Co mi pomoglo..

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Co mi pomoglo..

przez Mona 06 lis 2005, 14:36
Moi drodzy.. po 2 miesiecznej nieobecnosci na

forum i kuracji SERONILEM czuje sie znacznie lepiej.. Leki mijaja, samopoczucie lepsze..Dodatkowo biore magnez i osobno

witamine b6, dzieki ktorej magnez lepiej sie wchlania..To mi pomaga..Sprobujcie..Seronil oczywiscie po konsultacji z

lekarzem, ale magnez jest ogolnodostepny i naprawde czyni cuda.. Powodzenia..3mam kciuki
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
03 wrz 2005, 16:06

Avatar użytkownika
przez Astro 06 lis 2005, 22:51
Też brałem więc mogę potwierdzić, że działa doskonale.
W

chwilach załamania chciałbym wrócić do niego. Terapeuta twierdzi, że to trochę byłaby strata czasu jaki już poświęciliście na

terapię, a po drugie trzeba zlikwidować przyczynę, a nie skutki nerwicy. Niby racja tylko z drugiej strony czy zawsze warto

się tak męczyć i doprowadzać do kompletnego wyczerpania nerwowego? Ja już mam od tego za dużo siwych włosów i czarnych myśli.

Czasami powątpiewam we współczesną wiedzą medyczną o tym co się dzieje w naszych główkach. Nauka może wie 2% tego co tam się

wyrabia. Głowa to chemia i jeśli czegoś jest brak lub jest za dużo to się źle dzieje i według mnie nie zawsze da się to

załatwić terapią - wówczas trzeba łykać chemię.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
13 sie 2005, 21:30
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez Olka 06 lis 2005, 23:25
Mona cieszę się, że się lepiej czujesz :D Mi tez ostatnio

humor dopisuje:) Biorę po raz pierwszy tabletki, a do tego "witrualne sesje terapeutyczne" i jest naprawdę dobrze:)

Pozdrawiam:)
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co mi pomoglo..

przez smutasa 08 kwi 2011, 18:32
a znacie jakieś tabletki nie na receptę które pomogą ???
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
06 kwi 2011, 16:11

Co mi pomoglo..

przez hankafiranka 08 kwi 2011, 21:19
Cześć!
Chciałabym się z Wami podzielić tym co mi pomaga, jest to kilka elementów i mam nadzieję, że komuś pomogą te informacje w uzdrowieniu! Wybierzcie dla siebie odpowiednie :)

1. Leki: Elicea (już po ok 2-3 tyg widać wyraźny efekt, stan początkowy, jak lekarz powiedział, zależy od indywidualnego nastawienia i co najważniejsze NIE CZYTAĆ ULOTEK!!! - po co wywoływac sobie skutki uboczne - ja to niestety zrobilam, ale na szczęście już minęły!)
- Doraźnie Hydroxyzyna - nie uzależnia, zero skutków ubocznych - znow proszę nie czytajcie ulotek!! to ważne! - właściwie brać ją należy tylko w sytuacji napadu lęku/ataku/w celu uspokojenia, można po 2-3tabletki, ja po 3 tyg nie muszę już brać wcale:)

3. WIARA!! w tym pozytywne myślenie, modlitwa! - zawsze czuję się lepiej po wizycie w Kościele - trzeba poprostu uwierzyć w moc Boga i to że nam pomaga, a stan w którym się znajdujemy jest tymczasowy!

4. Książka - "Moc Pozytywnego Myślenia" - Norman Peale - książka jest niesamowita, insirująca i dodaje wiary oraz pewności siebie! Przeczytajcie koniecznie!

5. Film - The Secret!! - każdy człowiek na świecie powinien go obejrzeć, jest poprostu rewelacyjny, dodaje nadziei i pomaga zrozumieć, że TYLKO TY masz wpływ na swój własny los i stan w jakim się znajdujesz!

6. SPORT - wysiłek fizyczny zawsze pomoga, nawet jeśli czasem musisz się zmusić do wyjścia z domu ZRÓB TO!

7. PSYCHOTERAPIA - byłam póki co na 1 wizycie, ale już po niej czuję się DUŻO lepiej i wiem że mi pomaga i że będzie coraz lepiej:)

8. Nie czytanie forów, ulotek z leków i nie skupianie się na chorobie, objawach! Trzeba odwrócić nasz umysł od problemu i skupić się wszystkim innym, otaczać się poytywnymi ludźmi, robić to co lubimy itp!

NAJWAŻNIEJSZE - obejrzyjcie PROSZĘ film The Secret!!
Jeśli obejrzycie, czekam na opinie!!:)

POZDRAWIAM I POWODZENIA W UZDRAWIANIU!!
hankafiranka
Offline

Co mi pomoglo..

Avatar użytkownika
przez Badziak 08 kwi 2011, 22:00
hankafiranka napisał(a):i co najważniejsze NIE CZYTAĆ ULOTEK!!! - po co wywoływac sobie skutki uboczne - ja to niestety zrobilam, ale na szczęście już minęły!)
- Doraźnie Hydroxyzyna - nie uzależnia, zero skutków ubocznych - znow proszę nie czytajcie ulotek!! to ważne!

Bzdura. Ulotka to podstawa. Są właśnie po to, żebyś wiedziała, kiedy dolegliwości są skutkiem leku, a kiedy dzieje się coś naprawdę niedobrego. Żebyś wiedziała, że np. jak masz obniżoną odporność po TLPD to powinnaś je odstawić, bo obniżają Ci liczbę leukocytów. Żebyś wiedziała jakich farmaceutyków nie należy przyjmować w trakcie leczenia, bo mogą powodować interakcje. Niewinny Gripex czy Fervex mogą przy niektórych poważnie zaszkodzić. I tak dalej, i tak dalej. Czytać ulotki - tak, wkręcać sobie objawy - nie!

3. WIARA!! w tym pozytywne myślenie, modlitwa! - zawsze czuję się lepiej po wizycie w Kościele - trzeba poprostu uwierzyć w moc Boga i to że nam pomaga, a stan w którym się znajdujemy jest tymczasowy!

Jeśli komuś to pomaga...

NAJWAŻNIEJSZE - obejrzyjcie PROSZĘ film The Secret!!
Jeśli obejrzycie, czekam na opinie!!:)


Oglądałam, wydał mi się bardzo naiwny i typowo amerykański. Czytałam też "Potęgę Podświadomości" Murphy'ego i był czas kiedy mnie niezmiernie zmotywowała. Natomiast na tę chwilę uważam, że żadne filmy czy książki nie pomogą, kiedy masz poważny problem ze sobą. Terapia, leki, sport, właściwe odżywianie i miłość. To moja recepta na szczęście. Podobna do Twojej, a jednak trochę zmodyfikowana.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Co mi pomoglo..

przez hankafiranka 08 kwi 2011, 22:32
Czytać ulotki - tak, wkręcać sobie objawy - nie!


Niestety nasza podświadomość działa tak, ze w przypadku takich dolegliwości jak lęki/nerwica często po przeczytaniu ulotki (mam na myśli skutki uboczne z ulotki, nie całą - powinnam to dopisać) - te skutki się poprostu pojawiają - walczymy z lękiem, a część osób, w tym np. ja niestety, lękiem reaguje też na takie leki. Tak mi powiedziało dwóch psychiatrów i psycholog, więc jest w tym prawda, oczywiście na pewno nie na każdego ulotka tak działa, ale u mnie pojawiły się prawie wszystkie skutki uboczne i domyślam się że gdybym ich nie przeczytala na ulotce to by ich nie bylo, bo nie zdawałabym sobie sprawy z takiej możliwości. Warto więc stosować się do rad specjalistów, a nie skupiać na ulotce i efektach ubocznych, moim zdaniem.

Co do wiary, modlitwy i filmu Sekret oraz książek - wszystko dzieje się w naszej psychice, więc jeśli uwierzysz że to będzie działać to poprostu działać będzie - prędzej czy później. Jeśli podejdziesz sceptycznie - na pewno nie. Wiem, że nie działa na każdego, ale jeśli pomoże to choć 1 osobie, odniesie ogromny sukces! Na mnie podziałało więc napisałam.

Co do miłości to zgadzam się z Tobą w 100%!! Niestety na to za bardzo wpływu nie mamy, jeśli jej nie ma, tak jak u mnie w obecnej chwili:(
myślę, że gdybym miała, nie doprowadziłabym się do tego stanu, ale to dłuższa historia...
hankafiranka
Offline

Co mi pomoglo..

przez smutasa 11 kwi 2011, 17:59
http://www.youtube.com/watch?v=FONPmdUanAc to jest ten film ???
tzn ja wiem że to tylko fragment :)


a te leki są bez recepty ???
w jakiej mniej więcej cenie ???
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
06 kwi 2011, 16:11

Co mi pomoglo..

przez Pawel166 23 kwi 2011, 23:32
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
25 paź 2009, 20:01

Co mi pomoglo..

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 06 maja 2011, 21:05
Mi pomaga psycholożka , psychiatra . Bez nich byłbym na dnie .Serio :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16511
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Co mi pomoglo..

przez cierpiąca 15 maja 2011, 18:48
Słuchajcie- a jak tak myślę czy by hipnozy nie spróbować. Czytałam ostatnio sporo na ten temat i chcę spróbować. Znacie kogoś kto już przeszedł taką terapie?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
15 maja 2011, 17:04

Co mi pomoglo..

przez sorensen 15 maja 2011, 18:52
Filmy, książki, magnez........szacun ludzie, normalnie szacuneczek że coś takiego Wam pomaga.
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
28 lis 2007, 01:02

Co mi pomoglo..

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 22 maja 2011, 09:08
Bez wsparcia ludzi bym nie podołał .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16511
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Co mi pomoglo..

przez wielkamała 22 maja 2011, 10:18
detektywmonk, zgadzam się. Bardzo ważna jest własna determinacja, ale bez wsparcia chociażby 1 osoby nie wyobrażam sobie dalszych moich losów. Obecnie mam pomoc w psychologu i psychiatrze, dzięki którym "wracam do życia", lecz gdyby nie wsparcie jednej ważnej dla mnie osóbki wogóle bym nie dotarła do ww osób. Czasem trzeba pozwolić sobie pomóc.
"Gdy emocje już opadną, jak po wielkiej bitwie kurz, gdy nie można mocą żadną wykrzyczanych cofnąć słów (...) Czy w bezsilnej złości łykając żal, dać się powalić, czy się każdą chwilą bawić, aż do końca wierząc że los inny nam pisany jest..........."
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
13 sty 2011, 10:52

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do