Brak matury i co dalej?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Brak matury i co dalej?

Avatar użytkownika
przez linka 01 paź 2010, 17:29
niecnota napisał(a):Chciałem iść do jakiejś szkoły policealnej lecz niestety ale są tam same bzdurne kierunki np. asystentka stomatologiczna co zarabia 900zł.
Jedynie interesuje technik farmaceuta - nie ma wcale pracy dla niego


Ok, nie bardzo wiem skąd wzięłaś takie zarobki, ale mam kolegę po technikum farmacji - pracuje w dwóch aptekach i w sumie wyciąga coś koło 3- 3,5 tysięcy na miesiąc. Mam też koleżankę - pracuje jako asystentka stomatologa ( nie mylić z technikiem stomatologicznym - bo ten zajmuje się zupełnie czym innym) i zarabia coś koło 8 zł na rękę za godzinę pracując w prywatnym gabinecie dentystycznym.....więc akurat te kierunki które zostały wymienione są dość opłacalne......

Hmm bez obrazy....ale po prostu jesteś zwykłym leniem........ :roll:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Brak matury i co dalej?

przez agi114 01 paź 2010, 17:33
Też nie mam matury. Nie podchodziłam trochę z głupoty, trochę z lenistwa. Z maturą miałabym w swoim zawodzie większe mozliwości bo mogłabym się dokształcić na studiach i nie byłabym pracownikiem. Zostałabym szefową samej siebie i być może jeszcze kogoś. Na otworzenie działalności w której pracuję potrzebne jest wykształcenie wyzsze lub zdany państwowy egzamin, bardzo trudny. Ale nie narzekam. Bardzo lubię swoją pracę. Nie zarabiam może kokosów ale starcza. Moja znajoma zrobiła niedawno doktorat. Rozesłała CV chwaląc się w nim że ten doktorat ma. Zero odzewu. Zaczeła pomijać w CV ten doktorat. Pracę znalazła dość szybko a wręcz mogła przebrać w kilku ofertach. Do doktoratu nie przyznała się do dziś. Pracodawcy nie zawsze lubią wykształconych i mających coś mądrego do powiedzenia ludzi. Glupota to straszna ale na nią, niestety, nie ma lekrastwa.
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
26 lip 2010, 16:14
Lokalizacja
nad morzem

Re: Brak matury i co dalej?

przez agi114 01 paź 2010, 17:48
LasVegas napisał(a):Matura się w życiu przydaje. Wg mnie jest tak banalnie prosta, że nie wiem jak można jej nie zdać (chyba że coś się zmieniło, zdawałam w 2008 roku, w bardzo ostrej nerwicy w dodatku). Czy w naszym kraju da się godnie żyć bez matury? Tak, jeśli ma się głowę na karku i samemu się coś rozkręci i znajdzie fach w ręku. Bo pracy nikt Ci nie da raczej- jeśli nie masz ani wykształcenia, ani doświadczenia, ani fachu w ręku (to się najbardziej przydaje).


Nie mam głowy na karku, tzn. brak mi zyłki do interesów z różnych powodów. Fakt, z maturą miałabym lepiej ale robić ją po 20 latach przerwy, ciężko. Wiem, wiem, da się zrobić ale chęci nie ma. Bez matury udało mi się wyszlifować swój fach dość dobrze, ktoś dał mi po prostu szanse nie patrząc na wykształcenie. Mnie sie udało i w zasadzie niczego teraz nie żałuję, nawet braku matury.
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
26 lip 2010, 16:14
Lokalizacja
nad morzem

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Brak matury i co dalej?

przez Wujek_Dobra_Rada 01 paź 2010, 17:54
niecnota napisał(a):U mnie nie ma sensu się przyuczać do matury bo i tak jej nie zdam. Mam dyskalkulię a poziom wiedzy mam chyba na poziomie 1 klasy podstawówki. Ciężko mi było się nauczyć tabliczki mnożenia a zresztą i do tej pory niezbyt ją umiem :D Polskiego też nie zdam bo nie czytałem wcale lektur w liceum, nie umiem pisać długich wypracowań.


Ja nie czytałem też lektur, a maturę z biologi zdałem tylko dlatego, że wszystko zerżnąłem. Obudziłem się po fakcie, jak przyszło mi zdawać egzamin z biologi na studia. W ciągu 2 tygodni wyryłem z zera na tyle, że na egzaminie dostałem 28 na 30 punktów ;) Nie dostałem maksa tylko dlatego, że byłem tak zestresowany, że raz poraz się zająknąłem. Tak więc wszystko się da.
A to, że studiów nie skończyłem, to już inna historia ;P
Ostatnio edytowano 01 paź 2010, 17:57 przez Wujek_Dobra_Rada, łącznie edytowano 2 razy
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Brak matury i co dalej?

przez agi114 01 paź 2010, 17:55
El Chupacabra napisał(a):
niecnota napisał(a):shadow_no - fajnie, ze Ci sie udalo, masz bardzo wywazone i madre wypowiedzi, piszesz logicznie i skladnie, troche sie zdziwilem ze nie masz matury :)


Znam ludzi którzy ledwo zawodówkę pokończyli a niektórym inteligencją do pięt nie dorastam. Nie studia czynią z człowieka mądrą osobę. Praca nad sobą i rożne zainetresowania i pasje rozwijają człowieka.
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
26 lip 2010, 16:14
Lokalizacja
nad morzem

Re: Brak matury i co dalej?

przez wovacuum 01 paź 2010, 17:56
niecnota, ludzie proponujà Ci tutaj rozne pomysly..czytasz wogole te posty??czy tylko matura i matura?...eeh
wovacuum
Offline

Re: Brak matury i co dalej?

przez Wujek_Dobra_Rada 01 paź 2010, 17:59
niecnota, Przede wszystkim, pomyśl co byś chciał robić. Bo robienie technika farmacji, żeby się później męczyć w aptece, mija się z celem.
Ostatnio edytowano 01 paź 2010, 18:08 przez Wujek_Dobra_Rada, łącznie edytowano 1 raz
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Brak matury i co dalej?

przez wovacuum 01 paź 2010, 17:59
Wujek_Dobra_Rada, to jest On :mrgreen:
wovacuum
Offline

Re: Brak matury i co dalej?

Avatar użytkownika
przez Goldielocks 01 paź 2010, 18:23
agi114 napisał(a):
El Chupacabra napisał(a):
niecnota napisał(a):shadow_no - fajnie, ze Ci sie udalo, masz bardzo wywazone i madre wypowiedzi, piszesz logicznie i skladnie, troche sie zdziwilem ze nie masz matury :)


Znam ludzi którzy ledwo zawodówkę pokończyli a niektórym inteligencją do pięt nie dorastam. Nie studia czynią z człowieka mądrą osobę. Praca nad sobą i rożne zainetresowania i pasje rozwijają człowieka.


Dobrze powiedziane. :brawo: :D
" [...] Historia Dziewczynki o Złotych Kędziorach nie ma szczęśliwego zakończenia. Próby odkrycia, co jest dla niej odpowiednie, kończą się tak, jakby przebudziła się ona ze złego snu - po czym dziewczynka ucieka... [...] "

Bruno Bettelheim, Cudowne i pożyteczne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 13:27
Lokalizacja
Nadpobudliwe Narzecze

Re: Brak matury i co dalej?

przez Wujek_Dobra_Rada 01 paź 2010, 18:23
Literówka ;P :uklon:
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Brak matury i co dalej?

przez Wujek_Dobra_Rada 01 paź 2010, 18:25
agi114 napisał(a):
El Chupacabra napisał(a):
niecnota napisał(a):shadow_no - fajnie, ze Ci sie udalo, masz bardzo wywazone i madre wypowiedzi, piszesz logicznie i skladnie, troche sie zdziwilem ze nie masz matury :)


Znam ludzi którzy ledwo zawodówkę pokończyli a niektórym inteligencją do pięt nie dorastam. Nie studia czynią z człowieka mądrą osobę. Praca nad sobą i rożne zainetresowania i pasje rozwijają człowieka.


Aczkolwiek takie osoby to wyjątki ;)

[Dodane po edycji:]

niecnota, Posty mi się pomieszały. Myślami fruwam gdzieś w obłokach. Wróćmy do tematu :)
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Brak matury i co dalej?

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 02 paź 2010, 00:56
shadow_no napisał(a):
shadow_no - fajnie, ze Ci sie udalo, masz bardzo wywazone i madre wypowiedzi, piszesz logicznie i skladnie, troche sie zdziwilem ze nie masz matury :)

Nie widzę tutaj związku między posiadaniem a nie posiadaniem matury


Wiekszosc osob bez matury - ktore znam - tego nie potrafi. Dla mnie to jest zwiazek :)

Badzmy szczerzy do bolu - matura nie jest trudna, nie wiem jak mozna jej nie zdac. Ok, rozumiem... choroba etc, ale ja tez podchodzilem do matury z nerwica i jakos mnie to nie przekonuje. Powiem wiecej, pomiedzy matura i egzaminem na studia zmarl moj ojciec - jedno i drugie zdalem. Wiem, ze sa ludzie bez matury i studiow, ktorzy sa madrzejsi od znacznej wiekszosci wyksztalconych osob - ale sa to wyjatki. Nie znam Cie, ale wydaje mi sie, ze mozesz byc jedna z nich.

Rynek pracy zawsze byl i bedzie ciezki. Pracodawcy zle patrza na brak studiow, a co dopiero na brak matury. Ok, zalezy do jakiej pracy sie startuje, liczy sie doswiadczenie (wiem), jednak najpierw ta prace i doswiadczenie trzeba jakos zdobyc. Bez matury najczesciej przegrywasz na starcie.

[Dodane po edycji:]

Paranoja napisał(a):To jest jakiś chory wymóg. Zreszta waśnie Ty Tomku jesteś świetnym przykładem na to, że aby być mądrym, nie trzeba mieć papierków.


Pewnie, ze nie trzeba. Rynek pracy jednak rzadzi sie swoimi prawami.

[Dodane po edycji:]

agi114 napisał(a):Znam ludzi którzy ledwo zawodówkę pokończyli a niektórym inteligencją do pięt nie dorastam. Nie studia czynią z człowieka mądrą osobę. Praca nad sobą i rożne zainetresowania i pasje rozwijają człowieka.


Ja tez takich znam, kilku calkiem dobrze sobie w zyciu radzi - przynajmniej materialnie, lepiej ode mnie :) Przyznasz jednak, ze jest to znaczna mniejszosc i o to wlasnie chodzi. "Papierek", czyli wyksztalcenie nie sa gwarancja sukcesu zawodowego-materialnego, ale daja wieksze szanse. Tylko tyle i az tyle.

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Brak matury i co dalej?

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 02 paź 2010, 11:33
LasVegas,

Do kladzenia kafelek moze i tak, ale juz np:

Logistyka, Handlowca (nie PH), Ksiegowa etc

bez matury bym raczej nie chcial zatrudnic. Im bardziej skomplikowana praca, tym bardziej patrzy sie na wyksztalcenie.

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Brak matury i co dalej?

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 02 paź 2010, 13:33
LasVegas napisał(a):Natomiast zawody które wymieniłeś- tak, zatrudniłabym bez matury. Jeśli ta osoba udowodniłaby mi że się zna na tym. Nie potrzeba studiów do tych zawodów, wystarczy głowa na karku.


Logistyka - nie znam osobiscie zadnego dobrego speca w tym bez mgr lub inz mgr. Uwierze jak zobacze. Pracuje w branzy, bardzo wazny jest ciagly rozwoj i innowacyjnosc.

Handel - zwlaszcza handel zagraniczny, tez trudno mi sobie to wyobrazic - szczegolnie przy zlozonym produkcie/usludze. Mimo to znam kilku takich, ale jest to naprawde mniejszosc. Nie mylic PH z Handlowcem.

Ksiegowosc - chcialabys, zeby taka np. ksiegowa, ktora nie zdala nawet matury z matmy, prowadzila ksiegi w Twojej firmie ? To nie jest sprzedaz bulek w spozywczym, tu na prawde trzeba cos wiedziec, bo mozna narobic szkod.

Mowisz, ze zatrudnilabys ich, gdyby udowodnili Ci, ze sie znaja na tym co robia. Fakt, ostatecznie licza sie praktyczne umiejetnosci. Jednak jak maja sie znac bez doswiadczenia, a wiekszosc z nim go nie zdobedzie, bo przegrywaja juz na starcie. Nasz rynek pracy jest brutalny - zwlaszcza ostatnio. Jesli ktos jest kumaty (nie mowie, ze bez "papierka" nie mozna takim byc !) i nie ma wyksztalcenia, to moim zdaniem moze wybic sie tylko na wlasnej dzialalnosci.

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do