Niechciane skłonności Homoseksualne

Inne zaburzenia.

Re: Niechciane skłonności Homoseksualne

przez refren 06 paź 2010, 00:46
A ja dałabym pod rozwagę jeszcze jedną hipotezę: to nie skłonności homoseksualne blokują Ci erekcję, ale strach przed nimi i strach, że jak ona nie nastąpi, to jesteś homoseksualny. I koło się zamyka. Bo jeśli wcześniej seks z kobietami się udawał, to może po prostu masz za dużą presję od jakiegoś momentu w sobie?
Nie mam pojęcia, czym jest orientacja seksualna ( z resztą chyba ciągle do końca nie wiadomo od czego ona zależy), ale z Twoich postów wynika, że fakt, że Cię podniecali mężczyźni, nie wykluczył później stosunku z kobietą, więc może nie panikuj , że jedno wyklucza drugie?
I wcale z tych postów nie wynika dla mnie, żebyś te związki z dziewczynami tworzył na siłę.
A może w ogóle masz z jakichś powodów stłumioną seksualność w niektórych okresach życia? Może za dużo się zamartwiasz na zapas albo jakieś trudności emocjonalne?
refren
Offline

Re: Niechciane skłonności Homoseksualne

przez Wujek_Dobra_Rada 06 paź 2010, 03:16
Oczwiście chodziło mi o badania, hormonow itd...
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Niechciane skłonności Homoseksualne

przez GreenGo 06 paź 2010, 13:44
A czy to z trenerami NLP działa również w drugą stronę?
Nie wiem, ich zapytaj.

[Dodane po edycji:]

Gdyby było czymś normalnym jak kolor skóry, czy prawo lub leworęczność to nie było by problemów z brakiem własnej akceptacji u osób homoseksualnych.
Tu się nie zgodzę, wszyscy wykluczeni z tego, czy owego powodu mogą czuć się gorsi, nawet przeciętni ludzie czują się gorsi na przykład z powodu odstających uszu, krzywego nosa, innych mankamentów. Tak, że na pewno są homo, którym to nie przeszkadza, a są tacy, jak ty, którym z tym źle. Ludzie są różni, po prostu. Nie ma jednej odpowiedzi na wszystkie zagadki świata. To raczej u ciebie bardziej problem psychologiczny, a nie orientacyjny, choć w sumie to ja się na tym nie znam.
GreenGo
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Niechciane skłonności Homoseksualne

przez słońce_nie_wzejdzie 06 paź 2010, 17:56
Ja nie jestem w stanie czytać tej nienaukowej papki. Przykro mi, ale jeżeli ten temat ma stać się nagonką na osoby homoseksualne, to z szacunku dla własnej godności ja odpadam. Bawcie się dobrze.
Jeżeli jesteś szczęśliwy, to oznacza, że zaraz stanie się coś złego albo nie wiesz o czymś istotnym.

Kiedyś chciałem, aby Bóg pomnożył inteligencję otaczających mnie ludzi przez trzy. Ale dowolna liczba przemnożona przez zero, nadal daje zero...
Posty
316
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:00

Re: Niechciane skłonności Homoseksualne

Avatar użytkownika
przez Viridian 06 paź 2010, 20:03
harpagan83 napisał(a):.
Nie wiem czy faktycznie można to leczyć, ale sam ze swojego punktu widzenia i pomimo moich skłonności stwierdzam, że to jednak jest zaburzenie. Gdyby było czymś normalnym jak kolor skóry, czy prawo lub leworęczność to nie było by problemów z brakiem własnej akceptacji u osób homoseksualnych.


Mylisz się. Brak samoakceptacji jest spowodowany brakiem akceptacji ze strony społeczeństwa. Stereotypy mówiące o tym, co złe, a co dobre mają duży wpływ na postrzeganie samego siebie.

Przykład pokazujący, jak rasistowskie stereotypy wpływają na dzieci:


Avatar użytkownika
Offline
Posty
184
Dołączył(a)
12 lip 2007, 18:46
Lokalizacja
miasto nad rzeką

Re: Niechciane skłonności Homoseksualne

przez GreenGo 06 paź 2010, 20:10
Ja nie jestem w stanie czytać tej nienaukowej papki.
Istnieje wiele rodzajów naukowości, naukowcy związani z kościołem twierdzą, że homoseksualizm to choroba, naukowcy niezależni mówią różnie, od tego, że to choroba, to tego, że tak po prostu jest.

Mi osobiście jest wszystko jedno, czy to choroba, czy nie, uważam że nie. Akceptuje w pełni wszystkich ludzi, którzy nie krzywdzą innych i tyle. Dzieci narazie homoseksualiści moim zdaniem nie powinni móc adoptować, bo społeczeństwo by je zaszczuło, ale za 15, 20 lat, kto wie, małżeństwa partnerskie im się należą już dziś. Nie to jednak było problemem autora wątku.

Przykro mi, ale jeżeli ten temat ma stać się nagonką na osoby homoseksualne
Nie wszystkie posty, w których ludzie próbują zrozumieć to zjawisko to nagonka.
GreenGo
Offline

Re: Niechciane skłonności Homoseksualne

Avatar użytkownika
przez harpagan83 07 paź 2010, 19:05
Wujek_Dobra_Rada napisał(a):Ja gdybym był na Twoim miejscu (jestem w Twoim wieku ale nigdy nie miałem problemu z orientacją i z ''małym'') przebadałbym się, w szczególności hormony i zaczął od szukania problemu tutaj. Może jakieś problemy natury fizjologicznej? Chyba lekarz rodzinny da Ci skierowania do odpowiedniego specjalisty, czy na odpowiednie badania. To, że jesteś bi - nikt tego nie wyleczy i pozostaje Ci tylko zaakceptwanie tego. Skoro jesteś z dziewczną w której jesteś zakochany to jest ok. :) Żadna zmiana środowiska nie pomoże na Twoją ''chorobę''. Zrób wszytko co możesz, żeby związek się kulał. Żyjemy w takich czasach, że 90 latki są aktwne seksualnie ;)



Kiedyś badałem sie na poziom testosteronu bo dostałem skierowanie od seksuologa.
Nie pamiętam jednostek w jakich sie mierzy ale wiem że norma sie mieści bodajrze od 2 do 10, ale jakie to są jednostki miary to nie wiem napewno nie centymetry wiem że mi wyszło coś koło 6 i pani z labolatorjum powiedziałą że to jest norma.

Może mam podwyższony poziom żeńskich chormonów może estrogen. Nie wiem wiem tylko że jestem mocno owłosionym facetem. Nogi klata troche zarost na brodzie jest słaby ale też nie beznadziejny. No i wsumie to mam tendencje do otłuszczania brzucha i bocznych parii brzucha.
Moim zdaniem tesz mam drobny szkielet kostny jak na męrzczyzne. Ale nie czuje sie jak kobieta, Mam męskie zainteresowania sport samochody, jednak jestem zabardzo wrażliwy i to może być przyczyna. Ten Holenderski lekarz napisał, że takie sprawy dotykają włąśnie bardzo wrażliwych chłopaków i to właśnie u nich mogą wytwarzyć sie skłonności homoseksualne.

[Dodane po edycji:]

refren napisał(a):A ja dałabym pod rozwagę jeszcze jedną hipotezę: to nie skłonności homoseksualne blokują Ci erekcję, ale strach przed nimi i strach, że jak ona nie nastąpi, to jesteś homoseksualny. I koło się zamyka. Bo jeśli wcześniej seks z kobietami się udawał, to może po prostu masz za dużą presję od jakiegoś momentu w sobie?
Nie mam pojęcia, czym jest orientacja seksualna ( z resztą chyba ciągle do końca nie wiadomo od czego ona zależy), ale z Twoich postów wynika, że fakt, że Cię podniecali mężczyźni, nie wykluczył później stosunku z kobietą, więc może nie panikuj , że jedno wyklucza drugie?
I wcale z tych postów nie wynika dla mnie, żebyś te związki z dziewczynami tworzył na siłę.
A może w ogóle masz z jakichś powodów stłumioną seksualność w niektórych okresach życia? Może za dużo się zamartwiasz na zapas albo jakieś trudności emocjonalne?



Napewno jest w tym Troche racji i nie neguje tego co powiedziałaś. Może jestem Bi i jeśli tak będzie to sie tym nie bede przejmował Chce mieć pociąg do kobiet i chce żeby były ze mnie zadowolone Chce dać kobiecie szczeście zadowalać ją w seksie i innych sprawach, I tak jak to zauważyłaś nie pakowałem sie w związki z kobietami żeby sie maskować przed rodziną czy znajomymi, robiłem to bo czułem taką potrzebe wewnętrzną. Byłem prawie rok czasu z dziewczyną była o demnie troche starsza ale nie przeszkadzało mi to miała dziecko też mi to nie przeszkadzało. Czułem się z nią dobrze i zawsze jak sie z nią spotykałem mialem ochote na seks i zawsze to ja prowokowałem erotyczne zabawy, może nie byłem jakimś super ogierem, ale jej to wystarczało była zadowolona, Byliśmy dopasowani pod względem temperamentu. I to chyba jedyna dziewczyna, która była ze mnie zadowolona :), brakuje mi tych chwil.

Kiedy podsumowuje swoje dziećiństwo okres dojrzewania, i lata młodzieńcze aż do teraz, to dochodze do wniosku że nigdy nie miałem powodzenia u dziewczyn, poza pewnymi epizodami. Jak szedłem na balety to dziewczyny uciekały z parkietu, jak byłem mały i nauczucielka przesadzała chłopców do ławek z dziewczynami to żadna nie chciala ze mną siedzieć.
Prawde mówiac to cnote straciłem w wieku 22 lat z prostytutką bo byłem z byt nieśmiały i zakompleksiony żeby poderwać jakąś dziewczyne. Dopiero po tym okesie zaczełem sie przełąmywać, z różnym skutkiem, raz lepiej raz gorzej. Ogulnie to mam problemy z relacjami z płcią piękną :) jak widze łądną dziewczyne i mam z nią zagadać sam na sam i poflirtować to zaczynam sie stresować szczeki mi sie zaciskają pot mi zaczyna sie na czole pojawiać, a moja elokwęcja zaczyna przypominać konwersacje pijanego leśnika. I jak widze reakcje dziewczyny i jej zdegustowany połączony z zażenowaniem wyraz twarzy to jeszcze bardziej sie stresuje. Przechodząc do rzeczy może faktycznie jestem Biseksualny tylko moja heteroseksualna strona jest zagłuszona z powodu jakiejś fobi fobi do dziewczyn. Przy kolesiach nie czuje takiej spinki nie musze im niczego udowadniać i nie zależy mi na ich aprobacie aż tak bardzo, chociaż homoseksualne sklonności przeszkadzają mi w rywalizacji i robieniu z nimi interesów a to też jest za przeproszeniem p........e. Sam nie wiem, ale tak jak powiedziałęm biseksualizm moge znieść poprostu bede realizował tylko potrzeby Heteroseksualnej strony a homoseksualną nie bo to jest poprostu po.....e. Uważam że pewne żeczy nie przystoją męrzczyznom takie jak pedalstwo i tchurzostwo. Nie chce nikogo urazić poprostu takie jest moje przekonanie :)

[Dodane po edycji:]

słońce_nie_wzejdzie napisał(a):Ja nie jestem w stanie czytać tej nienaukowej papki. Przykro mi, ale jeżeli ten temat ma stać się nagonką na osoby homoseksualne, to z szacunku dla własnej godności ja odpadam. Bawcie się dobrze.





Ten temat nie ma być przyczyną nienawiści do Gejów po prostu jest swiadedztwem na to że jest bardzo wielu homo którzy nie akceptują swojej seksualności, A to że jakiś lekarz czy naukowiec uważa to za zaburzenie to nie stanowi faktu na homofobię i nietolerancje. Prawda jest taka że nie ma naukowo potwierdzonej przyczyny na homoseksualność,a niestety jest za to durzo dowodów na to że każde odchylenie seksualnści od heteroseksualnej nie jest normalne i pozytywne.


To tak jak by powiedzieć że krzywy kręgosłup jest tak samo dobry i pełnowartościowy i estetyczny jak kręgosłup prostego człowieka, i że niewolno dyskryminować ludzi garbatych bo to nie ich wina. Oczywiście nie można winić osób Homoseksualnych za to że są takie jakie są bo seksualność nie jest kwestią wyboru, ale tak samo nie można przypisywać ludziom , którzy uważają że homoseksualność jest zaburzeniem praktyk homofonicznych. Ja uważam to za zaburzenie: po pierwsze dlatego, że uniemożliwia prokreacje, po drugie dlatego, że komplikuje relacje między ludzkie, po trzecie utrudnia osobom homoseksualnym życie.
Nie wiem czy każdy afroamerykanin w Stanach odczuwa stany depresji z powodu swojej skóry, po za Michaelem Jacksonem ;), albo czy każdy leworęczny, czy rudzielec ma schizy i myśli samobójcze z powodu rudych włosów nawet jeśli ktoś mu dokucza. Za to każdy homoseksualista kiedy dowiaduje się i zaczyna sobie zdawać sprawę ze swojej odmiennej homoseksualności przechodzi traumę.
Pozatym Homoseksualiści żyjący w Holandii znacznie częściej korzystają z pomocy psychologów niż osoby heteroseksualne, a przecież tam nie ma homofobii i prześladowań gejów i lesbijek.

[Dodane po edycji:]

Mylisz się. Brak samoakceptacji jest spowodowany brakiem akceptacji ze strony społeczeństwa. Stereotypy mówiące o tym, co złe, a co dobre mają duży wpływ na postrzeganie samego siebie.

Ja na przykład nie akceptuje swojej homoseksualności z powodu stereotypów poprostu chce życ jak przecietny człowiek. Mieć dziewczyne w przyszłosci rodzine i móc spokojne realizwować swoje pasje. Nigdy nikt nie prześladował mnie z powodu moich skłonności i nie czułem sie nigdy zaszczuty, ale faktem jest, że nigdy ich nierealizowałem :D
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Niechciane skłonności Homoseksualne

przez refren 07 paź 2010, 21:31
"Ogulnie to mam problemy z relacjami z płcią piękną :) jak widze łądną dziewczyne i mam z nią zagadać sam na sam i poflirtować to zaczynam sie stresować szczeki mi sie zaciskają pot mi zaczyna sie na czole pojawiać, a moja elokwęcja zaczyna przypominać konwersacje pijanego leśnika."
Może spróbuj poflirtować przez internet i tak nawiązać znajomość? Może się nie będziesz tak spinał?

"Chce mieć pociąg do kobiet i chce żeby były ze mnie zadowolone"
Według mnie to, czego chcemy świadomie, ma największe znaczenie. Nawet w sprawach seksu i płynnej orientacji. W dzisiejszych czasach często jest to właśnie płynne i wiele osób nie jest w 100% hetero lub homo. Nie można zupełnie zanegować roli świadomości i uznać, że jesteśmy zdeterminowani wyłącznie różnymi podświadomymi siłami i pragnieniami, które będą nami miotać. Dlaczego to ma być nasze prawdziwe ja, a nie to świadome?
refren
Offline

Re: Niechciane skłonności Homoseksualne

Avatar użytkownika
przez harpagan83 07 paź 2010, 21:40
Czyli co Refren sugerujesz że ja udaje jeśli chodzi o uczucia do dziewczyn?
Jesli tak to nie zgodze sie z Tobą poza seksem są jeszcze uczucia które określają twoją orjentacje, moim zdaniem mam takie seksualne rozdwojenie jaźni.
Zresztą tak czy siak nie bede z facetem żadnym nieraz byłem kompletnie pijany jak bela w towarzystwie facetów pare razy zdarzyło mi sie spać z kolegom na jednej kanapie z braku wolnego miejsca, ale nigdy nawet nieświadomie w pijackim zwidzie nie zdarzyło mi sie do niego dobierać. Więc to nie jest takie proste jak byś mogła wywnioskować :D
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Niechciane skłonności Homoseksualne

przez refren 08 paź 2010, 09:45
harpagan83 "Czyli co Refren sugerujesz że ja udaje jeśli chodzi o uczucia do dziewczyn?"
Otóż nie. Próbuję Cię właśnie wesprzeć w tym, że chcesz być z kobietami. Tak już powinno być wystarczająco jasno...
refren
Offline

Re: Niechciane skłonności Homoseksualne

Avatar użytkownika
przez harpagan83 08 paź 2010, 10:31
refren - jasno jak słońce. ogólnie to musze durzo nad sobą pracować, przedewszystkim nad pewnością siebie i spokojem ducha bo myśle, że to jest główny powód moich niepowodzeń w sprawach damsko-męskich ;)
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Niechciane skłonności Homoseksualne

przez Wujek_Dobra_Rada 08 paź 2010, 11:28
Mógłbyś być z facetem, czy u Ciebie to tylko takie skłonności?
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Niechciane skłonności Homoseksualne

Avatar użytkownika
przez Gypsy Rose 08 paź 2010, 18:15
harpagan tego nie da się "wyleczyć". Z tego co mówiłeś to nie jest "nabyte" i jak ktoś inny tam mówił, nie wykreowane podświadomie ani nie z winy środowiska. Jako małe dziecko miałeś już z tym pierwszą styczność, mówisz że nie byłeś inicjatorem tych zabaw, ale jednocześnie nie opierałeś się, nie był to gwałt, prawda? W dorosłym życiu nie miałeś żadnych kontaktów seksualnych z mężczyznami, a może dla pewności i ostatecznego rozwikłania tej sprawy powinieneś się przełamać i to zrobić z facetem i zobaczyć jak będzie. Tylko odwagi!! Wiem co mówię, przerabiałam dokładnie to samo...

W dziecinstwie w wieku około 5, a później 7-8 lat mialam przygodę erotyczną z dziewczyną. Później kiedy były takie sytuacje to reagowałam na to agresywnie, mniej więcej właśnie od 8 roku życia, wręcz śmiałam się z homoseksualistów i szydziłam. Gdy byłam właśnie na przełomie zerówki i podstawówki jedna koleżanka starsza ode mnie położyła się na mnie i zaczęła mnie dotykać. Wiesz co zrobiłam? Wstałam i zaczęłam bić ją wielkim kijem i wyzywać od głupich lezb. Teraz wiem, że ta reakcja obronna rodzi się z czystego wstydu przed przyznaniem się samej sobie, że pociągały mnie dziewczyny. Później w wieku 12-16 lat byłam wielce zafascynowana facetami. Poważnie! Pociągali mnie mężczyźni fizycznie i psychicznie, wtedy nie wyobrażałam sobie zbliżenia z kobietą i w życiu nie powiedziałabym że zostanę lesbijką, było mi cudownie latając za facetami i sypiając z nimi. Aż we mnie coś pękło... Zabujałam się w swojej koleżance. Miałyśmy zbliżenie, było gorąco. Ale ja miałam faceta, z którym zarąbiście nam się układało, i w łóżku i w życiu. Zlekceważyłam sprawę z koleżanką, dalej się tylko kumplowałyśmy. Ale później coś mnie jednak wciąż ciągneło do dziewczyn... Chciałam ułożyć sobie życie z moim facetem, naprawdę. Ale nie radziłam sobie z tym popędem. Wkońcu go rzuciłam z ciężkim sercem... Dla dziewczyny którą poznałam przez neta i odrazu z nią zaczęłam się spotykać. To był krótki romans. Poszłam do liceum i zakochałam się w dziewczynie. Byłysmy razem przez 2 lata. Do tej pory mam za sobą sporo związków z kobietami jak i przygód. Nigdy nie byłam już z facetem, ani w zwiazku ani w łóżku. Od tamtej pory uświadomiłam sobie bardzo dobrze kim jestem i czego chcę... Ciężko było się przełamać i na chwilę porzucić schematyczne hetero LaJfsTajL , aby spróbować podążyć za swoimi fantazjami. Cieszę się że miałam odwagę zmienić swoje życie, żyć zgodnie ze swoją naturą. Jestem z tego tytułu szczęśliwa, i nie kryję się z tym. Choć codziennie zmagam się z dyskryminacją, lub niepoważnym traktowaniem mnie przez innych, to i tak jest to dla mnie o wiele lepsza opcja niż życie z facetem dla przykrywki i zdradzanie go potajemnie lub kochanie się z nim na siłę, myśląc o kobiecie. Chociaz nie powiem, że dalej nie pociągają mnie faceci. Kręcą mnie ale nieosiągalni gwiazdorzy hehe, no wiadomo nikt z realnego życia :)

Harpagan zrobisz z tym co zechcesz. Nie zmienisz swojego ciała, Twój Mały idzie za głosem podświadomości, której nie zmienisz. Ja ze swoją Michelle też miałam problemy pod koniec związku z facetem. Ale według mnie jeśli będziesz homoseksualne fantazje wykluczał ze swojego życia, a jednocześnie nie będziesz mógł współzyc z kobietami, to będziesz stał w miejscu do końca życia. A kto stoi w miejscu, tak naprawdę się cofa.
Odwagi i powodzenia :papa:
My smile was taken long ago,
If I can change I hope I never know...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
06 paź 2010, 01:51

Re: Niechciane skłonności Homoseksualne

Avatar użytkownika
przez mansun 08 paź 2010, 18:50
harpagan83 napisał(a):A przyczyną mojej impotencji sa czynniki natury psychicznej i skłonności homoseksualne które obnizają moją samoocenę i które komplikują mi zycie nie tylko w sferze seksu, ale także na innych płaszczyznach życia.


Viagra czyni cuda. Ale na forum nie dostaniesz recepty.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
06 sie 2010, 20:42
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do