Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 06 sty 2016, 16:09
kosmostrada, tak, miałam fajny spacer i fajne widowisko. Byłam z koleżanką, wczoraj wieczorem się umówiłyśmy, ale zostawiłam Ją ze znajomymi. Ale koliberżanka ubrała się w długie futro z kapturem, cwana!
A jutro spróbuję faktycznie poszukiwania portek, zacznę od galerii, a skończę pewnie w lumpku. :P No fajnie na urlopiku i leniwym poranku. :yeah:
U mnie śniegu mało, ale jest pobielona burość na dworze. Wczoraj nawet skrzypiało pod butami, dzisiaj już nie. :bezradny:

misty-eyed, tak zrobiłam ze stopami, spirytus kamforowy i wełniane skarpety zdjęte z kaloryfera. ;) :P ciepło...
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
5137
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 sty 2016, 16:20
cyklopka napisał(a):Ogoliłam pachy \o/
Ale tak po prostu, nagle Ci się zachciało? :lol:

mirunia, Fajne wyjście... To te chmurki śniegowe Ciebie też omijają... U mnie zrobiło się popołudniu pochmurno, więc może coś z tego sypnie. A może za duży mróz. Czekam. ;)
Jak tam Twoje sikorki, pożarły słoninkę? U mnie wrony usiłowały ukraść połać słoniny, ale w tym roku powiesiłam na żyłce i w takim miejscu, że nie da rady. I maluchy ucztują. A banda wróblasów od rana siedzi i czeka na mnie i dosypanie nowej porcji ziarenek.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8257
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 06 sty 2016, 16:36
No ja mam zupę już na talerzu, stygnie wrzątek!

kosmostrada, pochmurno jest od rana, ale jakoś nie chce dzisiaj śnieg padać. Padał w nocy, bo rano był świeży puch na chodnikach.
A sikoreczki dziubią słoninkę, słodkie ptaszki z żółtymi brzuszkami, natomiast wróbli nie widzę, jest ich coraz mniej ostatnio... jak gdyby zanikały gdzieś. :bezradny: A wrony i kawki też gonię od słoninki, poruszam firanką i już ich nie ma. Za to podziurawiły mi dwie reklamówki suchego chleba, które wystawiłam na balkon... wyciągają całe kromki i w nogi. Niech i one się pożywią. :D
Sprytnie zawiesiłaś tę słoninkę, z zaznaczeniem: "tylko dla maluchów"! ;) :angel:
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
5137
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 06 sty 2016, 16:46
Kochani, jakie odprężenie-muzyka chiiloutowa w tle https://www.youtube.com/watch?v=lFI8cPDi4_g a ja buszuję w sklepach internetowych w poszukiwaniu bielizny nocnej...
Chwile zapomnienia...

Ciekawa jestem, czy sikorki dotrą do mnie na 8 p? Mój Wnuczek miałby radość, on uwielbia ptaki, obserwuje ciągle przez okno. U nas jest mnóstwo srok i nawet mewy śmieszki często widuję...
Nie bardzo mamy gdzie powiesić słonkę, ale spróbujemy...
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2235
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 06 sty 2016, 16:56
mirunia, podobno vicks vaporub działa cuda przez stopy :mrgreen:

Ja już mam dość świątecznych obiadków, chcę zwykłe, albo najlepiej wcale. <brak apetytu>

kosmostrada napisał(a):
cyklopka napisał(a):Ogoliłam pachy \o/
Ale tak po prostu, nagle Ci się zachciało? :lol:

Nie jest dziełem przypadku. Kaloryfery + ciepłe swetry, warstwy odzienia, chodzę bardziej zgrzana niż w lecie, potrzebowałam się odświeżyć, teraz mam przewietrzone i w koszulce na ramiączkach siedzę.

Myślę, że będę dzisiaj popijać herbatki, soczki i rysować :105:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8734
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 06 sty 2016, 17:17
kosmostrada, Kochana ja mam takie jakby odmozdzenie na tym solku i to przeszkadza mi najbardziej bo doslownie zapominam wszystko , nawet w ktorym kierunku isc na ulicy , nie wiem czy tez tak miewalas? To mi nie chce przejsc i jest to po prostu okropne zwlaszcza w pracy :(

Co do wagi , moja zaczela spadac d opiero po okolo 3 miesiacach od dietowania takze spokojnie :*******

mirunia, Czesc Slonce :********* wlasnie zobacze co mi lekarka powie bo najgorsze to takie otepienie mam po tym leku ale widzialam na watku o nim ze sporo ludzi sie na to skarzylo ... :(
O tez widzialam taki orszak :)Bylam jednak na chokoladzie i na rynku wlasnie szedl taki orszak , panowie w koronach :) a ja w zamuleniu najpierw sie zdziwilam a pozniej zajarzylam co dzis z a swieto.

misty-eyed, Aniu :******** mam nadzieje ze pieskowi sie poprawi! Az serducho czlowiekowi ssciska jak tak patrzy na chorego pupila.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15968
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 06 sty 2016, 17:23
kosmostrada, ale ciemne pieczywo też daje kopa węglowodanowego, źli ludzie nam wmawiają, że nie :mhm:

Ja jestem już bez czekolady i mniej słodzę, ale wagi nie monitoruję, nie interesuje mnie masa ciała, tylko ogólnie metabolizm, kondycja, odporność i brzuch. Najbardziej się boję, że mogę mieć tłuszcz między jelitami :mhm:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8734
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 sty 2016, 17:26
mirunia, Niestety wróble są na wyginięciu, w ogóle to są pod ochroną. Wiem stąd, że jak przygarnęliśmy w ubiegłe wakacje opuszczonego malucha, doprowadziliśmy go do żywotności, to mogliśmy go odwieźć do woliery Schroniska dla ptaków, (żeby nauczył się samodzielności), dlatego właśnie że jest chroniony.
Kiedyś to całe stada u mnie bywały, gniazdowały, ale jak się sroki wprowadziły, to je już doszczętnie załatwiły. Nie lubię srok, bo to mordercy i szkodniki, w takich ilościach jak są teraz w mieście.


platek rozy, To mnie pocieszyłaś Kochana... Kiedyś w dwa tygodnie to zrzucałam... :bezradny: Cierpliwie więc poczekam.
Na tym leku nie miałam takiego odmóżdżenia, miałam na innym. Może przejdzie?
Oj wybrałaś się jednak na szokoladę... :105: W piękną zimę też bym się wybrała, a co.

cyklopka, Robię obiad i też zasiadam do rysowania. :great:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8257
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 06 sty 2016, 17:28
kosmostrada, Kochana no nie , nie te lata juz mamy zeby zrzucic tak szybko , chyba ze glodowalabys calkiem ;) Mnie waga ruszyla po 3 miesiacach a bylam juz w rozpaczy ale spadla o tyle kilo ile chcialam i poki co sie utrzymuje i mam nadzieje ze tak bedzie bo wyczytalam ze jednak na solku ludzie utyli ... hmmm.

A to moje male grzeszki :)

Obrazek
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15968
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 sty 2016, 17:29
cyklopka, Ale ja teraz jem jedną kromkę dziennie... :bezradny: Wiesz nie chodzi nawet o to co jem, tylko że jem dużo mniej i kończę wcześniej i nie ma zmiany nawet i ciut wagi. Więc trzeba po prostu niestety również przyjrzeć się posiłkom - czyli ograniczyć tłuszcze i węglowodany. Będę bardzo cierpieć. Już cierpię...
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8257
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 sty 2016, 17:30
platek rozy, tak jak mówisz, już nie ta ekstra przemiana materii co kiedyś... :bezradny: Będzie cieplej to i dojdzie więcej ruchu.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8257
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 06 sty 2016, 17:33
kosmostrada, Kochana ja sie inspiruje ta kobieta i jej przepisami , miedzy innymi stad mialam moj fit wigilijny bigos . Kobieta pysznosci pichci a naprawde nie czuc ograniczenia ;)

http://qchenne-inspiracje.blogspot.com/ ... 14_25.html looknij sobie :**********

Obiad zjem ! Mam duszonego kuraka z pieczarkami i do tego makaron z pomidorami suszonymi :)
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15968
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 06 sty 2016, 18:00
cyklopka, jutro kupię se vicksa, coby mieć jak zmarznę...

platek rozy, takie spore otępienie miałam na początku brania mirty, myślałam, że ją odstawię. Teraz po ponad roku i zmniejszonej do 15mg dawce, utrzymuje się takie zamulenie do ok. południa i mija. Też jestem zła, że rano w pracy muszę bardzo koncentrować się na tym co robię, kontroluję sama siebie... :bezradny: Później ok. 10-11 dokładam esci i znowu mam krótką zamułkę, a tu trza myśleć, łoj! :D

kosmostrada, tak, słyszałam już kilka lat temu o tym, że wróbli coraz mniej i pod ochroną, a dawniej to całe drzewa osiedlowe były oblepione tymi ptaszkami, a na balkonie latem od 4 rano świergot i ptasie kłótnie. Na ostatnim piętrze u moich Rodziców również gniazdowały pod daszkiem balkonowym. A od strony frontowej bloku na dużym drzewie były budki dla szpaków i ich cudowne wiosenne wokale. :D
Za to u mnie teraz przy bloku na drzewkach rajskich jabłuszek goszczą jemiołuszki smakując czerwone owocki. :great: Są śliczne i jest ich masa!

No to se poptaszkowałyśmy! :mrgreen:
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
5137
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 06 sty 2016, 18:13
Kochane, warto pamiętać o regularności posiłków, najbardziej optymalna jest 3-godzinna przerwa między nimi. Wypada średnio 5 posiłków na dobę, z tym, że oczywiście 2 to lekkie przekąski-owoce do 17, warzywa ewentualnie, suszone owoce, orzechy.
Ja jem prawie tylko drób, drobiowe wędliny-lubię bardzo, jednak wpadam w pułapki węglowodanowe niestety...
Tak jak wspomniała cyklopka, pieczywo, obojętnie czy ciemne, żytnie, pszenno-żytnie, ma sporo kalorii jednak. Jednak nie trzeba z niego rezygnować, trzeba ograniczyć i zrezygnować ze świeżego pieczywa.
To wskazówki mojej p.diabetolog.
Ostatnio edytowano 06 sty 2016, 18:17 przez misty-eyed, łącznie edytowano 2 razy
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2235
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do