Prozaiczne pytanie+za co jesz?

Hasiok.

Prozaiczne pytanie+za co jesz?

Avatar użytkownika
przez linka 28 lut 2011, 00:24
dominika92, w sumie, mi się świetnie uczyło języka angielskiego w ....Szwecji - tam wszyscy znają go jako drugi ojczysty, zaczyna się jego naukę w pierwszej klasie podstawówki, wszędzie bez problemu da się porozumieć, urzędy, sklepy itd - no i zapewne jest on "czystszy" niż ten używany w UK czy USA :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Prozaiczne pytanie+za co jesz?

przez Vi. 28 lut 2011, 00:24
dominika92, też rozmawiałem po Angielsku, codziennie przez 2 godziny z niemiecem, podobno my english is good O.o :D

Ja też nie chcę się uczyć czegoś po łepkach.
Vi.
Offline

Prozaiczne pytanie+za co jesz?

Avatar użytkownika
przez marcja 28 lut 2011, 00:25
Ja od anglikow tez bym nie chciala, angielski jest jak dla mnie fatalny - to jezyk chlopow i niestety to slychac, nie rozumiem powszechnych zachwytow nad tym jezykiem - jest po prostu brzydki, nijaki, bezplciowy, jakby mialo sie kilo ziemniakow w ustach :D Co innego amerykanski - ten jest zdecydowanie ladniejszy w brzmieniu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Prozaiczne pytanie+za co jesz?

Avatar użytkownika
przez linka 28 lut 2011, 00:26
Vi., a kiedy Ty ostatni raz w luźnej rozmowie użyłeś inwersji czy strony biernej w j. polskim? :mrgreen:
Seriale, teksty piosenek, to marne przykłady ....ale wystarczy włączyć jakąś poważną tv, coś naukowego, wiem, ze generalnie to lekki bełkot i wielu słów się nie rozumie ( słownictwo specjalistyczne) ale za to wypowiadają się poprawnie.

Ps. Uwielbiam akcent z południa stanów :mrgreen: jak oni fajnie tam zaciągają....... ale za to odrzuca mnie tzw. stary nowojorski bleh. Uwielbiam też akcent Irlandzki :great:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Prozaiczne pytanie+za co jesz?

przez Vi. 28 lut 2011, 00:27
marcja, toż dla mnie właśnie dialekt brytyjski jest ładniejszy.

Najpiękniejszy w brzmieniu jest Niemiecki i Hiszpański :]
Vi.
Offline

Prozaiczne pytanie+za co jesz?

Avatar użytkownika
przez marcja 28 lut 2011, 00:28
Dla mnie wloski i hiszpanski:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Prozaiczne pytanie+za co jesz?

przez Vi. 28 lut 2011, 00:28
linka, zaraz puszczę sobie CNN i posłucham.

W Polskim nie występuje inwersja :D
A strony biernej używa się kiedy chce, szczególnie politycy ją lubią, wię to nie jest za częste.
Vi.
Offline

Prozaiczne pytanie+za co jesz?

Avatar użytkownika
przez linka 28 lut 2011, 00:30
W Polskim nie występuje inwersja

No popatrz a mnie na studiach, na filologii polskiej uczyli czegoś innego.....poszukaj inwersja w literaturze :great:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Prozaiczne pytanie+za co jesz?

przez Vi. 28 lut 2011, 00:32
linka, faktycznie.

Co studiujesz ?

Jednak to nie jest inwersja o której mówimy, nie służy ona do pytań i jest baaardzo stara bo była używana w Baroku.
Vi.
Offline

Prozaiczne pytanie+za co jesz?

Avatar użytkownika
przez marcja 28 lut 2011, 00:33
linka napisał(a):
Ps. Uwielbiam akcent z południa stanów :mrgreen: jak oni fajnie tam zaciągają....... ale za to odrzuca mnie tzw. stary nowojorski bleh.


Ja lubie "amerykanski filmowy" hehehe :D W USA nie bylam, wiec nie odrozniam akcentu miedzy poszczegolnymi stanami ;)
Jak bylam 2 latat temu we Wloszech, to obok mnie siedzialy na lezakach 4 amerykanki - coz za melodia dla uszu, odstepstwo od tych pieprzonych ziemniakow w ustach, cos niesamowitego :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Prozaiczne pytanie+za co jesz?

przez Vi. 28 lut 2011, 00:36
Czyżby językiem ojczystym dla tych z południa był hiszpański i dodają melodyjność ?
Vi.
Offline

Prozaiczne pytanie+za co jesz?

Avatar użytkownika
przez nerwicaman 28 lut 2011, 00:41
co Ty marcja brytyjski angielski brzmi ciekawiej, tak z charakterem, za to zrozumiec murzynski slang to juz sie trzeba skoncentrowac albo obsluchac hehe
Miłość to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
16 sie 2010, 08:28

Prozaiczne pytanie+za co jesz?

Avatar użytkownika
przez linka 28 lut 2011, 00:44
i jest baaardzo stara bo była używana w Baroku.

Taa jasne, stara...a mistrz Yoda to jak niby mówił :mrgreen:
Studiuję dziennikarstwo :)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Prozaiczne pytanie+za co jesz?

Avatar użytkownika
przez marcja 28 lut 2011, 00:46
Slang murzynski brzmi moze zle, ale ja mowie o amerykanskim filmowym :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 14 gości

Przeskocz do