Robić co się lubi?

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Robić co się lubi?

przez dawid2202023 29 lut 2012, 11:32
Siema,
czy mógłby ktoś, kto czytał biografie ludzi sukcesu, czy to widział po znajomych/sobie, jak to w życiu jest z robieniem/życiem w sytuacji, której się nie lubi. Nie mówię o byciu w stanie, którego się nienawidzi, ale po prostu nie przepada, nie pociąga kogoś dany stan rzeczy, i męczy się, jest niezadowolony.
Czy tacy ludzie trwają w takim stanie, czy szybko kombinują, aby coś zmienić
Czy łapią się pewnych dróg, czy znowu ryzykują, nie są pewni, czy to jest tym.
Jak odróżnić słomiany zapał od faktu nie lubienia danej czynności.
Na koniec, czy wszystko, co się robi trzeba lubic?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
29 lut 2012, 11:25

Robić co się lubi?

przez nextMatii 29 lut 2012, 12:19
Witaj nawet sie nie da wszystkiego lubic co sie robi,to prawie niemozliwe.......
Fajnie jednak spełniac sie w tym co się robi,samorealizowac sie,miec swoje pasje,zainteresowania które sprawiają przyjemnośc radośc.

-- 29 lut 2012, 11:21 --

Jak nie można polubic to przynajmniej zaakcetowac to co sie musi robic.....
nextMatii
Offline

Robić co się lubi?

Avatar użytkownika
przez L.E. 29 lut 2012, 12:36
dawid2202023, mi się wydaje niemożliwe, żeby lubić KAŻDY element swojego życia, swojej pracy, każdego człowieka, z którym musimy współpracować... itp. itd.
Jednocześnie sytuacja kiedy dokumentnie niczego się nie lubi jest patologiczna i wymaga albo zmiany środowiska albo zmiany w nas.

Można mieć kiepską, nieciekawą pracę, ale na przykład fajnych współpracowników i przez to fajną atmosferę w pracy. Albo nawet jak praca jest dokumentnie fatalna to może i tak pozwala rozwijać się w innych płaszczyznach, chodzi mi o jakieś hobby, które może pozwolić na samorealizację ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Robić co się lubi?

Avatar użytkownika
przez Midas 29 lut 2012, 20:23
Niby są dwa rodzaje motywacji. Pierwsza zakłada, że szukasz czegoś negatywnego co może być skutkiem nie zrobienia zadania(np. nie pójdę do pracy to mnie wyrzucą i zdechnę z głodu) , a druga to szukanie pozytywów zrobienia tego.(coś jak przykład L.E., o fajnych współpracownikach). I teoretycznie lepiej pracować nad tą drugą metodą. Gdy już znajdziesz pozytywy to je utrwalaj, utrwalaj i jeszcze raz utrwalaj...
Natomiast ludzie sukcesu, zwykle mają obrany cel. Wiedzą, że dążą do czegoś, a to co jest pomiędzy jest naturalne i trzeba przez to przebrnąć. Mają też niezwykła cechę nie poddawania i załamywania się po porażkach. Dla nich problem jest równy wyzwaniu. Poczytaj sobie Hilla.
Problem jest taki, że nie łatwo teorie przekształcić w praktykę jak ze wszystkim zresztą. :?
Padłeś?! Powstań!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1284
Dołączył(a)
22 lis 2011, 23:15
Lokalizacja
51°07′39″N 20°24′44″E

Robić co się lubi?

Avatar użytkownika
przez Ivaaa 26 kwi 2012, 07:51
Oczywiście, że nie wszystko w życiu trzeba lubić, jednak po coś to robimy, prawda?
Zrób eksperyment i spróbuj zastąpić słowo "muszę, powinienem" słowem "chcę, zrobię". Chociaż na kilka dni :-)
Pozdrawiam!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
25 kwi 2012, 10:33

Robić co się lubi?

Avatar użytkownika
przez whisper 26 kwi 2012, 20:33
Ciekawy temat. Nie wszystko trzeba/można lubić, ale lepiej podchodzić z takim nastawieniem, które poleca Ivaaa, wtedy jest prościej, wygodniej, przyjemniej, efektywniej...

Inna sprawa, o której pisze Midas - cel jest ważny, ale gdy droga do niego to męka, to moim zdaniem warto się przynajmniej zastanowić czy warto go osiągać - jednak ogromna większość czasu to nie sam fakt osiągnięcia celu, a drobne rzeczy, które się składają na to, żeby do niego dotrzeć.
You never wanted
To share
Your concept of your creation
With any other gods or worshippers
Your book isn't burned
It was never written
Avatar użytkownika
Offline
Posty
443
Dołączył(a)
26 mar 2008, 11:32

Robić co się lubi?

Avatar użytkownika
przez Ivaaa 26 kwi 2012, 23:27
whisper - dziękuję :-) Ja wprowadziła w życiu te zmiany, o których wcześniej pisałam i widzę diametralną różnicę :-) Polecam!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
25 kwi 2012, 10:33

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do