Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Re: myśli samobójcze

przez mimi1982 12 maja 2008, 10:45
też tak mam :-|
mimi1982
Offline

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Anja01 12 maja 2008, 22:38
Wszyscy tak czujemy. Ale coś nas nadal przy życiu trzyma. Jakiś drobiazg; obowiązki, rodzina, przyzwoitość... Cokolwiek by to nie było jest kruche. Co, jeśli któregoś dnia to nie starczy?
Wojownik Światła, nadal w mroku

Jeg har makt til og drepe og a gi liv, odelegge og fornye. Hvem er jeg? Jeg er kjaerlighet
Avatar użytkownika
Offline
Posty
813
Dołączył(a)
11 maja 2008, 15:47
Lokalizacja
Piekiełko

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez mix 12 maja 2008, 23:36
Ja nie pamietam juz chwil w ktorych cieszylem sie, ze zyje i chcialem zyc. Obecnie mysli tego typu mnie nie opuszczaja. Probowalem sie zabic, nie udalo sie. Za lekko pociagnalem ostrzem po rece. Caly czas zaluje, ze mi sie nie udalo. Jestem niemal pewien ze sprobuje znow.
Ci co maja skrzydla, niech leca spelniac marzenia...
Avatar użytkownika
mix
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
17 kwi 2008, 00:31
Lokalizacja
Opole

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: myśli samobójcze

przez mimi1982 13 maja 2008, 09:51
tez czuje że nie dam rady :cry: a bardzo tego nie chce...nie potrafie sobie pomóc a nie pozwalam pomóc innym...
smutnoooo....
mimi1982
Offline

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Anja01 13 maja 2008, 18:03
Ja chodzę do psychiatry od marca. Dostałam leki, mam dobry kontakt z lekarzem, ale cóż z tego kiedy wizyta pomaga mi na jakiś czas. A potem znów jestem sama ze swoimi myślami. Dobrze, że chociaż jest to forum. Tu można powiedzieć co się czuje i chyba jest lepiej, nie sądzicie?
Wojownik Światła, nadal w mroku

Jeg har makt til og drepe og a gi liv, odelegge og fornye. Hvem er jeg? Jeg er kjaerlighet
Avatar użytkownika
Offline
Posty
813
Dołączył(a)
11 maja 2008, 15:47
Lokalizacja
Piekiełko

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez mix 13 maja 2008, 18:27
Ja wlasnie jestem caly czas sam ze swoimi myslami. Dziewczyna mnei zostawila, mieszkam sam, daleko od rodziny.
Ci co maja skrzydla, niech leca spelniac marzenia...
Avatar użytkownika
mix
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
17 kwi 2008, 00:31
Lokalizacja
Opole

Re: myśli samobójcze

przez tucha911 13 maja 2008, 23:20
Witam serdecznie! Dawno mnie tu nie było i w chwili obecnej jest ze mną tak źle, że przestaję już wychodzić z łóżka. Choruje na nerwicę i depresję od jakiś 10 lat. Obecnie mam wspaniałego 8-letniego syna, w lutym 2007 zmarł mój drugi syn po 10 dniach życia, a teraz jestem w ciąży i mam myśli samobójcze. Każdy w tym momencie pomyśli o co tej dziewczynie chodzi. Otóż mam natrętne myśli, które doprowadzają mnie do samodestrukcji. Największym problemem jest fakt, iż ze względu na ciążę nie wolno mi brać leków, a ja chyba przez te 5 miesięcy zwariuję. Czuję, że zmarnowałam swoje życie i nie mam już szans na jego odbudowanie i skazana jestem tylko na śmierć. Otóż moje życie nie jest wcale takie złe, tyle, że pewne natrętne myśli nachodzą mnie coraz częściej, a ja nie umiem z nimi walczyć i dostaję wtedy histerii i myślę o samobójstwie. Boję się, że w końcu naprawdę coś zrobię, a w takich chwilach, gdy nachodzą mnie myśli nie jestem w stanie nad sobą zapanować i marzę tylko o śmierci.
Czas nie leczy ran... On tylko przyzwyczaja nas do bólu...
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
31 sie 2007, 00:16
Lokalizacja
Grudziądz

Obawy o zdrowie powodem myśli samobójczych

przez ja850 21 maja 2008, 20:06
czy da sie z tego wyjsć ,z obaw o swoje zdrowie ,co trzeba zrobić żeby nie mieć obaw o swoje zdrowie
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
22 lut 2008, 16:33

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez adam_s 21 maja 2008, 23:43
Dzisiaj moja psychika jest już u kresu wytrzymałości. Kolejny raz mam myśli samobójcze, a za sobą mam już jedną nieudaną próbę samobójczą. Mam dosyc życia, w którym tylko męczę się ze swoimi lękami i objawami gdziekolwiek nie jestem. Wszystko straciło sens. Kiedyś chciałem w życiu coś osiągnąc, teraz to już niemożliwe. Jestem jedną wielką chodzącą beznadzieją, której nie można już pomóc. Nie działają leki, rozmowy z innymi o swoich problemach. Po prostu nie mam już nadziei na wyleczenie a zresztą siły na to też już nie mam. Chcę ze sobą skończyc, byle szybko i w miarę bezboleśnie. Mam dośc swoich lęków,kolejnych zmarnowanych dni, myśli o swoich niespełnionych ambicjach, fałszywych, obłudnych ludzi którzy w ostatnich dniach odebrali mi właściwie resztki nadziei na to że będzie lepiej. Nienawidzę siebie.
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 24 maja 2008, 23:13
Ja już też trace nadzieje a dzisiaj mam głupie myśli..........bardzo silne mysli :( :( :( :( :( :( :(
Kurde nie czuje sensu w tym wszystkim :cry: :cry: :cry: :cry:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: myśli samobójcze

przez Pstryk 25 maja 2008, 11:01
Już tyle razy próbowałam, że uwierzyłam, że nie jest mi pisane jeszcze zejść z tego świata i daje sobie spokój. Rzadko już, ale zdarzają się myśli samobójcze - zauważyłam, że nasilają się w okresie, gdy mam jakieś problemy. Hmm, no bo to jest najłatwiej - uciec ;)
Pstryk
Offline

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez mix 25 maja 2008, 20:12
Ja jestem wlasnie po 2 probie. Zjadlem 120 tabletek pernazyny i troche sulpirydu. Niestety w pore trafilem do szpitala.
Czuje ze to nie byl moj ostatni raz...
Ci co maja skrzydla, niech leca spelniac marzenia...
Avatar użytkownika
mix
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
17 kwi 2008, 00:31
Lokalizacja
Opole

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez gabriel 25 maja 2008, 20:53
mix napisał(a):Ja jestem wlasnie po 2 probie. Zjadlem 120 tabletek pernazyny i troche sulpirydu. Niestety w pore trafilem do szpitala.
Czuje ze to nie byl moj ostatni raz...


Ja kiedyś po wypiciu flaszki wódki wrzuciłem 30 tabletek acodinu i 10 hydro i naiwny myślałem, że się nie obudzę. Ale wstałem rano i po dwóch godzinach miałem tylko jakąś dziwną jazdę po dxm(widocznie włączył się jakiś opóźniacz).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
25 maja 2008, 19:47
Lokalizacja
Wrocław nadal aktualny:)

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez mix 25 maja 2008, 21:13
ja po mojej mieszance usnalem, obudzilem sie po jakis 2h, probowalem chodzic po pokoju.. mdlalem i upadalem.
Gdy sie obudzilem bylem caly poobijany. Trafilem do szpitala, z ktorego wypuscili mnie na 2dzien.
Ci co maja skrzydla, niech leca spelniac marzenia...
Avatar użytkownika
mix
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
17 kwi 2008, 00:31
Lokalizacja
Opole

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do