pytanie do was...

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez didado1 14 lip 2006, 23:46
speedcore terror
cóż skoro masz taką zawzięta zwolenniczkę weszłam dziś na to Wasze psychoforum, naprawdę nie trzeba byc inteigentnym aby Twój avatar dopasowac do Doraiany wel Themolki :D
ponieważ uznałeś że trza się zemścic na mnie no to najlepiej we dwoje w pojedynkę jesteś tak słaby ejże :D
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez themollka 14 lip 2006, 23:48
didado1, sama tu przyszlam i zobaczylam, jakie glupoty wypisujesz. Mozna rzygnac.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
12 lip 2006, 21:52

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 14 lip 2006, 23:50
Dido nie przegląda czerwonego forum.....ale ja swego czasu tak....i to ja dałem jej cynk......do Ciebie speedcore terror naprawde nic nie mam....Widze że naprawde sie starasz.....i musze powiedzieć ze lubie z toba dyskutować (ale nie o lobotomii ;) ), ale themollka zaczyna robic mały syfik.....piszac jakieś groźby....zresztą z palca wyssane.....
Dlatego jeszcze raz powtarzam...to nie jest psychoforum i jezeli chcesz kogos straszyć to rób to na czerwonym forum.... A tu nie rozśmieszaj ludzi i pozwól im spokojnie zyc....
A teraz spadam pod prysznic....i nie martw się, nie posliznę się, ani nie utopię....
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez didado1 14 lip 2006, 23:50
themollka vel Doriana :D
buziaczki żegnam Cię bardzo słodko :lol: :lol: :lol:

[ Dodano: Pią Lip 14, 2006 22:54 ]
didado1, sama tu przyszlam i zobaczylam, jakie glupoty wypisujesz. Mozna rzygnac.


:lol: :lol: :lol: nie obrzygaj sobie przypadkiem monitora bo się potem nic a nic nie doczytasz :mrgreen: :mrgreen:
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez themollka 15 lip 2006, 00:03
didado1, blaise mon kul :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
12 lip 2006, 21:52

Avatar użytkownika
przez cenedra_20 15 lip 2006, 19:35
No to widzę, że macie tu niezły ubaw. Co prawda brakuje mi w tej cudnej wymianie zdań kilku osób, ale to przemilczę ;) Powiem wam, że miluśko się takie rzeczy czyta, ale nie ma sensu, żebyście sobie podnosili ciśnionka z powodu takich głupstw. Pozdrawiam i dziękuję za poprawienie humoru. Pa
"Each light between sunrise and sunset is worth dying for at least once"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
12 mar 2006, 17:04
Lokalizacja
Kielce

Avatar użytkownika
przez didado1 15 lip 2006, 21:06
cenedra_20
nie wiem czy schizofrenia może byc zabawna :cry: :?: Gwarantuję po odwiedzeniu psychoforum subforum schizofrenia szczena opada :shock:
chyba już wiem o co chodzi speedcore terror :idea: faktycznie nerwica przy tym to bułka z masłem :!:
pozdrawiam
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez cenedra_20 15 lip 2006, 21:13
Ależ Didado jak przeczytasz dokładniej ten temat to zauważysz, że o schizofrenni były raptem dwa zdania a cała reszta to skarbnica waszych cennych uwag. A co do schiozofrenii to wiem, że jest to ciężka choroba, ale ja nie pisałam akurat o niej tylko o waszej wymianie zdań, o czym napomknęłam w swojej wcześniejszej wypowiedzi.
"Each light between sunrise and sunset is worth dying for at least once"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
12 mar 2006, 17:04
Lokalizacja
Kielce

Avatar użytkownika
przez didado1 15 lip 2006, 21:20
więc dlatego zachęcam Cię do odwiedzenia tej strony :? popatrzysz na avatarki znajome i pod nimi wypowiedzi wszystko stanie się jasne jak również "te" cenne uwagi :shock:
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez cenedra_20 15 lip 2006, 21:26
Ech poddaję się :roll: Aleszczerzę wątpię by na forum o schizofrenii ludzie pisali cenne uwagi o otwieraniu okien, spotkaniach w realu, analizie avatarów i tym podobnych rzeczy poruszanych w tym temacie. A o schizofrenii wiem sporo, bo swego czasu bardzo się tym interesowałam i ostatnią rzeczą, którą bym zrobiła to wyśmiewanie się z ludzi cierpiących na tą chorobę.
Ps. Mnie ubawiło wszystko na stronach 3 i 4 a tam z pewnością nie ma nic o schizofrenii. W razie czego przeczytaj sobie to jeszcze raz, żeby się upewnić.
"Each light between sunrise and sunset is worth dying for at least once"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
12 mar 2006, 17:04
Lokalizacja
Kielce

Avatar użytkownika
przez didado1 15 lip 2006, 21:36
wiesz tak się składa że wiem co Cię ubawiło, tak przyznaję najlepsze było o mnie można faktycznie pęknąc ze śmiechu :lol: ale coż śmiech to zdrwie :D

[ Dodano: Sob Lip 15, 2006 20:40 ]
P.S. kogo Ci tu zabrakło niech zgadnę Kochającego :?: No tak tobyś miała niezły ubaw :?:
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez anita27 16 lip 2006, 11:20
Jak podejrzewam to Kochajacy pewnie ma urlop od forum :D
Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się. Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

Avatar użytkownika
przez didado1 16 lip 2006, 19:57
:D Kochający jako jeden z niewielu ma to szczęście że jest zupełnie zdrowy teraz delektuje się tym co nazywamy pospolicie wakacjami :) ehhh zazdroszczę mu jednego i drugiego ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez cenedra_20 17 lip 2006, 17:52
Więcej optymizmu. Też jeszcze mam swoje zajawki, ale cieszyłam się tymi pospolitymi wakacjami jak nigdy. I szczerze powiedziawszy, dopiero odkąd zachorowałam na nerwicę doceniłam to, co mam i nawet zwykłe wyjazdy do rodziny i znajomych sprawiają mi nieziemską radość.
Mogę szczerze powiedzieć, że nerwica uczy mnie, jak cieszyć się życiem.
"Each light between sunrise and sunset is worth dying for at least once"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
12 mar 2006, 17:04
Lokalizacja
Kielce

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 10 gości

Przeskocz do