Orientacja przestrzenna

Inne zaburzenia.

Orientacja przestrzenna

przez ladywind 15 kwi 2014, 19:55
Michuj, guuuwno prawda :P , ja sie dobrze orientuje w przestrzeni, pojade gdzies autem raz i potem juz nie potrzebuje gpsa czy mapy, raz w lesie sie pogubili jak byłam ze znajomymi na grzybach, to ja ich wyprowadziłam z lasu ;)
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Orientacja przestrzenna

przez Saraid 15 kwi 2014, 19:58
Michuj napisał(a):
ladywind napisał(a):To leworęczność może być przyczyną takich zaburzeń, ja tez jestem leworeczna,


Generalnie przyczyną jest żeś baba, bo baby mają gorszą orientację w przestrzeni ;)

aleś wymyślił mam dobrą orientacje w przestrzeni a jestem baba i co? :nono: :nono:
Saraid
Offline

Orientacja przestrzenna

Avatar użytkownika
przez Michuj 15 kwi 2014, 19:58
ladywind, znajomość dobrze drogi dom-lekarz-apteka nie oznacza prawidłową orientację przestrzenną :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Orientacja przestrzenna

przez ladywind 15 kwi 2014, 20:01
Michuj napisał(a):ladywind, znajomość dobrze drogi dom-lekarz-apteka nie oznacza prawidłową orientację przestrzenną :mrgreen:

mówie ogólnie o orientacji przestrzennej , że mam dobra i nigdy nie miałam z nia problemów, i płec nie ma tu nic do rzeczy, ale dowartosciuj się, niech Ci lekko bedzie ;)
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Orientacja przestrzenna

Avatar użytkownika
przez Michuj 15 kwi 2014, 20:07
Nie wywższam jednej płci nad drugą, chodzi mi generalnie o cechy, które jedna ma lepiej rozwinięte, druga gorzej, co jest faktem bezspornym.
A GPS to zło i na pewno pogłębia tą dolegliwość. Używam tylko czasem przy długiej trasie, żeby sprawdzić orientacyjny czas dojazdu i gdy jadę do dużego miasta gdzie nie znam ulic ;)
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Orientacja przestrzenna

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 15 kwi 2014, 20:53
Anel92 napisał(a):Ja mam problem w rozróżnianiu strony prawej i lewej, mało gdzie umiem sama dojechać, kompletnie nie wiem gdzie co i czym pojechać, chyba, że są to proste drogi typu wsiadam do tramwaju i tym samym dojadę i wiem gdzie bo już tam byłam, w nowe miejsca wcale nie jeżdze :?

Też to mam z tymi stronami, to zaburzona lateralizacja u kobiet powszechna na poziomie 20% u facetów b. rzadko coś koło 1% a ja niestety ją mam. Strasznie przeszkadzała mi gdy robiłem w budowlance bo tam bez tego ani rusz nigdy nie wiedziałem w którą stronę kręcić aby odkręcić lub wkręcić coś, no i nie potrafiłem hydrantu zakręcić bo nie wiedziałem w którą stronę i zalałem budowę. Niby to śmieszne ale ile ja przez to nerwów miałem, nieprzespanych nocy a inni uważali mnie za upośledzonego i głupka. Problemem jest też dla mnie wiązanie ( przez to np głównie rzuciłem robotę w Holandii) ja nawet klucz od domu nigdy nie wiem w którą stronę kręcić np żeby zamknąć czy otworzyć i wszystko metodą prób i błędów. No i ogólnie słaba sprawność manualna. Wszystko to powoduje że kiepsko se radzę w większości prac, teraz na szczęście mam typowo fizyczną polegająca na dźwiganiu i układaniu to se jakoś radzę.

Orientacje w terenie tez mam dosyć kiepską, ale mam niezłą pamięć wzrokową co mnie trochę ratuje.
Ostatnio edytowano 15 kwi 2014, 21:02 przez carlosbueno, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17058
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Orientacja przestrzenna

przez Maggda92 15 kwi 2014, 20:58
sama nie pojadę w miejsce w którym nie byłam nigdy bo zaginęłabym kompletnie, inni sobie radzą zapytają pokręcą się i dotrą a ja nie :bezradny:
Maggda92
Offline

Orientacja przestrzenna

Avatar użytkownika
przez mark123 15 kwi 2014, 21:11
Anel92 napisał(a):sama nie pojadę w miejsce w którym nie byłam nigdy bo zaginęłabym kompletnie, inni sobie radzą zapytają pokręcą się i dotrą a ja nie :bezradny:

Mam tak samo.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Orientacja przestrzenna

przez Maggda92 15 kwi 2014, 21:21
mark123, nie wiem co to jest :bezradny: czuje się jak głupek :oops:
Maggda92
Offline

Orientacja przestrzenna

Avatar użytkownika
przez lucy1979 15 kwi 2014, 22:00
`Ja myślę, że dlatego jestem taką ofiarą losu w sprawach dotarcia gdzieś i w ogóle, bo moja mama zawsze mnie wyręczała we wszystkim, była strasznie nadopiekuńcza, tłumiła moją naturalną, dziecięcą ekspansję. Czy Wy macie podobne doświadczenia z dzieciństwa?
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Orientacja przestrzenna

Avatar użytkownika
przez mark123 15 kwi 2014, 22:12
lucy1979 napisał(a):`Ja myślę, że dlatego jestem taką ofiarą losu w sprawach dotarcia gdzieś i w ogóle, bo moja mama zawsze mnie wyręczała we wszystkim, była strasznie nadopiekuńcza, tłumiła moją naturalną, dziecięcą ekspansję. Czy Wy macie podobne doświadczenia z dzieciństwa?

Moja matka jest nadopiekuńcza, ale nie tłumiła mojej ekspansji, ja w naturze mam brak ekspansji.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Orientacja przestrzenna

przez Maggda92 16 kwi 2014, 07:08
lucy1979, nie wiem, chyba nikt mnie nie wyręczał, wręcz wypychał do jeżdżenia tramwajem sama itd tylko, że ja się tego strasznie bałam i unikałam jak mogłam, u mnie to jest jednak chyba całkowicie porąbana psychika, prościej by było wymieniać czego nie mam i na co nie cierpię niż odwrotnie
Maggda92
Offline

Orientacja przestrzenna

Avatar użytkownika
przez mark123 16 kwi 2014, 11:36
Ja w dzieciństwie odkąd pamiętam zawsze dążyłem do tego, by być tuż przy matce, idąc/jadąc gdzieś. Ale podobno, gdy byłem pięciolatkiem, nie przeszkadzało mi będąc w nawet nieznanym miejscu, by nie mieć na pewien czas matki w polu widzenia z żadnej strony; później mi się pogorszyło.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Orientacja przestrzenna

przez Maggda92 16 kwi 2014, 11:58
mark123, ja tez się bardzo trzymałam mamy, nawet do pracy nie chciałam jej puszczać bo strasznie płakałam jak wychodziła
Maggda92
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do