Związek z alkoholikiem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Związek z alkoholikiem

przez kamil8686 02 mar 2013, 01:10
Moja znajoma miała podobne doświadczenia odnośnie życia z alkoholikiem.
Prawda jest tak że to nie zawsze jest tak że jak jest uzależniony to uciekać.
Jeżeli Ty jesteś "przyczyną" jego picia, w Tobie upatruje swój problem bo nie ma nikogo innego na kogo mógłby zwalić swój stan to wtedy zaczyna się masakra. Albo to przetrwasz i do końca życia będziesz żyła z alkoholikiem, albo nie. Mimo wszystko z mojej perspektywy wtedy lepiej uciekać.
Ale jeżeli nie pije "przez Ciebie" i się leczy to może warto poczekać
mój pamiętnik z życia w leku przed spaniem...
...bojesiespac.pl
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
01 mar 2013, 02:10

Związek z alkoholikiem

Avatar użytkownika
przez wuroc 24 mar 2013, 16:21
Zapisz go do aa, jeżeli oczywiśćie masz takie prawa ,inaczej nie ma opcji
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
24 mar 2013, 16:13
Lokalizacja
Warszawa

Związek z alkoholikiem

Avatar użytkownika
przez Mihau 29 mar 2013, 18:51
kamil8686 napisał(a):Jeżeli Ty jesteś "przyczyną" jego picia, w Tobie upatruje swój problem bo nie ma nikogo innego na kogo mógłby zwalić swój stan to wtedy zaczyna się masakra.

Nie wierzę w to. Alkoholik pije bez powodów. Powód do picia może sobie znaleźć zdrowy człowiek. Alkoholik napije się ze szczęścia, bo byłaś dla niego miła, albo ze złości kiedy nie będziesz. Szuka sobie wymówek. Absurdalnych zresztą.


kamil8686 napisał(a):Mimo wszystko z mojej perspektywy wtedy lepiej uciekać.

Spieprzać jak najszybciej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
264
Dołączył(a)
04 lis 2012, 14:59

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Związek z alkoholikiem

przez napograniczu 20 kwi 2013, 18:20
Chyba najłatwiej było by uciec.Czasami jednak to nie możliwe, ja jestem w związku z alkoholikiem. Sama cierpię na depresje i inne zaburzenia. Mój chłopak pije i czasami go nie poznaje, do tego pali marichaune, Próbowałam już chyba wszystkiego, nie wiem co robić.......Sama z sobą nie potrafię sobie poradzić a co mowa z nim....Masakra.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
20 kwi 2013, 18:07
Lokalizacja
Warszawa

Związek z alkoholikiem

przez didi84 20 kwi 2013, 21:45
mam podobnie od polltora roku jestem w zwiazku z chlopakiem ktory pije cpa no i interesuje go plec przeciwna a mnie na kazdym kroku gnoji eh mam nerwice lekowa uogulniona z obiawami somatycznymi i niewiem co robic dodam ze jest mym 1 w zyciu chlopakiem ba zareczyl sie ze mna rok temu i dopoki babka zyla kupowalam mu prezenty bylo dobrze teraz jak babki niema to napisal mi smsa ze ma na oku inna dupe podobno 18 letnia i jezdzi tam na melanze niewiem co robic bo opetal mnie dran a ja wciaz go kocham i boje sie samotnosci...:(
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
11 mar 2013, 14:01

Związek z alkoholikiem

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 20 kwi 2013, 22:05
jakie baby są GŁUPIE, od takich uzależnionych dupków SIĘ ODCHODZI, RZUCA SIĘ ICH. z takiego związku będziecie miały tylko problemy z psychiką, po cholerę się tak męczyć i poświęcać?? kopnąć w dupę takiego i niech idzie się zachlać na śmierć
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Związek z alkoholikiem

Avatar użytkownika
przez refren 21 kwi 2013, 20:29
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3253
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Związek z alkoholikiem

przez Lukrecja. 21 kwi 2013, 20:34
wystrzelac wszystkich pierdolonych skurwysynskich alkoholikow
Lukrecja.
Offline

Związek z alkoholikiem

Avatar użytkownika
przez refren 21 kwi 2013, 20:59
Ten warsztat jest już w maju:

"Określenie przez kobietę, gdzie przebiegają jej granice w związku decyduje o tym, czy będzie on dla niej dobry, czy będzie dawał jej radość i szczęście i wzbogacał jej życie o nowe jakości, czy też stanie się dla niej toksyczny i wyniszczający, czy będzie prowadził do ograniczania jej rozwoju osobistego.

Granice zakreślają indywidualną przestrzeń każdego człowieka,
są wyznacznikami jego tożsamości. Nie zbudujemy jej,
jeśli nie odpowiemy sobie na podstawowe pytania

● jaki jest mój system wartości?
● co jest dla mnie w życiu najważniejsze?
● jakie są moje potrzeby?
● jakich zachowań innych ludzi wobec siebie nie toleruję?
● do czego daję sobie prawo?

Każdy jest odpowiedzialny za zbudowanie i konsekwentną obronę swoich granic. Jeśli kobieta, będąc w związku, tego nie robi, ryzykuje, że partner „wejdzie jej na głowę”.
W konsekwencji jej własna przestrzeń przestanie istnieć, a tym samym utraci swoją tożsamość. Stanie się ofiarą, skonsumowaną przez swojego partnera… "

http://www.kobieceserca.pl/Warsztat_Moj ... ku_II.html
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3253
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do