CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 01 lis 2012, 13:16
Biorę teraz 150mg lamotryginy i czuję się super. Za wcześnie jest by mówić, czy to samoistna zmiana czy dzięki lamo, ale tak mogłaby wyglądać remisja - jestem pogodna, zadowolona, jasno patrzę w przyszłość i chce mi się zakończyć zaległe sprawy, ale wszystko na luzie, bez nadmiernie podniesionego nastroju i aktywności.
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Nana13 01 lis 2012, 15:45
intel, bardzo dziękuje za odpowiedź. Chyba spróbuje tak zrobić. Przeczytałam kiedyś na forum, że jakaś dziewczyna tak zrobiła bo miała właśnie problem z mówieniem na wizycie o sobie. Poszła z tym "listem" na wizyte i lekarz powiedział, że nie ma czasu czytać i żeby mówiła szybko co jej dolega. Boje się, że może być u mnie tak samo. Zresztą mojego psychiatrę też chyba pora zmienić.
Co do mojej "kariery" zawodowej to jestem długotrwale bezrobotna. Maksymalny czas jaki przepracowałam to 3 miesiące (gdzie pod koniec i tak byłam na L4) bo nie byłam w stanie chodzić do pracy. Mam takie okresy, że "na fali" zapisuje się na kilka szkoleń, kursów, studia i bardzo ambitne plany. Potem przerywam, rezygnuje z tego wszystkiego i pracy nawet nie próbuje szukać, bo wstydzę się wysłać CV.

Co do dziecka to nie chce posiadać! Nie mam instynktu macierzyńskiego. Nawet jakbym miała to i tak nie miałabym z czego utrzymać. I kto by się tym opiekował jak poszłabym w tango?
...potwory nie istnieją, ale ludzie tak...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
285
Dołączył(a)
01 lis 2012, 03:44

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez eroica 01 lis 2012, 17:04
Nana13 napisał(a):Maksymalny czas jaki przepracowałam to 3 miesiące (gdzie pod koniec i tak byłam na L4) bo nie byłam w stanie chodzić do pracy. Mam takie okresy, że "na fali" zapisuje się na kilka szkoleń, kursów, studia i bardzo ambitne plany. Potem przerywam, rezygnuje z tego wszystkiego i pracy nawet nie próbuje szukać, bo wstydzę się wysłać CV


the story of my life
F31.8
mirtazapina 30 mg, kwetiapina 100mg, lamotrygina 100mg
Offline
Posty
224
Dołączył(a)
14 lut 2012, 17:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 01 lis 2012, 20:08
girl anachronism napisał(a):Biorę teraz 150mg lamotryginy i czuję się super. Za wcześnie jest by mówić, czy to samoistna zmiana czy dzięki lamo, ale tak mogłaby wyglądać remisja - jestem pogodna, zadowolona, jasno patrzę w przyszłość i chce mi się zakończyć zaległe sprawy, ale wszystko na luzie, bez nadmiernie podniesionego nastroju i aktywności.



Super !!! gratulacje
też tak chcę

-- 01 lis 2012, 20:11 --

Nana13 napisał(a): Moje życie to totalne skrajności. Począwszy od "dołków", gdzie przez kilka tygodni nie wychodzę z domu do momentów jakiegoś totalnego zapomnienia, beztroski i oddania sie zabawie. Przerabiałam leżenie tygodniami w łóżku i zaniedbywanie higieny. Nie obce mi jest też imprezowanie 5 dni w tygodniu połączone oczywiście z dużą ilością alkoholu. Bardzo wiele przygodnych kontaktów seksualnych. Przerabiałam też ostro xanaxy i klony. Zaczęłam w końcu cieszyć się życiem. Bardzo szybko zaczęło mnie to szczęście jednak przerastać i przybrało chyba niezdrowe rozmiary.
Od jakiegoś miesiąca zauważyłam natomiast nowy stan - pare dni jest dobrze, a potem dwa dni tak tragicznie, że nie myśle o niczym innym by się zabić. I tak na przemian od około miesiąca może półtorej.
Nie potrafie tak na zawołanie opowiedzieć jakiemuś gościowi co czuje i z czym mam problem. Lekarze też się raczej nie wgłębiają, recepta i nara. Poradźcie coś.


Nana to wygląda na CHAD. Popieram Intela, spisz na kartce objawy. Może weź skierowanie na oddział dzienny?
Ja na takim byłam - wtedy lekarz weryfikował diagnozę i lepiej mógł dobrać leki. Szkoda tylko że u mnie poprawa była krótkotrwała i niepełna.

Nic na razie czekam bo może 2 lata depresji wymagają więcej czasu do dojścia do siebie.
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 01 lis 2012, 20:12
60 mg paroksetyny przestało działać,
topamax nie zdążył się rozkręcić (50)
czuję się koszmarnie z małymi przerwami na "dobrze".
W poniedziałek idę do doca i wymuszę na nim silniejsze antydepy.
Jedno, co dobrze, to to, że mam już normalny sen, bo przez prawie 2tyg spałam bardzo kiepsko, ale ostatni weekend uspokoił mi sen (a może czułe ramiona cudownego faceta?)
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez sens 01 lis 2012, 20:17
panna Alicja
ja mam 200 lamotriginy
20 paroksetyny
i jeszcze 3 tableki jakiegoś innego paskudztwa
i też mnie nie wyciaga w górę

trzymam kciuki za Ciebie
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Ghandi 01 lis 2012, 21:56
bittersweet napisał(a):
Ghandi napisał(a):Kurczę i tu się pojawia problem, bo ja jak każda kobieta pragnę dziecka,


Mam prośbę : nie wypowiadaj sie za wszystkie kobiety, dobrze ? :evil:

Jak czytam takie teksty to mnie krew zalewa :evil:, jestem kobietą i nie pragnę dziecka. A nawet jeśli bym pragnęła, przy moich zaburzeniach nie zdecydowałabym się na nie, to byłby zwykły egoizm z mojej strony :evil: .



Poprawka : "jak PRAWIE każda kobieta"

nie rozumiem tylko dlaczego Cię krew zalewa? Nie chcesz mieć dziecka to nie, nikt Cię nie zmusza.
Ja zapewne też mam nikłe szanse, ale za to marzenia ogromne i nie sądzę ,że jest to z mojej strony egoizm, lecz instynk.


Pozdrawiam :-D
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
08 wrz 2012, 23:05
Lokalizacja
śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez bittersweet 01 lis 2012, 22:35
Ghandi napisał(a):Poprawka : "jak PRAWIE każda kobieta"
nie rozumiem tylko dlaczego Cię krew zalewa? Nie chcesz mieć dziecka to nie, nikt Cię nie zmusza.
Ja zapewne też mam nikłe szanse, ale za to marzenia ogromne i nie sądzę ,że jest to z mojej strony egoizm, lecz instynk.
Pozdrawiam :-D

Wiesz, bo takie stwierdzenie " każda kobieta pragnie dziecka " sugeruje, że ktoś, kto nie chce mieć dzieci nie jest "prawdziwą" kobietą i wgl coś z nim nie tak ...... to logiczny wniosek, wypływający z tego banalnego stereotypu. Stereotypu podtrzymującego wersję, że kobiety to dzieciaki i pieluchy i tam się realizują... bez komentarza.
A jeśli chodzi o instynkty, to tym się różnimy od zwierząt, że potrafimy nad nimi zapanować... to się nazywa cywilizacja. Inaczej dalej byśmy wisieli na drzewie, zachowując się jak stado małp.
Tez pozdrawiam :-D
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Ghandi 02 lis 2012, 00:46
bittersweet napisał(a):
Ghandi napisał(a):Poprawka : "jak PRAWIE każda kobieta"
nie rozumiem tylko dlaczego Cię krew zalewa? Nie chcesz mieć dziecka to nie, nikt Cię nie zmusza.
Ja zapewne też mam nikłe szanse, ale za to marzenia ogromne i nie sądzę ,że jest to z mojej strony egoizm, lecz instynk.
Pozdrawiam :-D

Wiesz, bo takie stwierdzenie " każda kobieta pragnie dziecka " sugeruje, że ktoś, kto nie chce mieć dzieci nie jest "prawdziwą" kobietą i wgl coś z nim nie tak ...... to logiczny wniosek, wypływający z tego banalnego stereotypu. Stereotypu podtrzymującego wersję, że kobiety to dzieciaki i pieluchy i tam się realizują... bez komentarza.
A jeśli chodzi o instynkty, to tym się różnimy od zwierząt, że potrafimy nad nimi zapanować... to się nazywa cywilizacja. Inaczej dalej byśmy wisieli na drzewie, zachowując się jak stado małp.
Tez pozdrawiam :-D


No widzisz, jak to dobrze ,że każdy ma inne poglądy i w czym innym się realizuje ; inaczej świat byłby nudny i monotonny ;-D
Ps. A propos tych małp wiszących na drzewie, to czasem bardzo chętnie bym sobie z nimi tak luzacko powisiała :-D
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
08 wrz 2012, 23:05
Lokalizacja
śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 02 lis 2012, 04:25
Do wszystkich "nowych"- przestancie sie sami diagnozowac przez internet i TU sie dopytywac, czy macie CHAD, czy nie macie. Tutaj NIKT nie jest lekarzem, specjalista od rozpoznawania choroby etc. "Tak, to mi wyglada na CHAD" itd mozna sobie o kant dupy rozbic. Od stawiania diagnoz sa LEKARZE i szpitale, a nie forumowicze. Mozna sobie tylko i wylacznie zaszkodzic, korzystajac z takich "diagnoz". Diagnoza musi byc postawiona przez conajmniej 3-4 lekarzy i szpital, inaczej nie jest do konca wiarygodna. O diagnozach stawianych samym sobie i innych forumowiczow mam jedno zdanie- gowno wiadomo o danym czlowieku na podstawie tekstu napisanego w necie. I wmawianie sobie choroby a do tego jeszcze szukanie potwierdzenia wsrod innych chorych (lub "chorych") do niczego dobrego nie doprowadzi. Masz watpliwosci- MARSZ DO LEKARZA.
Przepraszam za nieco atakujacy ton wypowidzi, ale za duzo osob probuje ostatnio sie utwierdzac w chorobie tutaj, zamiast tam, gdzie ich miejsce- u psychiatrow.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 02 lis 2012, 11:21
DobryDuszek napisał(a):Rozumiem, że wszyscy, którzy zostali zdiagnozowani jako chad, mają przeprowadzane badania o których pisze Intel?

zmiany w chemii mózgu, zbliżone do takich, ktore powodują epilepsję


Bo jeśli nie, to taka diagnoza, jest podobna do internetowej boreliozy i kilku (może nawet kilkunastu) innych chorób.

Pozdrawiam


Znowu zaczynasz? Przeciez Twoj wpis zwiera insynuacje. A to przeczy idei dyskusji na Forum.
Przerabiane juz to bylo. Brak slow :/
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Nana13 02 lis 2012, 13:49
Wiem, ze ani ja siebie, ani nikt przez neta mnie nie zdiagnozuje. Lekarze jednak też mają z tym problem. Po raz pierwszy "pomaszerowałam" do lekarza kilkanaście lat temu (wtedy jeszcze z mamą za rączkę). Maszeruje do tej pory. Pewnie sporo też w tym mojej winy, bo jak już pisałam nie jestem "łatwą" pacjentką.
...potwory nie istnieją, ale ludzie tak...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
285
Dołączył(a)
01 lis 2012, 03:44

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 02 lis 2012, 14:25
Jeszcze cos musze napisac.
Chad to choroba i tak jak o kazdej chorobie istnienie pewna ugruntowana wiedza naukowa ale jest tez wiele niewiadomych.
Jakby sprawa byla prosta to... nie byloby tego forum :)
Po to spoleczenstwo z podatkow placi duza kasa konowalom aby Ci byli mistrzami w sztuce lekarskiej.
Zwrocicie uwage, ze z jednej strony pisze o wiedzy medycznej a z drugiej o sztuce lekarskiej.
Ilu konowalow zle zlozylo noge, bark po zlamaniu? Ilu po prostej operacji wyslalo pacjeta do nieba?
Pewnie tylu samo ilu u chadowca zdiagnozowalo depresje i leczylo antydepresantami chadowca.
(na marginesie depresja nie przechodzi w chad!!! to tylko sprawa blednej diagnozy. Chyba, ze stosujemy jeszcze pojecie spektrum chad czyli cos posredniego/ciaglego/pomiedzy klasycznym chad a chaj. Ale nadal to tylko bledna diagnoza)
Jeszcze raz. Chad to choroba. Inna bo choroba psychiczna. Inna bo trudna w diagnozie i leczeniu i majaca duze konsekwencje w zyciu pacjeta i otoczenia. Ale to wcale nie znaczy, zeby wyzbyc sie racjonalizmu.
Postepowanie jest w zasadzie proste. Znalesc dobrego lekarza, potwierdzic diagnoze, dobrac dobre leki, pogodzic sie z diagoza. (lub ja w racjonalny sposob wykluczyc).
Az tyle i tylko tyle.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez S jak... 02 lis 2012, 20:28
CHAD najlepiej potwierdzać w szpitalu. 10 lat chodziłam od psychiatry do psychiatry. Dopiero jak wyladowałam w szpitalu dowiedziałam się co mi jest.

Poranny ketrel zbija mnie z nóg:( Mam ochotę prosić aby cała dawkę podawali mi na noc...tylko czy wypada?
I coś dziwnego jakis czas temu pojawiły mi się mimowolne tiki dłoni. Zaczyna się to nasilać. Lecą z ręki przedmioty. Jeszcze tego mi brakowało:(

Pozdrowienia wciąż z kukułczego gniazda.
Sulpiryd 2x 50
Jak feniks raz ptak innym razem popiół

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 lis 2011, 19:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do