i trzeba było spróbować - :(

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: i trzeba było spróbować - :(

przez michał88 09 lip 2010, 10:00
Majster próbuje ci odpowiadać a ty chyba chcesz się dobrze bawić wiec już nie pisz, nie ma to sensu. Twoje komentarze są skrajne ... Wystarczy poczytać wyżej by wiedzieć iż to ja im pożyczałem im peniadze z pracy mojej pracy i oszczędzania !!! Co do tytułu poczytaj a nie jak Matrę powtarzasz...Jeśli nie chcesz pomóc tylko się nabijać po prostu nie pisz.Proszę , nie ma to sensu ...
Pisze że nie maiłem możliwości wyboru a ty jak piszesz że trzeba było !! NIE KOMENTUJ, nie chcesz pomóc nie pisz . Bo szkoda byś pisał głupoty jak M.Moore...


Widzisz ja Frustracje przeżywam od 3 lat z chwilą gdy musiałem iść na studia...
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
31 sty 2009, 21:32

Re: i trzeba było spróbować - :(

przez Zenonek 09 lip 2010, 11:14
Michal

A mama nie moze pomoc w zalatwieniu jakiejs pracy ?

Powiem Ci tak - o ile praca nie bedzie jakas bardzo lekka i rozwojowa (potencjalnie) to nie ma sensu zebys pracowal za mniej niz te 1500-1700 zl.

WYdaje mi sie, ze Pomorze jest w miare bogate. Zwlaszcza Trojmiasto.

U mnie w Malopolsce to nawet zwyklo robole po zawodowie nie chca robic za mniej niz te 2000.

Przeciez to jakis kolchoz, ponizej tego.

Wcale Ci sie nie dziwie, ze nie chcesz pracowac za 1200, bo to po prostu jest totalny wyzysk i upodlenie.

Chyba, ze mowimy o jakiejs pracy 20 h/tydzien.

A tak w ogole to jakie masz wyksztalcenie (kierunek) ??
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: i trzeba było spróbować - :(

Avatar użytkownika
przez stracony 09 lip 2010, 13:06
Moim zdaniem brać co się da, nawet za tysiaka i w dalszym ciągu szukać czegoś lepszego.
kiedyś dystymia, niedawno nerwica z silną depresją a teraz oby "tylko" dystymia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
21 cze 2010, 22:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: i trzeba było spróbować - :(

Avatar użytkownika
przez Majster 09 lip 2010, 16:25
michał88 napisał(a):Majster próbuje ci odpowiadać a ty chyba chcesz się dobrze bawić wiec już nie pisz, nie ma to sensu. Twoje komentarze są skrajne ... Wystarczy poczytać wyżej by wiedzieć iż to ja im pożyczałem im peniadze z pracy mojej pracy i oszczędzania !!! Co do tytułu poczytaj a nie jak Matrę powtarzasz...Jeśli nie chcesz pomóc tylko się nabijać po prostu nie pisz.Proszę , nie ma to sensu ...
Pisze że nie maiłem możliwości wyboru a ty jak piszesz że trzeba było !! NIE KOMENTUJ, nie chcesz pomóc nie pisz . Bo szkoda byś pisał głupoty jak M.Moore...

Widzisz ja Frustracje przeżywam od 3 lat z chwilą gdy musiałem iść na studia...
Zauwazylem. Trudno nie zauwazyc.
Po pierwsze - nikt sie z Ciebie nie nabija, nadinterpretujesz. Poza tym wcale nie jestes zabawny, wiec rozrywki z Toba nie doswiadczam.
Po drugie - Jesli moje wypowiedzi potraktowales jako "nabijanie sie" to pewnie wiekszosc ludzi na tej palnecie tak wlasnie traktujesz, szczegolnie zas tych, ktorzy maja od Ciebie odmienne zdanie, nie łączą sie z Tobą w twoim użalaniu sie nad sobą i usilują ustawic Cie na wlasciwych torach. Z tego mozna wysnuc wniosek, ze Twoje relacje z otoczeniem przechodza pomału w jakies fobie, a nastawienie ksobne wyraznie sugeruje zaburzenie afektu. Nikt nie probuje kopac Cie po nerach, w kazdym razie, jak sie zdaje, nikt nie zrobi tego lepiej od Ciebie samego. Tak jak wyzej napisal Zenonek: roboty w okolicy 1000 na ręke, szczegolnie w 3city, jest masa, ale to trzeba tylek z domu ruszyc. Powodzenia ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: i trzeba było spróbować - :(

przez michał88 11 lip 2010, 15:48
Zauwazylem. Trudno nie zauwazyc.
Po pierwsze - nikt sie z Ciebie nie nabija, nadinterpretujesz. Poza tym wcale nie jestes zabawny, wiec rozrywki z Toba nie doswiadczam.
Po drugie - Jesli moje wypowiedzi potraktowales jako "nabijanie sie" to pewnie wiekszosc ludzi na tej palnecie tak wlasnie traktujesz, szczegolnie zas tych, ktorzy maja od Ciebie odmienne zdanie, nie łączą sie z Tobą w twoim użalaniu sie nad sobą i usilują ustawic Cie na wlasciwych torach. Z tego mozna wysnuc wniosek, ze Twoje relacje z otoczeniem przechodza pomału w jakies fobie, a nastawienie ksobne wyraznie sugeruje zaburzenie afektu. Nikt nie probuje kopac Cie po nerach, w kazdym razie, jak sie zdaje, nikt nie zrobi tego lepiej od Ciebie samego. Tak jak wyzej napisal Zenonek: roboty w okolicy 1000 na ręke, szczegolnie w 3city, jest masa, ale to trzeba tylek z domu ruszyc. Powodzenia


Widzisz ja należę do ludzi, którzy mieli pecha w życiu zawsze np. Wracałem wieczorem ze spaceru przejechała lodówka policyjna i się zatrzymała 3 rosłych POLicjatów wyskoczyło spisało mnie i sugerowało-to podobny do tego co w zeszłym tygodniu ukradł coś tam a potem gdy przy sklepie stało 4 rosłych karków to co zrobili ?? Przejechali szybciej !!
Widzisz mnie całe życie za słówka łapali rodzice , szczególnie słynie moja mama -jedno słowo i cała historia, półprawda nie prawda ?? ee tam byle Historie ułożyć która uwłacza mojej godności .zResztą tak samo robiono w szkole , coś nie tak powiedziałem i już ...Biedak wiesiak pedał ...Jestem na to uczulony !!
co do Fobii nie wzięły się one z wczoraj !! Gdy razem z kumpel powiedziałem że nie idziemy na studia to
Jego rodzice powiedzieli jak chcesz to jedz pamiętaj tu jest twój dom tu na górze jest twój pokój masz gdzie wrócić i nie ważne co się stanie zawsze możesz tu wrócić !!
Moi za to powiedzieli jasno nie po to ciebie żywiłam i chowałam by się wstydzić co ja ludziom powiem ?? rodzinie ?? [że studiów nie skończysz ]!! Wypierdalaj jak się nie podoba !! i nie wracaj !! Potem sami wzięli złożyli papiery !! gdy mówiłem im że to nie ma sensu : Ty jesteś Głupi !! Młody !! eeee tam Jakoś to będzie !! pozatym moje rezerwy pieniędzy były potrzebne do skończenia domu (mam z pracy, od babci jakieś tam urodziny a od 13 roku życia powiedziałem sobie że z domu uciekam bo Ojciec mnie wykończy zresztą matce wtedy ufałem...)
A dziś co ?? Brat poszedł do mojego Technikum i jeszcze oni wstydu nie mają tylko jakby nigdy nic , eee tam to było !! NIE ZJEBALI MOJE ŻYCIE DANE MI RAZ !!
Prosty przykład z dziś !!
Matka powiedziała ze zawsze za nią stałem jak ojciec robił swoje afery za to ze zupa za gorąca głowy leciały .Trzeba było pakowałem się razem z nią .a rano przychodzę a ona na całą kuchnie do koleżanek jak michał mówi że teraz praca za 5 zł na ręke i pretensje do całego świata i matki !!
Ale naturalnie o tym że studia na mnie wymusiła to już cisza !! Że od studiów co sama przyznała się zamknąłem to nie ważne byle osiągnąć cel za każda cenę, mam nadzieje że do października nie wytrzymam i skończę ze sobą i t będzie cena .
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
31 sty 2009, 21:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do