Jestem pechowy...

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jestem pechowy...

przez rafka 17 cze 2012, 12:10
czarny_motyl napisał(a):rafka, bonus

Dajcie spokój tym kłótniom, tego naprawdę nie da się czytać. Chyba to forum nie jest od tego.

nie kłócę się z bonusem.

-- 17 cze 2012, 14:34 --

nawet lubię bonusa, ale niech już nie pisze o pechu.
rafka
Offline

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez Bonus 18 cze 2012, 10:43
No to jak mnie już lubisz, to ja się z tego cieszę? Na temat pecha...już wszystko zostało wyjaśnione. Nie ma sensu się kłócić.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Jestem pechowy...

przez ragazzo6 18 cze 2012, 11:47
Bonus- napisałeś, że "chciałbyś móc zmienić wszystko" a później stwierdziłeś, że nic na to nie poradzisz...
Jesteś ofiarą samego siebie !!! Jak kot chce złapać mysz, to nie płacze, gdy za 10-tym razem mu się nie udaje... Nigdy nie rezygnuje myśląc, że łapanie myszy nie jest dla niego, że jego kocie życie jest tylko pod górkę ...nie udane samiczki, nie udani rodzice.... Po prostu goni dalej... tak się składa, że jak kot chce to znajdzie mysz i nie ma dla niego niesprzyjających warunków. Taka jest jego natura. Naturą człowieka jest być szczęśliwym. Pomyśl o swoich wartościach i zacznij je pielęgnować...jeśli twój sposób na zmianę "pechowego życia" zawodzi to go zmień na inny... Próbuj różnych możliwości. Gdyż głupotą będzie robić ciągle to samo, a wymagać innego efektu...
Pozdrawiam
MM
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
13 lut 2012, 11:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jestem pechowy...

przez rafka 18 cze 2012, 14:07
Trzeba przyjrzeć się swojemu życiu. Jestem świadoma, że nie spełnię wszystkich swoich marzeń.
Proszę o to i o to a tu nic. Wydaje mi się gdybym to miała to byłabym szczęśliwa. ale to jest tylko oszukiwanie siebie. Trzeba rozejrzeć się wokół co jest, co jest mi dawane dzisiejszego dnia.
A jak będę wciąż myśleć ''znów mi się nie udało'' bo miało być tak i tak.
Trzeba przyjąć swoje ograniczenia.
Jak tego nie będę potrafiła zrobić to będę czuć się źle.
kolega/koleżanka ma lepiej.
Wtedy zamknę się w sobie. I to co jest naprawdę ''wartościowe we mnie'' to zablokuje i nigdy tedy tego nie rozwinę w sobie.
Kiedyś zazdrościłam komuś tam czegoś.
Dopiero po jakimś czasie stwierdziłam fakt. Mam coś innego w sobie, mam coś innego do zrobienia. I tego nie rozwijam w sobie czyli stoję w miejscu.
W jednym miejscu ktoś może mnie nie chcieć ale w drugim mogę być bardzo potrzebna.
o. Pelanowski tak ładnie powiedział o 5 kole u wozu.
Są tacy ludzie którzy czuja się jak 5 koło u wozu czyli niepotrzebni. Ale jak jedno z kół się zepsuje to to ''koło zapasowe'' staje się niezbędnym'' czyli bez niego samochód nie pojedzie.
Tak jest z ludźmi. Poczekaj spokojnie.
rafka
Offline

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez sadi31 19 cze 2012, 10:25
moze nie jestes pechowy - tylko zbyt ambitny i dlatego wiele rzeczy c nie wychodzi bo bierzesz na siebie byt wielkie yzwania
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Jestem pechowy...

przez rafka 20 cze 2012, 23:09
Krótki film o marzeniach:

rafka
Offline

Jestem pechowy...

Avatar użytkownika
przez Candy14 20 cze 2012, 23:26
rafka, :) az sie wzruszylam na samym koncu. Piekne marzenie
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do