Depresja kontra otyłość...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja kontra otyłość...

przez Aniesia 01 lis 2006, 20:58
Dwa lata temu chorowałąm na depresję z nerwicą natręctw!!! Depresja wiadomo nic nie robilam zrezygnowałąm ze szkoły siedziałąm pół roku w domu nic porostu siedziałąm!!!! Płakałąm nic nie jadłąm i spałam no stop!!!! W pół roku schudłam 26kg i wyglądałąm obłęnie tylko że tu na główny plan wychodzi moja nerwica natręctw która polega na myśłeniu o wymiotach!!! totalnie boję sie tego i ciągle o tym myśłe tego nie zjem tamtego nie zjem oglądam każdy produkt 5razy z nim goi kupię po tym jak byłąm w szpitalu zaczełąm brać leki i zaczełąm wszystko jeść tyle ze nadal myśłe o tych wymiotach jednak po działąniu lekow jest to przytłumione!!! Jem wszystko a później mam ochote to zwymiotować tylko że nie potrafie jestem gruba i obleśna we szkole mówili na mnie baleron i od tamtego czsu ciągle chodzi mi to po głowie. Śmieszne prawda mam 24 lata a mówię o tym co było w podstawówce!! jestem gruba mam 17o cm wzrostu i waże przeciętnie 70-74kg zależy od tego jaki mam miesiąc. mam dosyć nie wiem co zesoba zrobić z jdnej strocny chce jeść z drugiej boje sie tego że jeszcze bardziej przytyje!!! czasem myśle co by tu zrobić zeby to wszystko zwymiotować tylko że ja nie umiem tego zrobić!!! nie wiem co mam robić najhchętniej bym sie zabila nie widze sensu życia w moim życiu po co życ skoro nie potrafie poradzić sobie z moim problemem chodze na terapie prywatnie rzadko bo ostatnio nie stać mnie na to nie biore lekow bo statnio jest mi po nich totalnie nie dobrze powrociły lęki!!!!
Nie wiem czy rozumiecie to co chciałąm przekazać staram sie pisać zrozumaiale ale nie potrafie zebrać myśli!!!!
Błagam pomozcie micoś z tym zrobić bo juz nie mogę z tm walczyć a walcze z tymi myślami tak naprawde od dzieciństwa!!!!!
P.S. dodam ze nawet moja mama uważa ze powinnam coś z sobą zrobić bo jestem gruba :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
Każdej odpowiedzi szuka sie najpierw w sobie.
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
28 paź 2006, 11:29
Lokalizacja
Wrocław

przez snaefridur 01 lis 2006, 21:14
Aniesia napisał(a):Jem wszystko a później mam ochote to zwymiotować tylko że nie potrafie

I dzięki Bogu.To bagno.Lepiej już wszystko zjeść i przytyć.Wiem to z doświadczenia.Nie próbuj!
Z tym baleronem zdecydowanie przesadziłaś kochana 70 kg przy 170 cm to może troszeczkę za dużo,ale z całą pewnością nie jesteś gruba.Dobrze,że chodzisz na terapię,bo to pomoże pozbyć się nieprawdziwych przekonań dotyczących Twojej osoby,ale myślę że leków też powinnaś spróbować.Niektóre zmniejszają apetyt.
snaefridur
Offline

przez Aniesia 01 lis 2006, 22:01
thx za odpoweidź brałam lekiale źle sie po nich czuje seronil seroxat anafranil sulpirytd mam juz dosyć próbowania!!!! nie wiem co zrobić naprawde!!! źle sie czuje!!!!
Każdej odpowiedzi szuka sie najpierw w sobie.
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
28 paź 2006, 11:29
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez agapla 01 lis 2006, 22:35
Jeżeli jest ci naprawdę źle ze swoją wagą to coś z tym zrób a nie wymyślaj extremalne rozwiązania które tylko przyniosa więcej szkody niż pożytku ! nie ma jak sport i dobra dieta ,chociaz nawet bez diety mozna się obyc ,dobre efekty daje picie ziółek ja właśnie zaczynam system slim figura (moje kolezanki sobie chwalą) , nie ma co się załamywać ,ja w pełni Cię rozumiem miałam całe życie problemy z wagą i z ludzmi którzy potrafili sie z tego wyśmiewać ale musisz zrozumieć że mozna sie odchudzić tylko dzieki wytrwałości i intensywnej pracy (gimnastyce)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez Aniesia 01 lis 2006, 22:39
a myślisz ze ja nic z tym nie robie!!! Mam juz dosyć tego wszystkiego siłownia ćwiczenia, jedzenie warzywek robionych na parze i nic z tym!!!! Jak widać nie rozumiesz o co mi chodzi!!!!! jak połowa ludzi!!!
Każdej odpowiedzi szuka sie najpierw w sobie.
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
28 paź 2006, 11:29
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez agapla 01 lis 2006, 22:49
A czy ty wiesz że jak tak usilnie będziesz chciała schudnąć to nic z tego nie wyjdzie ! wyluzuj nie skupiaj życia na tyciu lub chudnięciu ,i nie mów mi że cię nie rozumiem bo nie wiesz jak było i jest pod tym względem u mnie !!!!!! całe moje zycie to jeden wielki kompleks ,ale nigdy nie przyszło by mi do głowy żeby na siłe prowokowac wymioty i szukac w takiej metodzie sposobu . Jest wiele innych mozliwości trzeba tylko znaleźć odpowiednią dla siebie .pozdro
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez Aniesia 01 lis 2006, 23:00
tylko ze ja własnie boje sie wymiotów!!! i nie chce tegorobić tylko ze cczasem myśle że jest mi tak źle ze mną że chciałąbym!!!!
Każdej odpowiedzi szuka sie najpierw w sobie.
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
28 paź 2006, 11:29
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez gina 02 lis 2006, 10:01
Kochana,mam wokół siebie mnóstwo takich osób,po pierwsze,wcale nie jesteś tłusta,przejdz sie ulicą to zobaczysz,większość z nich pewnie wiele by dała,żeby wyglądać tak jak ty.A najlepszym lekarstwem jest miłość,i uwierz mi,że jeśli dasz się pokochać taką jaką jesteś,to do głowy ci nie przyjdzie,żeby schudnąć,bo faceci wbrew ogólnym opiniom uwielbiają te nasze parę kilo za dużo i kompletnie nie rozumieją o co tyle hałasu... bo przecież nie ma nic rozkoszniejszego niż słodki zaokrąglony brzusio i cieplusie boczki.Powiem ci,że nigdy nie miałam większego powodzenia u płci przeciwnej,dopiero jak dostałam "odpowiednich"kształtów,jest zabawnie. No,panowie,jak to jest,może sie który wypowie? Aniesia,głowa do góry!!!
na próżno to wszystko co dzisiaj jest bólem....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
382
Dołączył(a)
21 paź 2006, 11:47
Lokalizacja
jeszcze nie stąd

przez Aniesia 02 lis 2006, 12:48
no tak zyje z przeświadczeniem mojej tuszy juz od dzieciństwa codziennie mam wyrzuty sumienia że zjadłam coś słodkiego nienawidze siebie swojej osoby etc!!!! nie umiem popatrzeć na siebie w sposób inny niz tylko obrzydzenie nie mogę patrzeć na mój obwisły brzuch (od pół roku jestem mamą) a do tego mam dosyć życia dziś rano znów ryczałam przy śniadaniu BOŻE jak ja siebie nienawidze!!!! Moja najlepsza koleżanka moze nawet przyjaciółka nie potrafi mnie zrozumieć a ja tak bardzo chciałąbym móc sie komus spodobac tzn chciałąbym zeby ktoś na mnie uwage na ulicy zwróćił ale niestety nie potrafie podobac sie !!! smutno mi ze wszystkim smutno mi z samą sobą!!! Śmiesze moze dla was jest to ze nie chce mi sie żyć taka jest prawda ze ja ie widze sensu życia nawet mimo to ze mam dziecko czesto myśle o tym czy ktoś byłby smutny jakbym umarła przy życiu trzyma mnie teraz tylko moje dziecko wcześniech chciałąm sie zabić połykając większa dawke leków ale to nic nie daje nie mam siły nawet na to jak to napisał pewnien człowiek w swoej książce " samobójstwo nie wchodzi w rachube, bo żeby zdobyć sie na taki krok trzeba było jakijś decyzji, potem wielu czynności i znow decyzji, by dojść do ostatecznego rozwiązania ale nie możliwa jest jakakolwiek decyzja" [b] ja nie potrafie zdobyc sie na taki krok nigdy nie potrafilam jestem poprostu pieprz.... tchórzem!!!! jak sobie pomysle ze jeszcze tyle zycia przedemna to mi sie plakac chce jak obie pomysle ze ciale życie moje ma tak wyglądać to poprostu nic tylko siedze i rycze a najgorsze jest to ze ja juz straciłąm wiare i nadzieje w to że kiedyś to sie poproawi!!! ze zobacze siebie i powiem fajna laska jestes nie mam kasy ale jeśli bym miałą to pierwsze co to robie odsysanie tłuszczu i plastyke brzucha reszta moze byc !!!!pozdrawiam
Każdej odpowiedzi szuka sie najpierw w sobie.
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
28 paź 2006, 11:29
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez gina 02 lis 2006, 13:23
Hej,to Ty jeszcze obwisłego brzucha chyba nie widziałaś...Moja przyjaciółka Ania to urodziła bliźnięta,nie pytaj jak wygląda jej brzuch.. Kompleksów to się można nabawić w mgnieniu oka.. Wiesz,ja mam znamię na ramieniu,wygląda,jak blizna po tatuażu,bardzo długo miałam ogromne kompleksy z tego powodu,latem długie rękawy i takie tam.. A żebym się rozebrała to mowy nie było, szloch,płacz i histeria!!!Nie pytaj ile czasu trwalo,żebym to zaakceptowała.. MUSISZ popatrzeć w lustro z miłością do siebie samej,a wiem,że potrafisz. MUSISZ uśmiechnąć się do siebie,dasz radę, zrób to dla mnie i chociaż spróbuj! Pozdrawiam
na próżno to wszystko co dzisiaj jest bólem....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
382
Dołączył(a)
21 paź 2006, 11:47
Lokalizacja
jeszcze nie stąd

Avatar użytkownika
przez agapla 02 lis 2006, 13:49
Ze Cię tak zapytam Aniesia a jak długo i przez jaki okres czasu ćwiczyłaś na siłowni ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez bwahlfipe03 02 lis 2006, 15:49
Aniesia
jak już tu wcześniej napisali- im bardziej będziesz myslała o schudnięciu, tym trudniejsze będzie to zrobienia. podstawą jest znalezienie jakiegoś zajęcia, albo pracy. Wtedy nie myslisz o jedzeniu bo nie masz czasu. nie musisz jeść wyłacznie warzywek na parze, wystarczy, że nie będziesz sie opychać i postarasz sie nie jeść po godzinie18. wiem to z własnego doświadczenia. W ciągu 2 miesięcy schudłam 8kilo nie ćwicząc. Schudło mi wszystko poza brzuchem własnie :) Ale teraz to już mi on zupełnie nie przeszkadza.

ps: zeby zrobić sobie odsysanie tłuszczu musiałabyś mieć jakieś 120kilo, każdy lekarz ci powie, ze wystarczy odpowiednia dieta i fitnes.

[ Dodano: Czw Lis 02, 2006 3:55 pm ]
nie tylko ty masz wyrzuty sumienia po jedzeniu. Ja tez tak mam, ale nie będe sie głodzić i odmawiać sobie dobrego jedzenia. Moja bratowa ma mniejszy brzuch ode mnie mimo, ze urodziła 2 dzieci- poprostu ludzie mają rożne budowy ciała i inaczej ich organizmy sie regenerują.
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
30 cze 2006, 21:58

Avatar użytkownika
przez Czarownica_Akara 02 lis 2006, 18:45
Wiem jak to jest...a co do lekow zawsze mozna je zmienic na takie po ktorych nie bedzie Ci niedobrze
" Wlasna, wolna i swobodna wola stanowi
najkorzystniejsza korzysc, w skutek ktorej
diabli biora wszystkie systemy i teorie "

F. Dostojewski
Posty
228
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 19:39
Lokalizacja
Wrocław

przez Aniesia 02 lis 2006, 21:52
Od dzieciństwa jestem ze tak powiem związana ze sportem. Jak nie chodze na siłowie to na basen albo na aerobik (właśnie zapisałąm sie ponownie tym razem na stepa) długo trenowałąmsporty walki nie wiem myśle jeszcze zeby pójść do dietetyka moze on mi coś pomoże??? nie wiem czy ja jestem nienormalna na tym punkcie! zanim poszlam do szpitala ważylam 48kg i bardzo mi sie to podobało mam jedno zdjecie z tamtego okresu wisi w kuchni na szafce
Każdej odpowiedzi szuka sie najpierw w sobie.
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
28 paź 2006, 11:29
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

Przeskocz do