Czeste oddawanie moczu

Inne zaburzenia.

Czeste oddawanie moczu

Avatar użytkownika
przez Julia6 09 paź 2012, 17:23
Hej. :oops:
Poprawilo mi sie :), wrocilam do szkoly, ale...
Zawsze czesto chodzilam sikac (co 45 minut), ale teraz musze co 15-30 minut.
Godzine jade do szkoly czasem udaje mi sie wyrzymać, a czasem wysiadam wczesniej i lece przez park albo biore taxi ;)

Dobra, ale chodzi o to, ze nie sikam kropelkami tylko bbardzo bardzo duzo sikam :smile: :mrgreen:
W domu tez czesto, ale nie budze sie w nocy.Rano oczywiscie musze isc do toalety.
Zastanawiam sie czy to przez nerwy? bo ktos mi kiedys powiedzial, ze to nie z nerwow, bo nie sikałambym tak duzo.
Wyniki badan są ok.

To mnie wykonczy, boje sie, ze znowu rzuce szkole :-|
Czuje sie jak idiotka biegam do wc na poczatku przerwy, pod koniec i 2 razy na lekcji! :cry:
Ostatnio edytowano 01 paź 2013, 17:48 przez niosaca_radosc, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Skrócono tytuł wątku
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
17 mar 2012, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Czeste oddawanie moczu

Avatar użytkownika
przez Candy14 09 paź 2012, 17:25
Julia6, duzo pijesz? bierzesz jakies leki powodujace czestomocz? Badalas pecherz?
Normalny pęcherz wypełnia się stopniowo. Powoli też przyrasta czucie parcia (np. przy 100 mililitrach chce się troszeczkę, przy 200 mocno, przy 350 bardzo mocno, a pół litra moczu w pęcherzu trudno wytrzymać). Natomiast przy małym pęcherzu dzieje się to nieco inaczej. Tutaj już przy niewielkim wypełnieniu (np. 150 mililitrów) jest alarm, że koniecznie trzeba odwiedzić toaletę.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Czeste oddawanie moczu

Avatar użytkownika
przez Julia6 09 paź 2012, 17:36
Candy14 napisał(a):Julia6, duzo pijesz? bierzesz jakies leki powodujace czestomocz? Badalas pecherz?
Normalny pęcherz wypełnia się stopniowo. Powoli też przyrasta czucie parcia (np. przy 100 mililitrach chce się troszeczkę, przy 200 mocno, przy 350 bardzo mocno, a pół litra moczu w pęcherzu trudno wytrzymać). Natomiast przy małym pęcherzu dzieje się to nieco inaczej. Tutaj już przy niewielkim wypełnieniu (np. 150 mililitrów) jest alarm, że koniecznie trzeba odwiedzić toaletę.


No wlasnie w szkole nie pije nic ! 1 łyk wody na godzine :?
Jak cos wypije, to mam wrazenie, ze od razu mam pelny pecherz.
Oddalam mocz do laboratotorium i wyniki byly dobre.

Biore tylko citabax i skrzyp polny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
17 mar 2012, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czeste oddawanie moczu

Avatar użytkownika
przez Candy14 09 paź 2012, 17:45
Po citabaxie wystepuja zaburzenia oddawania moczu ale raczej w druga strone hmmm
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Czeste oddawanie moczu

przez Lukrecja. 09 paź 2012, 18:19
Ja tez mam problem z moczem. Czesto chodze do toalety. Najgorsze jest parcie na pecherz. Najgorzej jest jesienia i zima.
Pomaga na jakis czas cipronex
Ostatnio edytowano 01 paź 2013, 17:52 przez niosaca_radosc, łącznie edytowano 2 razy
Powód: Usunięto dubel
Lukrecja.
Offline

Czeste oddawanie moczu

Avatar użytkownika
przez Julia6 09 paź 2012, 18:30
Chyba sie załamie.
Umowilam sie do urologa 50 km od mojego miasta, ale tylko tam przyjmuje kobieta :D na czwartek.
Boje sie, ze tego nie bedzie mozna wyleczyc :cry:
chyba nikt nie sika co 15 minut w takich ilosciach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
17 mar 2012, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Czeste oddawanie moczu

Avatar użytkownika
przez Candy14 09 paź 2012, 19:02
Julia6, mysl pozytywnie i powodzenia. Trzymam kciuki :D
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Czeste oddawanie moczu

przez Babilon 25 paź 2012, 14:27
te problemy z częstym oddawaniem moczu i potwornym parciem na pęcherz, jak chce się tylko kilka kropel, o ile nie dokuczają cały czas (bo wtedy rzeczywiście zakażenia dróg moczowych sa prawie pewne) to są na tle nerwowym. U mnie jest to ewidentna sprawa, bo sikam co 15 minut ale tylko w nocy, w dzień nic takiego nie mam. też nie mogę sobie z tym dać rady, jak tylko czuje lekki lęk to dołącza się ten że zachce mi się sikać no i wtedy nie mogę spać, bo jak nawet usnę, to obudze się zaraz, bo strasznie mi sie chce sikać. Czytałam że takie coś występuję przy lękach. Sądze, że trzeba walczyć z lękiem, a nie z sikaniem. Starać sie odpędzać koszmarne myśli, choćby tym, że pomartwie sie tym jutro, a teraz śpie. Dobre nastawienie usuwa to cholerne sikanie co chwile. Mam nadzieje że pocieszyłam Was :D
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
25 paź 2012, 14:09

Czeste oddawanie moczu

Avatar użytkownika
przez Abbey 25 paź 2012, 14:35
U mnie jest to ewidentna sprawa, bo sikam co 15 minut ale tylko w nocy, w dzień nic takiego nie mam.


Ja przed snem latam 445784865773454545278337783785 razy do toalety, nie umiem zasnąć przez to.
Moje problemy zaczęły się od lęków nocnych we wczesnym dzieciństwie, więc jestem pewna, że u mnie jest to na tle nerwowym...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Czeste oddawanie moczu

przez Babilon 26 paź 2012, 10:04
No to ja latam przed snem nie tyle co Ty, ale też kilka razy. No ale w nocy jak udaje mi sie zachowac spokój i nie dręczy mnie jakaś natrętna myśl, to staram się nie zwracać uwagi na pęcherz, tzn jak nie czuje intensywnie parcia na pęcherz to nie myśle o nim i spię dalej. Przed snem jak zazywacie jakieś leki nasenne to latanie do wc jest normalne, bo leki te trochę obnizają ciśnienie, stąd organizm chcąc obniżyć cisnienie krwi musi nasilić sikanie żeby objętość krwi sie zmnieszyła i krązyła pod mniejszym ciśnieniem. Piszę po to, żeby uspokoić Was, że przed snem po tabletce jakiejkolwiek uspokajającej, nasennej czy również ziołowej (zwłaszcza jak zawiera silnie moczopędne szyszki chmielu, które są w większości takich preparatów ) to nasze sikanie jest normalne i nie należy się denerwować i wpadać w panikę. Natomiast w środku nocy sikanie w/g mnie pojawia się wtedy jak człowiek się boi, że mu się jakiś lęk zaraz natrętnie uaktywni, albo juz budzi się z jakąś natrętną myślą, to wtedy mózg kojarzy fakty: aha, zaraz pojawi sie koszmar z sikaniem i ponieważ świadomie lub nie boimy sie tego, to wtedy mamy juz pewne, że to będzie. Trzeba, o ile to możliwe, i lęk nie jest zbyt natrętny, od razu odgonic wszelkie myśli, bo zapętlamy sie w nie coraz bardziej, starać się o niczym nie mysleć i spokojnie czekać na spanie, nawet jak nie przychodzi, to nie denerwować, tylko dalej SPOKOJNIE czekać na sen i nie mysleć o tym czy chce mi sie juz sikać, bo jak sie zacznie ciągle o tym mysleć o już pewne, ze tak sie stanie. Oczywiście jak się obudze, a stwierdze, ze mnie bardzo boli głowa, to nie czekam tylko zażywam coś p/bólowego, A jak nie boli mnie główa tylko znikła sennośc to pół melatonimy 5mg. A jak nic sie złego nie dzieje to lezę spokojnie, i usnę. Słuchajcie, święta cierpliwość jest naszym jedynym ratunkiem, wiem co mówie, bo juz sie wiele lat z tym męczę. Więc mogę powiedzieć, że nie wierze, że z tego wyjde całkowicie, ale na tyle żeby móc dobrze funkcjonować i nie zwariować to wierzę. Czasem sie psuje spanie i trudno wyjść z tego błednego koła, ale potem wychodzę na prostą i w miarę można pożyc. Nie łamcie się, bo z tym da się żyć, tylko trzeba trochę porpacowąc nad swoim nastwieniem psychicznym do wszystkiego, a zwłaszcza w nocy, kiedy wszystkie zmory z nas wyłażą. Więc jak kolejną noc nie udało sie Wam odespac tylko jeszcze się pogorszyło, to i tak sie nie łamcie, oczywiście wiem jakie to trudne, bo nie pisze tego osoba co tam ma bezsenność lekka od paru miesięcy, tylko bardzo cięzką i od wielu lat.Ja się ostatnio bardzo nawróciłam i teraz wierzcie mi że wszystko to łatwiej mi znieść i jestem w stanie wzbudzić w sobie pomimo beznadziejnej sytuacji ze spaniem i potwornym zmęczeniem, wbrew wszystkiemu nadzieję i pozytywne nastawienie i nawet nie zwracac na to zbyt wielkiej uwagi. Kurcze, bardzo bym chciała Wam wszystkim pomóc, dzieląc się z Wami moimi wypracowanymi przez lata sposobami, bo wiem jak jest to beznadziejna choroba, że żyć sie nie chce momentami. A niestety same leki, i ile są jeszcze dobrze dobrane, i nawet psycholog najlepszy nie załatwi sprawy, bo my sami musimy byc naszymi psychologami, psycholog do Was nie przyjdzie w nocy uspokoić, żebyście zasnęli, tylko SAMI musicie to zrobić.
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
25 paź 2012, 14:09

Czeste oddawanie moczu

Avatar użytkownika
przez Candy14 26 paź 2012, 11:01
Pomaga na jakis czas cipronex

to jest bardzo silny lek...jezeli nie masz ostrego zapalenia drog moczowych lepiej go unikac
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Czeste oddawanie moczu

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 26 paź 2012, 11:24
Jezu. Ja też mam ten problem. Jak mam gdzieś wyjść z domu czy nie daj Boże gdzieś jechać to nie piję nic od samego rana. I tak chce mi się siku ale rzadziej. Wczoraj radar zrobił nam zdjęcie bo kazałam mężowi jechać szybko bo tak mi się siku chciało że nie mogłam wytrzymać. Już na tym nawet mój portfel cierpi. W nocy wstaję też a rano prawie nie wyrabiam na zakrętach tak lecę do łazienki.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Czeste oddawanie moczu

przez Babilon 26 paź 2012, 11:29
A chorujesz na drogi moczowe? bo może jak to u Ciebie tak intensywne to trzeba to wziąć pod uwagę, zrobic posiew moczu i zobaczysz czy wyjdą bakterie, a jak nie wyjda to jeszcze badanie w kierunku chlamydii. A cipronex to antybiotyk na zakażenia dróg moczowych, jeśli nie ma zakażenia to nic nikomu nie pomoże. Nie pic moczopędnych napojów zwłaszcza na wieczór. I nie mysleć o tym pęcherzu ciągle, i nie bać sie obsesyjnie, ze będziesz sikać to się wtedy stopniowo zmniejszy problem.
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
25 paź 2012, 14:09

Czeste oddawanie moczu

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 26 paź 2012, 11:35
Kilka lat temu zdarzało mi się mieć kilka razy zapalenie pęcherza, ale od kiedy myję się żelem do higieny intymnej a nie mydłem zwykłym to od wielu lat mam spokój. U mnie to chyba jest nerwowe bo wczoraj tak mnie cisnęło bo byłam u lekarza. Chociaż nie wiem może powinnam zrobić jakieś badania.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do