Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 20 maja 2013, 09:21
Samotność,im więcej o niej myśle,tym bardziej postępuje,im więcej siedzę w izolacji tym potrzeby kontaktu z ludźmi się zacierają,zanikają.
I sam nie wiem,lubię względnie święty spokój,gdy nikt niczego nie chce...
Bez skłonności do poświęceń i z niezdecydowaniem,może tak ma być?
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 20 maja 2013, 09:28
Jak Ci nie przeszkadza to pewnie tak...nic na sile..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Samotność

przez Saraid 20 maja 2013, 09:32
Kestrel, po co o niej tyle myślisz?nie ma tak być jesteś zdołowany dlatego tak czujesz.

-- 20 maja 2013, 09:34 --

lubudubu, jakby mu nie przeszkadzała nie pisał by o tym.
Saraid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 20 maja 2013, 10:32
lubudubu, nie wiem,może zryty beret wpływa na to wszystko,może wydaje mi się że tak ma być i jest ok,a nie jest?
Niepewność tego typu to upierdliwa rzecz.
Saraid, jeśli coś jest częścią ciebie,jak tu o tym nie myśleć ^^?
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez Saraid 20 maja 2013, 10:52
Kestrel, wiem,że jest to częscią kazdego z nas ,natomiast myśle o tym ,ze samotnośc może być też pozytywna ,jest potrzebna a całkowita alieniacja niczemu nie sprzyja.Kazdy chocby czasami potrzebuje drugiego człowieka.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 20 maja 2013, 11:40
Saraid, o,właśnie alienacją bym to nazwał,postępującą coraz bardziej.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez Saraid 20 maja 2013, 11:52
Kestrel, postępująca ponieważ trwa dośc długo już,za długo więc potrzeba czasu
by się z tym uporać .Terapia +czas i dasz radę .
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 20 maja 2013, 12:26
Jednakowoż mam wrażenie że niema już odwrotu.
Jednak ciężko przesądzać...
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez ago17 20 maja 2013, 22:14
Ja mam teraz paraliżujący lęk, że jestem sama. A bardziej lęk, że nikomu już nie zaufam. 2 tygodnie temu zostawił mnie chłopak, z którym byłam prawie rok. Jestem osobą, która bardzo emocjonalnie przywiązuje się do ludzi. Do tej pory nie mogę sobie z tym poradzić. Od 2 lat nie brałam już żadnych leków i czułam się dobrze.
Jednak przez pierwszy tydzień po rozstaniu nie byłam w stanie nic zjeść ani spać, więc znów biorę leki.
Teraz jest trochę lepiej przynajmniej pod tym względem. Ale czuję jakbym straciła sens życia..
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
20 maja 2013, 21:14

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 20 maja 2013, 22:18
A bardziej lęk, że nikomu już nie zaufam.

Po 2 tygodniach to normalne uczucie. Niektórzy koniec związku odchorowują po pół roku np.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

przez ago17 20 maja 2013, 22:39
Słyszałam o tym kiedyś. Aczkolwiek te 2 tygodnie ciągnęły się z nieskończoność i czas wciąż wolno płynie. Nie wyobrażam sobie takiego stanu przez 0,5 roku i nawet nie chcę tak myśleć.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
20 maja 2013, 21:14

Samotność

przez niebieskie.niebo 21 maja 2013, 22:25
Jeśli już będzie desperacko samotni to może cie sobie zawsze stworzyć tulpe. Ludzie są chujami, więc pozostaje taka tulpa, która nie wbije wam noża w plecy jak będziecie słabi ;]
Posty
58
Dołączył(a)
22 sty 2013, 19:20

Samotność

przez Uczuciowy 21 maja 2013, 23:43
Samotni ludzie to więksi wojownicy niż Aleksander Wielki :smile: Samotnośc samotnościa , wszystko byłoby ok gdyby nie to że siedze kilkanascie godzin przy kompie :twisted:
http://www.wkfilms.pl Geniusze kina
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
28 lut 2013, 21:32

Samotność

przez niebieskie.niebo 21 maja 2013, 23:58
Uczuciowy napisał(a):Samotni ludzie to więksi wojownicy niż Aleksander Wielki :smile: Samotnośc samotnościa , wszystko byłoby ok gdyby nie to że siedze kilkanascie godzin przy kompie :twisted:

To nie siedź ;]
Posty
58
Dołączył(a)
22 sty 2013, 19:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 17 gości

Przeskocz do