słońce - naturalny antydepresant?

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

słońce - naturalny antydepresant?

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 04 maja 2014, 22:23
Od lat biorę leki, ale zauważyłem, że najlepiej czuję się w dni słoneczne, kiedy jest ciepło i można się opalać. Obecnie od kilku dni jest chłodno a ja znowu czuję się jak kupa. Zastanawiam się na co wpływa słońce? Czytałem, że wspomaga produkcję przez organizm serotoniny z pokarmu za pomocą jakichś receptorów na siatkówce oka. Ale słońce to nie tylko promienie świetlne. Pod wpływem opalania organizm produkuje wit D3- niezwykle waży "hormon", który odpowiada m.in za nastrój, przyswajanie wapnia i magnezu, etc. Czy znacie jeszcze inne skutki oddziaływania słońca na nasz organizm pod kątem psychiki? Czy np. podnosi ono poziom dopaminy, etc?
PS. W krajach o dużym nasłonecznieniu w ciągu roku ludzie żyją przeciętnie aż o 2 lata dłużej w porównaniu do państw o najmniejszym nasłonecznieniu...
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

słońce - naturalny antydepresant?

Avatar użytkownika
przez cyklopka 04 maja 2014, 23:55
Nie wiem, po prostu jest ładnie.
Ja nie umiem się opalać i trochę się czuję zagubiona w czasie upałów, natomiast lubię słoneczne dni wczesną wiosną i ogólnie jesienią. Dołuje mnie szare albo białe niebo, najbardziej deszczowe lato.
Może to kwestia kolorów, świat zyskuje w oświetleniu.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7965
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

słońce - naturalny antydepresant?

Avatar użytkownika
przez jetodik 05 maja 2014, 01:30
cyklopka

Ja nie umiem się opalać i trochę się czuję zagubiona w czasie upałów


czy tam nie miało być nie lubię :?:


ja w słoneczne dni czuję się bardziej beztrosko i mam więcej energii bez efektu nieprzyjemnego pobudzenia jak po kawie :)
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

słońce - naturalny antydepresant?

przez szrama 05 maja 2014, 01:41
Ja nienawidzę gdy jest słonecznie i gorąco. Pogoda jakoś specjalnie nie wpływa na mój nastrój, chodź nie lubię pór roku - zimy, a przede wszystkim jesieni podczas której faktycznie czuję się kiepsko. Dla mnie idealne warunki to ciepłe, ale nie gorące lato, gdy wszystko jest zielone, a na niebie unoszą się ciemne deszczowe chmury.
Offline
Posty
406
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

słońce - naturalny antydepresant?

Avatar użytkownika
przez cyklopka 05 maja 2014, 21:07
jetodik, napisałam nie umiem, bo raz, że nie wyleżę, a dwa, moja skóra żeby w ogóle ruszyć z kolorem potrzebowała by niezdrowej dawki. Czyli sądzę, że nie umiem wykorzystać naturalnego światła słonecznego, żeby spędzić przyjemnie czas i uzyskać pożądaną karnację.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7965
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

słońce - naturalny antydepresant?

przez ala1983 05 maja 2014, 21:26
Słońce :105: chłonę jak gąbka i pięknieję (wewnętrznie i zewnętrznie).
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

słońce - naturalny antydepresant?

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 05 maja 2014, 21:34
wydzielanie serotoniny
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

słońce - naturalny antydepresant?

Avatar użytkownika
przez jetodik 05 maja 2014, 21:34
cyklopka, klucz tkwi w konsekwencji - 15 minut dziennie nieruchomo na dobrym słońcu przez tydzień, a Twoja skóra przyjmie złocisto-oliwkowy połysk.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

słońce - naturalny antydepresant?

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 05 maja 2014, 21:48
Ferdynand k, właśnie o to mi chodziło: o czysto chemiczne działanie, a nie błękitne niebo i zieloną trawkę :great: Dziwne tylko, że u mnie SSRI tak nie działają jak słońce. Słońce mnie uspokaja a leki SSRI powodują często lęki i niezdrowe pobudzenie. Poza tym słońce działa na mnie już po kilku godzinach i czuję się lepiej a leki różnie. Jaka jest zatem różnica i czy chodzi tylko o serotoninę?
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

słońce - naturalny antydepresant?

przez ala1983 05 maja 2014, 22:08
Tańczący z lękami, Dlatego moim zdaniem serotonina nie ma tu nic do rzeczy, wit.D z pewnością.
W serotoninowe teorie co do leków nie wierzę.

-- 05 maja 2014, 21:14 --

Tylko znowu wit. D to bardziej na stronę fizyczną oddziałuje.. :bezradny:
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

słońce - naturalny antydepresant?

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 05 maja 2014, 22:38
ala1983, wierz mi to mój główny problem, czasem mam takie napięcie i pobudzenie czysto fizyczne, że się normalnie wykręcam. Łykam 1000UI wit d3, ale gó.no to daje. Słońce mnie trochę ratuje, może właśnie witaminą D3. W dodatku zawsze zimą mam ciężkie nawroty, które ustępują dopiero późną wiosną i tak co roku- kilka mcy mam z głowy. Robiłem badanie wit D3, ale mam tylko odrobinę poniżej normy, więc sam już nie wiem
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

słońce - naturalny antydepresant?

Avatar użytkownika
przez lucy1979 05 maja 2014, 22:40
Na mnie słońce kompletnie nie ma wpływu antydepresyjnego. Choćbym nie wiem ile czasu się opalała dalej mam doła. No chyba, ze jestem na lekach.
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

słońce - naturalny antydepresant?

przez ala1983 05 maja 2014, 22:46
Łykam 1000UI wit d3, ale gó.no to daje. Słońce mnie trochę ratuje, może właśnie witaminą D3.

No bo witamina D3 syntetyzowana jest niemal w 100% w skórze, a tylko niewielkie jej ilości wchłaniane są ze źródeł pokarmowych. Dlatego nic nie zastąpi słońca.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

słońce - naturalny antydepresant?

Avatar użytkownika
przez jasaw 05 maja 2014, 22:47
Dla mnie - rozdrażniacz... :(
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do