Depresja a SEKS....

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez smutna48 04 lis 2007, 22:57
heh jedno płaczą ze smutku inni ze śmiechu jaaa nie załamuj się jesli problem tkwi w nim ze to cos w nim jest co Cię odpycha to nie zawracaj sobie głowy albo sama nie wiem kochasz go? chesz byc z tym człowiekiem? zadaj sobie to pytanie i znajdziesz odp czy to oby napewno ten możesz pogadac z nim szczerze moze coś robi co Cie tak nastawia moze potrzebujesz czasu duzo tego może wiem ale zanim się rozstaniesz przemysl ta decyzję pozdrawiam

Polina napisał(a):Aktualnie jestem wyposzczona


Polina nie tylko Ty :oops: :oops: :oops:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez jaaa 05 lis 2007, 11:33
anand22 zaczles juz krzywdzoca troche do tego podchodzic ,ale nie twierdze ze nie masz racji ;) , ja np. nie pojde poprostu z facetem do lozka ktorego nie kocham zwlaszcza ze jeszcze TEGO nie robilam , piszesz ze :
podczas gdy twardy, zdecydowany, wiedzący czego chce gość dostaje go od tych samych lasek nawet już na pierwszej randce.

takich poznalam nieraz na dicho i na imprezach i wierz mi mimo ze slinka mi ciekla na ich widok nie poszlam na pieterko pomimo ich zdecydowania ,poprostu nie mialam zamiaru byc latwa i wiedzialam ze tu by tylko o sex chodzilo,ale wiem ze sa laski ktore tak postepuja

romantyzm jest potrzebny wierz mi u faceta - bo jest go poprostu malo posrod meskiego gatunku ;)

h
eh jedno płaczą ze smutku inni ze śmiechu jaaa nie załamuj się jesli problem tkwi w nim ze to cos w nim jest co Cię odpycha to nie zawracaj sobie głowy albo sama nie wiem kochasz go? chesz byc z tym człowiekiem? zadaj sobie to pytanie i znajdziesz odp czy to oby napewno ten możesz pogadac z nim szczerze moze coś robi co Cie tak nastawia moze potrzebujesz czasu duzo tego może wiem ale zanim się rozstaniesz przemysl ta decyzję pozdrawiam



nie kocham ale zalezy mi na nim ,chce go miec przy boku ,moze czasu potrzebuje na uczucie poprostu ,wiem ze jestem z nim szczera i powiedzilam mu o tym ze musze sie do niego przekonac na nowo i poznac( wiedzac jaki byl w przeszlosci i o jego podchodzeniu do dziewczyn) wiec wie ze jak to nie wyjdzie bedzie koniec :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez smutna48 05 lis 2007, 14:10
anand22 nie znasz mnie i oceniasz .... ja nie pojdę do łozka z facetem jesli go nie kocham a co do początków zanjomości nie ide na 1 randce do wyra ;) ja szukam dobrego człowieka ale takiego ktory będzie mi odpowiadał pod każdym względem nie nie szukam ideału szukam kogoś kto mi sie będzie podobał nie tylko fizycznie. Innym nie robie nadzieji poprostu tyle
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez slitzikin 05 lis 2007, 14:58
jaaa jeśli jesteś z nim szczera to to jest bardzo fair i wobec Ciebie i wobec niego. Seks jest ważny itd. ale tym bardziej jeśli jeszcze nie miałaś pierwszego razu nie śpiesz się z tym. Tu nie tyle chodzi o tą magiczną chwilę itd. ale to naprawdę jest ważny moment w ogóle.

Generalnie będziesz to później wspominać całe życie, więc warto żebyś była z tego zadowolona. Jak ten koleżka Ci nie odpowiada...

(ale naprawdę dobrze to przemyśl, bo może nie odpowiada Ci jego zachowanie tylko w niektórych sfer, np. to obłapianie, może się zakochał i robi z siebie wariata, może warto jeszcze szczerzej z nim pogadać)

...rozstań się z nim i poszukaj takiego, z którym będziesz chciała być. A wtedy seks itd. przyjdzie sam :). Z zaskoku może :D. A może umówicie się na wieczór i oboje będziecie wiedzieli co się święci :D.

Ja miałem z zaskoku i wspominam do dzisiaj bardzo miło :D.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
258
Dołączył(a)
10 kwi 2007, 00:25
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez jaaa 05 lis 2007, 15:09
no wariata to robi z siebie ,wlasciwi eto gadac nie mamy o czym tylko non stop buzi i buzi ;)
poszukaj hmm ja nigdy nie szukam tylko raczej wlasnie czekam az sam mnie znajdzie- moze i to glupie ,powinnam sama zadbac o swoje interesy ale ciezko tak bo jest duza konkurencja a fajni faceci w tym wieku to tez juz sa zajeci :roll: - no ale to wkoncu DYSTYMIA wiec mam na co zwalac teraz;) chcialabym sie zakochac ze wzajmenoscia a wtedy wiem ze sex przyjdzie tez sam pewnie

ale powiem szczerze ze to mnie juz dobija czasami ten wiek zwlaszcza moj ,jaky czas napieral na mnie :roll: i otoczenie znajomych
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez jaaa 05 lis 2007, 21:41
hmmm dobre pytanie ;) jak go poznam to Ci powiem ;)
nie wiem nie mowie o wygladzie ,ale poprostu zebysmy z tej samej bajki byli a on wydaje mi sie z innej ,mimo ze stara sie i jest kochany to poprostu to nie to :roll: chemii nie ma ,zachowanie tez dziwne conajmniej( zreszta to nie tylko moje zdanie ale i osob ktore go poznaly)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez jaaa 06 lis 2007, 11:07
oj duzo bym musiala w nim zmienic bo on jedynak jest i dosc hmm maimsynkowaty :roll: ,zmieniam go pomalu i delikatnie( i to nie tylko dla siebie) ,styl ubioru ,mowie mu co i jak w zachowaniu jest niewlasciwie ,ale wierz mi ;) wlasnie jesli z tego wkoncu nic nie wyjdzie to mu powiem jak przyjacielowi najszczerzej co powienien zmienic by zdobyc laske - i wtedy to juz prosto z mostu

jaki jest zwiazek hmm robimy to co ja chce - zalezy mu na mnie to mi ulega ,zreszta on pomyslow za wiele nie ma ,on najchetniej by siedzial u mnie w domu i tylko lizal godzinami ;)

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 5:51 pm ]
chcualam sie tylko spytac czy brak odczuwania przyjemnosci (orgazm)wraca z czasem brania antydepresantow czy dopiero po odstawieniu ich? :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez Kurdebele! 22 lis 2007, 02:10
polak napisał(a):A czego przyczyną może być uprawianie seksu z praktycznie kazdym i chęć zwrócenia na siebię uwagi poprzez eksponowanie swojego ciała? Czy może to byc jakis efekt wywołany czymś, co dotknęło taką osobę w przeszłości, np. molestowaniem lub gwałtem?


moze...ale nie musi, moze to byc spowodowane tez kontaktem w dziecinstwie z takimi sytuacjami, przypadkowym niewinnym podgladaniem, dzieci tez maja wyobraznie seksualna, i ona moze sie szybko uaktywnic :) ale owszem, molestowanie tez wchodzi w gre, chociaz czesto 'oprawca' mogł wcale nic nie robic, wystarczy aprobata dziecka za rozbieranie sie,czesto ludzie sobia nie zdaja sprawy ile słow rzucaja na wiatr a małe dziecko to chłonie i wszystko mu sie juz razem z tym układa...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
24 sty 2007, 16:11
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez d80 21 kwi 2008, 02:25
od wielu lat choruje na depresje, w sumie calkiem dobrze funkcjonuje ale nie interesuje sie sexem. jestem extremalnie sfrustrowany z tego powodu. chce sie zrealizowac ale nie moge tego zrobic kiedy niczego nie czuje. libido mam na poziomie zero a nawet ponizej zera, odczuwam niechec ktora sie poglebia im dluzej jestem sfrustrowany. wiem ze poczulbym sie lepiej gdybym sie realizowal ale moj uraz sie poglebia i wyjscie z tej chorej sytuacji jest coraz bardziej nierealne. lek na depresje mam dobrze dobrany (mobemid), wiec przy najblizszej wizycie u psychiatry chce zapytac o tabletki wylacznie na libido. mam nadzieje ze cos takiego istnieje.
Avatar użytkownika
d80
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
03 sty 2007, 02:34
Lokalizacja
białystok

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 21 kwi 2008, 12:35
A powiedzcie mi jedną rzecz - czy to normalne że po przejściu depresji ma się przez większość doby ciągle myśli erotyczne???
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Depresja a SEKS....

Avatar użytkownika
przez Limitrophe 12 kwi 2013, 09:26
Wracam do tematu. Od 2 lat mam stany depresyjne i libido spadło, przez co nie miałem życia erotycznego w ogóle. W dodatku przez swoja chorobe unikam ludzi, co pogłębia ten problem.
Ogólnie zawsze miałem libido PONAD, i sądzę, że to we mnie siedzi głęboko.
Szpikuje sie obecnie:
Wenlafaksyna 150mg
dorażnie dekstrometorfan
sporo kofeiny
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
03 cze 2011, 13:01
Lokalizacja
Mazowsze / Radom / Dęblin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do