Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez Stylow 04 gru 2011, 01:28
Kiya, masz racje, prawdziwa przyjaźń nie istnieje. Ale przyjaciółka, która stara się być dobra jest odpowiednikiem prawdziwej PRZYJACIÓŁKI nie PRZYJAŹNI. Jak pojęcie prawdziwej matki, same starania czynią ją prawdziwą. Idealność osiągnięta poprzez postrzeganie dziecka. Ojciec bohater dla dziecka syna czy mama modelka dla córki. Nic nie jest idealne, nie ma prawdziwej miłości, przyjaźni, niemożliwa dla ludzi jest doskonałość. Ale możemy robić wszystko by do tej doskonałości dążyć i to nas czyni wartościowym.

-- 04 gru 2011, 00:30 --

Ja marzę, że się w kimś zakocham a on to odwzajemni. Jak to powiedziała pani psycholog, mój pierwszy raz okazał się porażką, sparzyłam się a teraz konsekwencje zostały. Została agresja, strach, żal. Szuka ujścia, wszędzie.
Stylow
Offline

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez Kiya 04 gru 2011, 01:32
Mirabeleee, z przyjaźnią jest jeszcze ten problem, że nie wystarczy chcieć... Dla mnie przyjaźń niewiele różni się od miłości - bo żeby to było prawdziwe, musi Ci na tej osobie bardzo, bardzo zależeć...

Jak wyglądał Twój pierwszy związek?
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez Stylow 04 gru 2011, 01:40
Kiya, no właśnie nie wyglądał... W tym sęk, że oparł się na przyjaźni, przetrwał rok i się rozpadło. Nigdy nie było nas. Choć - "ludzie gadali". Śmialiśmy się z tego ale w środku miałam kupe żalu i emocji. Bo ja go kochałam a on nie. I tak trwaliśmy, aż zerwał kontakt. Naprawiliśmy to na tyle, że jest pokój. Jakby się coś działo mogę przyjść, nie odrzuci mnie. Ale przyjaźn się skończyła.

A co do przyjaźni.. Wiem, że nie wystarczy chcieć. Ale chęci dużo dają. Mogę być substytutem jeśli chcesz. Gadulcowym substytutem przyjaźni. :)

Idę się kąpnąć.
Stylow
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez Kiya 04 gru 2011, 02:09
Mirabeleee, "substytut przyjaźni", kolejne ciekawe określenie na dziś ;)

Jak na mój gust ten związek nie był aż taki zły... Bywają gorsze pierwsze związki...

Długo się kąpasz... ;p
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez Stylow 04 gru 2011, 02:14
Kiya, już się kąpłam.
To nie był związek, ani trochę. To była przyjaźn. O związku mogłam śnić i śniłam.
O to było najgorsze. Ograniczenie. I chociaż pewnie mogłam się na niego rzucic i przytulić to mnie coś blokowało.

Pewnie gdybym teraz napisała sms "potrzebuje Cię" to jutro bym go miała..

Mam herbatkę, jabłko i 3 mandarynki. :great:
Stylow
Offline

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez Kiya 04 gru 2011, 02:16
Pewnie gdybym teraz napisała sms "potrzebuje Cię" to jutro bym go miała..

Jak to?

Rzuć mandarynkę. I nie wolno popijać owoców herbatą, zwłaszcza jabłek!
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez Stylow 04 gru 2011, 02:21
Gdyż się fermentują..?

Może za dużo powiedziane. Spotkałby się ze mną, pomógł. Nie mamy kontaktu, tyle że naprawiliśmy nasze stosunki do pokoju. Nie rzucamy się na siebie z siekierami ale też nie rozmawiamy. Tyle co jesteśmy. Jeśli byłoby źle pewnie byśmy sobie pomagali. Chociaż teraz MI napewno się nie poskarży.
Stylow
Offline

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez Kiya 04 gru 2011, 02:27
Mirabeleee, czyli byś go nie miała...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez Stylow 04 gru 2011, 02:31
Kiya, użyłam słowa jutro. czyli tylko jutro bym go miała, miałabym jego obecność. Ale wierz mi, gdyby dowiedział ci się dzieje, nie zostawiłby mnie. Myśli, że sobie radzę, że oceny są teraz dla mnie ważne. Że mam swoje dwie przyjaciółki i pławię się w szczęściu.
Po tym jak zerwał kontakt widzieliśmy się raz. Wtedy sama nie wiedziałam, że mogę miec nerwice. Powiedziałam mu tylko o problemach z pamięcią i bólami głowy. Rozmawialiśmy przez godzine. I tak nie bardzo udało mi się wydusic czemu mnie zostawił. Śmiałam się wtedy razem z nim i rozmawiałam jak gdyby nigdy nic. Ale mam żal, cholerny.
Stylow
Offline

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez Kiya 04 gru 2011, 02:34
Mirabeleee, skoro Cię nie kochał... to chyba oczywiste czemu Cię zostawił...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez Stylow 04 gru 2011, 02:39
Kiya, miał mnie kochać jak przyjaciółke, i taki był. Nigdy w rozmowach nie skłaniał się by było inaczej. Pojawial się jak było źle. Omawiałam to już w psycholożką. Poprostu się sypnęło, chociaz byłoby tak samo nawet gdyby nie zerwał w wakacje kontaktu. Uczy się w najlepszej szkole w mieście i wiem ile to od niego wymaga.
Boli mnie to że każdy konflikt on naprawiał, dochodził prawdy, mówił, że strasznie mu na mnie zależy. I to boli. Że wszystkie słowa okazały się puste.
Stylow
Offline

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez Kiya 04 gru 2011, 02:41
Mirabeleee, może nie były puste? Może chciał po prostu postąpić właściwie...?
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

przez Stylow 04 gru 2011, 02:43
Kiya, nie wiem jak chciał postąpić. Nie wiem nic o nim, o sobie. Poprostu nie rozumiem.
Stylow
Offline

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00

Avatar użytkownika
przez Kiya 04 gru 2011, 02:47
Schodzimy na niebezpieczne tematy. Może wrócimy do frytek i mandarynek? Och, zjadłabym sernika na zimno...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do