Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

przez Kyria 27 kwi 2006, 23:37
Smutna... B Wiem, że jest Ci ciężko, nie dołuj się tym jeszcze bardziej, nie jesteś sama każdy z nas ma takie chwile i po to jest chyba to forum żeby o tym pisać, co się czuje. Jeśli się mylę to mnie popraw .. Uśmiechnij się szeroko :)bo [/b] Uśmiech mową jest duszy, gdy słowa niepomogą to uśmiech serce poruszy"[/b]
: wierzę , że uda Ci sie pokonać to wszystko jesteś dzielna,bo o tym piszesz wiec główka do góry! Dasz radę na pewno ... pozdrawiam
Kyria
Offline

Avatar użytkownika
przez didado1 29 kwi 2006, 09:20
wszystko minie za jakiś czas te ataki zwykle się szybko pojawiaja i równie szybko znikają tyle tylko że człowiek musi się nacierpiec.
Ale słowo po jakimś czasie da się nad tym zapanowac
:D :D :D
pozdrawiam
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

przez reirei 29 kwi 2006, 13:12
Smutna... bądź silna, kiedyś to wszystko minie, zobaczysz. Dasz radę, tylko nie załamuj się :!: :!: :!:
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Virginia 29 kwi 2006, 13:16
Smutna to tylko mysli, wyniszczajacy stan, ktoremu mozna zaradzic. Potrzebujesz terapeuty. Tylko ktos fachowy moze udzielic Ci pomocy, zeby dotrzec do zrodla problemow.

Trzymaj sie cieplutko.
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

ja juz ma dosyc.. chce odejsc...

przez patti1985 14 maja 2006, 22:43
ja juz mam dosyc.. chyba skocze z tym wszystkim.. jestem kompletnie sama nie radze sobie.. straciłam wszystko co kochałam i kocham.. nie mam nikogo..i jeszcze nadodatek zle sie czuje...biore leki i nic..
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
20 lut 2006, 23:15

Avatar użytkownika
przez bibi 14 maja 2006, 23:15
patti1985...:(
rozumiem twoją bezsilność
nie jest mi obca
właściwie to tak bardzo czesto przez to przechodziłam, że nie wiem jak to sie stało ze mi przeszło.
w kazdym bądź razie...daj sobie jeszcze czas...zrób to dla siebie
piszesz , ze leki nie działają....a jak długo je bierzesz? bo jak około miesiąca ni nie ma poprawy to powinnaś je zmienić...a jak krócej to naprawdę daj sobie czas..
pisz co cię boli na forum...gdzies musisz dac upust tej frustracji i bezsilności ( ale w granicach regulaminu ;) )
przykro mi ze masz taką sytuację....naprawdę :(
ciepło cie przytulam
:*
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez kochajacy 15 maja 2006, 04:55
patti1985

patti1985 napisał(a):ja juz mam dosyc.. chyba skocze z tym wszystkim.. jestem kompletnie sama nie radze sobie.. straciłam wszystko co kochałam i kocham.. nie mam nikogo..i jeszcze nadodatek zle sie czuje...biore leki i nic..


pati1985 nie poddawaj sie tym czarnym myslom :!: nie daj sie oszukac swojej wlasnej wyobrazni ktora przedstawia ci tak czarne scenariusze :!: to z pewnoscia depresja a ja mozna bardzo skutecznie leczyc , slonko nie zalamuj sie :!: zycie przed toba :!:
pamietaj ze z kazdej sytuacji istnieje wyjscie :idea: zawsze jest jakies rozwiazanie :idea: tylko nie zawsze je zauwazamy
prosze odezwij sie do mnie na gg dzis popoludniu po godz 15 tej

pozdrawiam cieplo ;)
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

przez Tantrum 15 maja 2006, 13:22
patti1985 doskonale Cie rozumiem, niestety :/
czarne mysli maja to do siebie, ze odchodzą ale cholery zawsze powracaja (przynajmniej w moim przypadku), jesli moge Ci jakos pomoc to jestem do Twojej dyspozycji :)
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
30 kwi 2006, 23:03
Lokalizacja
z fotela

Avatar użytkownika
przez dalilah 15 maja 2006, 14:22
patti: wiem ze w takich czarnych chwilch czlowiek mysli ze to juz NAPRAWDE najgorsze co go moglo spotkac i ze to chyba najgorszy dol w jaki wpadl, ale .... powiedzenie "jutro bedzie lepiej" naprawde ma sens. To jutro moze nadejsc za tydzien, za miesiac, ale nadejdzie, to tylko (albo az) kwestia czasu. Nie daj sie pokonac temu czasowi i czekaj na swoje "lepsze jutro", 3mam kciuki i czekam razem z Toba. Ja swojego jutra doczekalam, bylam pewna ze nigdy nie nadejdzie a jednak zjawilo sie... wraz z moja miloscia :oops:
Secret Garden "Nocturne" - opowiesc o mnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
164
Dołączył(a)
27 lut 2006, 14:58
Lokalizacja
zachodniopomorskie

przez weronika 15 maja 2006, 18:50
wiem, że może jesteś niewierząca ale w takich chwilach jeszcze raz warto zastanowić się nad istnieniem Boga mi kiedyś bardzo pomógł bo się do mnie odezwał, spróbuj Go pokochać i uwierzyć, że może Jego plan w stosunku do ćiebie ma jakiś sens, który ujawni się z czasem tylko musisz ten czas sobie dać, a tak w ogóle to pomyśl nad jakąś terapią grupową, znalazłabyś i przyjaciół i zrozumienie, ludzi z ttakimi a nawet gorszymi przeżyciami z leków polecam ci effectin po 3 tygodniach duża poprawa
Offline
Posty
254
Dołączył(a)
11 kwi 2006, 16:43

Avatar użytkownika
przez Eva 15 maja 2006, 19:08
patti1985 ja kiedyś poznałam chłopaka sparaliżowanego który ruszał tylko głową i jednym kciukiem powiedziałam mu ze mu zazdroszczę tego że jest taki zdrowy i niezależny i może sie poruszać wszedzie tam gdzie chce bo ja czułam się bardziej chora od niego z powodu nerwicy i wiesz on mi cos powiedział co bardzo mi utkwiło w pamieci mianowicie ja mam nadzieje że z nerwicy można wyjsc a on juz niestety nie ma takiej nadziei,bo u niego paraliz sie nie cofnie,tak wiec kochana przetrzymaj ten stan i nie dawaj sie stale walcz nie pozwol zeby cos nad toba panowało ,uwierz w swoja siłe :) a kazdy ma prawo do chwil słabosci :) cieplutko pozdrawiam
Avatar użytkownika
Eva
Offline
Posty
237
Dołączył(a)
12 kwi 2006, 14:06
Lokalizacja
Trójmiasto

przez patti1985 17 maja 2006, 21:12
dziękuje wam wszystkim jestescie bardzo kochani:) a czuje sie tak sobie.. ale dake jakos rade:( leki biore paxtin.. i raz jest lepiej raz gorzej lek biore od 2 miesciecy ponad
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
20 lut 2006, 23:15

Coraz częściej chcę odejść...

Avatar użytkownika
przez Czarownica_Akara 14 cze 2006, 22:17
Nie mam już siły. Mój facet mnie nie rozumie, cały świat mnie nie rozumie... Od kilku dni piję, właściwie to więcej niż kilka dni...hehehe...ale kogo to obchodzi, wy tez pewnie z politowaniem patrzycie na to co piszę. Mój chłopak mi nie wierzy, że mogę to zrobić ale ja mu udowodnię! Chcę, żeby cierpieli!!Żeby przyszli na mój pogrzeb i wreszcie mi uwierzyli!! Szkoda mi tego życia, no bo szkoda....ale nie widzę sensu, by dalej to ciągnąć. Dlaczego po prostu tego nie zrobię, tylko pisze tu...nie wiem chyba brakuje mi odwagi. Zastanawiam się...słucham teraz muzyki...umrzeć przy czymś tak pięknym, to musi być mimo wszystko wzniosła chwila... Może znacie jakieś szybkie sposoby na śmierć?? tak żeby nie bolało... hehehe i tak zaraz pewnie skasuja ten topik, bo cały świat to jedno wielkie zas**** bagno....
" Wlasna, wolna i swobodna wola stanowi
najkorzystniejsza korzysc, w skutek ktorej
diabli biora wszystkie systemy i teorie "

F. Dostojewski
Posty
228
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 19:39
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez anita27 14 cze 2006, 22:23
Warto sie zastanowic co tak naprawde dla ciebie jest wazne i czy tego naprawde chcesz...Uwierz mi to o czym myslisz nie jest ani latwe ani takie fajne jak ci sie wydaje.Wiem bo probowalam zrobic to samo i wiesz,ciesze sie ze mi jednak nie wyszlo.TO WIELKA GLUPOTA.Zycie bywa okrutne ale moze i w twoim zyciu jest pare chwil dla ktorych warto zyc

[ Dodano: Sro Cze 14, 2006 9:24 pm ]
dodam jeszcze ze pomimo wszystko warto zyc na tym zasr.....swiecie
Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się. Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do