Mam 13 lat i jestem dręczony psychicznie

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Mam 13 lat i jestem dręczony psychicznie

przez hebi 29 wrz 2009, 13:45
witam jestem nastolatkiem. często sie bardzo źle czuje mama mówi że to nerwica...mam takie problemy że niewiem czy kiedykolwiek dam sobie z nimi rade...
1.miałem kolege nazywał sie kuba kolegowaliśmy sie przez pare lat. pewnego dnia grałem z koleżanakmi i moją siostrą w siatkę na posesji sąsiadów(dziewczyna z tej posesji grała z nami) kuba i jego kolega krzysiek siedzieli niedaleko i sie na nas patrzyli ok grałem se dalej następnego dni ide na boisko i w drodze na nie taka akcja - kuba z kolegami jedzie na rowerze i mówi do mnie co tam dziewczynko zrobić ci makijaż? albo coś w tym guście... zignorowałem to myślałem że to takie koleżeńskie zaczepki ide na boisko (oni juz tam byli bo dojechali szybciej na rowerach) siadam koło kolegi , kuba domnie podchodzi i mnie kopie O.o jest odemnie 2 lata starszy. szybko z tamtąd uciekłem bo nie chciałem zostać pobity...
od tamtej pory mineło jakieś 2-3 lata a ja sie dalej do niego nie odzywam a on kiedy tylko ma okazje "gnębi mnie" np jade do innych kolegów obok mojego osiedla a kuba z resztą bandy stoi i coś domnie krzyczy i sie śmieje...to nie są takie żarty kuba ma juz jakies 15 lat ja mam 13. kuba i jego koledzy byli wielokrotnie notowani na policji ich rodzice mają to głęboko gdzieś... kuby rodzice nie są tacy straszni ale rodzice krzyśka przekraczają wszelkie normy...piją palą robią codziennie awantury w domu niedawno policja pod ich domem była bo tata matke krzyśka pobił.
kuba i jego koledzy to zaledwie 4 osoby ale te 4 osoby mi nie dają żyć gdzie nie wyjde na dwór to ni stoją a sie ich boje..
właściwie niewiem czemu sie ich boje jestem wmiare silny chodzę od 1,5 roku na karate myśle że bym pobił każdego z nich ale nie jestem pewien.itak sie ich boje...pewnie dlatego że jestem "nieśmiały" nie lubie dużo mówić i nie potrafie komuś "przygadać" a kuba zato jest w tym świetny...na szczęście nie chodze z nim do gimnazjum bo rodzice go przepisali do innego w tym roku. ale chodzi do mojego gimnazjum jego kolega krzysiek o którym wcześniej mówiłem jest odemnie rok starszy ale w gimnazjum lubią go prawie wszyscy a mnie zaledwie kilka osób...ostatnio zebrał swoich kolegów i wyzyali mnie "kołtun" bo mam falowane włosy :( myślałem że sie tam zabije na miejscu przy świadkach tak mnie dręczyli że sie prawie popłakałem. (to było wczoraj) dziś nie poszłem do szkoły bo mam niedobór magnezu i mam skurcze łydki co niepozwala mi zadużo chodzić :/ jak tak dalej pujdzie to zwariuje.oprócz tego siedze ciągle przed komputerem bo boje sie wyjść na dwór żeby ich nie spotkać... na wiosce mam 3 kolegów a w dodatku jeden z nich lubi kube i gada z nim na codzień... reszta moich kumpli prawie niezna kuby.co mam robić cały czas dręczom mnie myśli co bedzie jak jutro pujde do szkoły czy znowu bede wyśmiewany ? co bedzie jak wyjde na dwór ? czy znowu usłesze uwagi na które bede bał się odpowiedzieć ? dodam że rodzice wiedzą otych sytuacjach ale tata jest za granicą od paru dni :(
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 13:24

Re: Mam 13 lat i jestem dręczony psychicznie

przez ewaryst7 29 wrz 2009, 14:10
Witaj.Rodzice wiedzą , i ? Nic? Roznioslabym gowniarza na cztery strony , gdyby moje dziecko dreczyl.Idz na policje.Długo masz zamiar żyć jak zbieg?To ten matolek powinien się bać , a nie ty.Boże , jak można mu na to pozwalać??? Widzi , że się go boisz i czuje się bezkarny.Dlaczego NIKT Ci nie pomoże????
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Mam 13 lat i jestem dręczony psychicznie

przez hebi 29 wrz 2009, 14:32
nawet jakbym wyszedł se na dwór wkońcu to co zwyzywa mnie i nikt mu nic nie zrobi... a odnośnie krzyśka co mi poradzicie ?
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 13:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mam 13 lat i jestem dręczony psychicznie

Avatar użytkownika
przez linka 29 wrz 2009, 14:48
Powiedzieć o wszystkim rodzicom. Możesz o wszystkim opowiedzieć pegagogowi szkolnemu.
Twoi rodzice powinni podjąć odpowiednie kroki.

Ps. Nie pisze się: "wyszedł se " tylko wyszedł sobie.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mam 13 lat i jestem dręczony psychicznie

przez hebi 29 wrz 2009, 14:50
Z deka poprawiliście mi humor dzięki. Z moim fartem napiszę do was znowu jutro :)
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 13:24

Re: Mam 13 lat i jestem dręczony psychicznie

Avatar użytkownika
przez linka 29 wrz 2009, 14:54
hebi, czy to jest prowokacja?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mam 13 lat i jestem dręczony psychicznie

przez hebi 29 wrz 2009, 15:00
jaka tam prowokacja jakoś nabrałem odwagi potym co przeczytałem myśle że podejme "odpowiednie kroki" swoją drogą tata mi radził żebym ich wszystkim powybijał zęby :)))) tak se myśle to twoje słowo "prowokacja" mógłbym poprostu wyjść na ulice kiedy kuba bedzie szedł gdzieś sam i mu wymasować twarz
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 13:24

Re: Mam 13 lat i jestem dręczony psychicznie

Avatar użytkownika
przez linka 29 wrz 2009, 15:15
hebi, nie pisze się "se" tylko sobie - naucz się!!!!
W ogóle radzę poczytać słownik ortograficzny - to raz, bo robisz straszne byki, dwa - taak jasne pobij ich, wtedy napewno dadzą ci spokój :roll:, jak będziesz używać siły staniesz się tak samo bezmyślny jak oni a to i tak nic nie da.....

ps. a twój tato (z całym szacunkiem) może takie rady zachować dla sibei, bo są wyjątkowo głupie......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mam 13 lat i jestem dręczony psychicznie

przez ewaryst7 29 wrz 2009, 15:59
Absolutnie , nie powinieneś się bić.Nakręcisz tylko , i tak napiętą sytuację.Działaj , ale nie pochopnie.Kiedy znowu Cię napadną , DZWON na policję.Broń się.!
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Mam 13 lat i jestem dręczony psychicznie

Avatar użytkownika
przez linka 29 wrz 2009, 16:20
ewaryst7, dajże spokój z tą policją.....przecież jak zadzwoni z taką sprawą to jeszcze na niego nawrzeszczą, że zawraca policjantom głowę......jeśli już nie on tylko jego rodzice.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mam 13 lat i jestem dręczony psychicznie

przez hebi 29 wrz 2009, 17:18
ludzie pomóżcie niewiem co robić!!! byłem właśnie po lekcjie u kolegi (niebyło mnie w szkole) i kuba z krzyśkiem stali, zaczeli do mnie głośno krzyczeć przekleństwa i głośno sie śmiali krzyknołem spier***** su*o i pokazałem środkowy palec on na to tyle ci wchodzi... poszłem do domu (wiem jak to wygląda poprostu sie schowałem) jest tak, ja mam działke potem mam sąsiada i za sąsiadem mieszka kuba oni właśnie tam stali na kuby posesji

[Dodane po edycji:]

wiem że to straszne ale gdybym mógł chętnie bym kube lub krzyśka a najlepiej obydwu poprostu zabił i wtedy patrząc jedenemu czy drugiemy w oczy kiedy by leżał na ziemi półżywy powiedziałbym do niego że takie śmiecie nie zasługują na szybką śmierć
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 13:24

Re: Mam 13 lat i jestem dręczony psychicznie

Avatar użytkownika
przez linka 29 wrz 2009, 17:46
hebi, radzę się opanować i powiedziec o wszytskim rodzicom......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mam 13 lat i jestem dręczony psychicznie

przez hebi 29 wrz 2009, 18:03
ale oni wiedzą!byli już u rodziców kuby a do rodziców krzyśka mama miała sie przejść wczoraj ale ich nie było.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 13:24

Re: Mam 13 lat i jestem dręczony psychicznie

przez ewaryst7 29 wrz 2009, 18:06
Nie można tak.! Nie możesz krzyczeć , a zaraz potem uciekać.I po co te przekleństwa? W razie draki , powiedzą , że ich wyzywaleś.Idz chłopie do dorosłych po pomoc.I szczerze opowiedz , że się boisz.To żaden wstyd , bać się.Ich jest kilku a Ty jeden.Proszę cię.Powiedz o tym swojej matce.Lub pedagogowi w szkole.To karalne.Oni Ciebie nękają.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do