zadajesz pytanie

Różnego rodzaju gry oraz zabawy. Subforum powstało w celu odciążenia innych, bardziej merytorycznych działów, które były bombardowane nowymi postami.

Re: zadajesz pytanie

przez vanderlei 22 cze 2009, 23:03
nie,zmieniłem troche postrzeganie (co jest bardzo ważne),nawet w gorszych sprawach staram się doszukac odrobiny dobrego i trzymac sie tego,jakby marzenie zaczeło sie spełniac pochłonął bym sie bez reszty a nerwica przy mnie jest i jeszcze jakis czas pobedzie

a ty ?
vanderlei
Offline

Re: zadajesz pytanie

Avatar użytkownika
przez wyimaginowana 22 cze 2009, 23:12
Ja niestety tak. Spełnienie największego marzenia - tak po prostu jest niewiarygodne. Ciężko wiązać je z rzeczywistością.

A Ty?
Wisława Szymborska - "W zatrzęsieniu"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
139
Dołączył(a)
09 lut 2009, 16:23
Lokalizacja
kraków

Re: zadajesz pytanie

przez Alutka23 23 cze 2009, 10:24
Zależy, co dla kogo jest największym marzeniem... A jak wiadomo, z czasem (im jesteśmy starsi, bardziej doświadczeni) marzenia ulegają zmianie. Moje marzenie może wydawać się dla innych, w sumie, to żadnym
marzeniem. Dla mnie to powrót do normalnego życia. Więc jak by teraz zaczęło się spełniać, pomyślała bym, że po prostu już chyba całkiem zwariowałam ;)))

O czym myślisz, lub co robisz, żeby nie myśleć o ataku????
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
13 mar 2009, 14:12
Lokalizacja
Nowy Sącz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: zadajesz pytanie

przez Ridllic 23 cze 2009, 17:53
nic nie mam taty :/

czy masz jakieś postanowienie związane z tymi wakacjami ?
Ridllic
Offline

Re: zadajesz pytanie

przez Korba 23 cze 2009, 18:42
"ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy"

wolisz spróbować i potem żałować, czy nie spróbować i zastanawiać się, co by było gdyby?
Korba
Offline

Re: zadajesz pytanie

Avatar użytkownika
przez wyimaginowana 23 cze 2009, 18:51
Wolę spróbować.

Idziesz ciemną alejką z dwoma kolegami. Z naprzeciwka idzie dwóch pewnych siebie chłopaków - wyglądają groźnie. Kiedy już się zbliżają wyciagają noże. Liczysz na to, że uda ci się jeszcze uciec, czy krzyczysz na pomoc i liczysz, że koledzy sobie z nimi poradzą, bądź sam stajesz do walki?
Wisława Szymborska - "W zatrzęsieniu"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
139
Dołączył(a)
09 lut 2009, 16:23
Lokalizacja
kraków

Re: zadajesz pytanie

przez Alutka23 23 cze 2009, 20:15
Znając mnie, i mój charakter, wyrwała bym im te noże i pożądnie skopała tyłki. O ile wcześniej nie uciekliby widząc moją mine (rozbawienie pomieszane ze wściekłością, że wyskakują na mnie z takimi zabawkami)...

Boisz się burzy?
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
13 mar 2009, 14:12
Lokalizacja
Nowy Sącz

Re: zadajesz pytanie

przez Ridllic 23 cze 2009, 21:35
plaża w zimie góry

napój o wymyślnym smaku czy pożywny tradycyjny sok ??
Ridllic
Offline

Re: zadajesz pytanie

przez Alutka23 23 cze 2009, 23:46
Soczek, najlepiej z rurką :)))

Co myślisz o naszym prezydencie ;) ???
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
13 mar 2009, 14:12
Lokalizacja
Nowy Sącz

Re: zadajesz pytanie

przez Ridllic 24 cze 2009, 08:13
mała terrorystka czyi córka

a dla Ciebie ?
Ridllic
Offline

Re: zadajesz pytanie

Avatar użytkownika
przez magdalena031083 24 cze 2009, 09:57
Dla mnie są najwarzniejsze dzieci :) modlisz się codziennie?
napisz na piasku to co dajesz ,wyryj na skale co otrzymujesz....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:24
Lokalizacja
Olsztyn

Re: zadajesz pytanie

przez vanderlei 24 cze 2009, 10:00
tak

żyjesz (w jakims tam zadowalającym stopniu) czy istniejesz (warzywko) ?
vanderlei
Offline

Re: zadajesz pytanie

przez Alutka23 24 cze 2009, 11:44
Zależy od dnia. Czasami staram się żyć normalnie, ale nie jest to dla mnie zadowalające, czasami są dni, że czerpie z nich wszystko jak i co się da. To jest baaaaardzo zadawalające. Ale niestety, mam dni, kiedy po prostu lerze. Jestem jak to nieszczęsne warzywko.


A Ty??
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
13 mar 2009, 14:12
Lokalizacja
Nowy Sącz

Re: zadajesz pytanie

Avatar użytkownika
przez linka 24 cze 2009, 12:14
Żyje żyje żyje :mrgreen:
Jak tylko zauważam początki "warzywnego" stanu jak najszybciej go z siebie wypędzam - wiadomo są lepsze i gorsze dni ale tych lepszych znacznie więcej :mrgreen:

Aktor/aktorka na którego/ej widok dosłowinie się rozpływasz to?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do