".No i nie mozna spocząć na laurach,trzeba caly czas nad sobą pracować....

-- 14 wrz 2014, 12:31 --

Lunatic
Tak,to prawda.....odciecie sie od zrodla stresogennego....Tylko w życiu doroslym jest tak,ze odetniesz sie od jednego niezdrowego zrodla,a za chwile przyplata sie drugie.....

Wiele zależy jak sie żyje.....i z kim sie żyje....
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Tojaaa 14 wrz 2014, 14:10
Ja chciałabym wierzyć w magiczna moc terapii, ale sama nie wiem. Staram sie sobie tłumaczyć ze to tylko moja głowa, nic sienie dzieje a jednocześnie żniw czuje sie do dupy. Taki lęk ciagly wolnoplynacy który nie pozwala cieszyć sie życiem. Chce mi sie płakać. Nie umiem sobie poradzić, paro tez nie radzi sobie

-- 14 wrz 2014, 14:24 --

Niedobrze mi, nie mogę znow jeść. Fatalnie mi

-- 14 wrz 2014, 15:00 --

Ryczałam, wszystko wraca
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1140
Dołączył(a)
12 cze 2013, 22:21

Esci spin-off

przez krista 14 wrz 2014, 15:39
Cześć
Tojaaa tak bardzo chciałabym ci pomoc, ale nie wiem co ci doradzić może nie potrzebnie zmieniałaś esci.
Chciałabym się zapytać czym objawia się twój lęk czy to coś takiego co przechodzi przez ciało i czujesz ni to zimno ni gorąco, bo u mnie lęk objawiał się właśnie w taki sposób.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
20 gru 2013, 18:25

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do