CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 07 mar 2014, 09:37
_Jack_ napisał(a):
Skoro już dobrze się czujesz to dobrze byłoby poszukać pracy. Zawsze lepiej być aktywnym zawodowo poza tym więcej zarobisz i łatwiej będzie spłacać kredyt na dom:).


Pracę mam cały czas, ale przez niemoc ch. zacząłem zarabiać. Poza tym do niedawna codzienne wstawanie o 6 i perspektywa męczarni wśród ludzi i przy każdym zadaniu była nie do opisania.

Wczoraj dostałem historię choroby.
ChAD stwierdzono w 2006 roku, po kilku latach leczenia epizodów depresyjnych. Od tamtej pory miałem jedną małą 9 miesięczną depresję w 2011/12 (przeszła miesiąc po odstawieniu Wellbutrinu, chociaż dostałem receptę na Sertralinę, nie brałem jej) i jedną małą hipomanię w 2010. Nie brałem w tym czasie żadnych stabilizatorów i tym razem nie został mi przepisany.
Obecnego epizodu depresji dostałem po psychozie spowodowanej paleniem zioła. Ten środek był najlepszym panaceum, ale już 14 miesięcy nie palę i tak sie wystraszyłem schizofrenicznymi objawami, że w życiu tego już nie tknę.

A gdzie stabilizator?

W grudniu dostałem receptę na Depakine, którą miałem zacząć zażywać w przypadku utrzymującego się rozdrażnienia na Wellbutrinie (brałem 450mg Wella).
Przy zmniejszeniu dawki do 300mg rozdrażnienie zmniejszyło się znacznie więc Depakiny nie zacząłem brać, jeszcze lepiej było przy redukcji na 150mg.
Po odstawieniu Wellbutrinu całkiem ustapiło i ogólny stan psychiczny się poprawił.

Lekarz zapytał wczoraj:
- Czy bierze Pan Depakinę?
- Nie, bo nie czuję rozdrażnienia - zdziwił się (nie pamiętał, że mam brać na rozdrażnienie).
- Powinienem ją brać?
- Myślę że raczej tak
- Ale przecież nie czuję rozdrażnienia..

Nastąpiła zgodna zmiana tematu.
Ucieszyłem się gdy nie wypisał mi recepty na Depakinę.

Ogólnie wizyta u psychiatry i przegląd pliku kart historii choroby źle na mnie wpłynął.
Zobaczyłem w porządku chronologicznym jak choroba rujnuje i zabiera lata życia.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1891
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 07 mar 2014, 10:59
Stabilizator chroni przed zmianami nastroju. Mozna by nawet powiedziec, ze nawet glownie takie jest jego dzialanie.
Mi odstawiono lit po 2 latach od przyjmowania i 1.5 roku od pelnej remisji a i to tylko dlatego, ze 2 lata temu byl to moj pierwszy tak duzy epizod chad. Leki normotymiczne (to podobno lepsza nazwa) to fundamenty leczenia i profilaktyki chad. Np. Maargooo pisala o kwetiapinie ale ona tez ma udowodnione oprocz antymaniakalnego dzialanie stabiliujace. Troche to wiec dziwne.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 07 mar 2014, 11:15
Choroba podąża jak niechciana ciąża...

Ponad miesiac bylem "na fali". Lekarz nie powiedzial jednoznacznie ze hypomania bo nie bylo charakterystycznych objawow ale na ile ja znam swoj chad byla to bardzo lagodna hypomania. Powiedziala ze jesli nie mam gonitwy mysli i euforii ktore uniemozliwiaja normalne funkcjonowanie to wporzadku. Dowiedzialem sie tez ze majac hypomanie wcale nie trzeba szybko jezdzic samochodem. Skonczylo sie bycie "na fali" gdzie ostatnie dni daly mi sie we znaki, czulem ze mozg jedzie na 6tys obrotow z 8 mozliwych i spadlem. Obudzilem sie rano i nie bylem wstanie isc do pracy przez 3 kolejne dni. Nie odbieralem telefonu od kierowniczki. Skontaktowalem sie z lekarka co robic bo balem sie podejsc do okna wyjrzec na zewnatrz . Kazala mi przeczekac te dni nie zmieniajac nic w lekach bo spekulowala ze to minie - i miala racje. Na najgorsze chwile powiedziala ze moge odebrac z zaprzyjaznionej apteki xanax 0,25. Przez 5dni bralem 1-1-0. Pozwolilo mi to wychodzic z psem, do sklepu i wkoncu odebrac telefon od kierowniczki by powiedziec ze przepraszam ale nie dam rady. I tak stracilem po paru dniach nowa prace w ktorej nie bylo nocek (co dla chadowca wazne). Bylem kilka dni w najgorszym stanie w histori swojego chadu. Jednak przyzwyczailem sie ze te gowno rujnuje nam zycie wiec rozpacz wielka nie byla po stracie pracy. Mama i kobieta wiedza ze jestem chory i zgodnie razem stwierdzily ze potrzebuje spokoju i ze jak sie pozbieram to poszukam pracy. Ale twardy ze mnie gnojek. Pare dni minelo i sytuacja sie w miare unormowala czasem sa lekkie noe grozne podbicia. A ja wrocilem do swojej starej, malo platnej ale dobrze mi znanej pracy zeby nie zostac bez kasy i jak kolwiek brac udzial w systemie zycia i nie uswiadamiac sobie ze zyje w szarej strefie. Niestety mam srednio 3 nocki przez 7dni pracy. Ale wczesniejsze argumenty mowia ze dobre i to. Dla spokoju psychicznego bo swiadomosc nie posiadania pracy wpedzila by mnie do grobu. Chocbym zdychal i nie mial sily pracowac to wiem ze mama by mnie kochala dawala jesc a kobieta nie zostawila - to piekna swiadomosc. Wielki farciaz ze mnie. Ale staram sie byc twardym gnojkiem pracowac dokladac sie do domu, miec na paliwo do kobiety bo dzieli nas 40minut autem, i na "minimum socjalne" - nie potrzebuje rarytasow. Zdrowie, rodzina, milosc, szczescie, wygrana... I tyle. Od tego zjazdu rewelacji nie ma, ani depresji. Jest srednio ale w miare stabilnie. Bardzo wredna ta nasza choroba.

Boże chroń nas przed piekłem. Otwórz bramy nieba...
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 07 mar 2014, 11:41
Asmo, Fajnie, że napisałeś. Ciekaw byłem co u Ciebie.
Średnio to już dobrze. Zestaw leków bez zmian? Wspominałem już, że paroksetyna (20mg) wyindukowała u mnie manię.

Widmo, Stabilizator - fundament silny jak uścisk skąpca na ostatniej sztabce złota xD.
Pewnie, jeśli są badania to jakoś tam chroni przed hustawkami. Jak widać po wpisach też nie zawsze, no i parszywe skutki uboczne (znam lit i Depakine).
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1891
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 07 mar 2014, 12:41
Widmo, Stabilizator - fundament silny jak uścisk skąpca na ostatniej sztabce złota xD.
Pewnie, jeśli są badania to jakoś tam chroni przed hustawkami. Jak widać po wpisach też nie zawsze, no i parszywe skutki uboczne (znam lit i Depakine).

Marwil,
Znowu piszac na jakis temat uogolniesz wszystko do wlasnych doswiadczen :/
"Pewnie, jeśli są badania to jakoś tam chroni przed hustawkami."
Jakos tam chroni? Chyba nie mozesz byc az takim ignorantem aby negowac kilkudziesiecioletnie badania i podstawy w leczeniu chad.
Nie chce mi juz sie kolejny raz pisac na ten temat - latwo to odszukac chociazby to, ze lit wyraznie zmiejsza liczbe i sile nawrotow.
Ze kilkadziesiat % chorych idealnie reaguje na lit. Spory % jak Ty ma pewnie skutki uboczne lub np. choroby nerek wykluczaju przyjmowanie litu. Podobnie u duzego % chorych lit nie wykaze dzialania terapeutycznego.
Co do kwasu walproinowego to nie wiem - nie interesowalem sie dokladnie.
Ale wystarczy rzucic okiem na pierwszy lepszy artykul w necie
http://www.afektywna.pl/2009/07/leki-w- ... noczesnie/
aby nie pie...., ze "jakoś tam chroni przed hustawkami" :evil:
Ostatnio edytowano 07 mar 2014, 12:56 przez Widmo, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Marian_Paździoch 07 mar 2014, 12:53
maargooo napisał(a):
Widmo napisał(a):maargoo,
Czyli jestes na samej kwetiapinie? Przypomnij jaka dawka.
Wedlug mnie to oczywiste, ze raz do kilku razy w roku remisja nie bedzie pelna. Np. moje ostatnie 2 tygodnie.
Moze nie ma sensu wtedy co chwila zmieniac leki tylko starac sie przeczekac. Dopiero po 2 tygodniach mozna mowic o znaczacych objawach. Ale to tylko moje luzne sugestie.


Widmo - tak, aktualnie jestem na samej kwetiapinie, a dokładniej Symquel XR czyli lek o wydłużonym uwalnianiu i łykam jednorazowo 300mg kwetiapiny na dobę. Sprawdziło się to co tłumaczył mi lekarz- większe dawki kwetiapiny są lepiej tolerowane niż te małe. I faktycznie jak zaczynałam 25, 50 i więcej to czułam, że "chemia mną rządzi", a teraz przy tej dawce tego nie ma. Pojawia się jedynie senność, ale dopiero po 3-4 godzinach, więc cofnęłam sobie dawkę wieczorną do wcześniejszych godzin, by rano nie spać za długo. Jest naprawdę dużo lepiej, powiedziałabym dobrze, biorąc pod uwagę, że do tego lekarza trafiłam u schyłku ciężkiego epizodu depresyjnego. Oby ten stan utrzymał się jak najdłużej...


Również biorę XR, zaleconą dawkę mam 300. Świetnie się sprawdza. Wczoraj zwiększyłem z ciekawości do 450 i jest jeszcze lepiej. Choć nie wiem dlaczego, bo dawka p. depresyjna to zwykle 300, a od 400 w górę na objawy psychotyczne.
Marian_Paździoch
Offline

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez Asmo 07 mar 2014, 12:59
Od 17 stycznia chodze do konkretnego lekarza z mega wiedza o kazdej odmianie chad. Lamo jem juz 10miesiecy (wow) z czego 150 dlugo i 200 /( 0-0-1) od 17.01. Wtedy tez dolaczoo kwete 75 / 0-0-1 i paro 10 / 1-0-0. Od tego czasu czuje ze sie lecze i nie ma takiej gehenny jak kiedys. Oprocz tego parodniowego mega zjazdu to jest calkiem niezle. Tzn jeszcze nie jest to normalne funkcjonowanie ale jest wiele lepiej niz ostatni rok. Czasami coraz czesciej kusze sie o stwierdzenie ze prawie prawie lece delikatna stabilna prosta:) Czasami tylko te lęki... ale czesto udaje sie bez benzo (pewnie paro pomaga). Tu mozna spekulowac czy okres "na fali" to zasluga paro czy specyfika choroby. Nie wiem. Ale wiem jedno. Trzeba przetrwac zime by moc poczuc wiosne - i po tym wykrzyknik !
F31 - wredna suka!

Lit 750mg
Venlafaksyna 300mg
Lamotrygina 200mg
Kwetiapina 50mg
Xanax, Clonazepam (sometimes)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
31 maja 2013, 14:20
Lokalizacja
Poznańska gimela

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 07 mar 2014, 15:21
Widmo, Własnie "jakoś tam" chroni.

Cytat z tego linku:

"Nawet grupa pacjentów stosujących terapię kombinacji leków miało 54% wskaźnik nawrotów. Grupa leczona tylko walproinianem miała wskaźnik nawrotów na poziomie 69%, mówi dr Geddes."

To już rzetelniejsze jest to opracowanie (w którym zawarto wyniki badań z linku, który podałeś):

http://www.psychiatriapolska.pl/uploads ... 6_2011.pdf

"Nawrót choroby wystąpił.." (W CIĄGU DWÓCH LAT) "...u 54% pacjentów stosujących leczenie skojarzone, u 59% otrzymujących lit i u 69% otrzymujących walproinian"
- to jest idealne reagowanie na lit?

Jeśli neguję kilkudziesięcioletnie podstawy (dla ścisłości to tylko ich skuteczność) w leczeniu ChAD, to mam ku temu kilkunastoletnie podstawy własnych doświadczeń.
Że takie stabilizatory (bez efektów terapeutycznych), które brałem jak:

lit - uposledza funkcje poznawcze i seksualne (nie poznasz i nie użyjesz ;)) - depresja przedłużyła się ze standardowego roku do 3 lat
depakine - spłyca afekt i tuczy
olanzapina - muli i tuczy
ŻADEN z LPD nie uwolnił nigdy od depresji (uboków nie zliczę) a tylko ją pogarszał i przedłużał męki.

Nigdy nie napisałem nikomu "nie bierz leków" albo "bierz tyle a tyle". Nie daję nawet minusów w ankietach skuteczności leków a plusów tam widzę jak na lekarstwo.
Dojrzałem jednak sam do tego, że niezdrowe jest łykanie jak pelikan wszystkiego co złote standardy leczenia oferują.
Musiałbym być dopiero ignorantem nie wyciągając własnych wniosków i jeść leki, po których mi tylko gorzej.

Poza tym to nie jest pier.... tylko wymiana poglądów i doświadczeń własnych, połączona z obserwacją doświadczeń innych użytkowników i pacjentów szpitali a nie cytowanie wyświechtanych formułek z opracowań naukowych, które każdy chorujący dobrze zna.
Temu służy ten wątek i jego założyciel na wstępie napisał:
"Chcemy tu konkretnych relacji o tym, jak sie czujemy a nie wklejanych informacji i wojenek z Wikipedii rodem."
Nie będę więc swoich wpisów uogólniał do teorii niezbadanej dziedziny, jaką jest psychiatria dla której właśnie my jesteśmy na tym etapie jej rozwoju obiektem badań naukowych. :smile:
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1891
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 07 mar 2014, 15:57
Marwil,
Tylko, ze Ty po prostu jestes jakims malkontentem i siejesz tu defetyzm :)
Wypowiadzasz sie na forum czytanym rowniez przez wielu niezarejestrowanych ludzi i kazde tego typu wpisy
w ktorych swoje osobiste doswiadczenie (czlowieka, ktorymu leki akurat nie pomagaja - przykro mi :/ )
czasami uogolniasz a ja bede to pietnowal.
Pisanie, ze stabilizatory "jakos tam pomagaja" brzmi pejoratywnie. Zgadza sie?
Tak to nie sa doskonale pigulki szczescia (a jakie leki sa doskonale?) ale jezeli pomagaja nawet "tylko" kilkudziesieciu % chorym to i tak jest duza szansa, ze piszac brutalnie, mniej chadowcow ostatecznie zawisnie na sznurku.
I jest to naukowo udowodnione bezwzgledu co relacjonuje, czuje, i sobie wyduma jakies Widmo, Marwil
lub inny tu chadowiec.
I akurat z tym zalozeniem tego tematu
"Chcemy tu konkretnych relacji o tym, jak sie czujemy a nie wklejanych informacji i wojenek z Wikipedii rodem."
nigdy sie nie zgadzalem.
Mi akurat wylacznie takie forum do niczego nie jest potrzebne.
Czesto zas widze, ze elementarna wiedza i konkretne poparte faktami naukowymi informacje o ktore wielu pyta sa niezbedne
do prawidlowego procesu leczenia.
Jednostkowe przypadki sa wazne ale w oderwaniu od syntetycznej, uogolnionej wiedzy
w zasadzie niczego nie wnosza.

-- 07 mar 2014, 15:06 --

"Nie będę więc swoich wpisów uogólniał do teorii niezbadanej dziedziny, jaką jest psychiatria dla której właśnie my jesteśmy na tym etapie jej rozwoju obiektem badań naukowych"
Kolejna probka falszywego pierdzielenia.
Psychiatria jest niedoskonala, nie odpowiada na wiele pytan i nie radzi sobie z wieloma przypadkami.
Kardiologia jest niedoskonala, politologia i kosmologia rowniez jak i 100ka innych dziedzin poznania czlowieka.
Ale pomimo tego, ze nadal nie wiem "jak to bylo z tym Wielkim Wybuchem" i czy swiat ma 10 czy 100 wymiarow
bez mrugniecia okiem korzystam z GPSu a sondy Voyager juz dawno minely krance ukladu slonecznego.
Psychologia jest dziedzina nauki i praktyka, ktora jest w rozwoju (jak kazda) i ktora jak kazda dziedzina zawierala/zawiera i bedzie zawierala rowniez bledne koncepcje. Ale akurat wole w takich przypadkach opierac sie na tego typu metodologii niz
osobniczych przekonaniach.
Dlatego kazda moja opinie albo staram sie opierac i wywnioskowywac na podstawie przyjetych teorii i/lub podkreslam
jej subiektywnosc.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez marwil 07 mar 2014, 16:21
Z takim podejściem wystarczyłoby wkleić kilkadziesiąt linków i zamknać temat. Każdy buzia na kłódkę.
Teoretycznie, temat niepotrzebny, bo nikt sam sobie leków nie ordynuje, nie powinien manipulować lekami, dawkami itd.
Elementarna wiedza i konkretne poparte faktami naukowymi informacje są teoretycznie nieistotne i zbędne dla pacjenta.
Nie sądzę by Twoim zdaniem negatywny wydzwięk "stabilizatory jakoś pomagają" doprowadził kogoś do stryczka.
Dyskusja zamienia się w czepianie się słówek i osobistą wycieczkę.
Wybacz, ale będę siał wpisy po swojemu nie łamiąc regulaminu.
Pozdrowienia.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1891
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 07 mar 2014, 16:32
Skoro napisales:
""Nawrót choroby wystąpił.." (W CIĄGU DWÓCH LAT) "...u 54% pacjentów stosujących leczenie skojarzone, u 59% otrzymujących lit i u 69% otrzymujących walproinian"
- to jest idealne reagowanie na lit?""
to znaczy, ze jest klopot z poprawnym wnioskowaniem.
A co ja kurcze napisalem pare wczesniej postow? Ze wlasnie kilkadziesiat % chorych idealanie reaguje na lit.
Ze az 40% chorych przez 2 lata a co za tym idzie wielu z nich i dluzej bedzie zyc po prostu normalnie a niektorzy wrecz po prostu beda mogli w ogole przezyc.
Jezeli dla Ciebie znaczy to tylko "za jakos pomagaja" to kurcze cos tu jest nie tak z Twoim wnioskowaniem.
Temat chyba wyczerpany - Pozdrawiam
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 07 mar 2014, 16:33
Widmo napisał(a):Marwil,
Tylko, ze Ty po prostu jestes jakims malkontentem i siejesz tu defetyzm :)
Wypowiadzasz sie na forum czytanym rowniez przez wielu niezarejestrowanych ludzi




Ha chcę się wtrącić, jako inny defetysta :-)
Otóż wielokrotnie podnoszony argument, że należy autocenzurować swoje wypowiedzi z racji tego że" forum czyta cała rzesza niezarejestrowanych ludzi" kompletnie do mnie nie trafia i zupełnie mnie to nie interesuje.
Zresztą na dole każdej strony jak byk stoi informacja:
"Administratorzy forum psychologicznego nie biorą odpowiedzialności za treści pisane przez Użytkowników.
Forum ma charakter informacyjny.
Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą."
Jeżeli napiszę ( zgodnie z prawdą zresztą) że wciągnięcie amfetaminy sprowadza na mnie (paradoksalnie ) duży spokój i wytęsknioną jasność umysłu to kompletnie mnie to nie interesuje ,że ktoś się z tego powodu naćpa i będzie tego żałował.
Pełną odpowiedzialnośc za swoje słowa toja mogę brać wtedy, kiedy ktoś podpisze ze mną wiążącą umowę na świadczenie informacyjnych usług medycznych i będę z tego powodu otrzymywał odpowiednie gaże.... :D

Widmo napisał(a):"Nie będę więc swoich wpisów uogólniał do teorii niezbadanej dziedziny, jaką jest psychiatria dla której właśnie my jesteśmy na tym etapie jej rozwoju obiektem badań naukowych"
Kolejna probka falszywego pierdzielenia.
Psychiatria jest niedoskonala, nie odpowiada na wiele pytan i nie radzi sobie z wieloma przypadkami.
Kardiologia jest niedoskonala, politologia i kosmologia rowniez jak i 100ka innych dziedzin poznania czlowieka.
Ale pomimo tego, ze nadal nie wiem "jak to bylo z tym Wielkim Wybuchem" i czy swiat ma 10 czy 100 wymiarow
bez mrugniecia okiem korzystam z GPSu a sondy Voyager juz dawno minely krance ukladu slonecznego.


Tu się również nie zgodzę
Kardiologia jest niedoskonała, ale jest na etapie przeszczepiania serc, że nie wspomnę o innych "prostszych " zabiegach typu "bajpasy",które robi się już obecnie seryjnie niczym wycinanie wyrostka.
Kosmologia, jak zauważyłeś jest na etapie wysyłania poza układ słoneczny sondy kosmicznej.
A psychiatria? Moim zdaniem porównując do kardiologii, jest na etapie określania gdzie leży serce, a w porównaniu do kosmologii na etapie pierwszych powietrznych podskoków Braci Wright :D
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

przez Widmo 07 mar 2014, 16:51
No wiesz INTEL 1... po przeszczepie tez sie zyje jakies kilka, kilkanascie lat a leki przeciw odrzutom pewnie maja duzo skutkow ubocznych. Nie wiem...
Te przyklady jak z kosmologia pokazuja tylko, ze podejscie naukowe pozwala na rozwiazywanie zagadnien - chocby na razie to bylo tylko wyslanie czlowieka w najblizszy kosmos.
Chodzi mi tylko o to aby byc scislym w tym jak sie precyzuje sie poglady.
Dla mnie, ktory miesci sie w 40% tych ktorym lit pomogl to duzo. Innym nie pomogl wiec moze to malo. Normalne.
Ale ja nigdzie nie pisze, ze lit jest bardzo skuteczny wiec wymagam przez analogie, uzywania rowniez adekwatnych slow.
Stad po to linki, liczby itp. Kazdy moze sobie wyrobic wlasne zdanie.
Offline
Posty
665
Dołączył(a)
10 mar 2012, 19:09

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 07 mar 2014, 17:06
Mnie bardzo cieszy taka różnorodnośc poglądów i postaw prezentowanych przez osoby udzielające się w tym temacie.
Od dokładnie przemyślanych , po wielokroć zanalizowanych i popartych mocnymi argumentami aż po zupełnie wariackie,żywiołowe, kompletnie nieodpowiedzialne,kompulsywne i zaczepne. I o to chodzi. Każdy z nas znajdzie coś dla siebie i poszerzy horyzonty.
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1513
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do