neuroprzekaźniki - jak się je odczuwa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

neuroprzekaźniki - jak się je odczuwa

Avatar użytkownika
przez Pasman 16 mar 2010, 16:32
czy można zidentyfikować brak lub nadmiar
neuroprzekaźnika np. serotoniny z jakimś uczuciem ?
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Re: neuroprzekaźniki - jak się je odczuwa

przez magdalenabmw 20 mar 2010, 11:59
Mózg reaguje na brak serotoniny wysyłając sygnały, dzięki którym odczuwamy potrzebę zjedzenia czegoś, co zawiera cukry lub skrobie. Reakcją na to jest jedzenie ciasteczek, pieczywa, płatków. Kiedy węglowodany zostaną wchłonięte, wydziela się insulina i stężenie aminokwasów we krwi - z wyjątkiem tryptofanu- zaczyna maleć. Wkrótce po tym tryptofan zaczyna przenikać do mózgu i powstaje serotonina. Im mniejsze jest stężenie innych aminokwasów, tym więcej tryptofanu przechodzi do mózgu.

Brak serotoniny i melatoniny powoduje depresję, bezsenność i inne zaburzenia umysłowe.
magdalenabmw
Offline

Re: neuroprzekaźniki - jak się je odczuwa

przez Freddie Mercury 20 mar 2010, 14:24
Rozchwianie serotoniny moze objawiać sie niepohamowanym "parciem " na słodycze, Ci co palą papierosy na umór są zazwyczaj łowcami dopaminy zas rozchwiana noradrenalina to patologiczny brak energii ,nadmierne pocenie się.. ale rzecz jasna powyzsze objawy nie musze jednoznacznie wskazywac na niedobór bądz nadmiar poszczególnych neuroprzekaźników..
Freddie Mercury
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: neuroprzekaźniki - jak się je odczuwa

Avatar użytkownika
przez Pasman 20 mar 2010, 16:08
Freddie Mercury napisał(a):Rozchwianie serotoniny moze objawiać sie niepohamowanym "parciem " na słodycze, Ci co palą papierosy na umór są zazwyczaj łowcami dopaminy zas rozchwiana noradrenalina to patologiczny brak energii ,nadmierne pocenie się.. ale rzecz jasna powyzsze objawy nie musze jednoznacznie wskazywac na niedobór bądz nadmiar poszczególnych neuroprzekaźników..


dzięki wielkie za konkretne wskazówki.
wiele mi wyjaśniają, np brak pociagu do fajek :-)

kombinuję które leki najskuteczniej neutralizowałyby
traumy.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Re: neuroprzekaźniki - jak się je odczuwa

przez magdalenabmw 20 mar 2010, 16:20
Pasman napisał(a):
kombinuję które leki najskuteczniej neutralizowałyby
traumy.


A to nie jest zadanie dla psychiatry? :?
magdalenabmw
Offline

Re: neuroprzekaźniki - jak się je odczuwa

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 20 mar 2010, 18:31
Magda

teoretycznie jest, tylko czy psychiatrzy nas pytają czy np mamy apetyt na słodycze itd? Mnie co prawda ostatnio pytał o fajki, ale to dlatego ,że przepisał mi wellbutrin i chciał mi powiedzieć, że może mi się odechcieć palić.

Freddie Mercury

A przy okazji jeśli ma się objawy braku wszystkich powyższych to z jakiej grupy lek byłby wskazany?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: neuroprzekaźniki - jak się je odczuwa

przez Freddie Mercury 20 mar 2010, 18:38
Niedobór najważniejszych neuroprzekaźników pobudzających jak własnie serotonina,noradrenalina,dopamina moze objawiac sie klasyczną depresją endogenną w której leczeniu najlepiej statystycznie sprawdzają sie TLPD a także wenlafaksyna w wyższych dawkach...
Freddie Mercury
Offline

Re: neuroprzekaźniki - jak się je odczuwa

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 20 mar 2010, 20:19
Freddie Mercury

Tylko ,że ja w zasadzie nie mam depresji, może czasami epizody. Przede wszystkim lęki. No i faktycznie na nie pomaga anafranil. Tylko ,że ma swoje skutki uboczne i biorę go już bardzo długo.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: neuroprzekaźniki - jak się je odczuwa

przez Freddie Mercury 20 mar 2010, 20:50
Niestety nie ma leku który nie dawał by skutków ubocznych...być moze źle -sama sobie -jak sądze, postawiłas diagnoze co do deficytów wszystkich pobudzających neuroprzekaźników... na lęki pomagają zwykle najskuteczniej leki które tłumią układ współczulny..z tym ze jest to kosztem spłycenia emocjonalnego,czesto apatii i zaburzen koncentracji... coś za coś ... z TLPD z lękami najlepiej sobie radzi atypowy TLPD- agonista receptora sigma-opipramol...
Freddie Mercury
Offline

Re: neuroprzekaźniki - jak się je odczuwa

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 20 mar 2010, 21:00
Freddie Mercury
Wiesz próbowałam mnóstwo leków z różnych grup no i dopiero anafranil zadziałał. O braku wszystkich napisałam dlatego że: palę jak smok, uwielbiam słodycze no i mam problem z energią, senność itd. Tylko w sumie teraz to już trudno powiedzieć co jest objawem choroby a co anafranilu.

[Dodane po edycji:]

Pramolan brałam , bez skutku:(
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: neuroprzekaźniki - jak się je odczuwa

przez Freddie Mercury 20 mar 2010, 21:26
Palisz jak smok bo zapewne przy tym leku potrzebujesz troche stymulacji i poprawy koncentracji,klomipramina jak zapewne wiesz działa antagonistycznie w stosunku do dopaminy i byc moze dodatkowo paleniem podswiadomie starasz sie ten deficyt dopaminy zrekompensować... sennosc to typowy skutek stosowania TLPD ... no ale piszesz ze jednak pomaga Ci Anafranil wiec tylko się cieszyć..
Pozdrawiam
Freddie Mercury
Offline

Re: neuroprzekaźniki - jak się je odczuwa

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 20 mar 2010, 21:47
Pomaga i się cieszę , ale zawsze jest jakieś ale...: problem z utrzymaniem wagi, kiedyś mogłam jeść bez najmniejszych ograniczeń, teraz żeby utrzymać wagę w normie , sporo wyrzeczeń mnie to kosztuje. Śpię za dużo a i tak jestem ciągle zmęczona. Brak koncentracji i pamięci itp , więc nie dziw się ,że ciągle szukam jakiejś alternatywy.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: neuroprzekaźniki - jak się je odczuwa

przez Freddie Mercury 20 mar 2010, 22:01
Moze warto by było spytać lekarza o wenlafaksyne,to bardzo dobry lek na wszystkie rodzaje depresji i najwazniejsze nie zamula,ma minimalny wpływ na funkcje poznawcze i nie działa sedatywnie jak wszystkie TLPD..ma podobny profil działania do klomipraminy bez jej cholinolitycznych i antymuskarynowych skutków... (tylko musiały by to byc dawki od 150 mg/dobe)..
Freddie Mercury
Offline

Re: neuroprzekaźniki - jak się je odczuwa

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 20 mar 2010, 22:04
Dzięki , zapytam jak się wybiorę, bo właściwie to już nie chodzę tylko kołuję recepty na anafranil i tyle:(
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do