Znalezienie drugiej połówki po 35 roku?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Znalezienie drugiej połówki po 35 roku?

Avatar użytkownika
przez linka 25 wrz 2010, 17:06
niemądry, ale ty nie piszesz prawdy, Ty piszesz to co tobie wydaje się prawdą i starasz się udowodnić innym, że myślą i czują dokładnie tak jak TY.....a zrozum, świat nie jest taki jak Ty go widzisz..a przynajmniej nie jest taki dla nikogo innego poza tobą. Ciało 18 latki jest fajniejsze od ciała 40 latki - prawda, tylko dla każdego co innego z tego wynika. Ja np mam wrażenie, ze choroba może wpływać na twoją wizję świata..... :-|
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Znalezienie drugiej połówki po 35 roku?

przez brokenwing 25 wrz 2010, 17:13
niemądry, dobra odwołuje pytanie,już wiem ,ze zadawanie pytań Tobie jest pozbawione sensu
brokenwing
Offline

Re: Znalezienie drugiej połówki po 35 roku?

przez wovacuum 25 wrz 2010, 17:20
niemądry, ale Ty sie uparles,ze cialo jest najwazniejsze!! a to jest nieprawda.wrzuciles do jednego worka wièkszosc mèzczyzn.
linka no tez zaczynam tak myslec.. :bezradny:
wovacuum
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Znalezienie drugiej połówki po 35 roku?

Avatar użytkownika
przez Badziak 25 wrz 2010, 17:24
wovacuum napisał(a):niemądry, ale Ty sie uparles,ze cialo jest najwazniejsze!! a to jest nieprawda.wrzuciles do jednego worka wièkszosc mèzczyzn.
linka no tez zaczynam tak myslec.. :bezradny:


Przecież pisał, że uroda jest jednym z ważnych kryteriów, ale nie jedynym. Już nie przesadzajcie. W którymś wątku była już dyskusja o zdradach i o badaniach na ten temat. Skoro co druga osoba zdradza to skądś te statystyki się biorą.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Re: Znalezienie drugiej połówki po 35 roku?

Avatar użytkownika
przez linka 25 wrz 2010, 17:29
niemądry napisał(a):
linka napisał(a):Ciało 18 latki jest fajniejsze od ciała 40 latki - prawda, tylko dla każdego co innego z tego wynika.

Co innego może wynikać? Atrakcyjniejsze jest po prostu atrakcyjniejsze.

No włąśnie i dla mnie nie wynika nic poza tym, a dla ciebie , z tego co piszesz wynika zaraz że każdy mężczyzna postawiony przed wyborem pozostania z kobietą z którą spędził 15 lat życia i być może jej ciało nie jest tak atrakcyjne lub wybrania romansu z młodą i śliczną aczkolwiek nieznajomą osiemnastką - wybierze zawsze młodosć. Dla ciebie to normalne i naturalne.....




niemądry napisał(a):Forum jest tematyczne i jakaś część z nas (nie wiem, mniejsza czy większa) jest w pewien sposób zaburzona. Nie mogę zaprzeczyć, że moje "zaburzenie" wpływa na moje zdanie w tej dyskusji. Nie chciałbym jednak, żeby ten fakt oznaczał iż tylko nie zaburzone osoby będa mogły sie na forum wypowiadać, albo wypowiedzi osób "zaburzonych" będą ignorowane.

Nie patrzę na to pod tym kątem - ale, zaraz wyjdę na nietolerancyjną sukę, albo osobę która kogoś obraża. Zaburzenie jednakże różni się troszeczkę od stwierdzonej choroby psychicznej....
No mniejsza z tym, Ty nie dopuszczasz do siebie myśli że możesz się mylić. Jesteś święcie przekonany, ze jest tak jak mówisz.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Znalezienie drugiej połówki po 35 roku?

przez Louann88 25 wrz 2010, 17:42
Mam 22 lata, jestem partnerką życiową autora tego wątku.. On ma właśnie 35 lat. Nasza atrakcyjność różni się..
Osobowość, charakter, inteligencja są najważniejszymi cechami u partnera. Czas, nasz tryb życia sprawia, że ciało się zmienia, ulega zniekształceniom. Jest to coś przemijającego. Natomiast charakter, to czym kieruje się druga osoba, pozostaje..
I pojawia się pytanie - jaka przyjemność być z kimś kto jest piękny, a nie ma nic do powiedzenia, lub zachowuje sie nieetycznie, niemoralnie ?
P.S. Piękna miska jeść nie daje !
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 17:05

Re: Znalezienie drugiej połówki po 35 roku?

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 25 wrz 2010, 18:10
Może w dyskusjach na forum niemądry wcale nie próbuje przekonywać innych do własnych poglądów ? Może niemądry przekonuje sam siebie do tych poglądów, które niemal wszystkie mają w podtekście ukryte przesłanie "ode mnie niewiele zależy" ? :roll:
W końcu łatwiej jest zrzucać męską niewierność na biologię, niż pracować nad sobą, rozwijać się. Łatwiej zaszufladkować większość kobiet jako materialistki, niż wysilić się i zaprezentować siebie jako kogoś interesującego przy drugo- lub trzeciorzędnym udziale finansów. :roll:
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Re: Znalezienie drugiej połówki po 35 roku?

przez wovacuum 25 wrz 2010, 19:38
badziak w ktoryms z postow niemàdry napisal, ze wyglàd to podstawa i tym wlasnie postem siè zasugerowalam.Stàd moja odpowiedz.
wovacuum
Offline

Re: Znalezienie drugiej połówki po 35 roku?

Avatar użytkownika
przez Gods Top 10 25 wrz 2010, 19:58
niemądry napisał(a):Trochę dziwi mnie komentarz w trzeciej osobie, mogłeś zwrócić się bezpośrednio do mnie.
Masz rację. Przepraszam za to.

niemądry napisał(a):Poddanie się instynktom wcale nie oznacza niechęci do pracy nad sobą. Można mieć i żonę i kochankę. Z pierwszą mieć dzieci i je wychowywać, z drugą sypiać dla przyjemności.
Wg mnie jest dokładnie na odwrót. Posiadanie i żony, i kochanki to poddanie się instynktom (w dodatku całkiem podstawowym), a zaprzestanie pracy nad sobą (nad związkiem), która to praca miałaby sprawić, by żona zechciała być najwspanialszą partnerką, kochanką.

niemądry napisał(a):W dużym uproszczeniu zwykle wygląda to tak: Kobieta szuka poczucia bezpieczeństwa, oparcia dla siebie i swoich dzieci. Mężczyzna szuka przede wszystkim atrakcyjnej, zdrowej partnerki, która zapewni i wychowa jego potomstwo. Aby zapewnić poczucie bezpieczzeństwa i warunki do poczęcia potomstwa należy miec odpowiednie środki.
I znów inaczej postrzegamy to samo zagadnienie. Ty kojarzysz poczucie bezpieczeństwa głównie przez pryzmat finansów. Tymczasem pieniądze może mieć praktycznie każdy, nie ważne czy kocha swoją pracę, czy nie, czy też zdobywa je w jakiś inny sposób. Natomiast wnętrze człowieka, wartości, które w sobie nosi są już tak różnorodne, że czasem trudno "pokrewnym duszom" się odnaleźć i stworzyć poczucie emocjonalnego bezpieczeństwa.
"Każdy głupiec umie rozbić szybę, ale tylko niewielu potrafi ją wstawić."
W. Wharton "Stado"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3084
Dołączył(a)
01 paź 2006, 16:49

Re: Znalezienie drugiej połówki po 35 roku?

przez nervka 27 wrz 2010, 01:28
niemądry napisał(a):nervka, dobry wygląd to podstawa. Ile znasz grubych i zaniedbanych kobiet, do których wzdycha tłum adoratorów?


Wszyscy maja obsesje wagi- Podstawa to -czlowiek-jaki jest,bo piekno wiesz- jest tak ulotne,jak bańki mydlane. Poza tym ile mozna życ w zachwycie do czyiś posladkow albo nog?? Dobry wyglad to ma byc podstawa-czy z tym kims w ogole porozmawiam? Chyba znalazles sobie temat do obudzenia forum-)) ale nic z niego nie wynika,prócz tego , ze myslisz fajfusem-))
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
15 mar 2010, 13:38
Lokalizacja
Poznań

Re: Znalezienie drugiej połówki po 35 roku?

przez brokenwing 27 wrz 2010, 09:13
niemądry, Możesz w sposób zwięzły i jasny napisać ,jakie wg Ciebie kryteria musi spełniać człowiek w średnim wieku aby wejść w związek ?
brokenwing
Offline

Re: Znalezienie drugiej połówki po 35 roku?

Avatar użytkownika
przez linka 27 wrz 2010, 11:06
Krwiopij, Gorzej, ja przytyłam, rozchorowałam się na depresję, nerwicę.....nie wspominam nic o celibacie w związku z moją "totalną aseksualnością" w tamtym czasie...i też mnie nie zostawił.....chyba trafiło nam się jak ślepej kurze ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Znalezienie drugiej połówki po 35 roku?

przez wovacuum 27 wrz 2010, 13:23
No to w takim razie ja z moim chlopem jestesmy wogole z innej galaktyki chyba :mrgreen:
wovacuum
Offline

Re: Znalezienie drugiej połówki po 35 roku?

przez brokenwing 27 wrz 2010, 13:24
niemądry, Masz bardzo konserwatywne poglądy,to chyba kwestia matrycy w domu.
No ,nie będę się kłócił .Choć moim zdaniem każda inna konfiguracja jest równie dobra .

[Dodane po edycji:]

wovacuum, Ale przybyliście na ziemie w pokojowych zamiarach :)?
brokenwing
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do